teletombola1
06.11.06, 12:04
My najpierw usłyszeliśmy, że niestey dziecko nie ma grasicy. A że nawet nie
wiedziałam co to jest to tyle się uszukałam i potem upłakałam, aż w końcu
okazało się, że grasica jest. Więc Ania zupełnie dobrze radzi sobie z
wszelakimi infekcjami i nie choruje więcej niż zdrowe dzieci.
Ale grasica to jeden z ważniejszych problemów naszych dzieci. Jak jest u Was?