Dodaj do ulubionych

Pokażmy cel dla Poznania

22.03.06, 12:59
Zaczac od wywalenia Grobelnego. Trabie o tym juz od 3 lat. Wiele rzeczy dalo
sie przewidziec i byly poruszane na forum. wystarczy jakby Gazeta i Radni
czytali Forum. Maja opinie, maja recepty, maja wnioski i przewidywane
nastepne kleski... Normalnie firmy consultingowe zgarnelyby grube miliony
zlotych za podobne analizy z podobnymi wnioskami.

trzeba tylko chciec i nie byc ignorantami

Sebar
sebar_rysiu@yahoo.co.uk
Obserwuj wątek
    • Gość: Poznanianka Głos w dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 20:47
      Szanowny Panie Redaktorze,
      przeczytałam obszerny tekst Pańskiego autorstwa inicjujący cykl "Poznań na
      zakręcie" i muszę stwierdzić, że artykuł ten wzbudził we mnie mieszane uczucia.
      Jestem poznanianką od urodzenia (wyż demograficzny późnych lat pięćdziesiątych
      ub. w.). Wychowałam się w rodzinie o silnych tradycjach patriotycznych i
      wolnościowych. Mój Dziadek, Powstaniec Wielkopolski, zwykł był mówić, że jestem
      harda i niepokorna, a więc przez pryzmat tych cech postrzegam i oceniam
      rzeczywistość. Zatem, wracając do dyskusji o przyszłości Poznania, czytam
      również komentarze czytelników i nie umiem pohamować rozczarowania. Tutaj
      dygresja osobista. Pamiętam, że moje życie zawodowe dopiero się zaczynało, gdy
      Poznań odwiedził po raz pierwszy Ojciec Święty Jan Paweł II. W słońcu, na
      Łęgach Dębińskich, w ludzkim tłumie, słuchałam z uwagą Jego słów. I
      zapamiętałam, że powinnam być dumna, że jestem mieszkanką Poznania, bo to jest
      najważniejsze miejsce na mapie Polski i dla chrześcijaństwa, i dla tradycji
      polskości. Teraz, po przeczytaniu wielu malkontenckich wypowiedzi poznaniaków,
      pośpiesznie wróciłam do archiwalnych zapisów słów homilii Ojca Świętego w
      czasie mszy świętej 20 czerwca 1983 r. na Łęgach Dębińskich i znalazłam co
      zatarł czas: "... Zdaję sobie sprawę, że miejsce, na którym stoję, odegrało
      podstawową rolę nie tylko w historii chrześcijaństwa, ale także w historii
      państwa i kultury polskiej. ... Cieszę się, że mogę stanąć na tym miejscu, w
      pośrodku najstarszej z ziem piastowskich, gdzie przed tysiącem z górą lat
      zaczęły się dzieje narodu, państwa i Kościoła." I dalej: "... Poznań! Poznań
      współczesny - miasto wielkiej tradycji. Miasto, które wyznacza w życiu narodu
      szczególny styl budowania wspólnego dobra. Miasto wielkich zakładów
      przemysłowych. Miasto współczesnej kultury uniwersyteckiej. Miasto, w którym
      tak szczególnie dojrzewała katolicka myśl społeczna oraz ogólnonarodowa
      struktura katolickich organizacji. Miasto wielu publikacji i wydawnictw." A
      potem było jeszcze Słowo Papieża wygłoszone po spotkaniu z młodzieżą w Poznaniu
      w czerwcu 1997 r. "... to wszystkim mówcie, my jesteśmy z Poznania, my jesteśmy
      stąd, skąd się Polska zaczęła, od Mieszka I i Bolesława Chrobrego. My stamtąd
      jesteśmy. I zawsześmy o tę Polskę dbali, żeby się trzymała. Tu się poczęła
      polska państwowość. ...". I dlatego, mając w świadomości te słowa, po
      przeczytaniu Pańskiego artykułu pomyślałam, że musiał napisać go człowiek
      zdeterminowany teraźniejszością, człowiek, któremu zabrakło woli, albo
      świadomości, albo czasu na refleksję o własnej tożsamości. Lub człowiek, który
      podjął się zadania i zabrakło mu czasu (bo nie posądzam o opieszałość), by z
      precyzją profesjonalisty sięgnąć do źródeł informacji. Bo przecież Poznań ma
      cel i wcale nie jest na zakręcie, o czym świadczą obiektywne, tzw. twarde
      wskaźniki statystyczne. Jestem w pełni przekonana, że długofalowy cel by Poznań
      coraz bardziej stawał się przyjaznym człowiekowi miastem możliwości to cel
      szczytny i wyjątkowo współczesny. Stolica regionu europejskiego, miasto
      nowoczesne, wszechstronnie rozwinięte, dające możliwości realizacji własnych
      ambicji życiowych, a jednocześnie miasto, w którym mieszka się wygodnie, w
      przyjaznym środowisku, z dobrą dostępnością do instytucji i usług, to Poznań
      przyszłości. Priorytety rozwoju, jakie wytycza Plan Rozwoju Poznania do roku
      2010, to wyzwania wyjątkowo aktualne. Bo przecież trudno odmówić aktualności
      takim działaniom, jak: tworzenie nowych miejsc pracy, inwestowanie w wiedzę,
      zwiększanie dostępności miasta w sensie dosłownym - infrastrukturalnym i w
      sensie wirtualnym - maksymalnego wykorzystania możliwości jakie dają nowoczesne
      techniki informacyjno-komunikacyjne, zwiększanie efektywności działań by
      podnosić jakość zamieszkania, ciągłe dążenie do uatrakcyjniania, zwiększania
      liczby i różnorodności organizowanych w mieście wydarzeń kulturalnych,
      sportowych, ale także rekreacyjnych - masowych, rozwój infrastruktury
      instytucji kultury, sportu i rekreacji, budowanie świadomości obywatelskiej. No
      i ostatni z priorytetów, wzbudzający najwięcej polemik medialnych - mam na
      myśli m.in. cykle artykułów w prasie lokalnej - oczywiście zaliczam do niej
      również poznański dodatek do gazety wyborczej - to jest priorytet odnoszący się
      do tworzenia nowej jakości centrum Poznania. Pamiętam obszerne artykuły w
      gazecie, dokumentujące ostrą wymianę poglądów w środowisku architektów i
      urbanistów, ale także wśród mieszkańców miasta, które zagościły na łamach po
      upublicznieniu założeń do Planu Rozwoju Poznania na lata 2005-2010, mówiących o
      nowych pomysłach programu CITY i wykorzystaniu terenów wokół dworca PKP Poznań
      Główny - tzw. dziury toruńskiej i wolnych torów na funkcje miastotwórcze. Albo
      burzliwych dyskusji związanych z tworzoną strategią Traktu Królewsko-
      Cesarskiego oraz opracowywanym Planem Rewitalizacji. I w dodatku, do tych
      polemik nie muszę sięgać pamięcią ponad dwadzieścia lat wstecz, jak w przypadku
      odnajdywania słów Ojca Świętego, bo one toczą się na bieżąco, dzisiaj, wczoraj,
      w ubiegłym roku. W związku z tym nabieram coraz silniejszych podejrzeń, że
      zainicjowana w zeszłym tygodniu dyskusja o przyszłości Poznania ma, oprócz
      troski o miasto, również podtekst polityczny. Czyżby miała posłużyć
      potencjalnym kandydatom na stanowisko prezydenta miasta Poznania jako źródło
      wiedzy dla tworzonych właśnie ad hoc programów na potrzeby własnych kampanii
      wyborczych, szumnie nazywanych "strategiami dla Poznania" (vide artykuł "Pasło-
      Wiśniewska chce kandydować. Posłanka PO pracuje już nad strategią dla
      Poznania", autorstwa red. Piotra Bojarskiego z gazety wyborczej z dnia 21 marca
      br., dodatku Poznań - wydarzenia, str. 3). Zatem, gdyby te moje przypuszczenia
      były słuszne, to sytuacja ta przywołuje na pamięć onegdajsze, nazywane
      słusznie "manipulowaniem opinią publiczną". Ja, Szanowny Panie Redaktorze,
      osobiście zdecydowanie preferuję WOLNOŚĆ MYŚLI.
      Pozdrawiam. Poznanianka

    • Gość: Poznaniak Re: Pokażmy cel dla Poznania IP: *.icpnet.pl 28.03.06, 22:24
      Poznań to nadal drugie po Warszawie najlepij rozwinięte miasto w Polsce, ale
      rzeczywiście ostatnio coś niemrawo się rusza. Myślę, że oprócz lepszej promocji
      miasta oraz korzystniejszych warunków dla inwestorów należy coś zrobić z
      niektórymi mieszkańcami, którzy dla swojego interesu potrafią powstrzymać
      wielkie inwestycje. Taki np.: Bąkowski pod Kupcem Pozn. ma kawałek ziemi w
      centrum i trzęsie całym miastem. Robi wszystko aby nasze miasto się nie
      rozwijało bo leczy swoje kompleksy w sadzie z przeciw Prezydentowi. Musi zostać
      uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego oraz muszą być bardziej odważnie
      rozwiązywane sprawy własnościowe.
    • Gość: abc Wrocłąw znowu górą IP: *.icpnet.pl 02.04.06, 14:40
      Jest szansa, że we Wrocławiu powstanie Europejski Instytut Technologiczny -
      uważa minister edukacji i nauki. W przyszłym tygodniu władze miasta wyślą do
      rządu projekt w tej sprawie



      Prof. Michał Seweryński, minister edukacji i nauki, rozmawiał ostatnio w tej
      sprawie m.in. z ministrami edukacji Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji. Wszyscy
      są przychylni Wrocławiowi. Minister potwierdził to w środę na konferencji
      prasowej. Przyznał, że Polska proponuje Komisji Europejskiej Wrocław jako
      odpowiedniego kandydata, ponieważ miasto jest w stanie zapewnić teren pod
      instytut, mieszkania dla pracowników, pełną infrastrukturę komunalną oraz
      wsparcie i potencjał naukowy.
    • Gość: M. Woj Re: Pokażmy cel dla Poznania IP: *.poczta.poznan.pl 09.05.06, 11:14
      Poznan niestety jest miastem brudnym. Wystarczy spacer w okolicach Starego
      Rynku, aby się o tym przekonać. Czy naprawdę nie można zmusić wlaścicieli do
      CODZIENNEGO sprzątania wokól swoich posesji?
    • Gość: rammstein3 Re: Pokażmy cel dla Poznania IP: 194.39.141.* 23.05.06, 14:49
      Nie można porównywać tak skrajnie różnych miast jak Poznań i Wrocław!!!
      Poznań nigdy nie był i będzie taki jak Wrocław a Wrocław nigdy nie był i nie
      będzie taki jak Poznań! Nie chcę Poznania zmienionego na wzór Wrocławia,
      remontowanego tylko przy okazji powodzi, biednego i wyjątkowo patologicznego!!!
      Reprezentujemy odmienne kultury i częściowo narody gdyż większość Wrocławian
      pochodzi z terenów dzisiejszej Ukrainy i Białorusi. To nie jest Ich wada, to
      jest być może nawet zaleta ale stanowi podstawę różnic między nami!!!
      Nie chcę też oszczędzających każdy grosz drugorzędnych inwestorów jak ci z
      podwrocławskich Specjalnych Stref Ekonomicznych bo chcę godnie zarabiać. Nie
      zazdroszczę Im pracy za kilkaset złotych tylko współczuję.
      Musimy po Naszemu, PORZĄDNIE rozbudować swoje miejsce w Europie. Robić sami to,
      co jest Nam potrzebne!!! Nie jesteśmy na nic zamknięci i nie musimy się niczego
      wstydzić. Zbierzmy wszystkie cechy Metropolii Europejskiej i zbubujmy ją u
      siebie, po Naszemu!!! Nie możemy być też obojętni na degradację demograficzną
      miasta. Chyba przyszedł czas na znaczną zmianę jego granic administracyjnych.
      Dawno temu, wybitnie zasłużonej dla Naszego miasta osobistości, marzył się
      Wielki Poznań. To jest Nasze wyzwanie!!!
      • Gość: josip Re: Pokażmy cel dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 15:55
        Nie chcę Poznania zmienionego na wzór Wrocławia,
        > remontowanego tylko przy okazji powodzi, biednego i wyjątkowo patologicznego!

        Na szczescie wiem ze nie wszyscy mieszkancy Poznania moga poszczycic sie taka :patologczina" wiedza na temat poludniowego grodu.

        > Reprezentujemy odmienne kultury i częściowo narody gdyż większość Wrocławian
        > pochodzi z terenów dzisiejszej Ukrainy i Białorus

        Znow strzal kula w plot. Zdziwilbys sie ile Poznaniokow wyemigorwalo po 45 do Wroclawia. Pozatym ciekawe jest stwierdzenie ze Polacy z kresow to inny narod od Polakow z Wielkopolski:)))

        > Nie chcę też oszczędzających każdy grosz drugorzędnych inwestorów jak ci z
        > podwrocławskich Specjalnych Stref Ekonomicznych bo chcę godnie zarabiać

        A co z inwestycjami w podpoznanskich Specjalnych Strefach Ekonomicznych.
        Wydawalo ci sie ze ich nie macie? Zweryfikuj swoja wiedze ze stanem faktycznym:) Wiedze mozesz zaczerpnac chocby z netu...

        Pozdraawiam moj ulubiony Poznan z Wroclawia.
        • Gość: sosek Re: Pokażmy cel dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 20:05
          > Pozatym ciekawe jest stwierdzenie ze Polacy z kresow to inny narod od
          > Polakow z Wielkopolski:)))

          no na pewno jakos tam sie od siebie różnia

          > Wydawalo ci sie ze ich nie macie?

          no mi sie tez tak wydaje

          a ja i tak bym sie nie przeprowadzil do wroclawia :P
        • Gość: rammstein3 Re: Pokażmy cel dla Poznania IP: 194.39.141.* 24.05.06, 14:13
          W Poznaniu i okolicach nie ma Specjalnych Stref Ekonomicznych, a moje uwagi
          kieruje głównie do poznaniaków którzy ostatnio dokonują zbyt niejasnych i
          nietrafnych porównań w debacie na temat przyszłości Poznania. Różnimy się i to
          dość bardzo. Polacy to zlepek różniących się kultur i narodowości. Cieszę się
          jednak że żyjemy w tak różnorodnym kraju! Co do patologii, sory, tak to właśnie
          widzę jak u Was jestem, Wrocław to nie tylko monitorowane Stare Miasto. A
          szkoda :(
        • Gość: rammstein3 Re: Pokażmy cel dla Poznania IP: 194.39.141.* 25.05.06, 14:49
          I na koniec, żeby nie było!!! Lubię Wrocław, na swój sposób nie jest taki zły.
          Nie uważam jednak tego miasta za wzór do naśladowania. Nie ma sensu debata o
          konkurowaniu Wrocławia z Poznaniem bo wyjdzie komedia jak konkurowanie Torunia
          z Bydgoszczą. Oba miasta na tym tylko tracą i coraz mniej znaczą, też szkoda bo
          lubię zarówno Bydgoszcz jak i Toruń. Pozdrawiam:)
      • Gość: raar Re: Pokażmy cel dla Poznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 20:05
        Radzę sprawdzić średnią pensję mieszkańców Wrocławia i Poznania. Dopiero
        później rozpoczynać bakajarzenie o kilkuset złotych !
        • Gość: rammstein3 Re: Pokażmy cel dla Poznania IP: 194.39.141.* 01.06.06, 10:00
          Może chodziło Ci o średnie zarobki w województwach? Dolnośląskie wypada o pare
          złotych lepiej, nas ciągną w dół dawne konińskie, kaliskie i pilskie. Niestety
          w wielkopolsce można wyróżnić tylko dawne województwa poznańskie i
          leszczyńskie. Poznań i okolice są zamożniejsze od wielu dużych miast "starej"
          UE, większość wskaźników ekonomicznych stawia nas na drugim miejscu po
          Warszawie w Polsce, niektóre na pierwszym.
          U Was jest duże bezrobocie, wrocławianie których spotykam zawsze narzekają na
          bardzo niskie zarobki. Specjalista ds. jakości, 1200 netto. Właściwie lubię
          Wrocław, szkoda że tylko mały kawałek tego miasta jest godny uwagi.
          • Gość: xxx Re: Pokażmy cel dla Poznania IP: *.magma-net.pl 01.06.06, 10:15
            We Wroclawiu niskie zarobki???1200 netto Specjalista ds. jakosci??? chyba na
            glowe upadles. Jakich ty wroclawian spotykasz??? Zarobki w Poz i we Wro sa takie
            same.
    • cafeblue1 Re: Pokażmy cel dla Poznania 02.06.06, 16:34
      Trudno polemizować z rozpisanymi już postami, dlaczego mamy się stale porównywać do Wrocławia, niech budują co chcą, niech zarabiają ile chcą, nie moja sprawa. Jestem z Poznania i interesuje mnie wyłącznie Poznań, myślmy lepiej co można zrobić by Poznań wyglądał i działał jeszcze lepiej, nie kopiujmy pomysłów Wrocławia, bo nie jest powiedziane że wszystkie są dobre.

      A teraz kilka rzeczy które chciałbym pochwalić w P-niu,
      - PLAC WOLNOŚCI - wygląda czysto, porządnie i reprezentacyjnie.
      - ZIELEŃ MIEJSKA - z roku na rok coraz lepiej!
      - AQUANET - psuje nam dojazdy ale co ważne inwestuje setki milionów zł.

      oby tak dalej, jestem chętny do chwalenia.
    • Gość: marek Pokażmy cel dla Poznania IP: *.ist.com.pl 21.08.06, 08:06
      Żal, że takie miasto zostało w ostatnich latach tak zaniedbane. Najgorzej
      wyglądają ulice i chodniki. Tak jak by nie było Zarządu.To co się robi to
      bylejakość nie godna poznańskiej tradycji. Co na to "władze"? Nie długo
      będziemy wyprzedzeni i to przez małe, dotychczas nieliczące się ośrodki. Oj
      przykro prawie sześdziesięcio letnitmu miszkańcowi tego miasta. Pozdrawiam
      zadowolonych z siebie na placu Kolegiackim.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka