Maraton Chicagoski - dobieglem do mety!

10.10.05, 16:09
Wczoraj - w niedziele - bieglem w Maratonie Chicagoskim.
40.000 uczestnikow, 2 miliony dopingujacych.
Pogoda piekna na bieg. W zeszlym roku bylem gorszy - czesc maratonu przeczlapalem.
W tym roku bieglem caly czas.
Na koszulce mialem z przodu - herb Poznania a z tylu - nad numerem startowym -
plakat wyborczy PJKM na ktorego glosowalem w sobote.
Widzialem kilka osob bioracych udzial w barwach b-czerwonych. Polacy!
Duzo rowniez polskich kibicow.
Jeden z nich krzyczal - Gora Poznan, gora Lech - pewnie sam poznaniok!
Teraz czuje sie jednak zakwaszony i wybieram wygrzac sie na Karaiby.
Pozdrowienia
    • z3r0 Re: Maraton Chicagoski - dobieglem do mety! Brawo! 10.10.05, 16:30
      Brawo!!

      Nie zna życia ten, kto nigdy nie przebiegł maratonu ;)
    • pan.nikt Re: Maraton Chicagoski - dobieglem do mety! 10.10.05, 16:35
      Gratulacje.
      Masz zdrowie.
      • porannakawa Re: Maraton Chicagoski - dobieglem do mety! 10.10.05, 17:41
        Zakwaszony caly jestem.
        Czuje sie obolaly!
        • lucyferciu Re: Maraton Chicagoski - dobieglem do mety! 10.10.05, 18:24
          Gratuluję udziału w maratonie. W 1980 r. startowałem w maratonie warszawskim.
          Start był spod Stadionu Dziesięciolecia, a starterem był nieżyjący redaktor
          sportowy TVP Tomek Hopfer
          • porannakawa W Poznaniu glosy przeciwne maratonowi! 10.10.05, 18:59
            Piekna promocja dla miasta, duze dochody kafejek, restauracji i barow oraz hoteli.
            Zjechalo na maraton do Chicago ponad 500 tys widzow, ktorzy dolaczyli do widzow
            miejscowych - widzicie obroty tych sprzedajacych noclegi i jedzenie?
            W Poznaniu Maraton organizowany spotyka sie z potepieniem i glosamio
            niezadowolenia Poznaniakow. Nie widza w tym szansy dla Poznania?
            Mam w planie wziac udzial w Maratonie e Honolulu na Hawajach - tez z koszulka z
            herbem Poznania. I tam w tym upatruja szanse na promocje wysp oraz doskonala
            okazje do zrobienia biznesu. W Poznaniu jest odwrotnie?
            • lucyferciu Re: W Poznaniu glosy przeciwne maratonowi! 10.10.05, 19:53
              Życzę CI, aby wszystkie marzenia maratońskie spełniły się. Życzę Ci Nowego
              Jorku, Bostonu i Londynu. Jako były maratończyk-amator, to przede wszystkim
              zazdroszczę ci klimatu biegu jaki panuje na trasie. Wszyscy opononenci w
              Poznaniu nie wiedzą co to jest klimat takiego biegu. Zrobienie show wokół
              imprezy ściągnie napradę dobrych, liczących się zawodników, czy w Europie czy
              na świecie. Oczywiście sponsoring firm, aby nagrody były całkiem atrakcyjne,
              jest niezmiernie potrzebny. Ale również firmy muszą mieć w tym interes. Miasto
              będzie zauważone jako ośrodek promujący sport i ludzi przyjaznych tej formie
              aktywności. W tej chwili Poznań, dla przeciętnego obywatela świata, to jest
              mały punkt na mapie w skali 1:10 mln. Innymi słowy, nic nie znaczy. Jest jednym
              z tysięcy punktów na tej mapie. A właśnie taki bieg organizowany zawsze w tym
              samym czasie nada miastu charakter indywidualności. Zamiast być czarnym punktem
              na mapie, ktoś kto tu był zaznaczy to miejsce czerwonym flamastrem. A takich
              miejsc na mapie nie jest wiele.

              Pozdrawiam gorąco
              Lucyfer

              PS.
              Podstawowa rada dla maratończyka. Prawdziwy mataton zaczyna się po
              trzydziestce, tzn. po 30 kilometrze i po 30 roku życia
              • Gość: Martix Wrocław Re: W Poznaniu glosy przeciwne maratonowi! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.10.05, 20:35
                Mówi się,że prawdziwy meżczyzna powinien spłodzić syna,posadzić drzewo i
                ukończyć maraton.Kto w nim nie uczestniczył nie wie jaka towarzyszy jemu
                wspaniała atmosfera i jakie to przeżycie i satysfakcja,że się dokonało czegoś
                niezwykłego.Ja sam ukończyłem ich 11,teraz w Pozku będzie 12-sty,biegłem też
                trzy edycje Maratonu Śleżan wokół Śleży w Sobótce koło Wrocka,niby to tylko 33
                km,ale ze względu na skalę trudności-podbiegi męczy jak ten pełny
                maraton.Piszecie,że w Poznaniu są głosy przeciwne maratonowi,nie tylko w
                Poznaniu ale i w całej Polsce,to świadczy o pewnym zacofaniu naszego
                społeczeństwa.W krajach bogatszego zachodu i nie tylko takie zjawisko prawie
                nie występuje.Biegałem w Pradze i dwa razy w Berlinie i wiem coś na ten
                temat.Tam wystarczy być i porównać i po kibicach na trasie i po ilości osób
                biegających indywidualnie i w parku czy startujących w zawodach.Przed
                maratonami we Wrocławiu i w Krakowie jak i po nich stoczyłem niezły bój na
                argumenty na stronie wrocławskiej i krakowskiej z osobami którym maraton w
                mieście przeszkadza.Pisali takie bzdury,że można było boki zrywać.Efekt był
                taki,że dołączyli się do mnie inni obrońcy maratonu skutecznie pokonując
                słownie wszelkich maruderów.Ci,którzy w maratonie w mieście nie widzą świetnej
                promocji tego miasta i niezłej wokół niego zabawy po prostu się mylą i swiadczy
                to o ich pogardzie do sportu i zdrowego stylu życia.Maraton trwa tylko parę
                godzin,jest wcześnie rozgłaszany i każdy powinien się zapoznać w związku z tym
                z pewnymi utrudnieniami i je zakceptować a nie narzekać,jak to wstyd pisać
                Polak potrafi.I tak widzę,że jest u nas coraz lepiej,pewne zmiany sa u nas
                póżniej niż na zachodzie i biega w maratonach czy wszelkich innych biegach
                coraz więcej zawodników,co świadczy że społeczeństwo normalnieje i uświadamia
                sobie,że sport jest czyś dobrym,lepszym czyś niż stanie w bramie i piwa
                chlanie.Pozdrawiam Poznaniaków i liczę na wasz niezły doping na trasie 6-tego
                Maratonu Poznań mimo zapowiadanej nienajlepszej pogody.
                • Gość: Zenon Re: W Poznaniu glosy przeciwne maratonowi! IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.05, 21:01
                  Będziemy Cię dopingować, a pogodę to ustalimy z góralami
    • Gość: Pyra Re: Prezydenci pobiegną jakie szansze IP: *.crowley.pl 11.10.05, 21:09
      Chyba nie ukończą biegu. Po ujawnieniu afer cisnienie mają za wysokie!
      • lucyferciu Re: Prezydenci pobiegną jakie szansze 11.10.05, 21:27
        Gość portalu: Pyra napisał(a):

        > Chyba nie ukończą biegu. Po ujawnieniu afer cisnienie mają za wysokie!

        Prezio biega regularnie. Specjalnie dla niego wyznaczają limit na 6 godzin. Po
        tym czasie zamykają bieg i jedzie za nim samochód z napisem - KONIEC BIEGU
    • Gość: qwerty Re: Maraton Chicagoski - dobieglem do mety! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.05, 21:13
      Moje gratulacje!!!!:)
      Też bym tak chciał.:)
      Jak długo trwały przygotowania?
      • porannakawa Re: Maraton Chicagoski - dobieglem do mety! 15.10.05, 18:50
        Gość portalu: qwerty napisał(a):

        > Moje gratulacje!!!!:)
        > Też bym tak chciał.:)
        > Jak długo trwały przygotowania?

        Dziękuję za gratulacje!
        Przygotowania? Wiele lat przed terminem maratonu.
        Codzienne bieganie z codziennym zwiększaniem dystansu - pewnego dnia człowiek
        nawet nie zauważa, ze ma do dystansu maratońskiego połowę a w końcu jest w
        stanie przebiec cały dystans. Dobrym to jest, że w prawdziwym biegu - gdy już
        weźmiesz udział - nie trzeba biec - można także truchtem lub nawet spacerkiem.
        To dla tych którzy nie liczą na pierwsze miejsca.
        W tym roku udało mi się cała trasę przebiec - w zeszłym trochę także truchtałem
        i trochę spacerkiem. Teraz szykuję się na maraton hawajski w Honolulu.
        Pozdrowienia
        • vipunia a co z Poznaniem? 16.10.05, 09:14
          Moze za rok inaczej ustawisz kalendarz? :)

          --
          Iwona Jankowska ::: VIPka/VIPunia ::: Vigorous Independent Person'ka
          ::: www.puszczykowo.info.pl :::
Inne wątki na temat:
Pełna wersja