Dodaj do ulubionych

Poznamy się w Poznaniu

IP: 213.134.150.* 11.05.01, 17:42
Poznałem Ją przez Net. Ponieważ jest między nami
jakieś 600 km, więc umówiliśmy się mniej więcej w
połowie drogi - właśnie w Poznaniu.

Potrzebuję teraz Waszej rady - gdzie w Poznaniu warto
iść z Nią na pierwszą randkę? Jakiś pub, knajpa z
dobrym żarciem, niewykluczony teatr lub jakieś inne
magiczne miejsce. Nie znam tego miasta. Z góry
dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Steve Re: Poznamy się w Poznaniu IP: 10.40.129.* 11.05.01, 18:09
      Może taka restauracja: Africana przy ul. Zamkowej kilkadziesiąt metrów od Starego Rynku. Orginalne i smaczne
      potrawy. Chyba mozna kobiete zaskoczyc rzucajac: �masz ochote na stek z zebry, czy kotlet z żyrafy�? Niezle
      są też zupy podawane w chlebku. Dosc drogo. Kiedys byla tam tez galeria roznymi z afrykanskimi gadzetami. Czy
      jest teraz, nie wiem, bo dosc dawno tam nie bylem.
      Miejsce, ktore pachnie Afryką. I wcale z tą Afryka nie trzeba sie tam zegnac. Pozegnanie z nią nie wchodzi w
      rachube, a nawet wrecz przeciwnie.
    • Gość: Reinhard Re: Poznamy się w Poznaniu IP: *.dip.t-dialin.net 11.05.01, 19:26
      Czesc,
      móglbys sie z nia spotkac w hiszpanskiej knajpce na starym rynku, na rogu ul.
      wroclawskiej. Dobre zarcie, porzadne wino, chociaz ceny na pewne dania sa
      niezbyt tanie. Nawet jesli tam nie byloby miejsca, na starówce jest mnóstwo
      knajpek. Tylko unikaj jednej: Clio. Tam jedzenie okropne, chociaz restauracja
      milo wyglada.
      A jak chcesz zaprosic do calkiem dobrego wlocha (trzeba liczyc sie z wydaniem
      co najmniej 200 zl., ale moze Cie na to stac, skoro przypuszcam,iz jestes z
      Berlina), to zalecam restauracje "Milano" przy ul. Wielkopolskiej, przy
      skrzyzowaniu z Wierzbakiem. Tam i dojezdza jakis tramwaj. To jest troche poza
      centrum, ale mozna sie dopytac.

      Reinhard - ktory jest w podobnej do Ciebie sytuacji, tylko juz od dluzszego
      czasu
    • Gość: Reinhard Re: Poznamy się w Poznaniu 2 IP: *.dip.t-dialin.net 11.05.01, 20:19
      Czesc jeszcze raz,
      jeszcze jedna knajpka jest moim zdaniem do unikania: ORFEUSZ, przy ulicy z
      Starego Rynku do fary. Wyglada bardzo szykowna, ale tam oszukuja na winach,
      daja nie to co zamowiles, a cos taniego. Moja dziewczyna ich kiedys na jakims
      spotkaniu sluzbowym na tym zlapala.

      Calkiem mile natomiast jest Pod Aniolem, tez chyba przy Wroclawskiej, tylko ze
      tam jest mocno dymu od papierosów. Jedzenie sie ogranicza do bufetu ze
      salatkami.
      I na stronie rynku przed Ratuszem jest jeszcze jedna taka knajpka na parterze i
      na suterenie, w ktorej tez niezle i tanio sie je.
      pozdrowienia
    • Gość: Reinhard Re: Poznamy się w Poznaniu 2 IP: 62.158.225.* 11.05.01, 20:20
      Czesc jeszcze raz,
      jeszcze jedna knajpka jest moim zdaniem do unikania: ORFEUSZ, przy ulicy z
      Starego Rynku do fary. Wyglada bardzo szykowna, ale tam oszukuja na winach,
      daja nie to co zamowiles, a cos taniego. Moja dziewczyna ich kiedys na jakims
      spotkaniu sluzbowym na tym zlapala.

      Calkiem mile natomiast jest Pod Aniolem, tez chyba przy Wroclawskiej, tylko ze
      tam jest mocno dymu od papierosów. Jedzenie sie ogranicza do bufetu ze
      salatkami.
      I na stronie rynku przed Ratuszem jest jeszcze jedna taka knajpka na parterze i
      na suterenie, w ktorej tez niezle i tanio sie je.
      pozdrowienia
      • Gość: Radost Re: Poznamy się w Poznaniu 2 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.01, 20:27
        Polecam na ulicy Swietoslawskiej glowna ulica
        prowadzaca do Fary przy Starym Rynku - Cafe Cocorico:)
        Swietny naprawde lokal(opisywala go Wyborcza klasa
        swiatowa) ogrodek pelen zieleni na podworku w
        kamienicy:) coos ala przytulne miejsca w Pradze-
        romantyczne:)b.dobre desery i wina:)
        Typowa restauracja natomiast polecam Kredens za
        Kulisami:) w budynku Arkadii ale ceny do najnizszych
        nie naleza.
    • Gość: Tomek Re: Poznamy się w Poznaniu IP: 212.160.130.* 11.05.01, 20:40
      A jest jeszcze w Poznaniu taka herbaciarnia przy Starym Rynku? Pamiętam, że
      byłem tam kilka razy, ale to było jakieś 10 lat temu. I była też niezła knajpa,
      także przy Starym Rynku, ale z drugiej strony. Nie pamiętam nazwy, ale była
      urządzona w stylu wiedeńskim, dość obszerna i z białymi giętymi meblami. Jest
      jeszcze?
      • Gość: Steve Re: Poznamy się w Poznaniu IP: 10.40.129.* 11.05.01, 20:56
        Tomku!
        NIestety nie ma juz zadnej z tych knajp. Zamiast Herbaciarni jest Biuro Maklerskie upadlego
        niedawno Banku Staropolskiego (biuro bylo odrebnym podmiotem, wiec nie upadlo, za to zmienilo
        ostatnio nazwe). Tej knajpy po drugiej stronie w stylu wiedenskim tez juz nie ma (chyba nazywala sie
        �sukiennicza�) Zamiast niej jest tam klub dla biznesmenow z otoczenia Mariusza Switalskiego o
        nazwie Sami Swoi. I mozna tam wejsc, jesli kiwnie sie karta czlonka klubu.
        Oj! Ile to knajp z historia zniknelo ze Starego Rynku! Zniknela Literacka (ta dawno temu), zniknela
        Miodosytnia (nikt nie chce wynajac tego lokalu, bo miesci sie w kamienicy, ktora nalezy do spadku po
        Melanii Rozmarynowicz, ktory zostal przejety na podstawie falszywego testamentu i nie wiadomo, do
        kogo w koncu bedzie nalezala)

        • Gość: Tomek Re: Poznamy się w Poznaniu IP: 212.160.130.* 14.05.01, 10:56
          Tak, tak, teraz sobie przypominam, chodziło mi o Sukienniczą. Ale z tą
          herbaciarnią to jakaś dziwna sprawa, bo rozmawiałem wczoraj z kolegą, który
          jakiś czas temu był w Poznaniu u siostry. Zarzekał się, że herbaciarnia nadal
          jest. Ale może coś pomylił, albo chodziło mu o jakiś inny lokal. Nie wiedział
          też, czy jest w rynku pub z belgijskimi piwami (na pewno był w 98 roku, jest
          jeszcze?). Ale za to koleżka był w wielu innych lokalach i niektóre bardzo
          chwalił. Na przykład Cafe Głos i jakiś hiszpański bar przekąskowy, którego
          nazwy już nie pamiętam. Przy okazji: gdzie jest Cafe Głos? Koleżka upiera się,
          że gdzieś po drodze z Okrąglaka do rynku. A ja pamiętam, że na przełomie lat 80
          i 90 była jakaś knajpka w Domu Prasy przy Głogowskiej, tam gdzie mieszczą się
          poznańskie dzienniki. To nie był Cafe Głos?
          • Gość: !steve Re: Poznamy się w Poznaniu IP: 10.40.129.* 14.05.01, 18:39
            Cafe Głos jest na skrzyzowaniu 27 grudnia i Ratajczaka, dokładnie po drodze
            spod Okragalaka na Stary Rynek. Za niemca byl tam na parterze chyba sklep
            metalowy. Przy tzw. domu prasy istniala i istnieje do dzis kawiarnia ”Prasowa”.
            Fascynujace miejsce - prawie w ogole nie zmienilo sie od przelomu lat 80. i 90.
            To skansen schylkowej komuny i wczesnego kapitalizmu.
            Pub z belgiijskimi piwami w Starym Rynku? Chyba chodzi o Harry's Pub. Zmienil
            wlasciciela ale dziala.
            • Gość: Tomek Re: Poznamy się w Poznaniu IP: 212.160.130.* 14.05.01, 21:15
              Dzięki, Steve.
    • Gość: Dzidka Re: Poznamy się w Poznaniu IP: 195.94.212.* 14.05.01, 11:56
      Absolutnie genialna jest "Chimera", na rogu... em.... Żydowskiej i Dominikańskiej chyba. Klimat
      niesamowity a żarcie bardzo wymyślne i wcale nie takie drogie. Mozna tam tez różne dziwne herbaty
      nabyć. A do picia polecam rosyjską, z konfiturami z płatków róży. ;-)
      Dzidka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka