Dodaj do ulubionych

FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU

IP: *.udn.pl 08.02.04, 11:11
Miasto nasze ma warunki oraz potrzeby, aby w Radomiu zafunkcjonowała
filharmonia a także teatr muzyczny.Warunki do powstania tych instytucji już
istnieją.Mamy kompletnie niewykorzystaną niszczejącą salę w Urzędzie
Wojewódzkim o bardzo dobrych warunkach akustycznych co potwierdza autorytet
takiej sławy muzycznej jak p.Marek Drewnowski.Swego czasu funkcjonowała w
Radomiu znaczna ilość muzyków z filharmonii ukraińskich , chętnych podjąć
pracę w filharmonii w Radomiu gdyby takowa zaistniała. Wielkim pasjonatem i
orędownikiem filharmonii w Radomiu był p.Włodarski- Dyrektor Zespołu Szkół
Muzycznych w Radomiu.Rozrastające się środowisko akademickie w Radomiu/26 tys.
studentów/i nie tylko winno mieć zapewnione warunki do rozwoju.Przecież w
innych często mniejszych miastach tego typu placówki funkcjonują już wiele lat
/Kalisz, Płock itd./.Istniała kiedyś w Radomiu tradycja, że muzycy Filharmonii
Narodowej w W-wie przjeżdzali do Radomia z koncertami na które uczęszczała
cała młodzież ze szkół średnich.
Obserwuj wątek
    • isoxazolidine Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 08.02.04, 13:37
      dokladnie. masz 100% racji. od wielu lat coponiektorzy politycy radomscy mamia
      nas obietnicami uruchomienia filharmonii - i jak na razie utworzony tylko
      kwartet smyczkowy - troszke malo jak na cwiercmilionowa aglomeracje. dobrym
      przyczynkiem do ofensywy muzycznej w naszym miescie jest niewatpliwie
      inicjatywa budowy nowej szkoly muzycznej. potem powinna byc filharmonia. nikt
      nie mowi zeby uruchamiac to od "jednego strzalu" - tego nie wytrzymamy
      finansowo. ale powoli rozbudowywac kwartet "radomiensis" najpierw do orkiestry
      kameralnej a potem symfonicznej. gdyby co roku zrobiono choc kroczek w tym
      kierunku to obecnie filharmonia bylaby juz w zasiegu reki. ale trzeba walczyc.
      poszukam w starych papierach i popatrze kto obiecywal dzialania na rzecz
      filharmonii - powinienem gdzies te ulotki wyborcze jeszcze miec. moze warto na
      poczatek tych panow zapytac co zrobili w temacie???
      • Gość: Lechosław Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 08.02.04, 15:40
        Popieram taką inicjatywę w całej rozciągłości.
        Radom jest takim miastem w którym nie tylko Filharmonia powinna być.
        Życzę powodzenia mimo zalewania nas przez ocean narzekania.
        • Gość: harmonia Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.udn.pl 08.02.04, 16:10
          Radom powinien mieć wiele instytucji kulturalnych tylko panowie powiedzcie
          skąd wziąć na to pieniądze. Pomysłów to i ja mam setki, ale wszystko rozbija
          się o fundusze. Kasa pusta jest niestety.
          • isoxazolidine Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 08.02.04, 16:18
            instytucje kultury wyzszej rangi (jak np. muzeum wsi radomskiej) finansuje lub
            wspolfinansuje budzet wojewodztwa. dlaczego w przypadku filharmonii radomskiej
            mialoby byc inaczej? dlaczego tylko Wawa ma korzystac z funduszy przeznaczonych
            w budzecie sejmiku na muzyke wyzszych lotów?
            • dorociontko38 Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 08.02.04, 17:04
              Milo ze takim zainteresowaniem wsrod Radomian cieszy sie muzyka powazna.
              Podziele sie moimi, badz co badz fachowymi, spostrzezeniami.
              1) W Radomiu odbywa sie naprawde wiele koncertow tych nizszych i tych wyzszych
              lotow. Zapraszane sa co roku slawy (patrz festiwal kwartetow smyczkowych)
              jednak sala koncertowa UW (ktora wcale nie ma takich super walorow
              akustycznych) swieci pustkami.
              2) Utrzymanie filharmonii to dosc drogie przedsiewziecie. Zaplacic okolo 50
              muzykom (przynajmniej!), zaproszonym gosciom, zaplacic rachunki itd... na to
              Radomia niestety nie jest stac. Dzis, na przyklad, w Filharmonii Narodowej w
              Warszawie odbywa sie koncert slawnego Kronos Quartet. Bilety wstepu, najtansze,
              jedyne 150 zl. Czy w Radomiu jest kogos stac na taki luksus?
              3) Zacznijmy od porzadnej orkiestry kameralnej, potem, jesli zda ona sprawdzian
              i rzeczywiscie bedzie zapotrzebowanie na wiecej i beda do tego fundusze, to
              moze....
              4) Ja na przyklad wole pojsc na koncert w wykonaniu porzadnych muzykow i na
              wysokim poziomie, a raczej watpie, zeby nagle, nowo utworzona filharmonia
              radomska, dorownala poziomem najblizszej - narodowej.
              • isoxazolidine Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 08.02.04, 17:53
                Ok. wlasnie to mialem na mysli - powoli budujmy zycie muzyczne w Radomiu -
                najpierw dojdzmy do etapu orkiestry kameralnej. potem przyjdzie czas na dalsze
                dzialania.
                • Gość: muzyk Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.udn.pl 08.02.04, 21:23
                  Takie działania są prowadzone na bazie szkoły muzycznej.
                  • Gość: pelikan Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.udn.pl 09.02.04, 01:39
                    Myślę,że do rozwoju filharmonii i teatru muzycznego , a zwłaszcza tego
                    ostatniego mogłaby się przyczynić "Resursa Obywatelska".Co na to Pan Dyrektor
                    M.Pyrka?
                    • Gość: jajco Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.udn.pl 09.02.04, 18:58
                      Myslę,że pelikan, to on jest dyr. Resursy.
                      • dorociontko38 Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 10.02.04, 21:39
                        Chcialam jeszcze jedna rzecz zauwazyc. Na koncerty w filharmonii narodowej,
                        gdzie bilety kosztuja ok. 25-30 zl a na niektore koncerty nawet i wiecej, na
                        miesiac przed nie ma co marzyc o wejsciu. W Radomiu na darmowe w wiekszosci
                        koncerty miedzynarodowych slaw (jak to ma miejsce np. na festiwalu kwartetow
                        badz muzyki dawnej) sale zazwyczaj swieca pustkami. Po co filharmonia, czy
                        teatr muzyczny, skoro beda swiecic pustkami? Zamiast tego lepiej pieniadze te
                        przeznaczyc na rozwoj gospodarki w radomiu, jak beda pieniadze to i moze pojawi
                        sie zapotrzebowanie na kulture.
                        • jdk Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 12.02.04, 19:31
                          Bo kulture trzeba promowac. I trzeba do niej zachecac. I trzeba ludzi _nauczyc_
                          korzystac z dobrodziejstw takich jak teatr, muzemu, filharmonia. Bo inaczej
                          chamieja i ich potrzeby kulturalne sprowadzaja sie do Big Brothera czy
                          kiepskiego filmu w telewizji.

                          Radom niestety - poki co - jest wprost idealnym przykladem tego, co sie dzieje,
                          gdy ludzie przestaja korzystac z kultury. Kino, muzeum, teatr swieca pustkami.
                          Poniewaz swieca pustkami, poziom ich oferty dalej spada. I nawet najbardziej
                          zagorzali przestaja chodzic.

                          I nie wszystko rozbija sie o pieniadze. Zwlaszcza ze dla mlodych ludzi czy
                          studentow bilety sa zwykle tansze. Do tego dla mieszkancow miasta w okreslone
                          dni czy okreslone przedstawienia, koncerty itp. moga byc w promocyjnej cenie.

                          Tylko powtarzam: trzeba ludzi nauczyc chodzic do teatru. Trzeba tez takie
                          imprezy rozreklamowac. Trzeba wymagac od ludzi inteligentnych,
                          miejskiej "elity", zeby swoim zachowaniem dawala przyklad. Potem chetni sie
                          znajda. A najlepszym przykladem jest Warszawa, gdzie taka moda istnieje.
      • Gość: pelikan Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.udn.pl 13.02.04, 19:49
        Cenię wszystkie głosy w dyskusji, jednak utwierdza mnie ona o pilnej potrzebie
        powołania w Radomiu instytucji o których mowa w wątku .
    • Gość: prawdziwy_muzyk Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.04, 22:06
      Myśle, że filharmonia i teatr muz. to opcje w Radomiu na razie nie potrzebne.
      Po pierwsze: kto miałby stanowić publikę? Niestety nasze miasto jest
      zdominowane przez łyse głowy przyspawane do dresów, dla których muzyka to hip-
      hop (polski to zazwyczaj dziadostwo) i pochodne disco-polo. Przecież ludzie
      średniej i starszej daty nie będą wiecznie pełnić roli odbiorców sztuki. Po
      drugie: Resursa. Zaczyna ładnie wyglądać, ale jej estetyka nie idzie w parze z
      kompetencjami pracowników. Owszem, są koncerty, wystawy, będzie Jazz Festival,
      ale miejski ośrodek kultury powinien przede wszystkim zajmować się lokalną
      społecznością. Ściślej mówiąc: chodzi mi o instruktorów pracujących w Resursie
      (właściwie o resztę kadry też). Jeżeli to oni mają być współtwórcami
      filharmonii, to sądząc po wynikach ich dotychczasowej pracy, powstanie
      symfoniczna orkiestra strażacka (z całym szacunkiem dal strażaków). Po
      trzecie: szkoła muzyczna. Pan Wodarski miał i może będzie mieć parę fajnych
      pomysłów, ale z piasku bicza nie ukręci! Wspomniany piasek stanowią uczniowie
      szkoły muzycznej, którzy są w większości przypadków mocno przeciętni, a
      filharmonia potrzebuje profesjonalistów!!! Po czwarte: władze. Chyba nie
      trzeba komentować. Wiadomo jak jest.
      • dorociontko38 Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 10.02.04, 23:35
        Sama jestem absolwentka radomskiej szkoly muzycznej i Twoja wypowiedz moge
        skomentowac w ten sposob: radomska szkola wcale nie wypuszcza absolwentow na
        poziomie mocno przecietnym. Nie moge sie z tym zgodzic, chociaz rzeczywiscie w
        konkurencji np. z warszawiakami wypadamy slabo. Jednakze jestem zdania, ze moje
        umiejetnosci, badz umiejetnosci moich kolegow i kolezanek wcale nie
        sa "niewystarczajace" jak dla potrzeb orkiestr symfonicznych. Co prawda co
        narodowej bym sie raczej nie dostala, jednak wielu moi znajomych (absolwentow
        ZSM w R-miu) pracuje w orkiestrach filharmonicznych w Kielcach, Lodzi i paru
        innych "drugoligowych" obiektach. Nie oceniaj poziomu absolwentow szkoly po
        wystepach orkiestry szkolnej tudziez innych zespolow, nie majac okazji (bo
        zapewne tak jest) wysluchac koncertow solowych. Uczniowie "muzyka" obecnie
        zajmuja wiele czolowych miejsc na okregowych i ogolnopolskich konkursach, wiec
        raczej "piaskiem" bym ich nie nazwala.
        • Gość: prawdziwy_muzyk Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 00:54
          Rzeczywiście: na tle warszawiaków wypadamy bardzo blado, a nawet przypuszczam,
          że większość z nas poniżej krytyki. Z perspektywy warszawskiej szkoły
          muzycznej mogę stwierdzić, że w Radomiu ZSM jest "obciachowy". Sekcje:
          fortepianu, teorii (w szczególności kształcenia słuchu), perkusji, niektórych
          dętych i smyczkowych, gitary (!!!) po prostu leżą!!! Dowodem jest mała liczba,
          a czasami nawet żadna w ostatnich latach liczba absolwentów wyższych uczelni
          (tych lepszych) muzycznych legitymujących się uczęszczaniem do ZSM. Jeżeli
          ktoś w tej szkole nie jest piaskiem tylko powiedzmy, przez grzeczność:
          szlachetnym kamieniem, to zazwyczaj kształci się u nauczyciela nie wchodzącego
          w skład grona pedagogicznego radomskiej szkoły. Koncertów solowych uczniów
          radomskiej szkoły jak już pewnie wywnioskowałaś nasłuchałem się od cholery i
          szczerze powiedziawszy, wsłuchując się w "warszawę" wolałbym o tych koncertach
          zapomnieć.
          Konkursy nie są wymierną oceną muzyka. To, że ktoś fajnie zagrał mając 14 lat,
          nie oznacza, że będzie grał w wieku 20. A to jest taki średni wiek (to moja
          ocena), kiedy zaczyna na poważnie chodzić o kasę (bo przecież nie rozmawiamy o
          rodzinnym muzykowaniu).
          Co do drugiej ligi to się zgadzam. To nie jest żaden wstyd. Każdy gra tam
          gdzie potrafi zagrać. Z drugiej ligi można też trafić do extraklasy!!!:)
          Powiem jeszcze, że wszystko się zmienia ku lepszemu w ZSM (obiektywnie
          oceniając).
          • isoxazolidine Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 11.02.04, 10:38
            po kiszce jaka serwuje filharmonia krakowska (to chyba wg zarysowanej
            klasyfikacji bylaby III liga ...) wystepow uczniow radomskiej szkoly muzycznej
            slucham z prawdziwa przyjemnoscia.

            szkoda ze ostatnio coraz rzadziej :-(
            • Gość: prawdziwy_muzyk Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.okwf.fuw.edu.pl 11.02.04, 17:31
              isoxa... Przypominam ci, ze klasyfikacje stworzyli dwaj byli uczniowie
              radomskiej szkoly muzycznej. Nie wiem czy ty tez nalezysz do tego grona i czy w
              ogole jestes zwiazany z muzyka w sposob wyzszy niz tylko sluchanie. Takze twoj
              komentarz jest nieuzasadniony!!!
              • dorociontko38 Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 11.02.04, 17:39
                Z cala przyjemnoscia moge stwierdzic, ze z mojego rocznika tylko ja nie
                studiuje muzyki, bo robie mature w tym roku. A tworzenie hierarchii uczelni
                jest lekko nadciagniete - uczniowie AMFC nie zawsze sa o niebo lepsi od tych
                np. z filii w Bialymstoku, czy tych z Gdanska (a propos - Filharmonia Baltycka
                to nawet ciezko III - ligowa nazwac). Srodowisko muzyczne obecnie, w
                szczegolnosci uczelnie wyzsze, sa niesamowicie przesaczone korupcja i
                instytucjonalizmem. Mialam kiedys kolege wiolonczeliste, ktory przez caly rok
                jezdzil do profesora z warszawy (notabene byl naprawde swietnym wiolonczelista,
                tak dobrego instrukmentalisty w ogole ZSM dawno nie widzialo) a ten profesor
                powiedzial, ze fakt ze przez caly rok do niego chodzil wcale nie gwarantuje mu
                miejsca. Nie zmienia to faktu, ze w zeszlym roku dwoje uczniow ZSM dostalo sie
                do Warszawy, dwa lata temu z tego co wiem tylko jedna osoba, wczesniej to
                ciezko mi powiedziec. Na I roku Akademii w Bialymstoku jest czworka naszych
                uczniow. prawdziwy_muzyku: czasy, kiedy z 10 absolwentow jeden studiowal
                gdziekolwiek muzykologie albo wychowanie muzyczne odeszly w przeszlosc. a co do
                poziomu sekcji teorii musze sie z toba niestety zgodzic.
                • Gość: prawdziwy_muzyk Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.okwf.fuw.edu.pl 11.02.04, 18:06
                  Kazda hierarchia nie zawierajaca danych liczbowych jest naciagana.

                  Srodowisko muzyczne jest rzeczywiscie chore, sam wiem jak trudno zlapac
                  jakiekolwiek granie tak z ulicy. Trzeba kogos znac.
                  Co do twojego kolegi: dziwi cie to? Na co on liczyl? Gdyby profesor powiedzial:
                  ok, chodzil do mnie przez caly rok na lekcje-przyjmujemy go, to by sie
                  osmieszyl!
                  Na pewno perspektywa zarobku z grania w Bialstoku jest porazajaca... A jak sie
                  jest caly czas na walizkach, to nie ma kiedy pocwiczyc. Nie jest najgorzej jesli
                  sie gra rozrywke czy jazz, bo mozna jeszcze cos posciemniac (oczywiscie lepiej
                  nie). Klasyki sciemnic sie nie da.
                  Poza tym, skoro twoim zdaniem w tej szkole sa, nawiazujac do naszej poprzedniej
                  rozmowy: szlacetne kamienie, dlaczego w Radomiu kultura muzyczna jest tragiczna?
                  • dorociontko38 Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 11.02.04, 18:50
                    Bo w Radomiu sami mieszkancy nie chca kultury. I to nie chodzi mi tylko o
                    klasyke. Zauwaz ze w kinie mozesz sobie zajac dowolne miejsce, teatr ledwo
                    zipie a wystawy swieca pustkami. Muzeum sie zakurza. Na koncerty muzyki
                    powaznej chadzaja tylko starsi uczniowie szkoly, bo mlodszych rodzice nie chca
                    prowadzac na nie bo ich to nie interesuje.
                    • Gość: kozak Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 11.02.04, 21:49
                      no to po co nam ta filharmonia w Radomiu ?
              • isoxazolidine Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 12.02.04, 08:36
                Gość portalu: prawdziwy_muzyk napisał(a):

                > isoxa... Przypominam ci, ze klasyfikacje stworzyli dwaj byli uczniowie
                > radomskiej szkoly muzycznej. Nie wiem czy ty tez nalezysz do tego grona i czy w
                > ogole jestes zwiazany z muzyka w sposob wyzszy niz tylko sluchanie. Takze twoj
                > komentarz jest nieuzasadniony!!!

                rozumiem ze sugerujesz zebym sie zamknal i nie wtracal w dyskusje miedzy dwoma
                uczniami szkoly muzycznej. ale skoro to dyskusja miedzy dwojgiem to nie trzeba
                bylo jej podnosic na tym forum. tym niemniej watek opuszczam. milej wymiany
                pogladow.
            • Gość: nova Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.krakow.pl 29.02.04, 21:56
              isoxa...
              kiszki to chyba Tobie marsza grają. Jestem przekonana, że nie wiesz, gdzie w
              Krakowie jest filharmonia, (co dopiero być na którymś z koncertów). Jak narazie
              prawie co tydzień jestem na koncercie. Ci wspaniali filharmonicy co tydzień
              grają inny repertuar. Jedyny problem to wynagrodzenie, obecny stały dyrygent i
              szanowna dyrekcja, na wybór których nie mają wpływu...Jedynym urozmaiceniem są
              występy pod batutą zaproszonych sławnych dyrygentów. Na jakiej więc podstawie
              wypowiadasz się, wystawisz oceny. Zajmij się lepiej budową szkoły muzycznej lub
              lotniskiem w Radomiu... itp...to Ci lepiej idzie. pozdrawiam
              ps. też kiedyś grałam w orkiestrze szkolnej - na tzw. popisach na koniec roku
              szkolnego w sali koncertowej gmachu Prezydium a obecnego UW
    • Gość: prawdziwy_muzyk Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.04, 00:09
      Nic dziwnego. 1. Niektórym trudno jest wydać 10 zł, bo może to stanowić kilka
      procent jego skromnego budżetu. 2. Jak ktoś ma, to woli iść na browar na
      parasolki. 3. Koncerty zazwyczaj sa drozsze... 4. Uczniowie szkoły muzycznej
      to nie jest dobra publika dla uczniow szkoły muzycznej.

      Ale jak w Radomiu była dobrze rozleklamowana darmocha-Penderecki, to kościół
      pękał w szwach. Trzeba iść raczej w tą stronę, bo tak naprawdę chodzi o to,
      żeby ludzie zaczęli mówić mięzy sobą: coś się zaczyna dziać.
      • heirloom Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 12.02.04, 12:58
        Skromność, która zawarta jest już w Pana nicku powala. Co oznacza zajmowanie
        się muzyką w stopniu "wyższym niż tylko słuchanie"? A, przepraszam! Zarabianie,
        prawda? Gratuluję, widzę że już wie Pan o co w tym interesie chodzi.
        Dość kolokwializmów. Oceniacie polskie filharmonie? A co tak naprawdę wiecie o
        ich stanie poza zaszłyszanymi opiniami? W całym kraju sytuacja jest drastyczna.
        Ba! Nawet na świecie jest gorzej z instytucjami kultury. Tak naprawdę możemy
        myśleć o tej rzeczywiście najbliżej położonej filharmonii, czyli F.
        Świętokrzyskiej, w której zresztą gra kilkoro radomskich muzyków. Jednak na
        instytucję tej kategorii na pewno nie ma szans i tutaj trudno mi się z
        szanownymi przedmówcami nie zgodzić. Nie będę się "czepiał" niektórych
        sformułowań jaki wyżej padły a jest naprawdę wiele. Nie służy to jednak
        sprawie, której sedno zdecydowanie nam umyka.
        Konkluzja p.Prawdziwego jest jak najbardziej autentyczna. W radomskiej szkole
        sytuacja merytoryczna z pewnością poprawiła się znacznie (a przynajmniej
        istnieje ku temu potencjał) w porównaniu z okresem do którego sięgam pamięcią.
        Przy tym nie należy przekreślać dotychczasowych osiągnięć pedagogów, które może
        nie tak spektakularne, z pewnością odcisnęły swe piętno na znaczącej liczbie
        wychowanków. Sam jestem jednym z nich. Obecnie w szkole pojawiła się duża
        liczba młodych nauczycieli, którzy dopiero co szlifowali swe umiejętności na
        wyższych uczelniach. Należy jak najszybciej wykorzystać ich potencjał na
        utworzenie kameralnej orkiestry. Takie próby były, niestety zakończone
        obietnicami bez pokrycia. I nikt z muzyków nie pytał się wtedy o muzykowanie w
        innej formie niż tylko "rodzinne". Oczywiście każdy zapewne wierzył, że i to
        się zmieni i w pewien sposób praca w orkiestrze pomoże w dojściu do godziwego
        egzystowania. Uważam, że znów należy podjąć starania o stały skład, przy
        zaangażowaniu miejskiego kwartetu (nie wchłonięciu go!, powinien nadal istnieć
        i pełnić swą funkcję) i rozplanowaniu cyklu koncertów tak, aby ich liczba
        (niestety ze względów finansowych na początek niezbyt duża) oraz program
        spełnił zapotrzebowania radomskiej publiczności (która z pewnością istnieje!),
        jednocześnie będąc formą edukowania w celu kreacji słuchaczy aktywnych i
        świadomych, z pewnością nie "tylko słuchaczy", gdyż bez nich mógłby Pan,
        p.Prawdziwy niestety co najwyżej zająć sprzedawaniem rzodkiewek i innego
        rodzaju zdrowej żywności, na którą zapotrzebowanie jest zawsze duże (powrót do
        cytatu spowodowany sytuacją emocjonalną piszącego). Gorącym sercem jestem z
        tymi którzy podejmą się ponownie tego trudu i ze swej strony obiecuję również
        zaangażowanie w stopniu najwyższym na jaki drogocenny czas pozwoli.
        Kończąc nie pozostaje mi nic innego jak prosić moich przedmówców o chwilę
        refleksji nad wypowiadanymi na bądź co bądź bardzo szerokim forum opiniami i
        krytykami. Jak wiadomo każda najtwardsza skała może rozpaść się w pył a
        ziarenka piasku potrafią stworzyć zwarty monolit. Serdecznie pozdrawiam.
        • dorociontko38 Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 12.02.04, 19:08
          Obecnie mloda kadra nauczycielska wdraza swoje nowatorskie pomysly, m.in.
          zacheca uczniow do tworzenia wlasnych malych zespolikow, organizuje rozne
          konkursy (od stricte technicznych poprzez wlasnie zespoly do konkursu
          kompozytorskiego). Obserwuje uczniow tej szkoly od ponad dekady i sytuacja
          naprawde zmienia sie na lepsze. Coraz wiecej uczniow zostaje studentami
          akademii muzycznych. I coraz wiecej z nich wraca do Radomia, bo z praca jest
          ciezko. Pomysl utworzenia orkiestry kameralnej jest dobry, bo przeciez wszyscy
          z nich nie moga zostac nauczycielami w szkole. Rosnie liczba uczniow - to tez
          chyba o czyms swiadczy.
          A refleksje na temat filharmonii pozostawmy na blizej nieokreslony czas, kiedy
          publicznosc radomska rzeczywiscie bedzie miala potrzebe posiadania takowej.
          Reasumujac: zacznijmy promowac koncerty muzyki powaznej (a nawet ogolnie
          kultury - muzeum sie zakurza) wsrod naszych znajomych, krewnych itd. Ludzie
          boja sie tego, czego nie znaja i reaguja niechecia. Moze wtedy festiwal
          kwartetow smyczkowych nie bedzie razil pustkami na sali i rzeczywiscie
          posiadanie filharmonii okaze sie nieodzowne. pozdrawiam serdecznie i zapraszam
          na koncert muzyki kameralnej 23 luty. Wystapia (dokladnie jeszcze nie wiem) na
          pewno: Radomska Mlodziezowa Orkiestra Symfoniczna oraz Big-Band.
          • Gość: pelikan Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.udn.pl 15.02.04, 02:36
            Dorociątko! Pozostań gorącym orędownikiem powstania filharmonii i teatru
            muzycznego w Radomiu od zaraz.
            • dorociontko38 Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 15.02.04, 15:16
              Gość portalu: pelikan napisał(a):

              > Dorociątko! Pozostań gorącym orędownikiem powstania filharmonii i teatru
              > muzycznego w Radomiu od zaraz.

              Nie jestem i nie bede goracym oredownikiem powstania filharmonii a tym bardziej
              teatru muzycznego. Nie wiem skad przyszedl Ci do glowy ten pomysl.
              • Gość: pelikan Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.udn.pl 16.02.04, 18:36
                Nawet 120 tys. Koszalin ma swoją filharmonię i myśli o powołaniu teatru
                muzycznego.Widocznie dla Radomia są to niedosięgłe szczyty!?
                • dorociontko38 Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 16.02.04, 21:20
                  to ze w koszalinie ludzie maja potrzebe chodzenia na koncerty, a w radomiu nie
                  to chyba nie moja wina tylko mieszkancow prawda? A czy miernikiem tego czy dane
                  miasto powinno posiadac jakas instytucje jest akurat ilosc mieszkancow? nie
                  popadajmy w paranoje
                  • Gość: pelikan Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.udn.pl 17.02.04, 17:21
                    Idąc tym tropem myślenia dojdziemy do conajmniej 2 paranoicznych
                    wniosków;1.miasta dużo mniejsze będą o wiele bogaciej zainwestowane/będą dawać
                    o wiele wyższy standard życia swym mieszkańcom- będą śmiać się nam w twarz/2.w
                    kapitaliżmie idea równania do najgorszego już nie działa , ale nie wszyscy o
                    tym pamiętają.
                    • dorociontko38 Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 17.02.04, 20:39
                      Drogi Pelikanie!
                      Chyba nie wiesz jak funkcjonuje instytucja filharmonii. Jest to spora kasa
                      wlozona w "przyziemne" kwestie jak budynek oraz drugie tyle wlozone w angaz
                      muzykow. I wszyscy maja nadzieje, ze ta kasa sie po 1) zwroci, po 2) bede zeby
                      ciagnac ta impreze dalej. Jak juz wspomnialam, jestem muzykiem i od przeszlo
                      dekady obserwuje kulture muzyczna Radomia. Naprawde nasze miasto nie jest
                      zacofane kulturalnie - nie zgadzam sie z tym (chyba ze dla Ciebie
                      miernikiem 'ukulturalnienia' spoleczestwa jest ilosc instytucji kulturalych,
                      ale to gratuluje swiatopogladu). Odbywa sie szereg festiwali, koncertow
                      zapraszani sa znamienici goscie. Jak jest potrzeba jest do dyspozycji orkiestra
                      symfoniczna, co prawda mlodziezowa, jednak o wcale nie niskim poziomie (aby sie
                      przekonac zapraszam na koncert 23 lutego).
                      Co do punktu 2): zlapanie sztuki i kultury w ramy kapitalizmu swiadczy ze za
                      bardzo nie rozumiesz idei rynku artystycznego. Pozdrawiam serdecznie
                      • Gość: pelikan Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.udn.pl 18.02.04, 00:18
                        Drogie Dorociątko!Pół tych problemów w moim odczuciu wyimaginowanych ,mamy z
                        głowy,bo przecież Sala Koncertowa d. UW stoi i niszczeje wskutek
                        nieużytkowania.Z tego co wiem b . profesjonalni muzycy z Ukrainy chcieli na
                        stałe osiedlić się w Radomiu i zasilić swoimi talentami orkiestrę
                        symfoniczną.Owszem jak twierdzisz imprez muzycznych w Radomiu jest dość
                        sporo,ale w każdej chwili przy gorszej kondycji finansowej organizatorów mogą
                        one zniknąć, zaś instytucje takie jak filharmonia czy teatr muzyczny
                        dająwiększe poczucie stabilności.Myślę ,że ukraińscy muzycy dla których Polska
                        jest już Zachodem nie zruinowaliby kasy miejskiej.
                        • dorociontko38 Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 18.02.04, 20:53
                          Drogi Pelikanie!
                          Sala Koncertowa wciaz jest uzywana i nie moge zgodzic sie ze stwierdzeniem, ze
                          niszczeje. Odbywa sie w niej wiele koncertow, spotkan oficjalnych, przedstawien
                          itepe. Z tego, co sie orientuje, podobno Resursa miala oddawac Sale Koncertowa
                          (nie wiem czy moze juz to zrobila). Zarzadzanie placowka z zasady nierentowna
                          to ciezka sprawa. Moim zdaniem inwestujmy w to, co mamy. Pokazmy ze to jest dla
                          nas za malo, a wtedy dopiero siegnijmy po filharmonie.
                          Pozdrawiam
                          PS> Mozliwe, ze wiem o jakich muzykow z Ukrainy Ci chodzi, i jesli mam racje,
                          to ta sprawa jest nieaktualna.
                          • Gość: pelikan Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.udn.pl 19.02.04, 01:50
                            Drogie Dorociątko! W jednym się tylko z Tobą zgadzam.Inwestujmy w to co mamy,a
                            salę dla przyszłej filharmonii i teatru muzycznego w Sali Koncertowej UW już
                            mamy.Bądzmy bardziej dynamiczni w swoich działaniach, bo więcej rzeczy okaże
                            się jużnieaktualnymi.!!!!
                            • Gość: pelikan Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.udn.pl 21.02.04, 15:29
                              HOP DO GÓRY.
                              • dorociontko38 Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU 21.02.04, 21:03
                                chyba musze schylic czola i przyznac sie do bledu. Otoz mile Panie i mili
                                Panowie: bilety na poniedzialkowy koncert Muzyki Karnawalowej prawie w calosci
                                wysprzedane!!!
                                • Gość: pelikan Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.udn.pl 29.02.04, 03:56
                                  Na jubileuszowym koncercie w Resursie Obywatelskiej p. Fitasa- znakomitego
                                  śpiewaka Teatru Wielkiego w Łodzi wspaniałe zainteresowanie muzyką operową.Tak
                                  więc potrzeba istnienia filharmonii i teatru muzycznego nie budzi niczyich
                                  wątpliwości.DO DZIEŁA.
    • Gość: ja Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.ioip.com 29.02.04, 12:38
      Jeszcze jeden wątek gdzie pelikan gada do siebie.
      Oj, stan się pogarsza.
      • Gość: pelikan Re: FILHARMONIA I TEATR MUZYCZNY W RADOMIU IP: *.udn.pl 01.03.04, 00:19
        Z Tobą ja/czytelniku nie pogadam,gdyż destrukcyjne krytykanctwo i zero myślenia
        twórczego i pozytywnego jest mi obce.Nie masz nic ciekawego do zaproponowania,a
        rady których udzielasz moga sie przydac Tobie samemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka