Dodaj do ulubionych

"Co masz w SZUFLADZIE?" - Rymujecie??

IP: *.icpnet.pl 28.11.01, 21:39
Hej, proponuje zabawe, gdzies kiedys o tym slyszalam (moze to bylo kiedys
zadanie w CDP w Magazynie GW?? nie pamietam dobrze) i teraz tak mnie naszlo.
Wysilmy troche szare i porymujmy. Wierszyk mowi o tym, "co masz w szufladzie".
Dopisujemy minimum dwa wersy w ukladzie rymow:
a
a
b
b

Moze zaczne tak:

Ukochaną starą książkę
Jedwabną zieloną wstążkę
Cztery zużyte naboje do pióra
I podobizne Jerzego Sthura
Połamany flet - uczyłam sie grania
Zepsutą i wybrakowaną maszynę do pisania
Czekoladę z Pewexu - dziś już nie zjadliwą
Lutownicę ojca niestety wadliwą
Od szkolnego fartuszka guziki cztery
Zabójczą bieliznę na miarę nowej ery

........
Obserwuj wątek
    • Gość: ethanol Re: IP: 151.112.27.* 29.11.01, 00:48
      Nozyczki, zszywacz, marker i olowek,
      Dyskietek kilka i tylez starych stalowek.
      Do szafki kluczyk i mandolina
      Kompas, scyzoryk i wazelina.
      Poczciwy "Walter"-kaliber czterdziesci
      flet i kontrabas, co ledwo sie miesci.
      Mysliwski noz i flaszka jabola
      Zagubiona skarpetka i antresola.
      Naparstek smutku i szczypta wspomnien
      Garsc nienawisci i mnostwo upomnien !


      • kropka. Re: 29.11.01, 16:21
        tonę usmiechów i kwintal radości,
        sporo głupotek, nieco mądrości,
        szare komórki do wynajęcia,
        trochę smuteczków i trochę szczęścia.
        A jak poszukać nieco głebiej,
        znajdzie się także serce gołębie.
        Szminka, kanapka, szyszka, lusterko,
        kwiat do kożucha, stare puzderko.
        Bałagan straszny w szufladzie mojej.
        Co jeszcze znajdziesz? Chętnie się dowiem.
        • Gość: ethanol Re: IP: 151.112.27.* 29.11.01, 22:37
          Na samym dnie, az trudno dojrzec
          stare notatki gdzie by nie spojrzec
          Dalej aparat do spirtu produkcji
          i kilka ksiazek o ludzkiej destrukcji
          plik fotografii z gor sierra madre
          i kilka listow co czynia handre
          zakladka do ksiazki ze skory kangura
          i jakis album "terra natura"
          Jakis przewodnik po krajach dalekich
          na starych mapach gory, lasy i rzeki
          Tomik poezji-Ludwik J. Kern
          A w glowie pamiec, smutek i ciern.
          • kropka. Re: 29.11.01, 23:55
            Igłę i nitkę tańczące w parze,
            Pawła i Gawła pijących w barze,
            lokomotywę, Tuwima chyba,
            i muchomora - starego grzyba.
            Kamyk Maryli, windę do nieba
            oraz górala, który dla chleba....
            Także Kwiatkowską, co ręcznie pieści.
            Już sama nie wiem, co się tam mieści!
            Więc pomóż brachu, bo nie wydolę!
            Już starą panną pozostać wolę!
            • Gość: student Re: IP: *.icpnet.pl 30.11.01, 00:47
              Walentynkę, której nigdy nie wysłałam
              Stracone złudznia - a tak się starałam!
              Dostojewskiego "Białe noce" - wciąż bolą
              Trujące myśli trzymane na uwięzi silną wolą
              Mam też tam jeszcze trochę nadziei,
              Że będzie lepiej, że coś się zmieni
              Jednka najwiecej miejsca zajmuje ambicji kula,
              Do której przez własną głupotę się przykułam
              Ale jest też mały optymizmu obłoczek,
              Że kiedyś pofrunę, jak Małysz - ten skoczek
              • kropka. Re: 30.11.01, 01:29
                Przykre pamiątki głębiej odepchnę,
                bo wracam do nich bardzo niechętnie.
                Proszę, pysznego coś się znalazło!
                Tort orzechowy! Uwielbiam ciasto!
                Jest krupnik, śledzik oraz kotlecik,
                ryba smażona, jakiś suflecik,
                mocna herbata dobrze słodzona,
                resztka watróbki niedosolona,
                garnki i skwarki i groch z kapustą.
                Czyżby w szufladzie miało być pusto?
                • Gość: student Re: IP: *.icpnet.pl 30.11.01, 01:48
                  Tak.. zobojętnienie i zimną pustynię
                  I oświadcznie, że nikogo nie winię.
                  Dalej sukienkę, którą kiedyś nosiłam
                  I słowa Fiodora, których na pamięć się nauczyłam.
                  Ulubioną bajkę - jeszcze z dzieciństwa
                  Oraz fragment starej gazety - same świństwa
                  Popiół, którym kiedyś głowę posypię
                  I te wszystkie grzechy, które odkupię
                  Wielkie na przyszłość plany
                  Zarobione kopniaki, wyrzuty i nagany
                  Ale zaraz! tam jest coś jeszcze, coś wesołego
                  Czy mam o tym pisać do rana białego??

                  • Gość: student Re: IP: *.icpnet.pl 30.11.01, 03:12
                    Słodkich wspomnień jest tu wiele,
                    Tych chwil radosnych, z ta jedną na czele.
                    Jest też garstka zadowolenia z siebie,
                    Żem gotowa pomóc każdemu w potrzebie.
                    A i śmiechu w tej szufladzie jest niemało,
                    Bo zdarzało się, że w duszy tak wesoło grało.
                    I choć, jak widzisz, mnóstwo mam tego wszystkiego-
                    Na dalsze szczęścia jeszcze dużo miejsca wolnego.
                    Z mojej szuflady unosi się zapach snu...
                    mhmm...chyba położę się już...
                    • kropka. Re: 30.11.01, 11:37
                      Zwariowaliście! W szufladzie zupa???
                      To paranoja! Kropka, tyś głupia!
                      Spokojnie, proszę, niech nikt nie smęci.
                      To są szuflady naszej pamięci.
                      Że dużo tego? że śmietnik w kątach?
                      Przyjdzie skleroza - wszystko posprząta.
                      Teraz do pracy. Wieczorem wrócę.
                      Resztę bambetli chętnie przerzucę.
                      • Gość: yav Re: IP: 10.40.130.* 30.11.01, 13:56
                        Cóż się tam kryje w mojej szufladzie?
                        Wymienić wszystko nie wiem czy dam radę!
                        Zdjęć, kartek, listów starych jest bez liku
                        Muszelek, liści, piórek i kamyków...
                        Kalendarz czas odmierza lat co już minione
                        I złote myśli śpią w szarym brulionie.
                        Z tuszem wyschniętym jest kałamarz stary
                        I w pudełeczku babci okulary.
                        Jest i rycerz z ołowiu, co w boje
                        Chadzał ubrany w swą błyszczącą zbroję,
                        I między kartki książek są włożone
                        Główki malutkich kwiatków zasuszonych.
                        I płyty zdarte, niepiszące pióra,
                        Wstążki, ołówki, no i kurzu chmura
                        Mnóstwo przedmiotów co dziwne się zdają
                        Ale wspomnienia moje pamiętają...




                        • Gość: student Re: IP: *.icpnet.pl 30.11.01, 17:11
                          Dziś znów zaglądam do mojej szuflady
                          Patrzę, a tam "Bądź szczęśliwy - Porady".
                          I wszędzie porozrzucane maliny spleśniałe,
                          A w malinowym chruśniaku tak wtedy się śmiałeś.
                          Jest też złamany ołówek, on nie napisze nic już
                          I słowa, których nigdy nie powiedziałam – taki ze mnie tchórz!
                          Prawdziwą kuszę, taką z bełtem doom-doom
                          Pluszowego misia - Peryklesa – to mój z dzieciństwa kum
                          Mnóstwo świadectw - tych "ukończenia",
                          Ale co z tego? Tyle jest jeszcze do zrobienia
                          Stary but też znajdzie się tam
                          Przeszedł on wiele - ale nie będę o tym nudzić Wam.
                          • p8 Re: 30.11.01, 20:56
                            Po lewej stronie zdjęcię z Kuroniem,
                            Po prawej stronie odcięte dłonie,
                            A zaraz obok Andrew Leppera,
                            Generalissimus, niech go cholera,
                            W głębi gdzie kurzu straszy fontanna,
                            Tam rydzykowa spoczywa sutanna,
                            A zaraz obok, tu z prawej strony,
                            Wujka Stalina galowe pagony,
                            Wiele tu można u mnie wygrzebać,
                            Wyjąć, oczyścić, wynieść i sprzedać,
                            Lecz po co ruszać to ścierwo historii,
                            Niech gnije w rytmie neorzymskiej orgii.

                            panBozia
                          • kropka. Re: 30.11.01, 20:58
                            Są i gazety. Cała ich fura:
                            Świerszczyk, Płomyczek, Przekrój, Kultura,
                            jest Polityka (o! jaka duża!)
                            i jest też Express - plotek kałuża.
                            Tygodnik ITD do snu mnie kołysał...
                            (Olek Kwaśniewski...on nieżle pisał!)
                            Spore archiwum! Od A do ZET-a!
                            A co na wierzchu? Nasza Gazeta!
                            Tu lizusostwo wyłazi ze mnie,
                            bo chcę interes, trochę tajemnie
                            załatwić ważny. I będę szczera:
                            CHCĘ OŚLĄ ŁAWKĘ W ŁODZI! cholera!

                          • p8 Re: 30.11.01, 21:05
                            Zdjęci z pijackiej jakiejś biesiady,
                            Prababki Klary dowody zdrady,
                            Wuja Zenona onuce stare,
                            Ciotki Bożeny garnek z naparem,
                            Babci Janiny lokówka stara,
                            Jej córki Basi peruka szara,
                            Siostry Haliny stare barchany,
                            Kochanej Mamy termofor szklany.

                            panBozia
                            • p8 Re: 30.11.01, 21:15
                              Hej, zaraz, zaraz - co tam się świeci?
                              Ku oczom moim tak szybko leci?
                              To tylko pyłu obłoczek siny,
                              Znad czarnobylskiej wzięty równiny,
                              I metalowy, lśniący fragmencik,
                              To jedna z wielu WTC części,
                              Jest także włosek, to chyba z brody,
                              Tak, to Osamy fragment urody,
                              Kawałek ości jest z wieloryba,
                              Jemu nie pomógł Greenpeace chyba,
                              Każdą kolejną hańbę ludzkości,
                              Pochować pragnę w głębi nicości,
                              Aby nikt tego nie chciał oglądać,
                              Bo po co komu kolejna wojna?


                              panBozia
                              • Gość: student Re: IP: *.icpnet.pl 30.11.01, 22:56
                                O wszystkich wojnach trzeba zawsze pamiętać
                                Dlatego w szufladach muszą być dla nich miejsca
                                Bo o cierpieniu i nienawiści należy mówic - ku przestrodze
                                Może ludzie wreszcie zmądrzeją i nauczą się wybaczać sobie
                                Tak wiem, to ściętej głowy jest marzenie
                                Ale to takie moje płonne nadzieje,
                                Których w szufladzie również mam dużo
                                I które powierzam ludzkości Aniołom Stróżom
                                A co możesz zrobić, żeby lepiej było?
                                Naucz swe dziecko kochać, nie pozwól by nienawidziło.
                                Zatem niniejszym do mojej szuflady chowam
                                Solenne przyrzeczenie, że dzieci takimi wychowam.
                              • kropka. Re: 30.11.01, 23:01
                                Jest Bach i Chopin, Marek i Wacek
                                i krótki liścik: "kocham cię. Jacek".
                                Jest figa z makiem, hetka z pentelką,
                                następny liścik "przyjeżdżaj prędko"
                                i gwiazdka z nieba, lina i czekan
                                i znowu kartka "tęsknię i czekam"
                                i blask księżyca i zachód słońca,
                                ślepe marzenie - miłość bez końca,
                                pardwa w malignie, w piwie pularda
                                i czekolada. Gorzka i twarda.
                                • Gość: ethanol Re: IP: 151.112.27.* 01.12.01, 00:35
                                  co dzis mamy w szufladzie ???
                                  wszystko jak zwykle w nieladzie
                                  na dnie krokodyl sie wygrzewa nilowy
                                  po lewej na lace pasa sie krowy
                                  antylopy stoja zwiesiwszy glowy
                                  bo lepper dostepu broni do wody
                                  • kropka. Re: 01.12.01, 01:33
                                    Śpijcie wspomnienia w swoich szufladach.
                                    Odpocząć jednak trochę wypada.
                                    Słodkie landrynki, bitwy i futra.
                                    Miłych snów życzę. Pa! Do jutra!
                                    • Gość: student Re: IP: *.icpnet.pl 01.12.01, 21:06
                                      Księgę zaklęć, bo czasem zakląć trzeba
                                      I ten kawałek "Oprócz błękitnego nieba..."
                                      Piwo, które kiedyś nawarzyłam,
                                      Lecz go wypić nie zdążyłam.
                                      Siedem kamyków z Gór Skalistych,
                                      Parę wspomnień stamtąd mglistych.
                                      Czarnego kota, co ślepia mruży
                                      I plamę wosku, która źle mi wróży.
                                      • Gość: łosiu Re: szuflada IP: *.icpnet.pl 02.12.01, 00:50
                                        starą paczkę chrupek,
                                        tysiąc proszkowanych zupek,
                                        zdjęcia z wyprawy w bieszczady,
                                        reszte starje czekolady,
                                        co ją jedlismy na stoku,
                                        gdy gonił nas niedźwiedź w amoku,
                                        troche siana ze stodoły,
                                        ale to wszystko to moje chochoły,
                                        które wywołyją wspomnienia,
                                        a mnie się pragnie jednego życzenia,
                                        by na Ziemi było spokojnie i wesoło
                                        żeby każdy z każdym się lubił w koło.
                                        To by było na tyle, co w mej szufladzie się mieści
                                        i w mej głowie szeleści.

                                        • Gość: student Re: szuflada IP: *.icpnet.pl 02.12.01, 20:52
                                          Coraz mniej rzeczy w mojej szufladzie,
                                          Bo juź się łapię w tym całym nieładzie.
                                          Powyrzucam, co zbędne i nadziei nie daje.
                                          Tak się człowiek odradza, tak nowym się staje.
                                          Ale czyż można uciec od przeszłości,
                                          Kiedy to ona nas kształtuje, ona stanowi kości
                                          Dla ciała naszej duszy?
                                          Coś we mnie dziś pęka, ale kogo to wzruszy?
                                          I choć wśród ludzi żyjemy wielu
                                          Każdy ze sobą walczy SAM - Ty również, Przyjacielu.
                                          I warto to wszystko do szuflady wciskać,
                                          By potem, po latach coś ważnego zyskać.
                                          Bo ja w mojej parę konkluzji znalazlam
                                          Wiem, już co zmienić, czego ofiarą padłam.
                                          Zatem na czas przemyśleń szufladę mą zamykam
                                          Dość już tych wniosków, wyciągam je i znikam.
    • Gość: Ruby Moja szuflada. IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 23:29
      Studencie- pytasz, co mam w szufladzie?
      Sam nie pamiętam. Pewnie w nieładzie
      pradawne skarby, dziwne przedmioty?!!
      Ale do wspomnień nie mam ochoty.

      Ech! - dobra. Zajrzę!!
      Ubiorę w zwrotkę!
      Tylko dlatego, że lubię Kropkę.

      Otwieram, patrzę - oczom nie wierzę!!
      Od wspomnień coś mnie za gardło bieże.

      Jest trochę książek - kilka z nutami,
      ech! - te wieczory. Nad jeziorami.
      ONA, gitara, i Okudżawa.
      Szczerość i przyjaźń - najpierwsza sprawa!

      Parę pocztówek zgranych w "Bambino"
      Niemen, Bitelsi - ich czar nie minął.
      O! - spodnie "dzwony" w tygrysie prążki!
      I ...
      ... pakiet listów związanych wstążką.

      Tu muszę zwolnić!! - Za dużo gadam!!
      Wsuwam szufladę, zamyślam, siadam,
      Bo...
      Z fotografii szczerze się śmieje
      dawne uczucie.
      Tak!
      Nie rdzewieje.
      • Gość: Ruby Re: Moja szuflada. IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 23:35
        Coś mnie bierze
        na probierze!
        Biorę sworę
        i chromolę!
        • Gość: ethanol Re: Moja szuflada. IP: 151.112.27.* 04.12.01, 02:55
          biegne spojrzec do szuflady
          coz nowego sie wydarzy
          tak spogladam w ma szuflade
          wszedzie pustki w kacie diabel
      • Gość: Ruby Oj te błędy! IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 19:30
        Ha! Nie ma rady!
        Choć wstyd mnie zżera,
        biorę z szuflady słownik.
        Cholera!!
        I zaraz do Was jak SFORA BIEŻĘ -
        - chcę z ortografią zawrzeć przymierze.

        Cytam swe posty - znów wstyd mnie BIERZE,
        te byki stąd są, że w komputerze
        pisząc opinie, wnioski, podania,
        program poprawia sam błędy - za nas.

        Łatwo więc stracić samokontrolę
        i proste wpadki zaliczyć. Wolę
        (żeby do forum bez wstydu wchodzić)
        już z ortografią znów się pogodzić.

        Już do szuflady słownik nie wróci!
        Musi mi służyć, poprawiać, uczyć.
        Ale - odpędzam myśl nieprzyjemną -
        - czy Ona zechce godzić się ze mną?!!

        A jeśi znowu zadam Wam klina,
        Wybaczcie proszę - nie moja wina.
        To Ortografia - złośliwa baba,
        Gdy szybko piszę... "orty" podkłada!!
    • Gość: plastic Re: IP: *.icpnet.pl 04.12.01, 22:57
      AIDS od wschodu do nas ciagnie,
      Ale chyba szybko nie dociagnie,
      Bo w szafeczce kazdy trzyma,
      Miękką gumkę co zwie sie prezerwatywa!
      • Gość: ethanol Re: IP: 151.112.27.* 04.12.01, 23:51
        jestes pewnien, ze w szafeczce ??
        Oczywiscie, ze w szudladce oraz w teczce :)
    • Gość: gogo Re: IP: *.icpnet.pl 12.12.01, 17:18
      fajna ta ostatnia zwrotka
      • kropka. Re: Wszystkim - Wesołych Świąt!! 14.12.01, 02:47
        W mojej szufladzie znalazłam Święta.
        Ile ich było? Już nie pamiętam.
        Mroźne, wesołe, w rodzinie licznej,
        stół rozsunięty, drzewko prześliczne...
        Pierwszy zegarek - od Mikołaja:
        "Czy byłaś grzeczna? - Bardzo się staram".
        Ciepło wieczoru, słowa kolendy,
        że się narodził, że Józef święty...
        Oczekiwanie: pies ludzkim głosem?
        A po Pasterce - talerz z bigosem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka