mankut400
28.06.05, 11:18
Dzisiaj od rana na skrzyżowaniu z al. Niepodległości została zamknięta ulica
Solna w kierunku wschodnim. Zamieszanie GIGANTYCZNE, a ZDiM zachowuje się jak
udzielne książątko.
Dlaczego (co najmniej) w dniu wczorajszym w prasie nie ukazało się żadne
ogłoszenie o tym fakcie?
Dlaczego (mimo, że połowa skrzyżowania jest wyłączona z ruchu) działa
normalnie sygnalizacja świetlna?
Dlaczego na Solnej (nitka północna) znak z rodziny F-10 (kierunki na pasach
ruchu) jest tylko po prawej stronie jezdni? W niesprzyjających
okolicznościach (autobus, ciężarówka na środkowym pasie) znak ten jest
niewidoczny dla najbardziej zainteresowanych - czyli jadących lewym pasem.
Co za idiota dopuścił na Rondzie Śródka do bezsensownego porozwieszania
znaków ograniczenia prędkości do 40 km/h?
Na ul. Jana Pawła II w kierunku południowym znak jest powieszony na wysokości
dworca autobusowego i powinien obowiązywać co najwyżej na długości 100
metrów - oczywiście nie ma żadnego odwołania tegoż znaku, a czy ktokolwiek
widzi sens jazdy "czterdziestką" do ulicy Berdychowo?
Podobnie na Zamenhofa w kierunku Zawad - wisi "czterdziestka" bez żadnego
odwołania.
Przez takie idiotyczne oznakowanie kierowcy w ogóle przestają zwracać uwagę
na ograniczenia prędkości. A co najgorsze: jeździ tamtędy drogówka, jeżdżą
darmozjady ze Straży Miejskiej. Czy którykolwiek z tych nygusów zwrócił uwagę
na brak odwołania ograniczenia prędkości?
Na Estkowskiego w kierunku centrum "czterdziestkę" powieszono tylko z lewej
strony jezdni. Czy taki znak ma moc obowiązującą? Według przepisów znaki
wiesza się po prawej stronie drogi, po lewej można je co najwyżej powielić.
Przez forum GW przetoczyła się dyskusja o sygnalizacji na prawoskręcie ze
Szwajcarskiej w d. Majakowskiego.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=22302288&a=22639151
Fachowcy z ZDiM różne rzeczy wymyślali (z awarią czujników włącznie).
No i co? Brawo, zgadliście! Nic się nie zmieniło! (sytuacja z 27 czerwca,
godziny popołudniowe).
(przyjmuję zakłady, że Pani Rzecznik tradycyjnie odpowie, że "wszystko jest
dobrze")