Dodaj do ulubionych

Senator potrącił rowerzystę

IP: *.interia.pl 11.06.04, 11:15
11.06.2004 08:38
Senator SLD- UP Zbigniew Gołąbek potrącił samochodem kilkunastoletniego
chłopaka. Do zdarzenia doszło w środę późnym popołudniem pod Radomiem.
Senator był trzeźwy.

Gołąbek przejeżdżał swoją hondą civic przez wieś Makowiec (Mazowsze) -
podaje "Rzeczpospolita".

"Jechałem w sznurze aut, niecałą pięćdziesiątką" - mówi. Poboczem na rowerze
jechał kilkunastoletni chłopak. Drugą stroną jezdni szła jego matka. Senator
opowiada, że nagle rowerzysta wjechał na drogę, wprost pod koła jego
samochodu. Prawdopodobnie chłopak zamierzał podjechać do matki. "Próbowałem
uciec na lewą stronę, wyhamowałem, tyko lekko go potrąciłem" - zapewnia
Gołąbek.

Jednak 17-letni Paweł Cz. wpadł do rowu i uderzył się głową o betonowe płyty.
Ma obrażenia głowy, twarzy i złamany lewy obojczyk.

Senator wraz z matką udzielili mu pierwszej pomocy, wezwali pogotowie i
policję, przyjechał także prokurator. Chłopak jest w szpitalu, wczoraj był
nadal nieprzytomny.

"To naprawdę nie moja wina, to się mogło zdarzyć każdemu" - zapewnia Gołąbek.
Nie zasłonił się immunitetem - poddał się badaniu alkomatem i testowi na
obecność alkoholu we krwi. "Senator był trzeźwy" - zapewnia kom. Tadeusz
Kaczmarek, rzecznik mazowieckiej policji.

O Gołąbku było głośno latem ubiegłego roku. Senator został oskarżony o
utrudnianie śledztwa w sprawie syna, któremu postawiono zarzut wyłudzenia
towarów wartych kilkaset tysięcy złotych. Gołąbek miał namawiać biegłego do
sfałszowania opinii. "Jako rodzic nie wyobrażam sobie biernego zachowania w
sytuacji, gdy wiem, że dziecko potrzebuje pomocy. Występowałem wyłącznie jako
ojciec, a nie senator" - napisał wówczas Gołąbek w oświadczeniu dla mediów.
Proces senatora trwa - przypomina gazeta.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka