Dodaj do ulubionych

The World vs. Wall Street

15.10.11, 21:57
Świat kontra Wall Street
czyżby tak rodziła się GLOBALNA SOLIDARNOŚĆ ?

www.avaaz.org/en/the_world_vs_wall_st/
Obserwuj wątek
    • radomianin79 Re: The World vs. Wall Street 15.10.11, 22:33
      Na początku największe amerykanskie telewizje, prasa, media przemilczały fakt występowania protestów w USA. A jednak znalazły się media bardziej zainteresowane tematem i były to media Rosyjskie i Chińskie. I to one nagłośniły sprawę! Dlaczego tak jest. Otóż kiedyś Leszek Miller w swojej wypowiedzi zadał dziennikarce tvn, czy media będące w rękachprywatnego kapitału będą obiektywne, czy jedna stronnicze broniąc tylko jednej opcji politycznej, która jest przychylna mediom. Amerykanie ci zwykli, nie tylko najubożsi, ale i klasa średnia, która traci prace, wie, że ich protesty były przemilczane w mediach amerykanskich. Nie wierzą mediom, gdyż są po stronie wielkiego kapitału prywatnego, wspierają garstkę najbogatszych.

      Jest wiele odmian kapitalizmu, najgorszy kapitalizm, który w tej chwili upada w USA próbował wprowadzić pan Leszek Balcerowicz. On jest zwolennikiem tego, by rynek rządził się swoimi prawami, bez ingerencji państwa, czyli tzw liberalizm. Jak najmniejsze podatki, jak najmniejsza ingerencja Państwa w sprawy korporacji, by miały swobode swojego działania. Tak wygląda dziki Kapitalizm.

      Bardzo ciekawą rzecz zauważyli socjologowie, obserwatorzy, iż takim najlepszym modelem kapitalizmu jest model skandynawski, Norwegia, Szwecja i inne. Tam są najmniejsze niepokoje, tam ludzie czują się jeszcze w miarę bezpieczniej. Jest trudniej, ale ludzie tam jeszcze funkcjonują. A np w Wielkiej Brytanii juz, tam powstało w ostatnich miesiącach rekordowe bezrobocie.

      Od czego się zaczął kryzys?

      Kryzys 2007 spowodowany został przez pożyczki hipoteczne, których udzielały banki przy wysokim ryzyku spłaty osobom o niewystarczających możliwościach finansowych (ang. subprime mortgage). Pożyczki te stały się zabezpieczeniem obligacji strukturyzowanych masowo sprzedawanych w celach inwestycyjnych i spekulacyjnych przez prywatne instytucje finansowe, w tym największe banki amerykańskie i europejskie. Świadomość ryzykowności tych obligacji była niewielka, gdyż trwał wzrost na rynku nieruchomości, a czołowe instytucje ratingowe wystawiały wysokie oceny bezpieczeństwa rzeczonym obligacjom. Niewypłacalność indywidualna z niespodziewanie dużym odsetkiem (9,2%) poskutkowała z kolei brakiem gotówki na rynku kredytowym i niestabilnością (zagrożeniem rychłej niewypłacalności wierzytelności) tych instytucji.

      Kryzys dotyczył początkowo tylko amerykańskich banków inwestycyjnych. Przełomowym momentem, mającym wpływ na kryzys, było wejście na giełdę w latach 90. XX wieku jednego z największych banków inwestycyjnych Goldman Sachs. Od tego czasu bank zaczął gonić za maksymalizacją zysków (jak każda spółka), gdyż od tego zależą wielkie nagrody dla zarządu (uczciwość emisji akcji danej spółki zeszła na dalszy plan). Banki zaczęły wykonywać operacje o wysokim ryzyku. Istotnym faktem jest również wycofanie przepisu w amerykańskim prawie bankowym w 1999 r. o zakazie łączenia dwóch typów bankowości: inwestycyjnej (o dużym ryzyku) i depozytowo-kredytowej (przepis ten został uchwalony w USA po czarnym czwartku z roku 1929). Taki rozdział miał chronić oszczędności obywateli w przypadku strat w bankowości inwestycyjnej.

      W 1998 r. prezydent Bill Clinton naciskał na możliwość rozszerzenia kredytobiorców hipotecznych o osoby mniej zarabiające. Rolę gwaranta takich kredytów zapewniły dwie siostrzane firmy na poły państwowe – Fannie Mae i Freddie Mac. Po wyborze George'a W. Busha na prezydenta, w celu pobudzenia gospodarki za pomocą zastrzyku nowych kredytów, przeprowadzono zmianę ustaw w kierunku liberalizacji przepisów dotyczących ochrony przed nadmiernym ryzykiem banków i towarzystw ubezpieczeniowych. Pozwoliło to bankom udzielać kredytów znacznie większej liczbie osób o niższych dochodach. A ten sposób zadłużono zwykłych obywateli, ot już.

      Popularne stało się zarabianie na nieruchomościach za pomocą kredytu, zwrot z nieruchomości wynosił od kilkunastu do kilkudziesięciu procent. Rzesze agentów bankowych namawiały na kredyt osoby o niskich dochodach. Po dwóch latach luzowania polityki pieniężnej, wobec symptomów przegrzania Fed zaczął podnosić stopy procentowe.

      Podniesienie stóp procentowych do poziomu 5% spowodowało znaczne zwiększenie obciążeń odsetkowych, przy jednoczesnym zmniejszeniu atrakcyjności lokowania kapitału w nieruchomości. Ceny nieruchomości zaczęły spadać. Wielu kredytobiorców zaprzestało spłacać zaciągnięty dług. Banki, zajmując hipoteki i próbując sprzedać nieruchomości, przyspieszyły ten proces obniżki ich cen.
      • radomianin79 Re: The World vs. Wall Street 15.10.11, 22:48
        Ludzie protestują, bo jak to powiedział jeden z amerykańskich polityków, są tłumy biednych i garstka bogaczy, tych właścicieli olbrzymich korporacji, banków, finansjery, I ich dochody rocznie, takiej korporacji sięgają takich kwot, co kilka państw sredniej wielkosci w europie zachodniej, a moze nawet i wiecej. I taki bogacz, który osiąga taki dochód, płaci tyle samo, w takiej samej wysokosci podatek co sekretarka takiego amerykanskiego senatora, polityka. Taki bogacz a USA płaci taki sam podatek, co obywatel klasy średniej. I to jest własnie liberalizm gospodarczy Busha, republikanów. Odpowiednikiem w Polsce liberałów są Platformiacy, i oni bardzo krytykowali marsz oburzonych na równi z pIsem, tylko, ze politycy pis byli bardziej powsciagliwi w wypowiedziach
    • Gość: @ Re: The World vs. Wall Street IP: *.radom.vectranet.pl 15.10.11, 22:56
      asshole,jerk,booby,dope and ram.
      • radomianin79 Będzie jeszcze gorzej, warto to zobaczyć! 15.10.11, 22:59
        Od tego się zaczęło!!!!!! Część I ....

        www.youtube.com/watch?v=Ggd-OAMjRLo
        • panta_rhei_only Re: Będzie jeszcze gorzej, warto to zobaczyć! 16.10.11, 00:16
          Historia ...
          www.youtube.com/watch?v=EsyTcPSIAgk
          www.youtube.com/watch?v=h4E4hr64UaE
          • Gość: ame Re: Będzie jeszcze gorzej, warto to zobaczyć! IP: *.radom.vectranet.pl 23.10.11, 11:14
            Amerykanie, poirytowani chciwością wielkich instytucji finansowych, zaczynają manifestować swą niechęć do nich także akcją zamykania rachunków w komercyjnych bankach. Na Facebooku propagowana jest inicjatywa pod nazwą "Dzień przelewu bankowego" (Bank Transfer Day).

            Trwające od ponad miesiąca protesty "Okupuj Wall Street" skłaniają ludzi do poszukiwania alternatywnych usług bankowych. Na Facebooku pojawiła się strona „Dzień przelewu bankowego” (Bank Transfer Day). Jej założycielka, 27-letnia Kristen Christian z Los Angeles, wzywa by Amerykanie przyłączyli się do akcji zamykania do 5 listopada rachunków bankowych w dużych instytucjach finansowych i przenoszenia pieniędzy do małych banków. W internetowym wydaniu tygodnika "Time", Christian powiedziała, że nie jest związana z ruchem "Okupuj Wall Street", ale wielu jego uczestników zwróciło się do niej wyrażając poparcie dla inicjatywy.

            Akcja, nie nagłośniona jeszcze powszechnie w głównych amerykańskich środkach masowego przekazu, już spotkała się z odzewem. Jak informował ABC News, w ciągu 18 dni ponad 50.000 osób zamierza powiedzieć dużym bankom "do widzenia".

            biznes.onet.pl/amerykanie-zaczynaja-zamykac-konta-w-komercyjnych-,18491,4888046,1,news-detal
            • Gość: globalizm Re: Będzie jeszcze gorzej, warto to zobaczyć! IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.11, 12:16
              Gość portalu: ame napisał(a): wzywa by Amerykanie przyłączyli się do ak
              > cji zamykania do 5 listopada rachunków bankowych w dużych instytucjach finansow
              > ych i przenoszenia pieniędzy do małych banków.

              Najlepiej Chińskich, to taki biedny kraj rozwijający się, trzeba go wspierać...
      • Gość: . Re: The World vs. Wall Street IP: *.radom.vectranet.pl 15.10.11, 23:27
        15 Pazdzierika 2011 zainspirowane 'Wiosna Krajow Arabskich', ktora miala miejsce we wczesiejszych miesiacach tego roku odbeda sie ogolnoswiatowe protesty przeciwko panujacemu na swiecie systemowi polityczno-gospodarczemu.

        U podsatw tych wydarzen lezy trwajacy na swiecie kryzys gospodarczy oraz napieta sytuacja polityczna, a takze fakt 'globalnego przebudzenia' obywateli wiekszosci krajow i ich solidaryzacja. Ludzie pragna zwrocic uwage elit rzadzacych na zaburzenia demokracji oraz zamanifestowac swoja 'przebudzona swiadomosc polityczna'.Spoleczenstwo domaga sie zmian w systemie sprawowania wladzy. Protestujacy winia politykow oraz ludzi wywierajacych wplyw na ich decyzje za niestabilna sytuacje gospodarcza na swiecie nazywajac ich 1%, ktory decyduje o i zeruje na pozostalych 99%. Wlasnie z tymi ostatnimi utozsamiaja sie protestujacy.

        Protesty juz zaczely sie w Ameryce.

        www.youtube.com/watch?v=--MIo4ZttFU

        youtu.be/dJf8YKRCj-E
        • Gość: antek Re: The World vs. Wall Street IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.11, 15:18
          Co tu jest grane??
          • radomianin79 Re: The World vs. Wall Street 22.10.11, 21:50
            O to jest grane!

            W Polsce wysokość wynagrodzenia minimalnego ustalana jest w wyniku negocjacji członków Komisji Trójstronnej, czyli związków zawodowych, pracodawców oraz strony rządowej. W 2011 roku stawka płacy minimalnej w Polsce wynosi 1 386 PLN.

            Teraz, 13 września 2011 roku rząd ustalił wysokość płacy minimalnej w 2012 roku na poziomie 1 500 PLN od nowego roku. Jest to wzrost o 8,2% w stosunku do roku 2011. Rząd nie spełnił postulatu Związku Zawodowego Solidarność, który proponował podnieść płacę minimalną do wysokości 1 596 PLN.


            biznes.onet.pl/placa-minimalna-w-polsce-i-krajach-ue,36940,4863881,1,analizy-detal

            Jednak wygodne, bardzo wygodne jest życie bankiera


            Chociaż świat protestuje przeciw bankierom, bieda im nie grozi. Nic dziwnego, gdyż ich zarobki miesięczne są niewyobrażalne dla zwykłych zjadaczy chleba – informuje „Gazeta Polska codziennie”.

            Gazeta podaje przykłady zarobków szefów banków w naszym kraju. Rekordzistą jest prezes BRE Banku Mariusz Grendowicz, który w ubiegłym roku zarobił blisko 500 tys. zł miesięcznie (z tytułu pensji i odprawy po zwolnieniu). Drugie miejsce w tym rankingu z miesięcznym zarobkiem 440 tys. zł zajmuje Krzysztof Rosiński z Getin Noble Banku.

            63 proc. wynagrodzenia prezesów stanowi pensja zasadnicza, 21 proc. – premie i nagrody, 14 proc. - inne korzyści. Pozostałą część stanowią wynagrodzenia od spółek zależnych – ustaliła cytowana przez gazetę firma PricewaterhouseCoopers.


            biznes.onet.pl/wygodne-jest-zycie-bankiera,18543,4887654,1,prasa-detal

            Dlatego Jarosław Kaczynski nie ma konta, by nie dać się doić przez banki!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka