kawa-rano
25.11.10, 18:27
Powiedzmy sobie szczerze, kandydat PO z całą sympatią, ale nie ma najmniejszych szans w konfrontacji z prezydentem Kosztowniakiem. Zdjęcie opozycji na schodach rady miejskiej utwierdza wszystkich że Radom nie wybierze bałaganu i rzadów takich postaci. Wielki strateg brytyjskich uniwersytetów który zabił właściwie zlikwidował własne ugrupowanie, ledwo żywa platforma po spektakularnej klesce, lewica-nielewica z blogerem który zapatrzony w siebie zapomniał o swoich towarzyszach już dzień po ogłoszeniu wyników, no i nieboszczyk RR, po samobójczej śmierci politycznej tego co podniósł rękę na posła.
Ja im nie wierzę , ani w ich zapewnienia o jakiejś tam ich współpracy. Natomiast każdy z nich podskoczyłby z radości gdyby mu coś zaproponowano. Ale nic im nie zaproponują ,bo po pierwsze nie te metody, a po drugie po co wchodzić w układy ze słabym i słabszym???