Gość: Irena
IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl
13.04.04, 22:03
dziwię sie piekarzowi J.Gajda, że on jest zbulwersowany spalaniem chleba ale
to co on piecze i sprzedaje to nie wiem czy i świnie by zjadły zresztą taki
chleb zaniosłam do redakcji Gazety wyborczej do żadnego redaktora się nie
dostałam, panienka, która przyjęła chleb polany zepsutym olejem miałą do mnie
zadzwonić ale czekam juz miesiąc, po przeczytaniu powyzszego artykułu
zrozumiałam, że w redakcji trzeba mieć duże znajomości zeby coś załatwić.