Dodaj do ulubionych

Dowcipy standardowe

04.01.10, 20:39
Jeżdżę rowerem. W zimie również. Po ok. 54-tym dowcipnym pytaniu czy
mam opony zimowe przestałem liczyć. Czy inni też mają równie
dowcipne otoczenie?
Obserwuj wątek
    • Gość: ??? Re: Dowcipy standardowe IP: *.radom.vectranet.pl 04.01.10, 20:48
      A masz?
    • phodopus Re: Dowcipy standardowe 04.01.10, 20:50
      suerman napisał:

      > Jeżdżę rowerem. W zimie również.

      A masz zimowe opony?
      • suerman Re: Dowcipy standardowe 04.01.10, 21:15
        :((((
        • Gość: waldek Re: Dowcipy standardowe IP: *.radom.vectranet.pl 04.01.10, 21:34
          Czym się różni krowa od samochodu?
          Czym się różni du.a od pomarańczy?
          Czym się różni lotnik od ptaka?
    • sukink0t Re: Dowcipy standardowe 05.01.10, 10:57
      Wiesz, akurat zauważyłem, że pytanie o opony zimowe do roweru często
      spowodowane jest niewiedzą i przenoszeniem informacji o ogumieniu ze
      świata samochodów. Więcej, nawet sami użytkownicy roweru często o
      opony zimowe pytają, ponieważ sami bladego pojęcia o tym nie mają.

      Znam takiego jednego jegomościa, co to rowerem do pracy dojeżdza, bo
      mu wygodniej i szybciej niż autem, ale jest typem prawdziwego
      samochodziarza i o rowerze ma mgliste pojęcie - mniej więcej: jeżdzę
      do pracy tramwajem, ale nic o nim nie wiem, to ma mnie dowieźć
      tylko.

      Po pierwszych przymrozkach zadał właśnie to samo pytanie o opony,
      ponieważ jego wiedza na ten temat wywodzi się sprzed 20 lat, kiedy
      to wyboru opon do roweru, ale też i do samochodu nie było, a jedyne
      opony, jakie zna i posiada, to stare stomilki, które się przez lata
      jakoś uchowały na obręczach jego roweru.

      Mi takie pytania się rzadko zdarzają, jednym tłumaczę, bo wiem, że
      zrozumieją co do nich mówię, innych zbywam czymś w stylu, że taaaaa,
      ale jeszcze płyn do spryskiwaczy muszę zmienić na zimowy.

      Dowcipne otoczenie - ja bym to inaczej nazwał - ludzie mają
      wrażenie, że są niepowtarzalni w swoich żartach, ale jest to raczej
      żałosne. Tak samo żałośni są panowie wchodzący do sklepu pytając po
      ile to i dlaczego tak drogo, myśląc, że to takie oryginalne, czy też
      ludziki powtarzający jakieś niby dowcipne wypowiedzi za telewizorem,
      czy też znajomymi. Żart naprawdę mamy słaby, a większość sama nie
      potrafi nic wymyślić, tylko papuguje. Ot, daleko szukać - prosty
      przykład z tego wątku, "królowie riposty", czyli osobnik ??? i
      phodopus.
      Cóż, bywa, nie pozostaje nic innego, jak tylko się przyzwyczaić.
      • Gość: Jerry Re: Dowcipy standardowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.10, 11:34
        Ja mam zimówki NOKIAN FREDDIE'S REVENZ, i pytającym szczena opada
        www.wrower.pl/porady/zima/index.php#Opony_Nokian
        • sukink0t Re: Dowcipy standardowe 05.01.10, 15:16
          Tak z ciekawości - a naprawdę ich potrzebujesz?

          Ja standardowo jeżdzę przez cały rok na gumach przynajmniej 2,3 z
          naprawdę agresywnym bieżnikiem i jakoś do tej pory nie miałem
          najmniejszych problemów z przyczepnością w zimie.

          Dodam, że jazda odbywała się w terenie, także górskim, ciśnienie w
          oponach od 0,8 do max 1,5 atmosfery, mieszanki zazwyczaj miękkie,
          czyli 42, na miasto w oponach wbite było nawet 3-4 atmosfery.

          Oczywiście, spodziewam się, że kolce najbardziej przydają się na
          mocno oblodzonej nawierzchni, ale jak do tej pory nigdy [poza jazdą
          po zamarzniętych zbiornikach wodnych] nie miałem żadnego powodu, aby
          takowych używać.

          Stąd pytanie, czy naprawdę to daje cokolwiek? Możesz kolce porównać
          do mniej więcej takiego setu jaki ja posiadam podczas normalnej
          jazdy w terenie z wykluczeniem zbiorników wodnych i oblodzonych
          nartostrad, ale włączając w to asfalt?
          Jak jest z oporami tej opony?

          Z góry dzięki za info.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka