Wojenna historia - Beethoven w getcie

08.05.11, 08:29
A wspomniany Stefan Borowski, żołnierz AK, po upadku Powstania Warszawskiego (w którym walczył podobnie jak jego starsza siostra, Hanka), wywieziony do Niemiec. Po wojnie do kraju nie wrócił, skończył konserwatorium w Madrycie i został skrzypkiem. Sporadycznie koncertował również w Radomiu.
    • zstrucki Re: Wojenna historia - Beethoven w getcie 08.05.11, 21:13
      Piękna historia. To niesamowite, jak bardzo sztuka pomagała ludziom przetrwać w tych strasznych czasach. A przy okazji, powinni ten tekst przeczytać wszyscy przekonani, że ci w getcie to byli jacyś inni, obcy ludzie - a tu kolega ze szkoły, dobry znajomy.
      • Gość: Ewa Re: Wojenna historia - Beethoven w getcie IP: 91.194.199.* 09.05.11, 10:44
        W ogóle wart czytać publikacje Radomskiego Towarzystwa Naukowego. To kopalnia rzetelnej wiedzy o Radomiu. Biuletyn na temat radomskich Żydów jest wyjątkowo ciekawy, bo oparty na wspomnieniach tych, którzy przetrwali. Można powiedzieć, informacje "z pierwszych ust". Czytając warto zwrócic też uwagę na wspomnienia Jakuba Zyskinda (ur.1922r), ktory po wojnie został lekarzem, a opowiada swoja wojenna historię, podobną do historii Władysława Szpilmana. Tu, na marginesie, warto dodać, że Władysław Szpilman też miał związek z Radomiem. Wprawdzie juz powojennym, ale jednak. Jego żoną była córka Józefa Grzecznarowskiego, a kim był (i co zrobił) dla Radomia Józef Grzecznarowski, to radomianom nie trzeba przypominać.
        • zstrucki Re: Wojenna historia - Beethoven w getcie 09.05.11, 17:30
          Nie wiedziałem o tym związku, ciekawa sprawa. Skoro mowa o nauce, bardzo żałuję, że przepadła Wam dotacja na Muzeum. To jedna z najciekawszych placówek, w jakich byłem. I ogromne zaskoczenie, nie muszę mówić, czego się spodziewam zazwyczaj po miejskich muzeach. Jak tylko wrócę do kraju, koniecznie wpadnę do Radomia. Moim zdaniem to jedno z najbardziej niedocenianych miast w Polsce.
Pełna wersja