kontis
30.10.05, 20:05
Polecam okolice Obrzycka. Tereny super, wykorzystując resztę polskiej jesieni,
serdecznie zachęcam. Właśnie wróciliśmy i cały dom jest przepełniony zapachem
suszonych grzybów. Kolejna piękna niedziela, która nie została spędzona przed
telewizorem, a już na pewno można ją uznać za udaną.
Rezultat. ok 4 kg podgrzybków we dwie osoby i tylko kilka godzin spaceru.
Pozdrawiam aktywnych promykowiczów.
PS. A gdzie wy, jeżelio wogóle zbieracie grzyby?