Dodaj do ulubionych

Kryminalni złapali farmaceutę amatora

20.05.07, 23:25
Gdyby nie prawo, które ogranicza dostęp do zawodu wymagającego umiejętności
podania klientowi odpowiedniego opakowania z półki, to pan nie miałby żadnych
problemów z prawem, a mógłby normalnie się bogacić.

Niestety żeby podać pudełko z odpowiednią dawką lekarstwa trzeba skończyć
poważną szkołę. Podobno to po to, żebym mógł skonsultować się z farmaceutą
(jak mówią w reklamie), ale jakoś nigdy nie czułem potrzeby rozmowy z
podającym pudełka. Widocznie jestem za mało gadatliwy.

Tak poważnie podchodząc do tematu, to należy walczyć z kartelami
ograniczającymi dostęp do swoich zawodów. Naprawdę sądzicie, że żeby pracować
w aptece trzeba coś wiedzieć na temat leków, które się sprzedaje? Jeśli tak,
to dlaczego sprzedawcy wódki nie mają pojęcia o róznicach w procesie
dedtylacji, przecież też sprzedają groźną substancję. Dlaczego na prawo jazdy
wystarczy kurs, a nie trzeba mieć magistra? To dlatego, że lobby farmaceutów
zbudowało apteki, za które teraz trzeba spłacić kredyt. Wiadomo kto za to ma
zapłacić, tak jest zawsze.
Obserwuj wątek
    • Gość: mgr Re: Kryminalni złapali farmaceutę amatora IP: *.echostar.pl 21.05.07, 00:48
      IDIOTA !!!!!!
      • lmblmb Członek kartelu 21.05.07, 10:54
        > IDIOTA !!!!!!

        Bardzo głeboki ten argument. Masz coś jeszcze na swoją obronę? Popatrz sobie jak
        wyglądają apteki w Wielkiej Brytanii czy Kanadzie.
        • Gość: jaremka Re: Członek kartelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 12:44
          widzialam, no i co???
          Córka sąsiadki jest sliczna i umie czytać a poszedłszy do pracy w sklepie
          drogeryjnym pomyliła .... - tu sobie dopisz co życzysz bo gdybym napisała nikt
          nie uwierzyłby mi. Zwolniono ją po dwóch dniach pracy.Ciekawe co wyczyniałaby w
          APTECE.
    • tytus62 Kryminalni złapali farmaceutę amatora 21.05.07, 06:47
      Kupuję w aptece internetowej, choć pani aptekarka w pobliskiej aptece warta
      grzechu.
      • lmblmb Ile oszczędzasz? 21.05.07, 10:55
        > Kupuję w aptece internetowej

        Ile oszczędzasz? Ile miesięcznie wydajesz?

        Dzięki.
        • tytus62 Re: Ile oszczędzasz? 21.05.07, 17:27
          Oszczędzam czas.Tu 5 złotych,tam 5 złotych i na Merola się zbierze! Choć
          starozakonni mówią-ty nie oszczędzaj,ty zarabiaj :-))
    • lukask73 Re: Kryminalni złapali farmaceutę amatora 21.05.07, 12:32
      > Niestety żeby podać pudełko z odpowiednią dawką lekarstwa trzeba skończyć
      > poważną szkołę. Podobno to po to, żebym mógł skonsultować się z farmaceutą
      > (jak mówią w reklamie), ale jakoś nigdy nie czułem potrzeby rozmowy z
      > podającym pudełka. Widocznie jestem za mało gadatliwy.

      No to chyba jesteś mrukiem, który nawet dzień dobry sąsiadowi nie powie. Apteka
      jest jedynym sklepem, w którym mam gwarancję, że sprzedawca jest człowiekiem na
      poziomie. Niestety czasami w "zwykłym sklepie" zapominam się i strzelę jakąś
      aluzyjkę do pani w kasie albo na stoisku z parówkami. Ze zrozumieniem spotykam
      się jedynie wtedy, gdy sprzedawca jest dużo starszy ode mnie.

      Oczywiście trudno wymagać, żeby każdy sprzedawca był naprawdę wykształconym
      człowiekiem, ale ja to poczytuję za plus dla aptekarzy.

      PS. Jeśli ktoś chce przy okazji kupowania komputera zamienić parę słów na
      tematy teologiczne albo dotyczące chemii organicznej, to służę adresami. :-)
    • l.george.l Sprawdzili chociaż czy staje po tych tabletkach? 21.05.07, 17:45
      Bo jeśli staje, to facet raczej na kanonizację zasługuje, niż więzienie.
      Uszczęśliwianie ludzi to wielka sztuka.
    • Gość: farm Kryminalni złapali farmaceutę amatora IP: *.233.udn.pl 28.05.07, 22:18
      panie lmblmb -
      • Gość: cd Kryminalni złapali farmaceutę amatora IP: *.231.udn.pl 28.05.07, 23:23
        działania niepoŻądane- poprawie się - bo to rażący mój błąd . Kolejny błąd- to
        od farmakodynamiki po chocby farmakoekonomikę. / i skończę w dalszej częścui
        swą myśl. Prosze opłacić sobie zaoczna farmacje na AM w poznaniu- około 20 tys.
        rok - studiowac kilka ładnych lat- później staz , specjalizacja i nieustanne
        szkolenia na punkty wg ustawicznego szkolenia farmaceutów. A jesli wiek i
        talent panu pozwola- zapraszam na dzienne studia. Droga wolna. Niektórzy
        uparcie zdaja po 2 -3 lata zrzedu. Droga otwarta dla wszystkich To nie sa
        aplikacje adwokackie itp- to nie jest klan zawodowy. Nikt nie decyduje po
        droze jaka napisze pan prace mgr jaki obierze profil mozna wybrac far,
        apteczna mozna np. -przemysłowa - i pracować np dla Glaxo.Pan jest tu kowalem
        własnego losu Farmaceuci niestety nie sa nigdzie dobrze lokalnie
        skonsolidowani. Nie graja do jedenj bramki; każdy ma dzis własne podwórko- bo
        za rogiem jest sieciowa apteka . Apteka, w której czesto zdarza sie z powodu
        nizszych cen - wiekszy ruch- ale nawet tam farmaceuta nie traci z oczu
        pańskiego zdrowai- nie sprzedaje lecz wydaje leki/odpłatnie naturalnie/ ale w
        drodze od pana do półki musi mysleć. jakkolwiek z boku to wyglada w czasie
        kilku kroków albo zanim wykona jeden gest reki i upewni sie - czy kaszel jest
        suchy czy mokry- czy towarzysza temu inne symptomy- a za plecami jest
        kilkadzisiat syropów na kaszel + tabletki do ssania + aerozole itd- stara sie
        wybrac najlepsza postac leku dla pacjenta. nawet , gdy pacjent mówi mi- prosze
        Cholinex- upewniam sie - czy nie jest uczulony na salicylany. Kazdego dnia
        takimi dialogami edukuje sie pacjentó i ich swiadomośc samoleczenia wciąż
        rosnie. Mimo to wciąż zdarzaja sie zatrucia lekami .Jeden chory wexmie saszetke
        Fervexu, za godzine siegnie po Gripex Max- a nagle przed spaniem wpije
        Febrisan . W efekcie zdubluje 3 razy paracetamol w kilka godzin. banalny
        przykład - bo temat rzeka. Lekarze myla sie kazdego dnia Czesto dzieciom na
        receptach drukowanych zdarzaja sie dawki armaty - dla dorosłych. My jestesmy
        ostatnim ogniwem- do bezpiecznej ordynacji leku. A co jesli pacjent ma recepty
        od 3 lekarzy od internisty od lekarza 1 kontaktu i od lekarza wypisujacego go
        ze szpitala. Czeka na rente /emeryture i idzie wykupic znów jeden i ten sam lek
        o trzech róznych nazwach handlowych - a jednej tej samej chemicznej. Moze pani
        z miesnego- by sie w tym odnalazła Ale lek miałby inna nazwę chemiczna - a
        pochodził ztej samej grupy głównej lekowej- pewnie jej mozliwosci skonczyłyby
        sie na tym etapie. Farmacja to piekna nauka. Robie wszystko, by zachecic moje
        nastoletnie dzieci do zwiazania sie z tym zawodem Mozliwosci zatrudnienia i
        rozwoju sa ogromne w tej branzy. Ale to zalezy tylko od ich ciężkiej nauki.
        Kończe moje pisanie- nie sposób wyczerpac temat...płynie i płynie....a pan
        nadal moze kupowac Ibuprom Max na Stacji benzynoweji Nurofen Forte w
        Delikatesach. Jestem etycznym farmac. mam wielu zadowolonych pacjentów- których
        namawiam na wizyte u lek rodzinnego- bo zbyt czesto traktuja mnie jak pogotowie
        ratunkowe. I tak wracaja do apteki.

        ******8murarz domu buduje , krawiec szyje ubrania...wszyscy dla wszystkich....
        a pan kim jest z zawodu?????????
        • moleslaw Re: Kryminalni złapali farmaceutę amatora 30.05.07, 09:14
          Nie wiem jak inni ,ja zdecydowanie wolę w aptece zostać obsłużona przez osobę
          po konkretnej szkole,która wie co mi podaje.Jeśli chodzi o alkohol w sklepie
          wystarczy przeczytac etykietkę,przy lekarstwach to trochę zbyt mało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka