vater1958 21.09.11, 17:24 jeśli nie szczepione, to właściciel się nie przyzna... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jeruzalem51 kilka malych pieskow postrachem idiotow 21.09.11, 18:42 psy zapewne uznaja teren,gdzie sa dokarmiane za wlasny dom,ktorego strzega.Gdyby w Polsce zyli sami cywilizowani ludzie,nie mielibysmy problemow z bezdomnymi psami .Psy nalezy przygarnac,cala czworke i po klopotach,czy to takie skomplikowane? Odpowiedz Link Zgłoś
marcinradom Re: kilka malych pieskow postrachem idiotow 21.09.11, 21:28 jeruzalem51 daj dobry przykład i zaadoptuj choć jednego. przypomnę, że jakieś 40 lat temu nie było schronisk dla bezdomnych zwierząt, a psów bezdomnych nie było wcale. taki stan rzeczy zapewniony był nie dzięki ekologom, nie dzięki edukacji ekologicznej, nie dzięki ustawom, zarządzeniom, a dzięki rakarzom. jednak kiedyś w Polsce byli sami nie cywilizowani ludzie, nie tak jak teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad Re: kilka malych pieskow postrachem idiotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 22:25 Mamy w Polsce 8 milionów psów. Może połowie z nich zapewniamy względny dobrostan. Pare milionów psów trzymanych jest na łańcuchu lub puszcznych luzem samopas. Pies w czasach rakarzy był odpadem komunalnym dzisiaj awansował na zadanie własne gminy . A że zadań gmina ma dużo to na psy nie staje kasy a i ta co się znajdzie z reguły jest defraudowana i do psiej miski niewile skapnie. A wszystko to bo psy nie mają prawnej opieki - bo nie mają prawnych właścicieli- bo nie są ustawowo obowiązkowo zaczipowane i przypisane konkretnej osobie. W konkretnej sprawie tylko od dobrej woli gościa zależy czy zechce się przyznać do owych 4 burków czy ich wyprzeć. Takie mamy prawo że mój pies może strażnikowi miejskiemu nasr... na buta a gdyby ów chciał mnie ukarać moge go ja pouczyć że pies chwilowo tylko kręci się koło mnie i scedować psa gminie a na bazarze za friko nabyć nowy model być może mniej srający. W temacie psiej doli życie wyprzedziło paradoksy z komedi Bareji. Odpowiedz Link Zgłoś
jeruzalem51 Re: kilka malych pieskow postrachem idiotow 21.09.11, 23:04 marcinradom napisał: > jeruzalem51 daj dobry przykład i zaadoptuj choć jednego. > przypomnę, że jakieś 40 lat temu nie było schronisk dla bezdomnych zwierząt, a > psów bezdomnych nie było wcale. taki stan rzeczy zapewniony był nie dzięki ekol > ogom, nie dzięki edukacji ekologicznej, nie dzięki ustawom, zarządzeniom, a dzi > ęki rakarzom. jednak kiedyś w Polsce byli sami nie cywilizowani ludzie, nie tak > jak teraz. mieszkam w USA,gdzie co miesiac wysylam pieniadze na rzecz trzech organizacji,pomagajacych psom, dodatkowo stale mam kilka psow, ktore zyja na prawach rodziny.Na rzecz zwierzat wydalem spory majatek/z cala pewnoscia moglbym kupic za gotowke nowego mercedesa,dobrej klasy/.Tutaj tez sa spore problemy,ale jest wiecej schronisk i sa lepiej zorganizowane,pomimo tego rokrocznie usmierca sie niechciane zwierzeta.Bez zmrozenia oka pomoglbym tym malym pieskom,ktos wyolbrzymia problem,a osoba ktora je dokarmia,stosuje wygodna dla siebie prowizorke.Polska jawi sie jako balaganiarski i niecywilizowany kraj,rzadzony przez chlopkow-roztropkow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: golem Re: kilka malych pieskow postrachem idiotow IP: *.korbank.pl 22.09.11, 08:36 W Radomiu działa kilka ludzkich sfor,które są dla społeczności tego miasta znacznie grożniejsze niż grupa bezdomnych kundelków,to ich się obawiajcie.Ostatnio ludzkie sfory uaktywniły się w sposób wyjątkowy,starają się zaznaczyć swoje terytoria obsikując wszystkie słupy i latarnie własnymi wizerunkami,zapamiętajcie ich twarze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szacuneczek... Rada, rada i po radzie... :))))))))))))))))))))))) IP: 193.111.147.* 22.09.11, 08:42 Marcinradom, to może teraz Ty zaadoptujesz jednego z tych opisywanych kundelków? A? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: golem Re: Rada, rada i po radzie... :)))))))))))))))))) IP: *.korbank.pl 22.09.11, 10:02 Ja to bym ich nie przygarnął,wystarczy popatrzeć na te pyszczki...uuuuch,nawet fotoszop z tym nic nie zrobi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baron le seur Re: Rada, rada i po radzie... :)))))))))))))))))) IP: *.143.64.86.rev.sfr.net 22.09.11, 13:09 Psy niczemu nie winne! Jednak braki w edukacji są widoczne od lat. Ludzie sobie kupują pieski w prezencie, a przy pierwszej trudnej sytuacji porzucają na przedmieściach. Tak się składa, że mieszkam na wsi w pobliżu Radomia, i co kilka dni widuję np. Labradora albo Huskiego, psy porzucone przez "kochających zwierzęta" To nie jest normalne! Kundle z pobiskich zabudowan też są irytujące, ale porządny gospodarz powinien dbać o swoje czworonogi po pierwsze nie wypuszczać za bramę!!! Pilnować i jeszcze raz pilnować, nie można dopuszczać do sytuacji zagrożonia dzieci bądź dorosłych. Najgrsze jest to ,że jak zgłosiłem raz sprawę agresywnych psów na jednej posesji, które gospodarz sobie puścił luźno na drogę, to policja mnie odsyłała do urzedu gminy, a gmina na policję i tak skończyłem, na sąsiedzkiej kłótni. Na szczęscie bez rękoczynów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marcinradom Re: Rada, rada i po radzie... :)))))))))))))))))) 22.09.11, 18:00 a czemu ja? ja nie proponuję adopcji tych zwierząt. jeśli ode mnie by to zależało, to oddałbym sprawę w ręce myśliwych, zanim dojdzie do nieszczęścia. rozwiązanie drastyczne, ale skuteczne. dodatkowo wlepiałbym duże mandaty osobom, które pozwalają sobie spuszczać psy ze smyczy na spacerach, pół biedy jeśli jeszcze są one w kagańcu. wielokrotnie zwracałem uwagę właścicielom psów, biegających samopas. za każdym razem słyszałem jedną odpowiedź: on nie gryzie. chciałbym poinformować wszystkich posiadaczy psów, że każdy pies gryzie, dodatkowo są tacy ludzie, którzy panicznie boją się psów, nawet tych małych. przepisy wyraźnie mówią, że pies na spacerze powinien być prowadzony na smyczy i w kagańcu. pomijam już kwestię zapaskudzonych trawników, chodników bo to już w innym wątku było poruszane. jeśli chodzi o mnie to sam mam dwa pieski, w tym jeden rasy mix. żaden z nich nie wyjdzie bez pozwolenia poza posesję nawet gdy otwarta będzie furtka lub brama, tak są wychowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szacuneczek... Re: Rada, rada i po radzie... :)))))))))))))))))) IP: 193.111.147.* 23.09.11, 08:31 A to co innego. Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kundel Re: Rada, rada i po radzie... :)))))))))))))))))) IP: *.korbank.pl 23.09.11, 09:20 Nie każdy pies ma bramę albo furtkę...,dobra,poważnie,ten temat nie ma humanitarnego rozwiązania.Mitrężycie go od lat,jak nie sfora,to gó... po niej.Sami jesteśmy sobie winni.Bezdomne psy nie wzięły się z rękawa,to ludzie wyrzucili je z domu lub podwórka.Na wolności mnożą się w sposób zupełnie naturalny,jak ludzie,następnie chcą jeść,gdy są głodne bywają agresywne,gdy się je atakuje bronią się...co wtym dziwnego? Nie macie żadnej recepty.Siedzi wam pod skórą diabełek z małym wąsikiem i podpowiada,że wszystko co przestaje wam służyć i nie jest przydatne należy wymordować,tu wam chodzą po głowie rakarskie sentymenty i oboziki koncentracyjne gdzie z braku miejsca i pokarmu utylizuje się towar na bieżąco.A co myślicie o bezdomnych i menelach,też często śmierdzą,załatwiają swoje potrzeby nie tam gdzie trzeba,często głodni,bywają,namolni i agresywni...no...no....no,to z nimi jak...też obozik jakiś z kominem za miastem??? Szczypiorski się kłania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brittaannaija Re: Sfora kundli postrachem okolicy. Atakują dzie 23.09.11, 09:52 vater1958 napisał: > jeśli nie szczepione, to właściciel się nie przyzna... a to nie o Forum GW ten artykuł? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad Re: Sfora kundli postrachem okolicy. Atakują dzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 13:17 kundel -apelujesz do ludzkich sumień. Ten apel nie przejdzie zwłaszcza że żyją jeszcze ludzie którzy budowali komunizm w myśl podobnych ideaów że wszystko jest nasze. Ja osobiście wolę żeby psy zaczeły mieć konkretnego prawnego właściciela niż żeby z mojej krwawicy państwo utrzymywało kilka milionów niechcianych piesków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kundel Re: Sfora kundli postrachem okolicy. Atakują dzie IP: *.korbank.pl 23.09.11, 15:20 Konradzie,sumienie jest ponadsystemowe,co nie zmienia faktu,że nie ma humanitarnego rozwiązania problemu,o którym tu idzie gadka,choć trzeba próbować.Ja z żoną i synem przygarniamy bezdomne koty,przez nasz dom przewinęło się ich już kilkanaście,obecnie mamy trójkę.Wiesz jaki mają smutek w oczach gdy dochodzą do siebie po sterylizacji? Zabieramy im sens życia,ale zachowujemy życie,nie giną pod kołami samochodów,zamęczone przez dzieci lub psy,nie zdychają z głodu,jednak za każdym razem mam wyrzuty sumienia.Gdy umierają ze starości każdorazowo pękają nam serca...,myślisz,że to hipokryzja???Na koniec dopada mnie refleksja pułkownika Kurtza z "Czasu Apokalipsy" Coppoli,niech będzie ilustracją trudnych relacji między ludżmi i zwierzętami:Horror,horror,horror... Odpowiedz Link Zgłoś
panta_rhei_only @kundel 23.09.11, 19:02 "Z grozy i moralnego terroru musisz uczynić sobie przyjaciela, albo będziesz musiał z nim walczyć" ta refleksja? jakże słuszna i wbrew pozorom aktualna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad Re: @kundel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 20:40 Do kundla Jest jedyny skuteczny sposób rozwiązania problemu porzuconych psów. To ustawowo obowiązkowe czipowanie. Dlaczego mamy prawną kontrole nad każdym ruchem bydła. Bo każde ciele ma kolczyk, paszport i jest zarejestrowane w centralnej bazie danych. Żeby było humanitarnie załóżmy opcje zerową. Od nowego roku czipujemy obowiązkowo wszystkie szczeniaki. Po kilkunastu latach znika większość schronisk które dzisiaj bardziej przypominają obozy koncentracyjne niż azyle zapewniające psom dobrostan. Wiem Odpowiedz Link Zgłoś