Dodaj do ulubionych

Lechita - jakie ma know - how a jakie kompleksy?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.01, 00:00
Ten człowiek tylko skłóca innych - odczuwa jakąś dzika satysfakcję z tego co
czyni...Dlaczego? Czy jest jakieś racjonalne wytłumaczenie jego głupoty?

Warschau (tym razem z domu)
Obserwuj wątek
    • Gość: mw Re: Lechita - jakie ma know - how a jakie kompleksy? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.06.01, 17:18
      Jest. To psychopata. Jest we własnym odczuciu człowiekiem niedowartościowanym.
      Uważa, że środowisko, w którym przebywa, nie akceptuje go, albo nie podziela
      jego poglądów. Będąc, we własnym mniemaniu, człowiekiem o szerokich horyzontach
      i bogatej osobowości, uważa że świat nie dostrzega jego głębokich przemyśleń i
      bogatej wiedzy, która lęgnie się w jego chorym umyśle. Chce imponować na
      szerokim forum, a taką możliwość daje mu anonimowy post, na którym może dać
      upust swoim wynatyrzonym wypowiedziom. To totalny pojebus i należy tak go
      odbierać.
    • Gość: mw Re: Lechita - jakie ma know - how a jakie kompleksy? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.06.01, 17:27
      Radost! Wiem, że się odezwiesz. Mam o Tobie lepsze mniemanie po ostatnich
      postach. Nie bądź przydupasem Lechity i nie pętaj się przy nim jak bezdomny
      kundel! W porywach masz lepsze wyczucie forum niż ten porąbany oszołom! Trzymaj
      się! Lubię Twoje życzenia miłych dni!
      • Gość: mw Re: Lechita - jakie ma know - how a jakie kompleksy? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 11.06.01, 21:52
        I co Ty na to Radost?
      • Gość: Warschau Re: Lechita - jakie ma know - how a jakie kompleksy? IP: *.matrix.pl 12.06.01, 09:30
        Zgadzam się z Tobą MW i co do Lechity i co do Radosta!
        Z Radostem w końcu mozna już całkiem normalnie i na poziomie porozmawiać...
        Pozdro dla MW i Radosta!
    • Gość: PPP Re: Lechita - jakie ma know - how a jakie kompleksy? IP: 217.96.4.* 12.06.01, 10:08
      Gość portalu: Warschau napisał(a):

      > Ten człowiek tylko skłóca innych - odczuwa jakąś dzika satysfakcję z tego co
      > czyni...Dlaczego? Czy jest jakieś racjonalne wytłumaczenie jego głupoty?
      >
      > Warschau (tym razem z domu)


      Lechita ma mentalność kibola. Wywija tym swoim szlikiem i tak na prawdę nie wie
      na jakim jest meczu i jaki jest jego wynik bo go to nie interesuje. Ważne jest
      aby była zadym i ktoś do dania w mordę. Jak każdy kibol silnie się czuje w
      grupie, gdzie może ukryć swoją małą duszę.
      Apel do prawdziwych poznaniaków, których szanuję (sam też jestem poznaniakiem z
      pochodzenia): ignorować typa, izolować. Gdy zabraknie mu grupy, która go chroni i
      podziwia to sam uschnie.

      Pozdrawiam i liczę na współpracę, w końcu to Poznań, Wrocław i parę innych miast
      może podnieść poziom życia w naszym kraju.
      • Gość: RAdost Re: Lechita ok IP: 213.76.74.* 12.06.01, 22:48
        Po pierwsze moie jestem niczyim przydupasem!!! A Lechite lubie!! i koniec
        wiecej komentowac nie zamierzam !! A swoja droga najwiecej watkow bezsensownych
        tworza ludzie z zewnatrz:) no ale z nie chce wszczynac aawantur na forum (tak
        jak to ze mna bywalo) chce naormalnie rozmawic na tyle ile sie da!! pozdrawiam
        i tyle!!!
        P>S ponawiam apel jesli kogos cos nie interesuje to NIE PISZCIE!! poczytajcie
        i ok !! Kazdy ma prwo do wlasnego zdania! nie twierdze ze z Lechita mamy dosyc
        radykalne poglady ale no coz punkt widzenia zalezy .,,,chcecie rywalizowc z
        LEchita??? Odpowiedzice na na jego posty ktore dotycza konkretnych spraw i
        podajcie argumenty a nie epitey!! Z tego co widac to jedynie 2,3 osoby moga
        merytorycznie odniesc sie do jego postow.(Reszta nie potrafi?:))
        Pozdraawiam Lechite i mam nadzieje ze to ostatni wpis w takim watku!! S
        • Gość: Lechita Re: Lechita ok IP: *.icom.ca 12.06.01, 22:57
          Gość portalu: RAdost napisał(a):

          > Po pierwsze moie jestem niczyim przydupasem!!! A Lechite lubie!! i koniec
          > wiecej komentowac nie zamierzam !! A swoja droga najwiecej watkow bezsensownych
          >
          > tworza ludzie z zewnatrz:) no ale z nie chce wszczynac aawantur na forum (tak
          > jak to ze mna bywalo) chce naormalnie rozmawic na tyle ile sie da!! pozdrawiam
          > i tyle!!!
          > P>S ponawiam apel jesli kogos cos nie interesuje to NIE PISZCIE!! poczytajc
          > ie
          > i ok !! Kazdy ma prwo do wlasnego zdania! nie twierdze ze z Lechita mamy dosyc
          > radykalne poglady ale no coz punkt widzenia zalezy .,,,chcecie rywalizowc z
          > LEchita??? Odpowiedzice na na jego posty ktore dotycza konkretnych spraw i
          > podajcie argumenty a nie epitey!! Z tego co widac to jedynie 2,3 osoby moga
          > merytorycznie odniesc sie do jego postow.(Reszta nie potrafi?:))
          > Pozdraawiam Lechite i mam nadzieje ze to ostatni wpis w takim watku!! S

          Dzieki Radost za poparcie.

          • Gość: Warschau Re: Lechita.... IP: *.matrix.pl 13.06.01, 09:50
            Tyle, ze połowa argumentów Lechity jest wyssana z palca (czasem więcej niż
            połowa). A często za ostro szafuje epitetami wobec innych...a jak już ktoś jest
            z Warszawy, to...Lechita dostaje jakiegoś szału. Sam jest niewiele wart ale
            ponizać i obrażać ludzi potrafi. Faktem jest, ze to co napisałem nie odnosi się
            do jego ostatnich (tzn. z wczoraj) wątków na forum...
    • Gość: Josher Re: Lechita - jakie ma know - how a jakie kompleksy? IP: *.icpnet.pl 12.06.01, 10:27
      Wchodzac Wam w dyskusje. Zawsze gdzies , czy to w Poznaniu czy w Warszawie
      znajdzie sie ktos kto dymi. Ciekawie jest zawsze normalnie porozmawiac. Ale nie
      zawsze posty odbierane sa tak jak chcialby tego jego autor. A najlepsze jest
      to, ze zdarza sie ze na innym forum pisze cos innego a na innym jeszcze
      inaczej. Tego nie zmienimy.
      Pozdrawiam
    • .roberto65 Re: Lechita - jakie ma know - how a jakie kompleksy? 30.12.01, 22:34
      Gość portalu: Warschau napisał(a):

      > Ten człowiek tylko skłóca innych - odczuwa jakąś dzika satysfakcję z tego co
      > czyni...Dlaczego? Czy jest jakieś racjonalne wytłumaczenie jego głupoty?
      >
      > Warschau (tym razem z domu)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka