Dodaj do ulubionych

Co będzie jak radny przegra wybory ?

18.11.10, 08:23
Czy ktoś z Państwa zastanawiał się jak potoczyłyby się losy naszych radnych oraz w przypadku PiS ludzi przez tę partie protegowanych na niektóre stanowiska, gdyby ich ugrupowania przegrały najbliższe wybory ? Uświadomienie sobie tego jest o tyle istotne, że pozwala zrozumieć zaciekłość z jaką ludzie ci zabiegają zwycięstwo. Zacznę może od naszego Prezydenta wielu kadencji p. Kosztowniaka. Powrót do UP. Pan Fałek - gołębie oraz intratna posada nauczyciela chemii, p. Wójcik - biuro poselskie, aczkolwiek niekoniecznie. Radny Sońta, tu mam problem, bowiem on to chyba nigdzie wczesniej nie pracował, jak nasz poseł Wikliński będący odwiecznym działaczem partyjnym, od czasu do czasu niosącym kaganek oświaty. Ten jednak ma jeszcze rok posłowania przed sobą a wiele wskazuje, że będzie posłem w dalszym ciągu. Panowie Skiba i Marszałkiewicz to chyba biura poselskie i parzenie kawki, p. Kwiecień Szpital i szkolenie, sekretarz Miasta - PUP. Na drugim biegunie są ci radni, którzy mają do czego wracać; Kluziński, Fogiel, Woźniak oraz paru innych, którzy bynajmniej nie będą się krzywdować w wypadku przegranej. Oczywiście są to tylko gdybania, a poza tym Andrzej Kosztowniak wygra te wybory i większość jego przyjaciół nie będzie się musiała martwić z czego się utrzymać przez następne cztery lata. Apropos, widziałem kiedyś w Leclerk`u b. posła Łopuszańskiego. Jakiś taki przygaszony był.
A chamy... honoru nie mają...
( Hrabia Żorż Ponimirski - Kariera Nikodema Dyzmy )
Obserwuj wątek
    • Gość: oświecony Re: @Łopuszański... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.10, 09:09
      A Ty jaki byś był, gdybyś przez 4 kadencje od nastania wolnej Polski zasiadał w ławach i przez te kilkanaście lat nic innego nie robił tylko krzyczał "precz z aborcją" "kościół" - tak, nie Bóg ale kościół..., itp. narodowo-kościelne tematy... A Tu nagle trzeba się obudzić i znaleźć sobie mejsce w życiu!
      • Gość: qwerty Re: @Łopuszański... IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.10, 09:15
        Najwiekszym nieszczesciem naszej samorzadowej " polityki" jest wlasnie to ze ida tam ludzie ktorzy nie umieja nigdzie indziej zarobic na zycie.Gdyby funkcje w samorzadzie byly honorowe (sa takie kraje) wszelkiej masci absolwenci wyzszych szkol niewiadomo czego ostrzyliby nozyczki, parzyli kawe ,sprzatali biura .
        • hutchence Re: @Łopuszański... 18.11.10, 09:30
          No bo u nas w Polsce polityk to zawód. Gdzie Pan pracuje? Jestem radnym, posłem, senatorem ect.
          Jeżeli ktoś w życiu prywatnym nie jest zbyt bystry, przedsiębiorczy czy też chętny do jakiś inicjatyw społecznych to jak może się sprawdzić w samorządzie czy jako prez. miasta. Przecież Ci ludzie mają po dwie lewe ręce. I właśnie dlatego zabierają się za politykę. Kasa i brak odpowiedzialności. Cudo.
          PS
          Pamiętam Kosztowniaka jak pracował w PUP. Jakby mi ktoś powiedział, że to przyszły prezydent Radomia to bym go zabił śmiechem. Mało co w autobus bym nie wjechał gdy zobaczyłem jego baner na tylnej szybie.
          • Gość: Paweł Re: @Łopuszański... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.10, 09:47
            hutchence napisał:

            > Pamiętam Kosztowniaka jak pracował w PUP.

            Gratuluję znajomości! To tłumaczy Twoje inne wpisy na tym forum...
            • hutchence Re: @Łopuszański... 18.11.10, 10:01
              Pamiętam nie znaczy znam. Czy ty każdego kogo skądś pamiętasz znasz osobiście? Co do reszty moich wpisów. Skoro się z nimi nie zgadzasz to czekam na jakieś merytoryczne uwagi. W przeciwnym wypadku pomyślę żeś gó...arz, który tylko bąka przyszedł zrobić.
          • Gość: SOJUSZNIK Z SLD Radca prawny-mecenas Wiki.takto się podobno stało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.10, 10:02
            Przeczytałem iz " Donosiciel"z Tygodnika Radomskiego"datowanego na dzien 09.11.2010 ustalił ,ze byly pan minister bez teki w rządzie MILLERA stał sie podczas sprawowania funkcji posła/ trzy kadencje/ radcą prawnym-adwokatem /raz piszą radca ,a raz mecenas/.
            Czy jako zawodowy poseł mógł APLIKOWAĆ np. na Politechnice Radomskiej gdzie się udzielał zawodowo czy też w Sejmie tego nie wiem. Zatem jest to szczególny przypadek.Znane sa przypadki,że b. prokurator , a potem b. poseł zostawał w sposób expresowy notariuszem .
            • Gość: cuda na kijku Radca prawny-mecenas Wiki.takto się podobno stało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.10, 10:41
              Jak sie chce to się zrobi.Mógł aplikować u pani posłanki z Sld radczyni-mecenas Piekarskiej Też byłej wice- minister. No i co się czepiasz ?A Kosztowny tyż prawnik tylko ze stażem b.referenta w Urzedzie Skarbowym i b. referenta prawnnego w PUP i poszedł w prezydenty miasta. A nasz Wiki... tyż po Politechnice Radomskiej niech zaprobuje .
              • Gość: qwerty Re: Radca prawny-mecenas Wiki.takto się podobno s IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.10, 10:53
                Reasumując , już wiem dlaczego niektórzy z kandydatów walczą jakby szło o życie !
                • Gość: Jareal Re: Radca prawny-mecenas Wiki.takto się podobno s IP: *.prokuratura.radom.pl 18.11.10, 11:19
                  Jeszcze jedno, nie można zapominać o rodzinach radnych, które też korzystają w wielu przypadkach z dobrodziejstwa, że syn ( tatuś, mamusia, wujek, stryjek, ciotka, niepotrzebne skreślić ) zasiada w radzie Miasta lub w Magistracie. Jest o co walczyć zaiste, szczególnie dla ludzi, którzy wegetowali za marne 2000 zł lub mniejszą kwotę a tu nagle powstały możliwości aby czesać większą o wiele kasę. Martwie się tylko o siostrę P. Prezydenta, bo wszystko wskazuje na to, że w Płocku PiS przerżnie a ona nieboga wszak u tamtejszego Prezydenta zatrudniona jest. Z drugiej strony jednak skoro jest taką świetną specjalistką, jak ją brat przedstawił to chyba nie ma powodu do obaw, nieprawdaż ?
    • lew-35 Re: Co będzie jak radny przegra wybory ? 18.11.10, 13:15
      Myślę ze cichutko zapłaczą że im korytko uciekło z pod nosa .Niektórzy przegrali walkę o fotel prezydenta RP i co teraz wyczyniają ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka