Dodaj do ulubionych

OSZPECONY KOSCIÓŁ

IP: *.udn.pl 20.02.04, 23:57
KTo pozwolił nowemu proboszczowi tak oszpecić kościółek przy Kelles Krauza. W
środku powiesił tandetne kicze, jeden jak komiks /przedstawia w układzie
wertykalnym Kościół bez wieżyczki,trzy zakonnice wystające z chmur,chuliganów
rzucających kamieniami w autobus,Czarownicę przebraną za papieża i wreszcie
kościół z wieżą/, dobre obrazy poobcinał i oprawił w sosnowe listwy. Wszędzie
jakieś pseudo góralskie rzeżbienia sosnowe, które pasują do neogotyku jak
pięść do nosa. Do tego wszystkiego koszmarna metalowa konstrukcja wieżyczki
nad głównym wejściem. Czy jest na to zgoda władz kościelnych i
konserwatorskich?
Obserwuj wątek
    • Gość: marcin Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.02.04, 09:26
      Popieram, to co sie od pewnego czasu dzieje w tym kosciele wola o pomste do
      nieba, z przytulnej kaplicy zrobiono jarmarkowy grajdolek w ktorym nie ma ani
      smaku ani piekna. Nie wspome juz o kulturze samego proboszcza. O zgrozo jak
      mozna wszystko zniweczyc tak przez lata budowane. Moze rewelacji wczesniej nie
      bylo, ale jakos chcialo sie do tego kosciola chodzic.
      • Gość: GregorY Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.radom.pl 21.02.04, 09:53
        Boże, tam się nie da wejść!!! Jak dobrze, że miałem tam slub jeszcze za starego
        proboszcza, którego do dzisiaj wszyscy pamiętają i za którym tęsknią.
        Jak można było zniszczyć taki przytulny Kościół? Istna wiocha...
        • Gość: maria Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 21.02.04, 10:53
          Tak gburowatego i niekulturalnego księdza nigdy wcześniej nie spotkałam. Jego
          kazania ociekają krwią, przykłady które podaje to horror, rekolekcje aby
          zaoszczędzić głosi sam, wieszając sobie wielki krzyż na szyi. Atakuje wiernych
          i obraża we wszystkich kazaniach i cały czas mówi o pieniążkach. Starego
          proboszcza emeryta odstawił zupełnie od posług w kościele. A ten kiczowaty
          wiejski gust nas poraża. Wielu parafian odeszło do katedry i do ks.
          Staniosa.Były już interwencje u biskupa, obiecywał go zabrać, ale gdzie takiego
          dać. Na wsi to jeszcze więcej szkody przyniesie. Może na misje niech jedzie do
          Rosji. Kamuflującą bródkę ala Trocki już ma.
          • Gość: GregorY Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: 193.111.144.* 22.02.04, 10:33
            też słyszałem, jak potraktował proboszcza emeryta.... bardzo nieładnie jak na
            osobę duchowną. Tak się zastanawiam, przecież dobra kościelne nie raz podlegaja
            pod konserwatora zabytków. Czy ten człowiek wie, co się tam dzieje?
            Pomijając "dożynkowe" wymalowanie kościoła, ale przebudowa ołtarzy i
            przerobienie obrazów poprzez domalowanie górnych części, żeby pasowały do
            nowych ram.... brak gustu, ba nawet sabotaż kulturalny. Wcale się nie dziwię,
            że wierni odpłynęli na Miłą i do Katedry.
            Tylko czy na tym to powinno polegać?? Może rzeczywiście konserwator zabytków
            powinien tam zawitać, żeby ocenić straty?
            • Gość: dziadek Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 11:04
              Pani Mario , wstyd takie rzeczy pisać . Na misje do Rosji potrzebni są
              księża wykształceni i inteligentni , tamtejsi wierni nie są wcale gorsi od
              polskich katolików , a często ich wiara jest o wiele bardziej świadoma i
              pogłębiona . Zapewniam Panią , że bródka a la Trocki nie wystarczy .
              • Gość: maria Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 22.02.04, 11:26
                Ma pan rację. Poniosło mnie, bo muszę chodzić na msze nie do swojego kościoła.
                To już nie jest mój
                kosciół. chyba
                jeszcze raz spróbujemy u biskupa interweniowac.
      • Gość: basia Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 12.05.04, 21:44
        szanowny proboszczu jest ksiad znienormalny to co jest w tym kosciele to sie
        wglowie niemiesci wies,tandeta,wszyscy wspominaja z usmiechem na twarzy bylego
        proboszcza to byl ksiadz mily uprzejmy potrafil przemuwic do parafian a ten
        proboszcz to tylko ubliza im wstyd juz niedlugo szanowny proboszcz zostanie sam
        bo wszyscy od niego odejda i jeszczce to bierzmowanie po co odpytywac te biedne
        dzieciaki tylko jest to dlanich stres to co sie dzije to jest niemormalne
    • Gość: mosiek Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 22.02.04, 17:40
      PO co księdzu broda? Aby po cywilu kawalera zgrywać?
      • Gość: Antoni. Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 22.02.04, 19:48
        Jeżeli tak.To wywalić proboszcza. Kto za,Niech się wpisze.
        • Gość: pukacz Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: 213.199.199.* 22.02.04, 20:28
          Słyszałem, że stary proboszcz sprzedał zabytkowy ołtarz.
          • Gość: jeżowa wola Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 22.02.04, 20:36
            Stary ołtarz podarowano kościołowi w Jeżowej Woli w latach 70tych i po
            konserwacji służy tutaj wiernym.
          • Gość: dziadek Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 20:37
            Niech Państwo spróbują jeszcze raz poważnie porozmawiać z proboszczem
            i przypomną Mu , że kościół to nie Jego prywatna posiadłość i Wy także
            bierzecie za niego odpowiedzialność . A jeżeli nic z tego nie wyjdzie to
            pozostaje już tylko interwencja u biskupa . Pozdrawiam .
            • Gość: kATARZYNA Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 22.02.04, 21:21
              Znajoma mi mówiła, że uprzykrza życie siostrom. Wymówił posług siostrze
              zakrystiance i głosi,że siostry już się wyprowadziły z tego wielkiego
              czerwonego klasztoru.
            • Gość: Figmar Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 15.04.04, 20:21
              Kościół św. Rodziny jest coraz ładniejszy i zyskuje na orginalności. Tak pod
              względem stanowiącym kościół ludzi jak też jako budowla coraz ładniejsza tak
              wewnątrz jak i zewnątrz.Obecny ks Proboszcz prawidłowo realizuje rozwój naszej
              świątyni. Według mnie a napewno znakomitej większości parafian chyba ca 98%
              parafian podziwia i jest b.zadowolonych z tego ,że właśnie ten a nie inny jest
              następcą poprzedniego jakże zasłużonego Proboszcza ,obecnie Rezydenta. Jestem
              pewny ,że i ten obecny Szef Parafii, nadany przez JE śp ks.bpa Jana przysporzy
              nam wiele satysfakcji.Ponadto już daje dowody swojej mądrości i roztropności
              tak w głoszeniu ciekawych kazań jak tez poprzez rozwiązania organizacyjne i
              upiększanie świątyni Tak rzadko spotykana charyzma ks. Józefa w pelnieniu fun -
              kcji Proboszcza to mądry a pewnie i zbawienny dla nas przykład życia religijne -
              go. Żeby tylko tak dalej,jesteśmy pełni podziwu i oczekujemy kontynuacji.
              Natomiast ludzie którzy piszą paszkwile i są złośliwi byli i są, taki to świat,
              trzeba się szczególnie za tych ludzi tj nasze Siostry i Braci obowiązkowo
              pomodlić. Z poświątecznym powszednim pozrrowieniem -Szczęść Boże Wszystkim.
              • kustosz.m Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ 13.05.04, 16:37
                98% procent zadowolonych i za!
                Gratulacje - sytuacja jak w Czeczenii.
              • Gość: katolik Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 13.05.04, 16:48
                Więcej takich nawiedzonych i znikną zabytki ... w kościołach. Gratuluję dobrego
                samopoczucia.
    • Gość: ktos Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 08:50
      Nic dodadac, nic ujac. "ksiadz" proboszcz nie zna podstawowych zasad panujacych
      w przyrodzie, starych drzew sie nie przesadza. A on sam jest chwastem ktory
      trzeba wyplewic - jesli nie zrozumie, ze kosciol to ludzie a nie on sam. Ale
      jak mnie pamiec nie myli, bo juz dawno nie bylem w tym moim kosciele, jakos
      pustek nie widac, chociaz tak wiele osob odeszlo. Moze tym co zostali pasuje to
      co sie w tym kosciele wyrabia i to jak sie ich traktuje. Jesli chodzi o kazania
      jestem zmuszony poprzec, ze sa o niczym a jak o czyms to obrazaja tych co sa na
      mszy. Ale kosciol niestety to instytucja w ktorej nie ma demokracji i jeszcze
      duzo wody uplynie w Wisle jak ta sprawa znajdzie rozwiazanie. A jak znajdzie to
      biedna ta parafia do ktorej ten wybitny proboszcz trafi.
      • Gość: przechodzień Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.25.udn.pl 23.02.04, 09:58
        Zauważyłem,że figurę Matki Boskiej z piaskowca pomalowano tam białą farbą, o
        zgrozo.
      • Gość: dziadek Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 10:13
        Kościół to " instytucja " w której ani demokracja ani poprawność
        polityczna nigdy nie mogą być zastosowane na szeroką skalę . Z zupełnie
        podstawowych powodów - Kościół nie do końca rządzi się prawami tego świata i
        tak powinno być . Jego główne zadanie to strzeżenie nienaruszonego depozytu
        wiary , a zarówno demokracja jak i poprawność polityczna nie do końca temu
        sprzyjają ( vide chociażby namiętna dyskusja wokół " Pasji " Mela Gibsona ) .
        Inna rzecz , że Kościół to nie tylko ( a nawet nie przede wszystkim )
        duchowni , ale także wierni świeccy , którzy w równym stopniu ( ale w inny
        sposób ) tworzą jego oblicze . Niestety , nie wszyscy księża zdają się o tym
        pamiętać .
        • Gość: maria Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.25.udn.pl 23.02.04, 10:25
          Dziadku pięknie piszesz, ale nasz proboszcz nie rozumie takiego języka.
          • Gość: dziadek Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 12:10
            W takim razie , Pani Mario , wspólnota parafialna powinna aż do skutku
            interweniować u biskupa ordynariusza . Albo ksiądz proboszcz nauczy się słuchać
            swoich parafian albo na Jego miejsce pojawi się ktoś inny , lepiej rozumiejący
            czym jest Kościół . Pozdrawiam serdecznie .
            • Gość: laik Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 23.02.04, 12:33
              Mnie bardzo brakuje koncertów organowych, które odbywały się w tym kościółku.
              Ks. Wrocławski zapraszał najlepszych organistów polskich i zagranicznych,
              często grał tam Grudzień. Bardzo dobre organy, akustyka i kameralna atmosfera w
              czystych, schludnych wnętrzach sprzyjały kontemplacyjnemu słuchaniu. Dzwoniłem
              do nowego proboszcza z zapytaniem o koncerty. Odpowiedź brzmiała, że nie ma na
              takie rzeczy pieniędzy, bo oprócz honorarium to i kolacja, i transport, i
              nocleg. Po co sobie robić kłopot.
              • Gość: GregorY Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.04, 14:25
                noz tymi koncertami organowymi to już tragedia
    • Gość: były parafianin Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 25.02.04, 19:40
      Dziękuję Gazecie za reakcję. Dobrze,że o tym napisaliście, bo proboszcz
      twierdził, że wieżę zburzono w czasie wojny. Sam to z ambony słyszałem.
      Mam zdjęcie przedwojenne i żadnej blaszanej wieżyczki nie ma.
      • junga Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ 26.02.04, 11:10
        Przeczytajcie dzisiejsze Słowo Ludu. Tam są wypowiedzi księdza proboszcza na
        ten temat.
        • rysiek_maj Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ 27.02.04, 23:10
          Przeczytałem i nie rozumiem. Wszyscy o tym wiedzą i kuria biskupia/tak twierdzi
          ks. kanclerz/ i konserwator diecezjalny/ ktoś mu powiedział nieoficjalnie/ i
          konserwator zabytków, który się ocknął po artykule w gazecie i co? I nic. A
          parafianie chcieliby wrócić do swego kościółka - małego, ale takiego kiedyś
          kulturalnego i na miarę mieszkającej tam inteligencji.
          • Gość: GregorY Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.04, 09:43
            to jest w wydaniu z 26? Mam to tylko on-line i nie widzę :( Mógłby ktoś
            podesłac mi skan?
            • Gość: versus Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 02.03.04, 12:56
              W tym sęk,że Słowo radomskie nie ma wersji elektronicznej, a kieleckie ma.
              Kielce ciągle nas dołują.
            • Gość: versus Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 02.03.04, 12:56
              W tym sęk,że Słowo radomskie nie ma wersji elektronicznej, a kieleckie ma.
              Kielce ciągle nas dołują.
    • Gość: parafianin Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: 212.244.70.* 08.03.04, 08:24
      Pragne przypomnieć , że oszpecenie kościoła zaczęło sie od skasowania
      gotyckiego ołtarza za poprzedniego proboszcza . Z tego forum dowuiedziałem
      sie ,że został oddany i jeszcze gdzieś komuś służy na szczęście .
      Wtedy już nastąpiło totalne pomieszanie stylów .
      Należy zadać pytanie poprzedniemu proboszczowi komu ten ołtarz przeszkadzał .
      Jakiś czas temu wiozłem samochodem gości zagranicznych przez ulicę i
      anonsowałem ,że za chwilę będzie kościół gdzie przystąpiłem do pierwszej
      komunii .Niestety minęlismy kościół nim zdążyli zauważyć . Okazało sie że
      szukali wieży która zazwyczaj na każdym kościele występuje .
      Tę nowo postawioną można oczywiscie krytykować , ale przynajmniej jest ,
      a przez wiele lat nikt o niej nawet nie pomyślał .
      Co do góralskich ołtarzyków - może i one nie pasują , ale wolę się do nich
      modlić niż do gołej ściany w którą musiałem patrzeć podczas mszy przez wiele
      lat .Co do niektórych bohomazów to się zgadzam .
      • Gość: marcin Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 08:37
        Dobry czlowieku jak bys dokladnie przeczytal to forum to bys sie dowiedzial,
        gdzie ten oltarz jest - czyli na jezowej woli. Jak przystepowales do pierwszej
        komuni w tym kosciele to tez bys to wiedzial, bo porzedni proboszcz tego nie
        ukrywal co robi z tym oltarzem i to tez powinnes wiedziec. Idac dalej moze tego
        nie pamietasz ale ja tak, ze podczas remontu jakies 15 lat temu odsloniono
        malowidla na scianach, ktore mozna bylo rzeczywiscie odnowic, ale jak zawsze
        wiaze sie to z funduszami i jakos konserwator wtedy tez nie byl tym
        zainteresowany. A jesli chodzi o zwiedzanie kosciola to znam w Radomiu pare
        starszych do ktorych mozna pojsc. A do tego kosciola przychodzilo sie, zeby sie
        modlic. A teraz tego tez brakuje. Bo jak slucham kazan mislosciwie panujacego
        to sie zastanawiam, czy mowi to zeby mowic, czy nie ma co powiedziec, bo jak
        sie je wezmie i wycisnie to pozostaje tylko nic. Wiec oprocz zdolnosci
        kaznodziejskich powinien on nauczyc sie troszke pokory. "Bo jak sie wchodzi do
        starego lasu to sie go nie wycina"
        • Gość: były Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 08.03.04, 12:10
          Ja już dawno chodzę na msze do innych kościołów. Miałem dość obraźliwych słów
          proboszcza w stosunku do parafian. Czuję się jak wygnaniec, ale wolę to niż
          pychę i niski poziom ks.J.
          • Gość: Wojciech Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.jedlina.sdi.tpnet.pl 08.03.04, 15:14
            Patrząc na to co stało się z moim kościołem przypominam sobie czasy, gdy był on
            ładny i zadbany w sposób należny Takiemu Miejscu. Nie było w nim nigdy
            przepychu towarzyszącemu innym budowlom sakralnym, ale ten właśnie wystrój jaki
            w nim panował w połączeniu z kulturą odprawiania nabożeństw zawsze sprzyjał
            szczerej modlitwie i zamyśleniu. Przez długi czas byłem ministrantem w tym
            kościele i zawsze chodziłem doń z chęcią, bardzo dobrze wspominam też księdza
            proboszcza Stanisława, który był dla mnie i moich kolegów ministranów wzorem
            Dobrego Ojca.
            Dziś gdy czasem tylko zaglądam do wnętrza tej budowli, zastanawiam się jakie
            jeszcze zmiany zaszły od ostatniej mojej w nim wizyty. I o ile mogę przeboleć
            brak jakiegokolwiek zmysłu artystycznego u nowego proboszcza, zamieniającego
            kościół w jarmark, to nie mogę się pogodzić z traktowaniem przez niego osoby
            księdza Stanisława, którego coraz mniej widać na jakichkolwiek nabożeństwach.
            Jest to dla mnie szczególnie bolesne, gdyż ksiądz Stanisław udzielał mi chrztu,
            pierwszej spowiedzi i komunii świętej i jak już zaznaczyłem, był wspaniałym
            opiekunem nas ministrantów.
            Myśląc o osobie nowego (pożal się Boże) proboszcza zastanawiam się, ile trzeba
            mieć w sobie chamstwa i podłości (nazywajmy rzeczy po imieniu), aby w ten
            sposób traktować człowieka, który tyle dobrego dla tej parafii zrobił. Mam
            nadzieję, że ksiądz Józef ma dostęp do internetu i śledzi niniejsze forum, bo
            czas żeby wreszcie dowiedział się co o nim myślą ludzie, a ich opinie są
            przecież tak bardzo do siebie podobne.
            Mogę jedynie życzyć aby Pan Bóg wlał w serce naszego obecnego pasterza dużo
            POKORY, MIŁOŚCI i obdarzył go kulturą i językiem godnymi sprawowanego przez
            niego urzędu.
            Z góry przepraszam również wszystkich, którzy poczuli się urażeni pewnymi
            fragmentami mojej wypowiedzi, ale przecież każdy ma prawo mieć swoją opinię i
            wyrażać ją a niniejsze forum właśnie temu właśnie celowi służy.
            • Gość: GregorY Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.04, 07:26
              nie znam tego Kościoła tak długo jak Ty Wojtku, ale masz rację, nie będzie już
              jak kiedyś..
              • Gość: maja Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 09.03.04, 08:28
                A ja próbuję sobie wyobrazić szlochającego od godz. 7:26 GregorY'ego nad
                klawiaturą...szkoda mi Cię, biedactwo.
                • Gość: G Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.04, 10:11
                  dziękuje Majeczko. Szlocham już o 5 rano.
                  • Gość: Wojciech Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.jedlina.sdi.tpnet.pl 09.03.04, 13:59
                    Zastanawia mnie również dlaczego Kościół (jako instytucja), który stara się być
                    nowoczesny na miarę XXI wieku ( sposób podejścia do człowieka, język, środki
                    przekazu itd.), w sytuacjach mogących rzucić cień na Jego wiarygodność wykazuje
                    tak daleko posuniętą niezaradność i opieszałość w działaniu. Moim zdaniem
                    osoba, która ma sprawować funkcję proboszcza a zatem opiekuna parafii (budynek
                    kościoła + "owieczki") powinna być osobą uprzednio dokładnie sprawdzoną, godną
                    zaufania czyli po prostu taką o której wiadomo, że powierzoną funkcję będzie
                    pełnić z oddaniem i pokorą. Jeżeli zaś do przełożonych docierają sygnały z
                    kilku niezależnych źródeł, że w parafii źle się dzieje - reakcja powinna być
                    natychmiastowa. W przypadku naszego proboszcza mamy chyba sytuację tak dobrze
                    nam wszystim znaną i chętnie stosowaną przez sprawujących władzę w naszym
                    kraju: przemilczeć, poczekać aż samo ucichnie i problem z głowy.
                    • Gość: x Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 13.04.04, 22:26
                      Biskup nierychliwy ale sprawiedliwy.
            • Gość: Jerzy Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: 212.244.70.* 09.03.04, 13:49
              Tak to jest już Wojtku , że podoba nam sie to czego byliśmy świadkami w
              dzieciństwie . Ja widać jestem starszy bo te sakramenty , które wymieniasz
              odbyłem za proboszcza Giżyckiego i w sercu będę nosił obraz wystroju
              kosciółka , który był w owym czasie uważając , że wszystko co nastąpiło później
              to kicz .
              Odnośnie "starych drzew"powinny mieć oczywiscie swoje należne miejsce w lesie ,
              ale powinny wiedzieć również, że ich czas minął i nie mogą przeszkadzac rosnąć
              nowym "drzewostanom" .
              Czytając to Forum dochodzę do jednego smutnego wniosku ,że może dojść do
              gorszących sytuacji jakie już były w tej parafii . Wtedy przeniesiono obu
              księży poza parafię .Oby do tego nie doszło .
              Kończe udział w tej zacietrzewionej dyskusji optymistycznym stwierdzeniem , że
              nigdy jeszcze do tego kosciółka nie przychodziło tylu wiernych co obecnie i
              nigdy parafianie nie byli tak ofiarni .A to o czymś świadczy .
              • Gość: Baca Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.04, 21:32
                Jezry, że ludzi da się policzyć w kościele to zgoda, ale skąd te wieści o
                ofiarności minionej i obecnej?
              • Gość: Baca Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.04, 21:39
                Jerzy, że ludzi da się policzyć w kościele to zgoda (ale i tutaj się mylisz) ,
                ale skąd te wieści o ofiarności minionej i obecnej?
                • Gość: parafa Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 09.03.04, 21:47
                  Tak, można policzyć na palcach.
                • Gość: Jerzy Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: 212.244.70.* 10.03.04, 09:45
                  Sadzę po tym co ks.Józef do tej pory zrobił . Czy komuś to sie podoba czy nie -
                  to kosztowało pieniądze , których by mu ludzie nie dawali gdyby nie aceptowali
                  tego ,że coś robi .
                  Rozumiem że za ks. Stanisława ludzie byli mniej ofiarni i to było przyczyną ,że
                  niewiele zrobił dla tego kościoła . Nie mogę przypuszczać przecież ,że nasze
                  pieniądze szły na inne cele .
                  • Gość: marcin Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 10:17
                    Oj Jerzy Twoja pamiec jest krotka i wybiorcza. Pragne Ci tylko przypomniec co
                    zrobił z ważniejszych rzeczy ks. Stanisław (nie mowmy o likwidacji oltarza bo
                    to juz ze sto razy bylo wyjasnione)
                    1. Salka Kachetetyczna
                    2. Organy
                    3. Remont generalny kosciola.
                    4. Remont instalacji ogrzewania
                    5. Witraze (oczywiscie czesciowo sponsorowane)
                    Wiec wybacz oltarzyki przy tych nakladach to pestka
                  • rysiek_maj Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ 10.03.04, 10:20
                    Jeśli uważasz, że ks. Stanisław niewiele zrobił dla tego kościoła to znaczy,że
                    jesteś tu obcy. Remont całości, witraże, wspaniałe organy, adaptacja sal
                    katechetycznych,dokupienie działki i fragmentu domu sióstr,wyłożenie plcu obok
                    kościoła płytkami,ogrodzenie, niezapomniane koncerty, znakomite plastycznie
                    dekoracje. Wszystko poważne inwestycje zrobione ze smakiem i kulturą, a nie
                    tandeta sosnowych listew z sękami.
                    • Gość: marcin Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 10:37
                      Dokladnie sie z toba zgadzam i dlatego to napisalem w odp. dla JERZEGO. Jesli
                      jakos wypadlo inaczej to chyba cos z moim sposbem wyrazenia jest nie tak:)
                      • Gość: Jerzy Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: 212.244.70.* 10.03.04, 11:28
                        Jeżeli porównujecie Panowie dokonania całego życia z dokonaniami 2 -lat to
                        przepraszam .Rozumiem ,że jako dobrzy katolicy dacie ks.Józefowi szansę na
                        dalszą działalność ,aby można było podsumowywać dorobek jego życia również .
                        • Gość: marcin Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 11:58
                          Drogi Jurku masz racje. Dlatego juz od dawna zmienilem parafie, zeby nie miec
                          dylematu za 30 lat co do dokonan panujacego proboszcza. Mamy wolny kraj i
                          kosciol na Kelles-Karauza nie jest jedynym we "wsi zwanej Radomiem". Tylko
                          troszke boli, z czym bylo sie tak blisko przez 25lat trzeba bylo opuscic. Ale
                          takie teraz czasy. Proponuje takze zamknac juz dyskusje na ten temat bo juz
                          chyba wszystko zostalo powiedziane. Mozna tylko dorzucac kamyczki do ogrodka
                          ale czy to cos zmieni.,... Mniejmy nadziej, ze tak. a jak nie to nadal co
                          niektorzy nasz kosciolek beda omijac duzym lukiem. Pozdrawiam
                    • Gość: obecnie warszawiak Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: 212.244.70.* 10.03.04, 11:57
                      Sznowni Panowie (Rysiek i Marcin )
                      Wasza zajadła determinacja w walce z nowym proboszczem upewnia mnie ,że moja
                      decyzja przed laty o przeniesieniu się do innego miasta była słuszna .Wybaczcie,
                      ale ja nadal nie wiem dlaczego przeniesiono stary gotycki ołtarz do Jeżowej
                      Woli zamiast cieszyc moje oczy jak okazyjnie odwiedzam wasz kościółek ?
                      Zasługi ks.Stanisława , które wymieniliście na tym forum są znamienite , ale
                      pragne nadmienić , że w tym czasie kiedy je realizował , koledzy po fachu
                      ks.Stanisława wybudowali nowe kościoły .
                      • Gość: historyk sztuki Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 10.03.04, 15:02
                        Rzeczywiście decyzja o przeniesieniu ołtarza neogotyckiego / a nie
                        gotyckiego /, była pochopna, ale wtedy w czasie budowy ołtarzy soborowych /po
                        II Soborze/ w wielu kościołach wprowadzano bardziej klarowny, ascetyczny
                        wystrój. Fachowcy - architekci wnętrz czasem lekko przesadzali. Tak też stało
                        się i w tym kościele. Ks. Wrocławski dodał po pewnym czasie belkę tęczową z
                        krzyżem z drewnianą rzeźbą Chrystusa i to poprawiło charakter świątyni. Jeśli
                        przyszywany warszawiak chce nacieszyć swoje oczy może to zrobić w Kościele na
                        Jeżowej Woli. A to, że nie wybudowano przy Kelles Krauza nowego kościoła to i
                        warszawiaka zasługa. Był zbyt skąpy i mało ofiarny. Ale to dobrze, bo ten
                        kościółek wystarczy dla, niestety coraz to mniejszej parafii.
    • rysiek_maj Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ 09.03.04, 16:03
      Może i taca większa, bo wyciągać pieniązki to jedyne co umie, ale chodząc po
      kolędzie twierdził, że prawie wszystko musi odnosić do kurii. Może w tej
      hojności tkwi tajemnica jego trwania na placówce.
    • Gość: Wierny Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 10.03.04, 06:12
      A co mają do powiedzeni ci dwaj młodzi księża którzy wraz z proboszczem pełnią
      funkcję pasterzy dla swoich parafian ??? Czy oni nie widzą co się dzieje ????A
      może ciałem i duszą popierają niszczycielską działalność proboszcza w parafii??
      Stawiajmy na młodych!!!!!!!!!!!!!!
    • rysiek_maj Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ 10.03.04, 10:12
      Młodzi księża się nie wychylą oficjalnie, ale za plecami pukają się znacząco w
      czoło.
    • Gość: kazio Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 04.04.04, 15:38
      Obejrzałem. Rzeczywiście oszpecony.
    • Gość: ... Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 18.04.04, 22:59
    • Gość: esteta Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 13.05.04, 09:48
      Mały skutek tego naszego tu pisania jest. Proboszcz kazał wyczyścić z białej
      farby figurę Matki Boskiej wyrzeźbionej z piaskowca. Na początek dobre i to.
      • Gość: hihi Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 21.07.04, 20:22
        Proboszcza Ks. biskup przeniósł do Małęczyna. Oby zabrał ze sobą swe arcydzieła
        z wieżyczką na czele lub czole.
        • Gość: ita Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 21.07.04, 20:34
          nie on to zostawi na pamiątkę wiernym z parafii.
    • Gość: akademicka Re: OSZPECONY KOSCIÓŁ IP: *.udn.pl 21.07.04, 20:57
      U nas też jest kościół oszpecony, bo proboszcz mysli,że jest popem prawosławnym
      ze wzystkimi z tego tytułu przywilejami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna