28.10.11, 13:25
Choć krótka ale jednak próba oddania genezy i sensu świąt listopadowych. Dziękuję p. Kasiu za takie ujęcie tematu, obiektywne = fachowo dziennikarskie. Mnie bulwersuje i budzi sprzeciw 1000 letnie narzucanie mentalności katolickiej i nazywanie tego naszą tradycją kulturową przy jednoczesnym pogardliwym traktowaniu naszych prawdziwych, o wiele starszych korzeni (pogańskich), których, nb, nie udało się wykorzenić ani mieczem, ani innymi karami i wręcz musiano je zaadoptować na rzecz KK wpierając, że to z tej tradycji wynikają. A czarny kot czy 13 - tka i to w piątek do tej pory funkcjonują w naszym życiu!
Obserwuj wątek
    • succour Re: Halloween 28.10.11, 13:46
      Sacrum jest we mnie. Dalej tylko śmierć.

      Świetny światopogląg reprezentuje "panta_rhei_only".
      I ciekawe, czy da się pochować, czy pokroić, czy może puścić z dymem..
      • radomianin79 Re: Halloween 28.10.11, 21:03
        Ale nasze słowiańskie święta tez są piękne, i smutno jest ze ta amerykanizacja buciorami wypiera nasze tradycje słowian, np noc kupały
        • panta_rhei_only Re: Halloween 28.10.11, 23:49
          radomianin79 napisał:

          > Ale nasze słowiańskie święta tez są piękne, i smutno jest ze ta amerykanizacja
          > buciorami wypiera nasze tradycje słowian, np noc kupały
          Tak, już nie mamy sobótki, tylko walentynki, słowiańskie (pogańskie) obchody związane z porami roku włączono do tradycji chrześcijańskiej (Gody - Boże Narodzenie, Wielkanoc, Święto Zmarłych, itd)
          fronsac.republika.pl/slowianie/tradycje.htm
          pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C4%99to_Godowe
          kritikos.pl/?art=korzenie_chrze_swiat
    • Gość: Tradycjonalista Re: Halloween IP: *.radom.vectranet.pl 28.10.11, 21:28
      Nie ma to jak znajomość historii. Odrzucanie związku chrześcijaństwa z tradycją i kultura świadczy jedynie o kompletnym dyletanctwie i nieznajomości historii Polski na poziomie klasy pierwszej gimnazjum. Co się zaś tyczy czarnego kota i trzynastki to owszem funkcjonują, ale nikt pozostający przy zdrowych zmysłach nie traktuje ich poważnie. A już napewno nie wynikają one z żadnej przedwiekowej tradycji, z czasów pogańskich. Co się zaś tyczy przejmowania wszelkich bzdur z zachodu to jest to niestety obecnie zjawisko nagminne, włącznie z modą na jedzenie czegoś, co nigdy nie było naszą polską tradycją. Bardzo mnie ciekawi, czy np Japończycy już jedzą bigos, flaki czy pierogi, bo u nas moda na suschi staje się powszechna, momo że niektórym po tej potrawie wątrobę przez gardło wyrywa, no ale to przecież takie modne. To cała nasza polska tradycja.
      • panta_rhei_only Przesądy są stare jak świat 28.10.11, 23:26
        Jeśli już się chwalić znajomością historii, to warto podeprzeć się dowodami na posiadanie owej, zamiast obraźliwie pomawiać adwersarza. Inaczej tylko czcze samochwalstwo. Warto więc się trochę dowiedzieć na temat sposobów uzyskania wpływów i m. in. zaadoptowania tradycji kultury słowiańskiej (u nas) na potrzeby KK, gdy krwawe metody nie przynosiły żadnych efektów a budziły ostry sprzeciw. O tym fakcie wspomniała autorka w artykule – może dobrze byłoby czytać? Jest to powszechnie od paru wieków stosowana metoda – i jak widać skuteczna w indoktrynacji tłumów. Mało kto myśli samodzielnie i dokopuje się korzeni swej kultury, gdy ma wtłaczane „jedyne, słuszne prawdy”. I nie uczą tego ani w gimnazjum ani w szkole średniej…
        Wiara w przesądy jest tak stara, jak ludzkość.
        Najbardziej spektakularne przejawy tej wiary miały miejsce w średniowieczu, którego mroczna historia przywodzi na myśl skojarzenia ze stosami, na których palili się ci, których podejrzewano o czary. Jeśli przeanalizować genezę przesądów można z łatwością zauważyć jak daleko sięga ich historia. Ludzie, przekazując je z pokolenia na pokolenie, sprawili, że, w pewnym sensie, stały się nieśmiertelne.
        Oglądanie się za siebie i zawracanie z drogi od zawsze i w wielu kulturach uważane było za zły znak. Dotyczyło to w szczególności wypraw w zaświaty. Ten, kto odwróciłby się, wracając na ziemię, zostałby zatrzymany w krainie umarłych. Dawni Słowianie zabraniali odwracać się po zerwaniu kwiatu paproci w noc świętojańską - karą za to było urwanie głowy prze duchy strzegące talizmanu. Człowiek, który zawraca z obranej wcześniej drogi przerywa "magiczny krąg" życia. Jeśli już to zrobi powinien usiąść na chwilę, aby krąg miał szansę z powrotem się domknąć.
        Czarny kot
        Koty zawsze były otaczane szczególna czcią, zwłaszcza starożytni Egipcjanie, którzy umiłowali sobie właśnie czarne koty. W średniowieczu - kiedy rozwijało się chrześcijaństwo - pogan, którzy czcili koty, oskarżano o bratanie się ze złem. W ten sposób czarny kot stał się ucieleśnieniem sił nieczystych. Wierzono, że czarny kot przebiegający drogę został wysłany przez szatana i w związku z tym trzeba mieć się na baczności.
        I wiele innych...
      • Gość: katol Re: Halloween won za ocean IP: *.radom.vectranet.pl 28.10.11, 23:30
        nie używający mózgu bywalcy McDonalda w adidasach są papugą narodów i starają się strasznie być w porzo, malują swe gęby na biało i polewają się ketchupem, drążą dynię, przyprawiają czrcie rogi, a przeczytaliby jakąś książkę...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka