Dodaj do ulubionych

Walka o parking na osiedlu Batorego

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 23:01
Jestem wlasnie jednym z tych ktorym zamknieto parking przed nosem. W tym
wszystkim najgorsze jest to ze ani jeden ani drugi nie potrafia zapewnic
bezpieczenstwa naszym pojazdom. Ktokolwiek bedzie ten parking prowadzil
powinien juz teraz zadbac o swoich przyszlych klientow......a niestety ten
niby prawowity Montgomery - czy jak mu tam tego nie robi..... i chyba nie
jest to sposob na zjednanie sobie klientow.
proponuje aby tak jeszcze na zachete podniesle cene....tak do 200....-to
wtedy bedzie juz zupelnie fajnie.
Prawo musi byc respektowane. Przeliczajac ilosc samochodow razy oplate
miesieczna.....musze stwierdzic ze jest o co walczyc....
Pozdrawiam obie strony....czas wyprowadzac sie z Batorego...oazy spokoju (
kiedys )
........
........
Obserwuj wątek
    • Gość: lucas Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: 213.25.145.* 31.03.05, 08:14
      Pan Montgomery nie jest prawowitym spadkobiercą właściciela, ale
      przedstawicielem firmy PKM, która ten teren właśnie od tego spadkobiercy kupiła.
      Na zapewnienie bezpieczeństwa pojazdom bym nie liczył, bo Pan Montgomery jest
      również szefem firmy konsultingowej 7milowy (www.7milowy.pl) stacjonującej w WBC
      na Serbskiej i pewnie ma lepsze pomysły na wykorzystanie tego terenu.
      • Gość: Moby Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: *.icpnet.pl 31.03.05, 10:24
        Ja bym na troske o samochody rowniez nie liczyl. Slyszalem pogloski, ze na
        teren zajmowany obecnie przez parking planowana jest zupelnie inna inwestycja,
        bursa dla studentow czy cos w tym stylu. Szkoda tylko faktycznie, ze to cale
        zamieszanie odbywa sie bez zadnego szacunku dla klientow parkingu, ktorego
        pracownicy nadal twierdza, ze za pare dni sytuacja wroci do normy, czym
        ewidentnie wprowadzaja ludzi w blad. Uczciwe postawienie sprawy i udzielenie
        rzetelnych informacji zalatwilyby sprawe zdecydowanie lepiej...
        • Gość: TAKI TAM Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.05, 11:25
          Bursa dla studentow......?
          Jak widze tych niby studentow.......to juz zaczynam planowac wyprowadzke.....
          a bylo fajnie......
          • Gość: Zbyszek Najgłupszy jest komentarz redakcji IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.05, 14:25
            która zupełnie nie zwraca uwagi na meritum sprawy, tylko bezsensownie obciąża
            odpowiedzialnością za całą aferę kierownika administracji.
            Faktycznie winny jest nie ten czy tamten administrator parkingu tylko GEOPOZ,
            który zwraca atrakcyjne grunty spadkobiercom dawnych właścicieli (oczywiście
            przy tej okazji nikt nie podejrzewa nawet żadnej korupcji u urzędników
            miejskich) pod pretekstem niewykorzystania ich na cele mieszkaniowe przez taką
            czy inną spółdzielnię. Ale wiadomo od lat - Wyborcza nienawidzi spółdzielni,
            więc wykorzystuje każdy pretekst aby im przywalić, zamiast napisać o tym, że
            mieszkańcy wszystkich osiedli w Polsce maja czasami po kilka samochodów w
            rodzinie i parking jest im niezbędny tak samo jak plac zabaw, piaskownica czy
            trawnik. A tymczasem wygodniej Gazecie strzelać do spółdzielczości, przy okazji
            ogłupiając społeczeństwo na maxa.
            • Gość: Gość Re: Najgłupszy jest komentarz redakcji IP: *.icpnet.pl 03.04.05, 20:40
              Jak na razie jest tylko jeden administrator parkingu. Nowo przybyli - jak mówią
              sa właścicielami terenu. Co tam bedzie - nie wiadomo. Faktycznie dziwne jest,
              że nagle znajdują sie spadkobiercy terenów które podobno były kiedyś
              odsprzedane miastu. (Mamy w tym dość duże doświadczenie - były już kamienice,
              testamenty etc). Poznań, to bogate miasto - kupuje teren, a potem po 20 - 30
              latach oddaje go "spadkobiercom" - może by warto posprawdzać te decyzje
              urzędników - kto je podejmował, na jakiej podstawie. Jak nowi właściciele
              zostali spadkobiercami ..... Może powinien się tym zainteresować prokurator ....
              Brak wpisu w księdze wieczystej, a może dokumenty były niewystarczająco dobre
              aby tego dokonać ...
    • Gość: zdesperowany Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 09:33
      Zapewnienie bezpieczeństwa samochodom ?????!!!!
      Najpierw trzeba zabezpieczyć jakiekolwiek miejsca parkingowe - zapraszam na
      osiedle po godzinie 20.00 - proszę wówczas spróbować zaparkować !!!!
      Co na to Spółdzielnia mieszkaniowa - przecież są jakieś plany zagospodarowania
      terenu, wiemy ilu mamy mieszkańców i wiemy ile powinno być miejsc parkingowych.
      Kupując mieszkanie płacimy również za to !
      • Gość: Andy Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: *.forcom.com.pl / *.forcom.com.pl 05.04.05, 16:36
        Z tego co slyszalem to miasto odkupilo ten teren od walsciciela i nastepnie wydzierzawilo pod parking, a teraz podobno poprzedni wlasciciel sprzedal ten sam teren komus innemu!!!! Jak dla mnie to wszystko jest jasne i ten niby nowy wlasciciel nie ma zadnego prawa do tego terenu.
        Przedwczoraj probowalem zaparkowac i niestety musialem stanac nie do konca zgodnie z prawem.
        • Gość: batorak Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 17:32
          po 19 nie ruszam juz samochodu spod bloku bo nie mam zamiaru parkować na
          sąsiednim osiedlu z powodu braku miejsc, nie wspomnę już o braku jakiejkolwiek
          możliwości do zaparkowania samochodu na jakimkolwiek strzeżonym parkingu w
          okolicy
          • Gość: kierowca Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 11:03
            "po 19 nie ruszam już samochodu" - to znaczy, że mamy być niewolnikami miejsc
            parkingowych !!!?
            Kochani chyba nie po to kupowaliśmy mieszkania by teraz po 19 mieć areszt
            domowy !
            A co z tymi którzy pracują dłużej ? Słuszna uwago kogoś, że zapewnienie
            odpowiedniej ilości miejsc parkingowych w stosunku do liczby mieszkańców należy
            do spółdzielni mieszkaniowej - co oni na to ? Może poprosimy Pana Prezesa by
            nas odwiedził po 19-tej ?
        • Gość: mamsonka Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 11:29
          Masz szczęście, że Ci nie założyli blokady na koło. Bo mi się to przytrafiło
          niestety.
          • Gość: kierowca Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 11:33
            tak teraz municypalni będą tu przyjeżdżać jak na łowisko - zawsze się coś
            złapie ....
            • Gość: 3telnick Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: 195.117.147.* 06.04.05, 11:42
              Jakoś nikt nie poruszył jeszcze problemu podwyższenia zagrożenia kradzieżami.
              Tyle ładnych autek wyjechało z parkingu i stoją teraz w nocy bez nadzoru.
              Powiem tylko, że złodzieje nie czekali nawet do końca marca - już się zaczęło.
              • Gość: Gość Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: *.icpnet.pl 10.04.05, 10:51
                Tak - piękny niedzielny poranek - samochód pod blokiem - jest, tyle, że bez
                kołpaków. Kołpaki pewnie już na giełdzie i nie wiadomo czy sie cieszyć (że to
                tylko kołpaki) czy smucić, że sie zaczyna - "sklepik" dla złodziei otwarty ....
                • Gość: gość Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: *.icpnet.pl 10.04.05, 15:00
                  Po wizycie w komisariacie moę uzupełnić - w nocy z 9/10 04.2005 zanotowano
                  bardzo dużą "aktywność" - ginęły nie tylko kołpaki, ale całe auta .......
                  Cóż sie dziwić - Papież już pochowany .........
                  • Gość: batorak Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 18:11
                    może nam spółdzielnia teraz posteruneczek na osiedlu zafunduje jeśli parkingu
                    nie potrafi??
                    ps czy codziennoscią miałaby się stać conocna wyliczanka: wyjący alarm - mój
                    czy nie mój!?!
                    • Gość: 3telnick Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: 195.117.147.* 13.04.05, 16:17
                      spółdzielnia nic nie zafunduje...
                      złodzieje są i będą bezkarni...
                      jedyne co pozostaje to zrzutka na monitoring osiedla...
                      • Gość: gość Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 14:47
                        MONITORING - hmmmm, a może to jest dobry pomysł, czy ktoś ma jakąś większą
                        wiedzę na ten temat - koszty, sposób działania, kto monitoruje i kto
                        interweniuje gdy jest potrzeba ? Jakie są zasady gry - bo jest to jakaś
                        gra ....... kto - kogo
                        • Gość: zdesperowany Re: Walka o parking na osiedlu Batorego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 14:51
                          żadem monitoring nie zwiększy ilości miejsc parkingowych, a zaparkowanie po
                          godzinie 20.00 to jak wygrana w totka .......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka