Dodaj do ulubionych

Poznań może być światową metropolią

30.09.06, 20:15
Jest to jeden z ważniejszych artykółów jakie przeczytałem w ciągu ostatnich
lat. Ważny z punktu widzenia rozwoju Poznania i Wielkopolski. Ważne żeby to
co zostanie wymyślone w Poznaniu zostało wyprodukowane w Wielkopolsce, to
pozwoli nam pozbyc się największych problemów naszego regionu, przy
jednoczesnym spojrzeniu w przyszłość. Chcę zauważyć że w umysłach wielu
Poznaniaków przemysł jest źródłem dobrobytu, w tym względzie powinna być
prowadzona autopromocja, jest to istotne z punktu widzenia akceptacji
rozwoju. Dobrze że ktoś zauważył pozytywy naszego miasta i zaprezentował
dobrą reklamę. Pozdrawiam Marcin Popiak
Obserwuj wątek
    • Gość: Ciekawe Poznań może być światową metropolią IP: *.icpnet.pl 01.10.06, 12:38
      Szczególnie przy naszym konkretnym prezydencie, który oddaje pola innym miastom
      w zakresie inwestycji, pozyskiwania funduszy uijnych itp. Kiedy za sto lat?
      Plany zagospodarowania wolnych torów, jeśli nie porzucone, 3-ma wysokościowcami
      to bajka 20-50 lat, w Warszawie takie powstają w ciągu roku.
      • alistair-p Re: Poznań może być światową metropolią 09.10.06, 21:56
        Gość portalu: Ciekawe napisał(a):

        > Szczególnie przy naszym konkretnym prezydencie, który oddaje pola innym miastom
        >
        > w zakresie inwestycji, pozyskiwania funduszy uijnych itp. Kiedy za sto lat?
        > Plany zagospodarowania wolnych torów, jeśli nie porzucone, 3-ma wysokościowcami
        >
        > to bajka 20-50 lat, w Warszawie takie powstają w ciągu roku.
        **********************************
        Może powstawały przed rządami PiSuarów w Warszawie.Teraz miasto jest
        sparaliżowane.Nic się prawie nie buduje,przetargi są odwolywane,urzędnicy boją
        się wydawać decyzji w trudniejszych sprawach.Wyda taki decyzje i podejrzenie o
        korupcje gotowe.Miłościwie panujący Kazio Marcienkiewicz objeżdża miasto w
        towarzystwie oskarżonych o oszustwa byłych pisowskich urzędników,pewnie sie
        przyucza.Nie głosujcie Poznaniacy na nikogo z PiS,Warszawa już to
        przerabiała.Wiem że nie przepadacie za Warszawą,ale życzenie wam PiSowskich
        rządów byłoby zbyt okrutne.
      • Gość: Ada Re: Poznań może być światową metropolią IP: 142.94.86.* 11.10.06, 19:57

        Zgroza!
        Jednak ten zalosny pomysl zabudowy wysokosciowcami tzw. wolnych torow nadal
        straszy. Kiedy zostanie wreszcie wyrzucony do smietnika?

        Przeciez te tereny mozna wykorzystac na usprawnienie przejazdow przez
        srodmiescie Poznania oraz na parkingi. Tedy powinny przede wszystkim jezdzic
        (pod wiaduktami) bez utykania w korkach ulicznych na skrzyzowaniach szybki
        tramwaj oraz autobusy.
      • Gość: ? Re: Poznań może być światową metropolią IP: 142.94.86.* 14.10.06, 18:42
        "Ciekawe"
        czy jestes moze urbanista?
    • Gość: Miro Poznań może być światową metropolią IP: *.icpnet.pl 01.10.06, 13:02
      Czy ktoś np. z Urzędu Miasta się tym zainteresuje? Nie pytam czy ktoś skorzysta
      z tego opracowania do budowy strategii metropolizacji Poznania i tworzenie z
      niej nowoczesnej metropolii europejskiej? Czy będą to pomysły odłożone na
      półkę? Może światełkiem w tunelu, dla nas sympatyków tych idei, jest
      kandydatura Marii Pasło-Wiśniewskiej, która mówi o Poznaniu jako nowoczesnej
      metropolii europejskiej?
      • Gość: Poznańczyk20 Re: Poznań może być światową metropolią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 13:12
        KTOKOLWIEK byle nie Grobelny i będzie lepiej.
        • iulius Re: Poznań może być światową metropolią 01.10.06, 15:45
          Maria Pasło-Wiśniewska mówiła niedawno, że chce stawiać na edukację, kulturę i
          sport. Najwyraźniej myśli ona podobnie jak autorzy artykułu - musimy odnowić to
          miasto w oparciu o naszą wiedzę i umiejętności. Szanse mamy spore, stwarzają je
          na przykład bardzo dobre poznańskie uczelnie. Oby tylko nie wygrał wyborów
          Grobelny, bo znów zmarnujemy cztery lata.
          • Gość: vuko Strategia Wisniewskiej IP: *.icpnet.pl 01.10.06, 18:59
            Całkiwem mozliwe. Zobaczcie to:

            www.mariawisniewska.pl/download/strategia.pdf
            • Gość: 24601 Re: Strategia Wisniewskiej IP: *.mn.res.rr.com 08.10.06, 10:34
              papier a caly artykul to przedyborcza fantastyka naukowa. Wizja bez ktorej
              Poznan nie stanie sie "miastem swiatowym" to nic nie znaczacy frazes dla
              wyborczych rogrywek - a moze zaczac od rownych chodnikow?. A jesli juz szukac
              osigniec w dziedzinie kultury to festival Malta juz jest i kilka inych tez -
              moim zdaniem jest ich nawet za duzo bo sie robi jarmark - kogo maja te atrakcje
              przyciagnac do Poznania - investorow ??? :) - koncepcja troche ksiazkowa - ze
              niby "...bylem na fajnym koncercie w Poznaniu to moze tam zrobimy oddzial
              naszej firmy ...." - widac pioro wprawione w pisaniu sceariuszy do seriali. A
              jak chodzi o turystyke to duzo wiecej juz turystow Poznan nie pozyska -
              wiekszosc zainteresowanych Polska pojedzie do Kfrakowa lub Gdanska, moze
              Warszawy... Jak Poznan bedzie gral n azagranicznych turystow sam - a nie jako
              czesc Posli - to moim zdaniem ma nikleszanse na awans bo czym mamy tych
              turystow sciagac - prosze popatrzec na konkurencej w Europie. No i sa jeszcze
              turysci ktorzy nie sluza miastu - typu grandowicze sciagajacy na 3 -7 dni do
              np. Poznania bo np.tu jes ansze piwo i dyskoteki niz ???- ja bym wolal ich w
              Poznaniu nie widziec.
              • wojciechjaruzelski Re: Strategia Wisniewskiej 08.10.06, 12:27
                Mój drogi kolego 24601 zadowolony z aktualnego stanu miasta,
                1. chcesz zacząć od równych chodników - gratuluję odwagi, wspaniała wizja rowoju
                miasta! "Przyjeżdżajcie do nas inwestorzy i turyści i podziwiajcie miasto o
                najrówniejszych chodnikach!" Proponuję podnieść trochę swój horyzont! Zresztą
                jeśli nawet tekiemu wspaniałemu prezydentowi nie starczyło 8 lat na wyrównanie
                chodników to już chyba nikomu się to nie powiedzie.
                2. "festival Malta juz jest i kilka inych tez" - zastnanów się sam, czy to
                wystarczy dla 600-tysięcznego miasta
                3. te atrakcje nie mają "ściągać" inwestorów, tylko widzów chętnych obować z kulturą
                4. czy sądzisz, że na kulturalnej pustyni wyroście metropolia????

                Polecam artykuł z sobotniego "Głosu" i życzę dlaszej egzystencji w swoim własnym
                sosiku:

                Plaga odwołanych koncertów w Poznaniu

                2006-10-07



                Wizerunek miasta w dużej mierze kształtuje się poprzez wydarzenia kulturalne.
                Poznań ma jednak fatalną passę – z różnych przyczyn w ostatnich tygodniach
                odwołano kilka interesujących imprez, a reklamowany w całym kraju festiwal
                hip-hopowy okazał się ogólnokrajowym skandalem.
                Czy w tej sytuacji można się dziwić, że do stolicy Wielkopolski coraz rzadziej
                przyjeżdżają naprawdę wielcy i uznani artyści?
                Najpierw, niemal w ostatniej chwili odwołano planowany na 14 września
                jubileuszowy spektakl Piwnicy Pod Baranami w Scenie Rozmaitości. Tamże miał też
                odbyć się 28 września "Piosennik" koncert z utworami Andrzeja Poniedzielskiego.
                W obu przypadkach, mimo wiele obiecujących zapowiedzi i niewątpliwej klasy
                artystów, zawiodła frekwencja.
                – Potwierdza się opinia Poznania, jako miejsca, w którym bardzo trudno
                przyciągnąć ludzi na wydarzenia kulturalne. Ogromnie żałuję, że musiałem
                wspólnie z Andrzejem Poniedzielskim odwołać "Piosennik", ale wierzę, że kiedyś
                uda nam się go wystawić – mówi Jan Babczyszyn, szef agencji artystycznej Music
                Collection. Organizujące występ Piwnicy Pod Baranami postanowiło spróbować
                jeszcze raz – spektakl przełożono na 12 października i, jak nam się udało
                ustalić, bilety sprzedają się już lepiej, choć wpływ na to ma zapewne skandal
                wokół sprawy agenta SB w łonie zespołu Piwnicy.
                Nie milkną też echa zamieszek po przerwanym festiwalu "Da Generation" 29
                września na targach poznańskich. Tu w najgorszej sytuacji znaleźli się widzowie,
                którym organizująca imprezę Agencja Music Media 2 nie chce zwrócić pieniędzy za
                bilety, tłumacząc się przysłowiową pustką w kasie. Kwotę 35 lub 45 złotych za
                wstęp jego uczestnicy zapewne spiszą na straty. Gorzej, że takie wydarzenie
                tylko umacnia opinię, że organizacja imprez w Poznaniu oznacza znacznie większe
                ryzyko, niż w przypadku innych gwiazd. Wymowny staje się fakt, iż nawet
                działający całe lata w Poznaniu właściciele agencji artystycznych, jak
                propagator jazzu Dionizy Piątkowski i sprowadzający gwiazdy nie tylko rockowej
                alternatywy Łukasz Minta, coraz rzadziej umieszczają "swoje" miasto w terminarzu
                najciekawszych tras koncertowych.
                Marcin Kostaszuk
            • cat8 Re: Strategia Wisniewskiej 15.10.06, 18:50
              Pekao S.A. warte 116 miliardów złoty za 6 miliardów złoty - wot to cała jej
              strategia. Poznań puści z torbami....
              • Gość: Azor cat8 - to whiskas było nieświeże IP: *.icpnet.pl 16.10.06, 00:21
                zwymiotuj, poczujesz sie lepiej i przestaniesz majaczyć. rzucasz jakieś
                magiczne liczby bez ładu i składu. akurat szefowania PEKAO SA przez WIsniewską
                nie atakuje nikt, nawet Grobelny, bo nie ma jak - barani łbie.
    • Gość: josip Re: Poznań może być światową metropolią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 15:21
      W tresc artykulu nie chce sie zaglebiac, podsumuje go jednak jako bardzo interesujaca analiza pozycji Poznania w obecnych realiach. Autorzy pisza o zamknieciu sie, wywyzszaniu i braku realnego poczucia wlasnej pozycji, ktore to cechy klasyfikuja jako negatywne i pierwsze z brzegu do wyrugowania. Sami jednak piszac ten tekst wykazali sie brakiem obiektywizmu i znajomosci obecnie panujaaych stosunkow w Polsce.Wg nich Poznan nadal jest prawie najlepszy, a do idealnosci brakuje mu tylko przewietrzenia. Ulegli naporowi cechy ktora sami krytykuja. Czy wypada mi sie dziwic? Chyba nie.

      Chcialem rowniez nawiazac do blednego wniosku wynikajacego z elementarnej nieznajomosci regionalnych poludniowych sasiadow.
      "Wrocław nie korzysta z tożsamości regionalnej Dolnego Śląska i dolnośląskiego etosu, nie dlatego, że to niemodne, tylko dlatego, że nic takiego, jak etos dolnośląski nie istnieje"
      Otoz Wroclaw idealnie korzysta ze swojej tozsamosci regionalnej wypracowywanej nie przez 200 lat, lecz przez lat 50. Etos czlowieka zyjacego w sposob otwarty na obcych, tolerancyjny, liberalny i elastyczny to etos wroclawianina. Czlowieka pochodzacego z kazdego miejsca w Polsce (w ok 30% z wielkopolski). Dlatego tutaj chcac niechcac przybysz poczuje sie lepiej niz w Poznaniu.

      Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia:)
      • Gość: josip Re: Poznań może być światową metropolią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 15:23
        W analize tresci artykulu(...) - tak brzmiec powinien poczatek mojego postu.
      • Gość: vuko Stereotyp Wrocławianina? Wolne żarty... IP: *.icpnet.pl 01.10.06, 18:14
        Etos Wrocławianina? Panie Josip, Pan żartuje. Myli Pan dwie rzeczy: to, że
        znani Panu Wrocławianie sa tolerancyjni, otwarci czy jacys tam, z tym ze
        istnieje zbiór cech znanych powszechnie jako wrocławskie. To pierwsze moze byc
        prawdą, to drugie - nie jest. Istnieje stereotyp Warszawiaka, Poznaniaka,
        Górala, Ślązaka, Krakusa. Nie istnieje stereotyp Wrocławianina, o Dolnym Sląsku
        nie wspominając. Prosze spytac kogos na Pomorzu lub w Rzeszowie lub w
        Bialymstoku o typowego Wrocławianina, nic spojnego Pan nie usłyszy. To nie
        znaczy, że Wrocław jest GORSZY! W końcu, istnieje stereotyp Wąchocka i watpie,
        zby Pan jako Wrocławianin tego stereotypu zazdrościł. Trochę Pan się za bardzo
        napuszył, co tym bardziej Wrocławianom nie przystoi (jako tak tolerancyjnym,
        otwartym i w ogóle usmiechnietym...);)
        • Gość: 24601 Re: Stereotyp Wrocławianina? Wolne żarty... IP: *.mn.res.rr.com 08.10.06, 10:46
          ale stereotyp W. nie jest istotny w wypowiedzi - ja uwazam ze jest racja ze
          autorzy artykulu sie sami okopali w jais myslowych schematch bo mieli teze "ze
          Poznan nalezy przewietrzyc" i do tej tezy wykombinowali argumenty ktore sie
          nijak maja do rzeczywistosci . A co z glowna teza Poznan metropolia
          swiatowa ??? czy sie nieco nie pomylily autorom kolejnosc rzeczy - sie
          najpierw ma pieniadze a potemm sie zostaje "metopolia swiatowa" a nie na
          odwrot. Gdyby to zalezalo od chcenia to by sporo miast juz bylo. Ja chce
          wlasnie te teze autorow oprotestowac - tak praca czy organiczna czy umyslowa i
          fizyczna - sie przyda - ale czy jeje celem ma byc jakas metropolitalnosc
          Poznania a nie po prostu wygodniejsze miasto ?? Ja chce by - skoro chodzi o
          koncepcje przyszlosci Poznani - celem bylo miasto wygodne i przyjzane
          mieszkancom - wiecej czystej wody ( eziora, jeziorak i rzeka ) wiecej zielni,
          ulice + sciezlki rowerowe, brak korkow ( nie pisze nic o szybkim T.czy metrze
          bo patrzmy realnie na koszta 0 to nie jes do zrobienia w ciagu 3 lat - ale sie
          by przydala komunikacja z centrum Poznania do podpoznanskich miast,
          maisteczek ) etc.
      • Gość: vuko Stereotyp - PS IP: *.icpnet.pl 01.10.06, 18:22
        co nie znaczy, że taki stereotyp Wrocławianina nie powstanie, byc moze - powoli
        już powstaje ale na razie nie ma żadnych powodów, żeby uznawac jego istnienie.
        O 44 latach Polski Ludowej zapomnijmy bo naturalne stereotypizacje prawie w
        niej nie zachodziły, z nienaturalne - nie powiodły się, np. wpływ Nowej Huty na
        stereotyp Krakowa jest zerowy. W takim układzie pozostaje nam 16 lat wolnej
        gospodarki, a to naprawde za mało, żeby wytworzyć silny regionalny charakter z
        niczego. Prosze się nie obrażać, bo to nie jest żaden zarzut. Z treści, której
        Pan postanowił nie analizować wynika raczej pochwała sprawności Wrocławia,
        który mimo braku tożsamości regionalnej, potrafił sie odnaleźć.

        Czasami warto się zagłębic w treść.
        Również serdecznie pozdrawiam.
        • Gość: josip Re: Stereotyp - PS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 19:47
          W tresc zaglebilem sie:) Jedynie nie w analize gdyz to sprawa stricte poznanska. Kibicuje wam z calego serca, wiele laczy mnie z Poznaniem i zycze jemu i jego mieszkancom jak najlepiej:)

          Natomiast nawiazujac jeszcze do stereotypu - jest to rzecz nislychanie plynna i subiektywna. Tak na prawde nie jestesmy w stanie zdefiniowac tych naszych etosow i stereotypow. Od jakiego poziomu rozpoznawalnosci zaczyna sie etos a konczy jedynie doczesna cecha?
          Zabolal fragment o braku tozsamosci regionalnej. Walczymy o nia juz dlugo. Wciaz wypomina nam sie brak korzeni, przyjezdnosc, przemieszanie. To oczywiscie pozytywne ale koniecznie trzeba zwrocic uwage na fakt ze historia ludzi zyjacych na naszych terenach w przeszlosci jest juz nasza historia mimo ze nie pochodzimy od nich w jednej lini. Co nas laczy? Wlasnie ta historia oraz region. Lasy, laki, rzeki, gory, budynki, ulice, place...to wszystko nie pozostaje bez wplywu na nasza tozsamosc. Wroclawskosc mimo braku ciaglosci geneologicznej istnieje. To konstrukcja mentalna wrastajaca w tozsamosc obywateli. To fakt a nie mit. Polal ,Czech, Austriak, Niemiec, Slazak - kazdy tu zyjacy byl, jest i bedzie wroclawianinem.
          Pozdrawiam
          • happy_people akurat... 02.10.06, 11:21
            ...Josip Ty znasz historię Dolnego Śląska
            może po odwiedzeniu wikipedii rzucisz kilka dat związanych ze zmianą granic i
            to wszystko

            I co to jest ta wrocławskość?
            Mnie przywodzi na myśl..."cyckowatość";-)
            Coś co nas wszystkich w pewnym sensie łączy.
            "To konstrukcja mentalna wrastająca w tożsamość" wszystkich małych i dużych
            obywateli.
            Podziwiamy je oglądamy,czasem myślimy o właścicielce,bywa że nawet o jej
            korzeniach oraz dbamy o nie i traktujemy jak swoje;-)
            Są magiczne,niepowtarzalne i każdy czuje się przy nich jak...u siebie w domu
            Polak,Czech, Austriak, Niemiec, Slazak - kazdy je ssący,gryzący i tarmoszący
            jest i bedzie cyckowaty;-)

            sorry
            wrocławskość=pustosłowie (przynajmniej w Twoim wydaniu)
            tożsamości nie buduje się na bredniach
        • ludendorf Nie zgodze sie 02.10.06, 01:19
          Nie zgodze sie mości vuko że tożsamość wrocławska tworzyła sie dopiero po 89 w
          wolnej Polsce. Wspólna tożsamośc społeczności zwleczonej z różnych regionów i
          obszarów kultur. ,żyjącej na 1 obszarze i przeżywającej podobne problemy tworzy
          sie zawsze,niezależnie od panującego ustroju. Wkońcu za komuny Wrocław był po
          Gdańsku czołowym ośrodkiem "wywrotowej" antykomunistycznej działalności.
          Tutaj odbywały sie wesołe happeningi kpiące z systemu, na czele z krasnalami i
          "Pomarańczową Alternatywą". W latach 80tych wrocławska "Solidarność" była w
          krajowej czołówce.
          Uważasz że te wydarzenia były bez wpływu na kształtowanie sie "tożsamości"?????
          Osobiście wg mnie tym, co ostatecznie ukształtowało ową tożsamość była "powódź
          tysiąclecia" z 1997, kiedy to mieszkańcy dzielnie stawali w obronie miasta i
          jego zabytków (też worky z piachem nosiłem :>), nota bene głównie nie polskich.
          No i tu poruszam kolejny wątek, bo mieszkańcy Wrocławia zaakceptowali jego
          wielokulturowość, a czeską, habsburską czy niemiecką historie miasta traktują
          jak własną. I nie ma w tym nic dziwnego jak dla mnie. Co do światowej metropolii
          w Poznaniu to uważam że każde miasto może takową być. Bo "prowincja" to istnieje
          tylko w głowach. Wszystko zależy od mieszkańców. PZDR
          • Gość: vuko Re: Etos Dolnego Śląska to nie tożsamość Wrocławia IP: *.icpnet.pl 02.10.06, 10:00
            Generale, chodzi mi najbardziej o stereotyp, i to - heterostereotyp. Bardziej o
            wizerunek niz o tożsamośc. Co do tożsamości wrocławskiej - być może się
            kształtowała, ale myslę że sie jeszcze będzie długo kształtować. W jakich
            dowcipach uczestniczy archetyp Wrocławianina? Jakie sa typowe wrocławskie
            odzywki? Jakie firmy mają regionalne dolnosląskie wersje reklam? Uczestniczenie
            w ruchu niepodległościowym, wywrotowym czy jakimkolwiek buntowniczym pieknym
            podziemiu akurat w Polsce NIE jest zbyt oryginalne. Wiele miast może to o sobie
            powiedziec. Nie wątpię, że o Wrocławiu mozna powiedziec dużo więcej dobrego niż
            zamiściłeś w swoim poscie, Generale. Ale tożsamość czy siła regionalnego
            charakteru nie bierze się z sumy osiągnięć. Ani z braku wpadek. To zupełnie ina
            płaszczyzna.

            Poza tym, gdy siegnalem jeszcze raz do artykulu, wyczytalem ze autorzy mowia o
            braku etosu Dolnego Slaska. Nie znam sytuacji, w ktorej ktos walczylby
            zapalczywie o dume Dolnego Slaska. Nie spotkalem sie z mieszkancami wsi i
            miasteczek, ktorzy bardzo gorliwie podkreslaliby swoja dolnoslaskosc. W
            Wielkopolsce rzecz sie ma inaczej. Wielkopolską dumą oddycha kazde dziecko od
            chlopaka ze wsi po rozpuszczonego profesorskiego synalka. Najczęściej jest to
            bardzo krzepiącce, choc oczywiście jak każde zjawisko czasami przybiera
            charaker absurdalny.
            Z żołnierskim pozdrowieniem!
            • ludendorf Re: Etos Dolnego Śląska to nie tożsamość Wrocławi 02.10.06, 18:22
              Co do etosu/ stereotypu Dolnego Śląska- zgoda. NIe ma szans by coś takiego
              powstało w 60 lat. Zresztą Stereotypy tworzą ludzie z zewnątrz, bazując właśnie
              na owej "tożsamości" którą wytworzyli sobie mieszkańcy regionu. Jestem
              przekonany że Wrocław ma już taką tożsamość. Tak więc w sprawie stereotypu
              Wrocławianina- to piłka jest po waszej stronie :)
      • Gość: Poznaniak7 Poznań bezwwwwzględnie góruje IP: *.icpnet.pl 22.10.06, 15:19
        W Poznaniu jest wiele świetnych rzeczy, żeby wymienić tylko kilka to unikalna
        Starówka, Ostrów Tumski, ponad dwadzieścia zabytkowych kościołów, cztery kliny
        zieleni, 4 jeziora, unikalne Malta, Cytadela, 2 ogrody zoologiczne z unikalną
        kolejką maltańską, przy czym Nowe zoo jest najbardziej zadbanym w Polsce, Ogród
        botaniczny i dendrologiczny, Park Sołacki i inne, Antoninek z zasobami zieleni,
        Rezerwat meteorytów w Morasku, Arena z interesującą architekturą, całe
        zabytkowe dzielnice - Śródmieście, Jeżyce, Wilda, Grunwald, Łazarz z secesyjną
        i klasycystyczną architekturą. Nie mówiąc o okolicach z Wielkopolskim Parkiem
        Narodowym, Gnieznem, Puszczą Zielonką….
        Nie wymienianym za często atutem Poznania jest nie tylko dogodne położenie na
        szlaku między stolicami, ale bliska odległość zarówno do morza i w góry.
        Wszystko byłoby pięknie, ale borykamy się z problemami w rozwoju i
        wykorzystaniu naszych zasobów, w postaci władz Poznania, z prezydentem
        Grobelnym na czele, który nie potrafi zadbać o parę podstawowych rzeczy jak
        udolna promocja walorów miasta i klimat inwestycyjny, bo zajmuje się duperelami.

        Kilka refleksji o Wrocławiu. Od niepamiętnych czasów z miastem tym kojarzony
        był dworzec jako miejsce, z którego każdy chciał czym prędzej uciekać, bo tam
        zaraz po wysiadce przybysz oblepiany zostawał przez zgraję kloszardów, nad czym
        nie było sposobu zapanować a i do czego nikt się nie kwapił. I taki obraz
        miasta znajduje potwierdzenie jeszcze do chwili obecnej.
        Niedawno gościłem w Wrocławiu i spotkałem się z taką sytuacją, że wśród masy
        ciągu kamienic, z których wyłania się plac, co nazywa się Starym Rynkiem, w
        głównym gmachu handlowym, ktoś wszedł i splunął na ziemię.. Inna sytuacja.
        Jadąc wrocławską ulicą, jak wiele pełną dziur, ktoś na tamtejszych numerach
        zatrzymał się na środku drogi, aby z irytacją odgarnąć gałęzie walające się na
        drodze, o usunięcie których z drogi nikt nie zadbał.
        Tak wygląda klimat Wrocławia. Od lat krąży opinia, że jest to ma to przyczynę w
        podejściu tamtejszych mieszkańców, przesiedlonych po wojnie ze wschodu, którzy
        nie czują się gospodarzami na swoim i nie dbają o niemiecką infrastrukturę.
        Czy w takiej sytuacji można mówić np. o tożsamości Wrocławia, co najwyżej
        lwowskiej albo wschodniej, więc najbardziej chyba o rozpaczliwej potrzebie jej
        znalezienia. Próby określania własnej tożsamości z perspektywy stuleci są
        sztuczne, bo to zbyt długi horyzont czasowy, by można było doszukiwać się cech
        reprezentowanych obecnie w społeczeństwie.
        Dla odróżnienia w Poznaniu, mamy tu wiele wartościowych, historycznych symboli
        związanych w kolebką polskiej państwowości, Poznań jest wymieniony w hymnie
        narodowym, w Katedrze Poznańskiej spoczywają szczątki 7-miu pierwszych władców
        Polski, kiedy Poznań był stolicą m.in. Mieszka I, Bolesława Chrobrego, Mieszka
        II, Kazimierza Odnowiciela, Przemysła I, Przemysła II. Tu na zamku Kazimierz
        Wielki brał ślub, Krzyżacy składali II hołd pruski Janowi Olbrychtowi, w
        Kościele Bożego Ciała, który w wiekach średnich było sanktuarium o takim
        znaczeniu takim jak Jasna Góra obecnie, spowiadał się Jan III Sobieski przed
        odsieczą wiedeńską. Poznań i Wielkopolska to teren zwycięskich walk
        narodowowyzwoleńczych, gospodarz takich wydarzeń jak wspieranie insurekcji
        kościuszkowskiej, insurekcja Wielkopolanina J.H.Dąbrowskiego 1806-1807 bez
        przegranej bitwy - tzw. I Powstanie Wielkopolskie, obecność Napoleona w
        Poznaniu, kampania napoleońska i zwycięskie bitwy legionów Dąbrowskiego,
        których doborowe oddziały były zasilane przez Wielkopolan, nieprzegrane walki
        Wiosny Ludów, wsparcie dla Powstania Styczniowego, bunt Dzieci Wrzesińskich i
        Wóz Drzymały, wreszcie czasy słynnego pułku ułanów i Armii Poznań, Powstania
        Wielkopolskiego i pomoc Powstaniu Śląskiemu, które nazywane było nawet Śląsko-
        Wielkopolskim z Wielkopolanami dowódcami Korfantym i innymi na czele,
        odgrywanie kluczowej roli w wojnie polsko-bolszewickiej przez bardzo dobrze
        dowodzoną, wyćwiczoną i zaprawioną w bojach armię złożoną z żołnierzy Powstania
        Wielkopolskiego, zestrzelenie w kampanii wrześniowej przez lotnika z obrony
        miasta dwóch niemieckich samolotów, walki na Cytadeli i Czerwiec’56.
        Nie jest tajemnicą natomiast, że na te doniosłe i najchwalebniejsze fakty
        specjalnie spuszcza się zasłonę milczenia w kraju, przez zazdrość i kompleksy
        Polaków w pozostałych częściach Polski.
        Oto poznańska i wielkopolska tożsamość historyczna. Mamy własną gwarę –
        antrejki, wymborki, ryczki, szyfonierki, ryczki, klofty i mele… Symbole jak
        Koziołki i hejnał, wszystko oparte na tradycji, rogale świętomarcińskie, Święto
        ulicy św. Marcin. Gospodarność, zaradność i pracowitość, cechy Poznaniaków nie
        nabyte od Prusaków, którzy z nami nie mogli sobie poradzić pod czas okupacji,
        ale dzięki sprowadzonym po zarazie w XVII w. Bambrom, którzy się tu spolszczyli
        i stali się polskimi patriotami, orędownikami sprawy narodowowyzwoleńczej,
        bronili polskości pod zaborami, narażając się na szykany ze strony zaborcy.
        Nie dziwi, że przy braku takich tradycji Wrocław sztucznie próbuje podkupywać
        bądź wymyślać własne tradycje w sposób wymuszony, co wygląda rozpaczliwie.
        Więcej na pewno można powiedzieć o tożsamości Dolnego Śląska, nawet w szerszym
        polsko-czesko-niemieckim kontekście.

        Dziurawe drogi Wrocławia są sławne. Może za parę lat będzie to normalnie
        wyglądać, ale w tej chwili wszystko jest rozkopane, bez ładu. Samopoczucie
        macie dobre, bo do Wrocławia ściągają inwestorzy. W Poznaniu ten poziom już
        dawno osiągnęliśmy. Zinwestowały tu takie firmy jak Volkswagen, Kompania
        Piwowarska, GlaxoSmithKline, Beiersdorf Lechia, Bridgestone, Wrigley, Kraft,
        Reemtsma, Unilever, Wyborowa Picard, Malta Decor, Terravita. Są tu duże polskie
        zakłady przemysłowe jak Cegielski, ZNTK. W okolicach są fabryki Solaris czy
        Mana. Rok rocznie zakłady te wszystkie się rozbudowywują i inwestuja coraz
        więcej. Żeby osiągnąć poziom zatrudnienia jak w VW, w którym pracuje ok. 7000
        osób, docelowo ponad 9000, ile Toshib, Philipsów czy Hewlett Packardów musi
        zainwestować we Wrocławiu? W tym kontekście pretensjonalne wydają się starania
        Wrocławia o organizację światowego EXPO.
        Osiągamy sukcesy w wielu sferach działalności i życia miasta. Znamienne są
        sukcesy Poznania na arenie sportowej. Pozycje miasta kształtują jeszcze
        przedwojenne dokonania klubowe i indywidualne oraz ranga mistrzowska
        poznańskich klubów w grach i sportach zespołowych oraz indywidualnych, obecność
        drużyn w rozgrywkach 1 – 2 ligowych we wszystkich kluczowych dyscyplinach.
        Rozpoczęła się budowa unikatowego kompleksu Term Maltańskich, na już słynnym w
        skali światowej kompleksie Malta. Wiodąca pozycję miasta została potwierdzona
        przy okazji wizyty delegacji UEFA, gdzie Poznań pokazał modernizowany stadion,
        podczas gdy Wrocław postnazistowski stadion z kałużami.
        Mamy Teatry Maltańskie uznane za turystyczny produkt roku przez Polską
        Organizację Turystyczną, Stary Browar za najlepsze średnie centrum handlowe na
        świecie w 2005 roku, MTP plasujące się na 17 miejscu w Europie i największe w
        Europie Środkowo-Wschodniej centrum wystawiennicze.
        Odwiedza nas sporo turystów, najwięcej po Warszawie i Krakowie, tyle samo co w
        Łodzi wg danych z mim.man.poznan.pl/mim/strony/s8a/news.html?
        co=print&id=12700&instance=1010&lang=pl&parent=0.
        Poznań rozwija się pod względem infrastruktury, powstaje Andersia Tower,
        rozbudowuje się Stary Browar. Planowane są nowe wielkomiejskie inwestycje
        budowlane i drogowe. Pod względem ilości budynków wysokich Poznań zajmuje
        drugie miejsce w Polsce wg. statystyk z www.skyscraperpage.com/cities/?
        countryID=111] Mamy jedną z najlepszych w kraju infrastruktur drogowych.
        Mias
      • Gość: Poznaniak7 Poznań bezapelacyjnie góruje cd. IP: *.icpnet.pl 22.10.06, 15:21
        Miasto przyciąga wiele znamienitości kultury, sztuki, biznesmenów, którzy darzą
        sentymentem, uznaniem, podziwiają klimat miasta, doceniają tradycję i tożsamość
        lub po prostu lubią je. Z Poznaniem związanych było wielu znamienitych osób w
        ślad za pl.wikipedia.org/wiki/Lista_os%C3%B3b_zwi%C4%
        85zanych_z_Poznaniem. Lista tych osób stale się powiększa.
        Poznań jest stale upiększany, są czynione starania by był miastem zadbanym i
        zielonym w nawiązaniu do tradycji międzywojennych, gdy był najbardziej zielonym
        miastem w Polsce. Wrocław to miasto czarnych, molochowatych, ponurych
        poniemieckich zabytków.
        Problemy jak wspomniałem stanowią kiepskie i nieudolne władze, które nie dbają
        należycie, by rozwijać zasoby miasta i wykorzystać jego atuty jak atrakcyjność
        inwestycyjna, nie starają się, by usuwać przeszkody dla rozwoju - problemy z
        planami zagospodarowania przestrzennego, z uruchamianiem połączeń z Ławicy,
        przestawieniem pasa startowego na Ławicy, aby można było budować zgodnie z
        intencjami inwestorów bardzo wysokie wysokościowce a przy takim układzie pasa
        startowego samoloty muszą latać przez miasto. Odwieczny problem to stawianie
        przeszkód przez Warszawę, czego przykładem kiedyś było ściąganie do puli
        centralnej pieniędzy z targów, a teraz to problemy z uruchamianiem kolejnych
        połączeń z Ławicy, której warszawskim właścicielom zależy na ograniczeniu jej
        rozwoju oraz ostatnie decyzje Wojewody skierowane przeciw Poznaniowi, jak
        unieważnienie kluczowych planów dla zagospodarowania przestrzeni, stadion
        Lecha, Łacina, Stara Rzeźnia. Nie ma co się martwić, jak z historii wynika
        zawsze poradziliśmy sobie sami, a i innym mogliśmy pomóc.


        Z powyższego niewątpliwie wynika, że Poznań jest biorąc pod uwagę wszystkie
        aspekty kluczowym miastem Polski, obok Warszawy i Krakowa. Wrocław ustępuje
        znacznie i pod wieloma względami sytuacja ta się nie zmieni, bo nie można kupić
        własnej tradycji, obyczajów, symboli i tożsamości.
        Wrocław sukcesy osiąga dzięki pewnym zbiegom okoliczności, np. nie ma problemów
        własnościowych, bo podział własnościowy ukształtował się od nowa po wojnie i
        dzięki temu łatwiej tam o inwestycje. Jest też wiele przykładów, gdzie miasto
        Wrocław postępuje po najmniejszej linii oporu, polegającej na kopiowaniu i
        podkupywaniu pomysłów innych. We Wrocławiu rządzi jak sądzę lepszy prezydent
        Dutkiewicz, który jest Poznaniakiem jeśli się nie mylę. Życzę więc powodzenia!

        • ludendorf Re: Poznań bezapelacyjnie góruje cd. 06.11.06, 22:59
          Gość portalu: Poznaniak7 napisał(a):
          "miastem w Polsce. Wrocław to miasto czarnych, molochowatych, ponurych
          > poniemieckich zabytków"- naprawde aż tak obrzydliwe???????? ;]]]]]

          Oto i one nasyć się do woli:
          www.wroclaw.free.art.pl/
          • ludendorf Dla Poznaniaka7- zabytki Wrocławia Powyżej 06.11.06, 23:01
    • wroclawiak7 Re: Poznań może być światową metropolią 01.10.06, 19:32
      COOO??? Poznań światową metropolią? Śmiechu warte! Każdy myślący człowiek wie,
      że światową metropolią może być jedynie Wrocław, który już jest liczącym się w
      Europie miastem, skutecznie rywalizującym z Berlinem czy Paryżem, a wkrótce
      zapewne zostanie jednym ze światowych centrów biznesu, być może o znaczeniu
      większym niż Londyn czy Nowy Jork. My, wrocławianie, powinniśmy jedynie
      ograniczyć napływ wszelkiej maści hołoty do naszego wspaniałego City, tak, by
      utrzymać naszą jedyną w swoim rodzaju tożsamość, która budzi podziw w całym
      świecie. A Poznań? Może być co najwyżej regionalnym centrum handlu pyrami, ot co!

      WROCŁAW DLA WROCŁAWIAN, PRECZ Z PRZYJEZDNYMI!!!
      • mercin.brezan tego człowieka(?) ignoruja na wrocławskim forum 01.10.06, 19:56
        radze nie dyskutować, gdyż
        "nigdy nie kłóć się z debilem, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem" pozdrawiam poznaniaków :)
      • Gość: sagger Lecz się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 08:53
        Swoje kompleksy trzeba leczyć, we Wrocławiu jest taki szpital na Kraszewskiego. Spróbuj, może Cię przyjmą. Nie maskuj swoich kompleksów dumą z Wrocławia, bo to nic nie da.

        Pozdr.
        • Gość: Wroclove Re: Lecz się! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.10.06, 12:39
          UWAGA - gość o nicku wrocławiak7, to troll z warszawki, gość nie ma nic
          wspólnego z Wrocławiem. Od kilkunastu dni trolluje na forum GW Wrocław. Zlejcie
          więc tego szmaciarza z warszawki porannym moczem.
          • Gość: wroclawiak7 Re: Lecz się! IP: *.wroclaw.mm.pl 02.10.06, 21:39
            Nieprawda, jestem z Wrocławia!
            • sztuk6mistrz Re: Lecz się! 12.10.06, 13:51
              Chciałbyś!!!
      • Gość: 24601 Re: Poznań może być światową metropolią IP: *.mn.res.rr.com 08.10.06, 10:49
        ....o znaczeniu większym niż Londyn czy Nowy Jork

        :))))) LOL "Szesc bBoze i krzyz na droge"
    • Gość: awz3 poznań światową metopolią przekrętów !!!!!!!!!!!!! IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 02.10.06, 22:23
      Kolejna afera z Dzikowskim dalej wam nie wystarczy !!!!!!!!!!! Do roboty
      • Gość: vuko pisowskie chwyty i haki na niektorych działają IP: *.icpnet.pl 03.10.06, 00:04
        kolego, o "przekretach" we wroclawiu nie slyszysz tylko dlatego, ze prez.
        dutkiewicz jest bezkonkurencyjny i nikt nie moze ruszyc jego reelekcji, nie ma
        tak naprawde ostrej walki wyborczje bo wiadomo co bedzie, u nas nie wiadomo -
        PO jest tuz za glownym kandydatem, a za PO jest dlugo nic i PIS wiec pisowskie
        media (Rz!) to i owo probuja znalezc, uklad sie rozwala ale metody wyciagania
        tzw hakow jak widzisz sa przejmowane przez pis od starych aparatczykow,
        obstawiam ze za tydzien sie dowiemy, ze np. psy poslow poznanskiej platformy
        jadly karme z przemytu albo cos podobnego, to zbieg dwoch okolicznosci: walki
        wyborczej i zemsty za role PO przy ujawniniu beger-gate, nie podniecaj sie
        • Gość: awz3 Do vuko !!!!!!!! IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 03.10.06, 21:30
          śledztwo toczy się od roku a podejrzanych jest na razie 23 osoby min.
          wojskowi,dyr ZUS w poznaniu, komornicy. ściągnij klapki z oczu. Fibaki,
          świtalskie, niezgody, Kluczyki wylęgły się u was.
          • Gość: vuko paranoicy sa wsrod nas IP: *.icpnet.pl 03.10.06, 21:43
            to ty zdejmij z oczu ołowiane okulary.
            kulczyki, fibaki i switalskie w swoim czasie wylegaly sie wszedzie. w towim
            miescie - skadkolwiek jestes - rowniez.

            tylko u nas - wieksze, okazalsze, zwracajace uwage, latwiej o nich pisac.

            jaki to ma związek z pisowskimi zagrywami? przeceiz to idzie cala seria:
            - w tvn sa agenci WSI, -paslo-wisniewska zabiegala o glosy wojtow (ktorzy w
            ogole na nia nie moga glosowac bo sa spoza poznania), - dzikowski wzial lapowke
            w uslugach, dowod? nie ma faktury sprzed osmiu lat, nie ratuje go nawet ze ma
            PITa z odpisem za te fakture. czy ty - AWZ - masz faktury za ostatnie 8 lat?
            wszystkie? nie? no to - kradles...ten oszukany usługodawca czekal 8 lat na
            rozpoczecie boju o swoje tysiące? ty wierzsz w takie rzeczy? i ujawnil to
            dziwnie przed wyborami w ktorych PIS dostanie wp(---) jak dotad nie dostal? coz
            to za magiczne zbiegi okolicznosci...
            • Gość: kk071 Re: paranoicy sa wsrod nas IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 08.10.06, 18:23
              Artykuł stawia ciekawą teze, ale tak generalnie to straszny bełkot...

              Wrocław rozwija sie w nieco innym kierunku niż Poznań. I trudno mówić o tym, iż
              moje miasto bedzie dla was konkurencją, może jedynie pod względem inwestycji,
              ale to wszystko zależy od WAS, a nie do boom-u we Wrocławiu.
              Tak na marginesie TVP 3 podała, iż w okresie styczeń-wrzesień Wrocław odwiedziło
              3mln turystów...

              POZDRAWIAM Z 71!
    • Gość: Real Panowie to się puszcza 1 kwietnia a nie teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 15:15
    • Gość: blo-k Re: Poznań może być światową metropolią IP: *.chello.pl 09.10.06, 21:42
      Ja pirdziu . Jedna spraw : publikacje z waszej Wyborczej tchną jakąś
      pozytywistyczną nomenklaturą ,zabarwioną ( i tu uwaga ! ) lekko romantycznym
      mesjanizmem, który to mariaż przywodzi na myśl konotacje z Prusem ( panie Prus
      , ale o co chodzi ? ) .
      Strasznie się można znudzić czytając takie to to.
    • Gość: stach Poznań może być światową metropolią IP: 68.109.200.* 11.10.06, 17:20
      Swietny artykul
    • doktorkupa Poznań może być światową metropolią 12.10.06, 22:25
      Ciekawa treść opakowana w technokratyczny slang - "przemysł kultury., gospodarka
      czasu wolnego " brrr ... ale taki jest język przyszłości.

      Element zasobów ludzkich metropolii Poznań.

      • wojciechjaruzelski Re: Poznań może być światową metropolią 12.10.06, 22:40
        He, he - dobry post!
        I tak jak na naukowców, to tego slangu nie za dużo na szczęście.
        Też Element



    • marek_p Re: Poznań może być światową metropolią 12.10.06, 22:51
      Wyrazy uznania dla autorów tej publikacji.
      Trochę Wam zazdroszczę. Czego i dlaczego to miejmy nadzieję wyjdzie
      z dyskusji na naszym forum.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=50189820&a=50248930
      ... o ile do jakiejkolwiek dyskusji dojdzie.
      Pozdrowienia z Gorzowa.
      • Gość: Ada Re: Poznań może być światową metropolią IP: 142.94.86.* 12.10.06, 23:19
        Gość portalu: “Ciekawe” napisał(a):
        > Szczególnie przy naszym konkretnym prezydencie, który oddaje pola innym
        miastom
        >
        > Plany zagospodarowania wolnych torów, jeśli nie porzucone, 3-ma
        wysokościowcami
        > > to bajka 20-50 lat, w Warszawie takie powstają w ciągu roku.

        Zgroza!
        Jednak ten poroniowny pomysl zabudowy wysokosciowcami tzw. wolnych torow nadal
        straszy.

        Przeciez te tereny trzeba wykorzystac na usprawnienie przejazdow przez
        centrum Poznania oraz na parkingi.
        Tu powinny przede wszystkim jezdzic
        (pod wiaduktami) bez utykania w korkach ulicznych na skrzyzowaniach
        szybki tramwaj oraz autobusy.
        • Gość: Poznaniak Re: Poznań może być światową metropolią IP: *.icpnet.pl 14.10.06, 19:37
          Ada, wiesz co to znaczy MIASTO?? Miasto, przynajmniej w europejskich
          kategoriach, to pierzeje ulic, wysokie przeszklone witryny, wejścia z ulic do
          sklepów, kafejek, restauracji... mieszkania, biura, hotele - te wszystkie
          wymagania mogą spełniać wysokościowce.

          Jeśli chcesz robić odkryte parkingi i przelotowe wiadukty, to uciekaj do
          Turkmenistanu.
          • Gość: Ada Re: Poznań może być światową metropolią IP: 142.94.86.* 15.10.06, 01:44
            Wysokosciowce mozna oczywiscie budowac
            ale nie w tym miejscu, gdzie sa obecnie tzw. wolne tory!

            • Gość: Poznaniak Re: Poznań może być światową metropolią IP: *.icpnet.pl 15.10.06, 08:41
              Stawiasze tezę, to ją udowodnij...

              Moim zdaniem wręcz przeciwnie. Strefa nalotu na Ławicę jest tam ograniczona,
              grunty dobre, bliskość centrum, skomunikowanie extra... nie ma żadnych
              przeciwskazań.

    • Gość: remik Hehe ale maja poczucie humoru IP: 213.155.191.* 15.10.06, 18:16
      W pierwszym momencie myslalem,ze to jakis zart. Niestety, nie trzyma sie to
      konwencji zartu, a zatem albo stadium braku poczytalnosci albo tez efekt
      wachania kleju wraz z blokersami z naszych rozlicznych szarych betonowych
      pustyni.
      Poznan i metropolia europesjka? Jedyna metropolia europejska i to 5 kategorii
      na 6. mozliwych jest Warszawa wg klasyfikacji UE. Przywolana Barcelona np. jest
      metropolia 3. kategorii. Pomijajac juz fakt ogromnego potencjalu przemyslowego,
      kulturalnego i demograficznego oraz jej rozpoznawalnosc na swiecie, mozna
      stwierdzic tylko ze musielibysmy miec z 6 takich Poznaniow zeby byc metropolia.
      Jak na warunki polskie, Poznan jest metropolia tj. 6 innych potencjalnych
      polskich europolii m.in. Gdansk, Szczecin, Wroclaw, Krakow. Ale na poziom
      europejskie jest za malutki pod kazdym wzgledem. Nie ma co popadac w
      megalomanie, robmy swoje aby pozostac w polskiej czolowce, a centra europesjkie
      i tak zostana w duzych miastach, daleko poza naszym zasiegiem
      • Gość: ? Re: Poczucie ... smrodu IP: 142.94.86.* 15.10.06, 19:55
        Od kiedy to wielkosc miasta decyduje o jego randze?
        Im wieksze tym wiecej smrodu i halasu.
        Byles kiedys w Bonn?
        Wielu urzednikow niemieckich przeklinalo to, ze musieli sie stamtad
        przeprowadzzic do tego molocha Berlina.
        • Gość: remik Re: Poczucie ... smrodu IP: 213.155.191.* 15.10.06, 22:00
          Tak tylko, ze Berlin nalezy do metropolii europejskich, a Bonn nie. I zapewniam
          Ciebie, ze wielkosc miasta (niekoniecznie jego ludnosci) a potencjalu ktory
          skupia ma zasadnicze znaczenie. W przeciwnym razie, kazde miasteczko wielkosci
          Bonn chcialoby byc europejska metropolia. Liczy sie niestety wielkosc miasta, a
          nasz kochany Poznan jak na warunlki europejskie jest jedynie sredniej
          wielkosci. Idac Twoim tokiem rozumowania to postawmy na Gniezno albo Leszno
          jako metropolie konkurencyjna dla Barcelony i Berlina. Przeciez nie liczy sie
          wielkosc, a i smrodu tam mniej niz w Poznaniu :)
          • Gość: Poker Pikowy Remik - blef nieudany IP: *.icpnet.pl 16.10.06, 00:15
            Co ty opowiadasz? Jak 5. kategoria? Mówisz o kompletnie epizodycznym
            opracowaniu, tak jakby było ono wyrocznią. Nie jest. Jest wiele waznych źródeł
            i wiele kategoryzacji. Najważniejsze ECM (wszystkie wydania) lub absolutna
            podstawa: analiza sieciowosci GAWC (www.lboro.ac.uk/gawc/group.html).

            Istnieją układy w których Warszawa jest w drugiej grupie, a Poznań i Kraków - w
            czwartej. Bredzisz chłopie, i to - tonem pseudoznawcy;)

            A przede wszystkim: wielkośc miasta ma niewiele wspólnego z
            metropolitalnością!!! Frankfurt jest w absolutnej ŚWIATOWEJ czołówce, a miasta
            podobnej wielkości - Sewilla, Genua, Kiszyniów, Saragosa, Rotterdam, Dortmund -
            nie są!!! A Frankfurt jest niewiele wiekszy (mniej niż 10%) od Poznania
            (www.citymayors.com/features/euro_cities1.html)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka