Gość: Maciek
IP: *.udn.pl
18.05.04, 17:48
Nie wiem jak wy, ale ja stan dróg w naszym mieście oceniam jako
katastrofalny. Nie ma ulicy, na której nie byłoby żadnej dziury, na dopiero
co położonym asfalcie mnożą się łaty, a liczba wyremontowanych dróg w roku
zamyka się śmieszną liczbą. Ja codziennie dojeżdzam do pracy
ul.Starokrakowską i to co tam widze woła o pomstę do nieba. Dziury szerokości
dwóch, trzech metrów nie pozwalają minąć się dwóm samochodom bo grozi to
kolizją, głębokość takich wyrw w asfalcie to kilkanaście centymetrów co grozi
urwaniem koła, ale najfajniejsze jest to, że dziury te powstały dokładnie w
miejsca, na które dwa miesiące temu drogowcy położyli łaty. Co myślicie o
naszych drogach?