Dodaj do ulubionych

Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP

17.02.12, 12:52
Oj to się będzie działo!!! Tani PUP... i z niego posypią się oferty pracy i zatrudnienia zgodne z polityką wykreowaną przez władze miasta! Już się cieszę!!!
Obserwuj wątek
    • fnx1 Re: Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP 17.02.12, 12:54
      Oj... chyba źle zrozumiałem... To prezydent chce mieć wpływ na politykę zatrudnienia w... PUPie? Czy politykę zatrudnienia i miejsca pracy w ... mieście? Bo chyba to drugie jednak jest ważniejsze niż miejsca pracy dla kolegów w jakimś urzędzie?
      • Gość: gość Re: Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP IP: 80.249.5.* 20.02.12, 08:00
        Nie rozumiem czemu Miasto twierdzi że dopłaca skoro te pieniądze dostaje od ministra w formie subwencji na utrzymanie Urzędu Pracy. Wolą dać część do Mopsu na szkolenia. Był taki projekt w mopsie długoterminowy gdzie bezrobotni do czasu zakończenia nie mogli podjąć pracy ani stażu bo podpisali taką umowę. Proszę przyjrzeć się dokładnie jaka jest kwota od ministra i na co idzie reszta tej kasy. Na pewno nie tworzy to oszczędności bo są to pieniądze na określony cel na walkę ze skutkami bezrobocia. A co do tego że miasto nie ma wpływu na politykę kadrową w urzędzie to nie rozumiem skora tam jest dyrektor to co miastu do tego? A może jeszcze nie wszyscy kolesie mają pracę i dobrze by było tam ich wcisnąć. Przykre to wszystko bo tak naprawdę są wojny między partiami o coraz więcej władzy a człowiek się nie liczy zupełnie. Zamyka się szkoły a buduje markety. Gdzie tu sens?
    • Gość: radomianin Re: Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP IP: *.radom.vectranet.pl 17.02.12, 15:18
      miasto chce prowadzic wlasny urzad pracy
      dlaczego?
      dla znajomych, zeby dalej zmniejszac bezrobocie obsadzajac na stanowiskach partyjnych kolegow i rodzinke
      miasto wiele rzeczy chce
      chce dobej edukacji, ale zamyka szkoly
      chce mniejszego bezrobocia, ale nie chce dac pieniedzy na urzad pracy
      chce lotniska hahaha
      chce lepszych drog, a po nieustajacych remontach sa nieustajace poprawki
      miasto wiele rzeczy chce
      ja rowniez chce dla miasta dobrze dlatego CHCE MADRZEJSZYCH RZADZACYCH
    • Gość: antypis Re: Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP IP: *.radom.vectranet.pl 17.02.12, 15:21
      ja proponuje, zeby zamiast otwierania miejskiego urzedu pracy otworzyc dzielnicowe
      kazdy z osobna dyrekcja
      dla dobra bezrobotnych - jak nie stac ich na bilet to niech beda mieli blisko pieszo
      , a i znajomi milosciwie nam panujacego sie uciesza, bo wiecej stanowisk dyrektorskich bedzie

      Szefunciu Miejski nie przejmuj sie jak zabraknie kasy i chetnych do obslugi zamknie sie kilka szkol i kasa sie znajdzie, a bezrobotni nauczyciele tez stana w kolejkach po zasilek
    • kokosz66 Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP 17.02.12, 16:36
      Już to widzę...
      Nie stać was na utrzymanie szkół ale stać na utrzymanie urzędu pracy.
      • Gość: abc Re: Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.12, 16:56
        Bo w szkole trzeba ciężko pracować i cały czas na widoku a w biurze różnie bywa. z
    • Gość: xyz Re: Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.12, 16:58
      Nie dają sobie rady z prowadzeniem szkół i placówek kultury a dadzą sobie radę z PUP?
    • Gość: asder Re: Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP IP: *.radom.vectranet.pl 17.02.12, 18:42
      nie stac ich na doplacenie kasy, ale na nowa dyrekcje i utrzymanie nowego budynku bedzie stac? hipokryzja rzadzacych - widac bedzie jeszcze mniej kasy na zwalczanie bezrobocia, a wiecej na pensje urzednicze
      • Gość: oszołom fnx z PO Re: Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP IP: *.radom.vectranet.pl 17.02.12, 18:50
        Zapytam tych etatowych pismaków z Partii Opluwaczy:
        chcecie żeby z waszych i moich podatków utrzymywać ludzi spoza Radomia?
        czy którykolwiek z was załatwiać coś w PUP?
        znam przedsiębiorcę który od kilku lat składa wnioski. A to utworzenie nowych miejsc, a to rozpoczęcie działalności itp. Wiecie że o tym wszystkim decyduje jednoosobowo Bakuła i najczęściej zabezpiecza interesy partyjnych kolegów? Przykład szpitala i pani Pacholczyk nie jest odosobniony. Dlatego jestem za tym żeby podatki ludzi z Radomia pozostawały w Radomiu a nie na wioskach rządzonych przez PSL. Nie musicie odpowiadać. wasze odpowiedzi są znane i zbieżne z linią Piotra Sz. - po nas byleby potop.
        • obiektywniepopisowy Re: Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP 17.02.12, 20:02
          "Znam przedsiębiorcę, który od lat składa wnioski. A to na utworzenie nowych miejsc pracy, a to na rozpoczęcie działalności itp." Przedsiębiorca chce otworzyć działalność ? Dziwnie by to wyglądało. No chyba, że nowy Urząd będzie takie możliwości dawał? No i te podatki...zagadkowa sprawa. Może trochę więcej ostrożności, bo zawiewa mi tu konfabulacją i stronniczością. Swoją drogą, to w końcu tyle szkół opustoszało, może szkoda marnować miejsca i utworzyć w to miejsce kolejny Urząd? Tak radomianom tego akurat właśnie brakuje! Po co ściągać inwestorów i tworzyć miejsca pracy? Lepiej "produkować" nowych bezrobotnych, w końcu mamy mieć dwa Pośredniaki, ktoś musi tam bwać. Swoją drogą dziwna ta koalicja w RM. A może to tylko teatrzyk?
        • Gość: antypis Re: Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP IP: *.radom.vectranet.pl 17.02.12, 20:14
          precyzyjnie i ściśle po prezydencku tak Radomsku odniosę się do Twojej wypowiedzi
          1. Zapytam tych etatowych pismaków z Partii Opluwaczy - nie słyszałem o takiej partii, ale z chęcią jej członkom kupie jakieś śliniaczki, żeby się nie popluli
          2. chcecie żeby z waszych i moich podatków utrzymywać ludzi spoza Radomia? - nie wiem czy czytałeś ze zrozumieniem, a raczej niezrozumieniem, ale powiat również utrzymuje urząd pracy (może jeszcze zaproponujesz zakaz zatrudniania osób z powiatu radomskiego w samym Radomiu?)
          3. czy którykolwiek z was załatwiać coś w PUP? z taka gramatyka i składnią to nawet jak byś usilnie pracy potrzebował to ciężko było by Ci ja znaleźć (wytężając umysł i rozumiejąc mimo wszystko twoje błędne pytanie odpowiadam, ze nie raz tam stałem w kolejce, ale na szczęście już nie muszę sam sobie stworzyłem stanowisko pracy wiec bez laski bobaski)
          4. znam przedsiębiorcę który od kilku lat składa wnioski. A to utworzenie nowych miejsc, a to rozpoczęcie działalności itp. - jeśli jeszcze nie rozpoczął działalności to nie jest przedsiębiorcą precyzyjnie mówiąc, a jeśli będzie miejski urząd pracy to część kasy pójdzie znowu na jego utrzymanie, na pensje dla dyrektorów, wice i urzędasów, a na dotacje na tworzenie nowych miejsc pracy będzie jeszcze mniej środków
          5. Wiecie że o tym wszystkim decyduje jednoosobowo Bakuła i najczęściej zabezpiecza interesy partyjnych kolegów? - czy chodzi o to, ze interesy PISu w Radomiu są niewystarczająco zabezpieczone? chyba więcej zagarnąć już trudno
          6. Przykład szpitala i pani Pacholczyk nie jest odosobniony. Dlatego jestem za tym żeby podatki ludzi z Radomia pozostawały w Radomiu a nie na wioskach rządzonych prze z PSL - dla precyzji artykuł dotyczył urzędu pracy, a nie szpitala - również chce, żeby pieniądze Radomian zostawały w mieście, ale mam to w d.... kto będzie rządził danymi instytucjami czy to będzie pis, po, psl, czy sld to do póki nie zaczną zatrudniać fachowców tylko swoich znajomych i tak się nic nie zmieni
          7. Nie musicie odpowiadać. wasze odpowiedzi są znane i zbieżne z linią Piotra Sz. - po nas byleby potop. - Piotra Szprendałowicza jeśli nazwiska nie potrafisz napisać pozdrawiam mimo, ze z nim również nie we wszystkim się zgadzam, a z potopem to bym nie przesadzał no chyba, ze pis doprowadzi miasto do takiego stanu, ze już potop tez nie będzie potrzebny
          • obiektywniepopisowy Re: Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP 17.02.12, 21:05
            Do speca od podatków nie będę się odnosił, bo być może jestem "tuman" i nie zasługuję na tak wysoki poziom rozmowy. Zresztą nie potrafię czytać ze zrozumieniem. A co do meritum, to pytanie jest jadnoznaczne: Dobry pomysł z dwoma Urzędami, czy nie? Oddzielić "wioski" od miasta? W sumie stać z wieśniakiami w jednej kolejce, to urągające dla miastowych, nie? Ironio pozwól żyć*
            • Gość: sam sobie odp Re: Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP IP: *.radom.vectranet.pl 17.02.12, 21:18
              2 urzedy czy 1? 2 razy wiecej kasy na urzedasow czy nie? Ja wole dac zarobic komos co cos wytwarza oprocz stosow makulatury
        • Gość: radomiaczekjeden Re: Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP IP: *.radom.vectranet.pl 17.02.12, 20:21
          czy którykolwiek z was załatwiać coś w PUP? - dobre
          czy kiedykolwiek ty grzebać se w PUP?

          piszesz tak mądrze jak byś układał teksty do piosenek Feel'a
          w pustej szklance pomarańcze
          parafrazując w pustej głowie g.ó.w.n.o krowie
    • Gość: Petent PUP...były Re: Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP IP: *.b-ras2.lmk.limerick.eircom.net 17.02.12, 20:46
      Już w historii urząd wojewódzki został spalony. Jak dalej ci nieudacznicy na stołkach będą się tak bawic za publiczną forsę to wróżę że wkrótce nastąpi powtórka z rozrywki. Ileż można, jak nie odprawy po 500 tysięcy za niewybudowanie stadionu to znowu tworzenie ministerstwa cyfryzacji dla kolesiów, tutaj lokalnie kolejny urząd pracy. Scyzoryk w kieszeni się otwiera!
      • Gość: Informatyk Cyfryzacja jest lipą IP: *.play-internet.pl 01.03.12, 00:40
        Jak można tworzyć cyfryzację w obiektach w których nie ma sprawnej instalacji piorunochronnej. Weźcie się barany za naukę wreszcie i przestańcie kreować się w telewizji na bóg wie kogo skoro jesteście technicznymi debilami
    • Gość: OPO Radny Staszewski na szefa IP: *.play-internet.pl 21.02.12, 12:25
      Radny brał zasiłek. Teraz musi zwrócić prawie 11,5 tysiąca złotych
      Radomski oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zobowiązał radomskiego radnego Kazimierza Staszewskiego do zwrotu 11 tysięcy 427 złotych z tytułu nienależnie – zdaniem ZUS - pobranych zasiłków chorobowych. – Będę się odwoływał do sądu – zapowiada radny Roszczenia ZUS dotyczą okresu od 20 października 2010 roku do 3 marca 2011 roku oraz od 18 marca 2011 roku do 24 marca 2011 roku. Pracownicy zakładu ustalili, że w okresie kiedy radny pobierał zasiłek aż 20 razy uczestniczył posiedzeniach i komisjach rady miejskiej, za co pobierał dietę radnego. Brał też pieniądze za pracę z tytułu uczestniczenia w pracach Rady Nadzorczej spółki Termix oraz wykonywał umowy zlecenia w biurze poselskim Krzysztofa Sońty. Zdaniem ZUS adnotacja na zwolnieniu lekarskim "pacjent może chodzić” nie usprawiedliwia wykonywania pracy. Taki zapis jedynie upoważnia do wykonywania czynności zwykłych czynności życia codziennego, na przykład poruszania się po mieszkaniu, czy udania się na zabieg lub kontrolę lekarską. - Jestem jeszcze przed rozmową z prawnikami i nie wiem czy w części, czy w całości zaskarżę decyzję ZUS. Są ekspertyzy prawne, które mówią, że dieta radnego nie jest wynagrodzeniem. Nie było też przeciwwskazań lekarskich do uczestniczenia przeze mnie w obradach rady – mówi Kazimierz Staszewski. - Zasiłek chorobowy nie jest wypłacany "w nagrodę” za chorobę, ale jako rodzaj rekompensaty za to, że ktoś nie może w czasie leczenia zarabiać pieniędzy. Tymczasem radny – jak ustaliliśmy - pracował bardzo ciężko i dostawał za to pieniądze. Nie mogę oczywiście zdradzić jakie jednostki chorobowe były na zwolnieniach, ale były to poważne schorzenia – powiedziała Wiesława Golka, rzecznik radomskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Kazimierz Staszewski jest obecnie pracownikiem radomskiej firmy ZTE Radom. Od września 2009 roku toczy batalię w sądach z kierownictwem firmy o przywrócenie go do pracy na stanowisku, które zajmował do czasu, gdy wypowiedziano mu umowę, a także przeciwko – jak twierdzi – dyskryminacji w przedsiębiorstwie. Szefowie ZTE Radom zwolnili przed trzema laty Kazimierza Staszewskiego z powodu "utraty zaufania” a także dlatego, że "nasyłał na swój zakład pracy kontrole różnych instytucji”. Firma wielokrotnie występowała do Rady Miejskiej w Radomiu o zgodę na zwolnienie z pracy radnego (ostatni raz 8 lutego tego roku). Radni za każdym razem sprzeciwiali się temu. Jak wyliczył Kazimierz Staszewski w sądzie toczyło się około 50 spraw dotyczących jego relacji z pracodawcą. W obronie Staszewskiego w Radomiu odbyła się ogólnopolska manifestacja, a stoczniowcy gdańscy obrzucili siedzibę ZTE jajkami i spalili baner firmy. W sierpniu ubiegłego roku sąd przywrócił do pracy Kazimierza Staszewskiego na
      stanowisko, które zajmował on w ZTE Radom przed wrześniem 2009 roku, czyli na stanowisko starszego inspektora ochrony bhp. Kierownictwo ZTE Radom twierdzi, że takiego stanowiska już nie ma, skierowała go więc na stanowisko robotnika gospodarczego. - Żadna praca nie hańbi i ja się roboty nie boję, ale Kodeks Pracy wyraźnie mówi, że przesunięcie na znacznie niższe stanowisko jest formą dyskryminacji i szykany ze strony pracodawcy. Poza tym cały sąd śmiałby się ze mnie, gdyby posłyszeli, że wywalczyłem zgodnie ze swoim życzeniem przywrócenie do pracy na zajmowane wcześniej stanowisko, a potem biorę każdą robotę – powiedział Kazimierz Staszewski.
      • Gość: Ł=== Radny na dyrektora RADPEC IP: *.play-internet.pl 21.02.12, 12:29
        Radny brał zasiłek. Teraz musi zwrócić prawie 11,5 tysiąca złotych
        Radomski oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zobowiązał radomskiego radnego Kazimierza Staszewskiego do zwrotu 11 tysięcy 427 złotych z tytułu nienależnie – zdaniem ZUS - pobranych zasiłków chorobowych. – Będę się odwoływał do sądu – zapowiada radny Roszczenia ZUS dotyczą okresu od 20 października 2010 roku do 3 marca 2011 roku oraz od 18 marca 2011 roku do 24 marca 2011 roku. Pracownicy zakładu ustalili, że w okresie kiedy radny pobierał zasiłek aż 20 razy uczestniczył posiedzeniach i komisjach rady miejskiej, za co pobierał dietę radnego. Brał też pieniądze za pracę z tytułu uczestniczenia w pracach Rady Nadzorczej spółki Termix oraz wykonywał umowy zlecenia w biurze poselskim Krzysztofa Sońty. Zdaniem ZUS adnotacja na zwolnieniu lekarskim "pacjent może chodzić” nie usprawiedliwia wykonywania pracy. Taki zapis jedynie upoważnia do wykonywania czynności zwykłych czynności życia codziennego, na przykład poruszania się po mieszkaniu, czy udania się na zabieg lub kontrolę lekarską. - Jestem jeszcze przed rozmową z prawnikami i nie wiem czy w części, czy w całości zaskarżę decyzję ZUS. Są ekspertyzy prawne, które mówią, że dieta radnego nie jest wynagrodzeniem. Nie było też przeciwwskazań lekarskich do uczestniczenia przeze mnie w obradach rady – mówi Kazimierz Staszewski. - Zasiłek chorobowy nie jest wypłacany "w nagrodę” za chorobę, ale jako rodzaj rekompensaty za to, że ktoś nie może w czasie leczenia zarabiać pieniędzy. Tymczasem radny – jak ustaliliśmy - pracował bardzo ciężko i dostawał za to pieniądze. Nie mogę oczywiście zdradzić jakie jednostki chorobowe były na zwolnieniach, ale były to poważne schorzenia – powiedziała Wiesława Golka, rzecznik radomskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Kazimierz Staszewski jest obecnie pracownikiem radomskiej firmy ZTE Radom. Od września 2009 roku toczy batalię w sądach z kierownictwem firmy o przywrócenie go do pracy na stanowisku, które zajmował do czasu, gdy wypowiedziano mu umowę, a także przeciwko – jak twierdzi – dyskryminacji w przedsiębiorstwie. Szefowie ZTE Radom zwolnili przed trzema laty Kazimierza Staszewskiego z powodu "utraty zaufania” a także dlatego, że "nasyłał na swój zakład pracy kontrole różnych instytucji”. Firma wielokrotnie występowała do Rady Miejskiej w Radomiu o zgodę na zwolnienie z pracy radnego (ostatni raz 8 lutego tego roku). Radni za każdym razem sprzeciwiali się temu. Jak wyliczył Kazimierz Staszewski w sądzie toczyło się około 50 spraw dotyczących jego relacji z pracodawcą. W obronie Staszewskiego w Radomiu odbyła się ogólnopolska manifestacja, a stoczniowcy gdańscy obrzucili siedzibę ZTE jajkami i spalili baner firmy. W sierpniu ubiegłego roku sąd przywrócił do pracy Kazimierza Staszewskiego na
        stanowisko, które zajmował on w ZTE Radom przed wrześniem 2009 roku, czyli na stanowisko starszego inspektora ochrony bhp. Kierownictwo ZTE Radom twierdzi, że takiego stanowiska już nie ma, skierowała go więc na stanowisko robotnika gospodarczego. - Żadna praca nie hańbi i ja się roboty nie boję, ale Kodeks Pracy wyraźnie mówi, że przesunięcie na znacznie niższe stanowisko jest formą dyskryminacji i szykany ze strony pracodawcy. Poza tym cały sąd śmiałby się ze mnie, gdyby posłyszeli, że wywalczyłem zgodnie ze swoim życzeniem przywrócenie do pracy na zajmowane wcześniej stanowisko, a potem biorę każdą robotę – powiedział Kazimierz Staszewski.
        • Gość: Tata45 zwiazki zawodowe w TERMIX i ZUTEC IP: *.play-internet.pl 21.02.12, 12:33
          Pan Radny moze tworzyc zwiazki zawodowe
        • Gość: hadawa Re: Radny na dyrektora RADPEC IP: *.rivalhost.com 21.02.12, 12:43
          A ty zlodzieju z Partii Oszustow ciagle nadajesz z tego playa? Juz niedlugo :)
          • Gość: Walenty Kłonica Tylko wolne związki zawodowe IP: *.play-internet.pl 01.03.12, 00:37
            Tylko wolne związki zawodowe zrobią w kraju porządek i porządek w firmach prywatnych, w których krwiopijcy gnębią robotników. Kłonicą ich !!!!!
    • Gość: :))) Jak nazywa się wicedyrektor PUP ????? Piszą o nim IP: *.play-internet.pl 02.03.12, 23:57
      Wojciech Ścibor nie jest pierwszym bolesnym przypadkiem naszych związkowych rozwodów i rozczarowań. Jest w Radomiu prezes jednej ze spółdzielni mieszkaniowej, który jako związkowiec dokształcił się na studiach na kierunku związkowym, Region Ziemia Radomska dofinansowywał mu nawet dojazdy na uczelnię, a gdy z poparciem "S" dochrapał się stanowiska, ochoczo rozpoczął likwidację Związku w spółdzielni. Jest wicedyrektor Urzędu Pracy, który również wszystko zawdzięcza "Solidarności" - nawet stanowisko, które dostał bez ukończenia studiów - a którego trzeba było ze Związku wyrzucić za niepłacenie składek, choć jako radny miejski składa co roku jawne zeznanie o stanie majątku do Biuletynu Informacji Publicznej i z zeznania tego od lat jasno wynika, że jego dochody są znacznie powyżej średniej krajowej. Ale cóż robić ? - wiadomo, "punkt siedzenia". Wszystkim "owym" cierpiącym amnezję w kwestii solidarnościowych powinności dedykujemy ku opamiętaniu fragment wiersza Jana Brzechwy".



      Więcej... radom.gazeta.pl/radom/1,48201,11249447,Ze_zwiazkowca_dyrektor__czyli_kogo_uwiera_Solidarnosc_.html#ixzz1o0FTHNwj
      • Gość: Odwołać go stanowisko bez ukończenia studiów ???? IP: *.play-internet.pl 02.03.12, 23:59
        Wnioskuję o odwołanie gościa, który bez studiów ma stanowisko
    • wemur Re: Prezydent do starosty: sami poprowadzimy PUP 04.03.12, 23:24
      fnx1 napisał:

      > Oj to się będzie działo!!! Tani PUP... i z niego posypią się oferty pracy i zat
      > rudnienia zgodne z polityką wykreowaną przez władze miasta! Już się cieszę!!!

      ... bo skończyły się nam etaty dla kumpli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka