Dodaj do ulubionych

Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Towar...

17.07.12, 14:13
Dziwi mnie odrobinę niezadowolenie autora wiadomości/listu - że pociągi jeżdżą i stają na torach. Tak się składa, że transport kolejowy odbywa się głównie po torach - i na nich również muszą stać pociągi w czasie, kiedy nie mogą po nich jechać. Nawet nie chce mi się analizować gdzie miałyby stać te wagony, skoro nie wiem jak długo tam stały, w którąś stronę miały jechać, z jakiej przyczyny stały itd itp. Ogólnie wygląda na to, że będziemy czytali listy niezadowolonych z każdej dowolnej przyczyny. Oczywiście te wszystkie pretensje dotyczyć będą wyłącznie Radomia - nie dlatego, że gdzie indziej tych problemów nie ma. Dlatego, że to forum radomskie - więc będzie wyglądało jakby Radom stanowił jeden wielki problem. A tak jednak nie jest.
Obserwuj wątek
    • Gość: aa Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 14:32
      A my się po prostu już do tego przyzwyczailiśmy i nikomu nie przeszkadza towarowy stojący przy samym peronie, podobnie jest z estetyką peronów, których remontu nie pamiętają już chyba najstarsi radomianie- ten krzywy asfalt, te filary w kolorze "starość- szarość- bylejakość", asfalt układający się w "fale Dunaju". Szanowna czytelniczka powinna cieszyć się, że nie przyszło jej przeżywać obok wzrokowych, jeszcze doznań zapachowych dochodzących z Mlecznej na wysokości obrzeży miasta. Kiedyś to był najbardziej charakterystyczny znak zbliżania się do Radomia, który witał aromatem amoniakowym. Miało to swój plus- wracając z Warszawy i śpiąc w podróży, nigdy nie przespałem Radomia- ten zapach budził mnie. Na szczęście to już przeszłość. Poza tym- ładny peron mógłby spowodować pewien szok i dysonans poznawczy u podróżnego wychodzącego z peronu do miasta. A tak jak jest teraz- jedno z drugim ładzie się estetycznie komponuje.
    • wemur Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 17.07.12, 15:00
      Tobie fnx1 i tobie podobnym przeszkadza tylko jedna rzecz - że ktoś na forum pisze. Szczególnie, gdy nie zgadza się z twoim świata wyglądem.
      Po za tym możesz sobie żyć w brudzie, smrodzie...wszystko ci się estetycznie i poiltycznie komponuje.
      I najlepiej żeby na tym wszystkim była pieczątka...:-) i błogosławieństwo jakiejś wywłoki solidarnościowej.

      „młodzi, wykształceni” to nadchodząca postać współczesnej ciemnoty. A trzeba nam wiedzieć, że nie ma nic gorszego, niż ciemnota mniemająca, iż jest oświecona. "(...)
      Stanisław Michalkiewicz
      • Gość: Ja Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.12, 15:23
        Dla tych "radomian", dla których jedyną podróżą jaką w życiu odbyli była ta z rodzinnej wsi do Radomia Radom będzie zawsze pięknym i zadbanym miastem. Wszystko tu jest w porzo i w ogóle... Przynajmniej jak się go porównuje do rodzinnej wsi. Zwłaszcza, że tam nie było kolei, a tu jest nie tylko dworzec ale nawet wagony towarowe na nim stoją. No i jest wiele innych atrakcji, których próżno by szukać na wsi.
        • Gość: AVO Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow IP: *.radom.vectranet.pl 17.07.12, 15:52
          Nie wiem jak zwracać się do autora poprzedniego wpisu, bo nie raczył sobie nawet nicka wymyślić. Więc powiem bezosobowo - to jest właśnie klasyka maruderstwa - ktoś musi być ze wsi, bo nic nie wie i nie rozumie, a miasto szare, brudne, wieś głupia, a ktoś musi być winien, więc albo komuniści, albo PiS, a jak PiS to atrakcji żadnych nie ma, bo komuniści wszystko rozkradli i tak zostało, bo nikomu się już nic nie chciało... etc. Nic tylko umierać!
          A problem dworca - osobiście nie znam się na kolejnictwie i nie wiem jak skonstruowane są tory kolejowe przebiegające przez Radom. Fakt, w większych miastach pociągi towarowe nie wjeżdżają na dworce osobowe, na Centralnym cystern nie uświadczysz. Ale trzeba, żeby się chyba ktoś mający wiedzę wypowiedział, czy jest możliwe, aby te brudne składy stały gdzie indziej. Boję się, że nie, bo chyba nikt tym problemem się dotąd nie zajmował. Jednak cysterna na dworcu wcale nie oznacza niebezpiecznego zadupia. Radom to może nie Paryż, ale to i tak bardzo ładne miasto. Polecam!
      • fnx1 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 17.07.12, 21:24
        A ty wemur jesteś po prostu głupi. O czym świadczą wszystkie twoje posty w tym wątku. Tylko judzisz i zero argumentów.
        Ponieważ znam siłę twoją "siłę" argumentów odpowiem ci zawczasu - a właśnie, że ty jesteś głupi. Dzieciaku.
        • wemur Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 18.07.12, 00:23
          fnx1 napisał:

          > A ty wemur jesteś po prostu głupi. O czym świadczą wszystkie twoje posty w tym
          > wątku. Tylko judzisz i zero argumentów.
          > Ponieważ znam siłę twoją "siłę" argumentów odpowiem ci zawczasu - a właśnie, że
          > ty jesteś głupi. Dzieciaku.

          Robisz postępy, szkoda że tak wooooolno. W każdym razie to świetnie, że zawczasu wiesz co ci odpowiem- małpę da się czasem czegoś nauczyć, to i ciebie się udało.
          To nie będę się w takim razie powtarzał.
          Powiedz tylko - a co cię szczególnie wkurzyło(wkurza?) ? To co ci powiem (powiedziałem?) na poczatku...czy na końcu?
          No weź ..powiedz
      • Gość: Takeda Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow IP: *.radom.pilicka.pl 18.07.12, 07:55
        wemur napisał:
        > Tobie fnx1 i tobie podobnym przeszkadza tylko jedna rzecz - że ktoś na forum pi
        > sze. Szczególnie, gdy nie zgadza się z twoim świata wyglądem.
        A ty wemur rozumiesz co komentujesz? Czy jak zwykle trzepiesz pianę i co tam jeszcze, żeby zobaczyć co ci wyjdzie? Może zwróciłeś uwagę, że FNX-1 komentował LIST DO REDAKCJI? A nie wpis na forum. Jego komentarz był PIERWSZY. A twój merytorycznie zerowy (jak zwykle) zarzuca mu twoje własne postępowanie... Ośmieszasz się każdego dnia. I jeszcze szukasz jakiegoś haka żeby zdenerwować kogokolwiek - "wywłoki solidarnościowe", "pieczątka", "możesz sobie żyć w brudzie i smrodzie". Jakżesz musi ci być niedobrze, że spora część forumowiczów uodporniła się na twoje prymitywne zagrywki.
        Chociaż co do brudu i smrodu - to tak naprawdę tobie by go brakowało - nie miałbyś co komentować. Chociaż ty obśmiejesz i obszczekasz wszystko i każdego. Zawsze i wszędzie. Jak w obłędzie.
    • gps-sk Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Towar... 17.07.12, 15:45
      Drogi czytelniku: a co na to lekarz?
      • wemur Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 17.07.12, 15:49
        Masz na myśli radomskiego lekarza? Raczej bym nie polegał na takiej diagnozie ...
        A do Kielc daleeeeko..
        • Gość: AVO Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow IP: *.radom.vectranet.pl 17.07.12, 15:55
          Nie wiem jak zwracać się do autora wpisu "Ja", bo nie raczył sobie nawet nicka wymyślić. Więc powiem bezosobowo - to jest właśnie klasyka maruderstwa - ktoś musi być ze wsi, bo nic nie wie i nie rozumie, a miasto szare, brudne, wieś głupia, a ktoś musi być winien, więc albo komuniści, albo PiS, a jak PiS to atrakcji żadnych nie ma, bo komuniści wszystko rozkradli i tak zostało, bo nikomu się już nic nie chciało... etc. Nic tylko umierać!
          A problem dworca - osobiście nie znam się na kolejnictwie i nie wiem jak skonstruowane są tory kolejowe przebiegające przez Radom. Fakt, w większych miastach pociągi towarowe nie wjeżdżają na dworce osobowe, na Centralnym cystern nie uświadczysz. Ale trzeba, żeby się chyba ktoś mający wiedzę wypowiedział, czy jest możliwe, aby te brudne składy stały gdzie indziej. Boję się, że nie, bo chyba nikt tym problemem się dotąd nie zajmował. Jednak cysterna na dworcu wcale nie oznacza niebezpiecznego zadupia. Radom to może nie Paryż, ale to i tak bardzo ładne miasto. Polecam!
          A czytelnikowi odpowiadam - spadaj!
          • Gość: Ja @AVO IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.12, 22:41
            "Ja" to nie nick ? A co, może imię ? Klasyka maruderstwa mówisz ? Postaraj się zrozumieć czytany tekst AVO. O jakiej winie piszesz w kontekście oceny upodobań estetycznych niektórych mieszkańców Radomia ? Bełkot.
        • fnx1 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 17.07.12, 21:24
          A ty wemur jesteś po prostu głupi. O czym świadczą wszystkie twoje posty w tym wątku. Tylko judzisz i zero argumentów. Ponieważ znam siłę twoją "siłę" argumentów odpowiem ci zawczasu - a właśnie, że ty jesteś głupi. Dzieciaku.
    • succour Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Towar... 17.07.12, 16:12
      Pytanie do Redakcji; - Czy sprawdzaliście jakiego zioła używał czytelnik.
      • Gość: AVO Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow IP: *.radom.vectranet.pl 17.07.12, 16:16
        No jak to, nie wiesz?! Nazrywał tego co przy torach rosło, bo mu przecież przeszkadzało. Potem z przyjaciółmi wspólnie to wyjarali w pociągu i efekt jest, jaki jest!
        • Gość: kolo Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow IP: *.radom.vectranet.pl 17.07.12, 16:23
          a to tunel i perony mają być remontowane? wcześniej mówili tylko o budynku dworca
    • Gość: Smutny Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.12, 17:23
      Nie stać na rarytasy, nie mamy czym się pochwalić, głod, bieda, nędza, nawet trawy ostatnio już nie malują (do wyborów). Dziekujemy panie Kosztowniak! Siła w precyzji!
      • Gość: Zielarz Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow IP: *.radom.vectranet.pl 17.07.12, 17:51
        To ode mnie kupili ten susz obiecuję że więcej im nie sprzedam!
    • teta1985 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 17.07.12, 17:57
      Czytając Wasze wypowiedzi można się nieźle uśmiać. Choć do śmiechu tu akurat nie jest...
      Napisałem w czym tkwi problem - w braku chęci zmian obecnej sytuacji. Ma być przebudowywana linia kolejowa, ma być spora reorganizacja torowisk więc trzeba robić raban nad każdą źle zrobioną rzeczą póki jest czas na zmiany. Nie może być sytuacji gdy ktoś w Wawie stwierdzi: "a te towarowe niech stoją tu gdzie stały, nikomu to nie przeszkadzało to niech mają głąby towarowy na środku dworca przez x-godzin, tak będzie taniej". Otóż przeszkadza i to niejednemu. Przeszkadza to, że nie jest przestrzeń publiczna traktowana poważnie. Jak ktoś nie rozumie jak cenne jest wspólne dobro i piękno takich miejsc jak dworzec będzie pisał komentarze jak powyżej.
      Radom akurat nie ma obwodnicy towarowej (planowanej przez nazistów w czasie wojny; szkoda, że nie zbudowali) więc to oczywiste, że towarowe składy muszą przejechać przez dworzec osobowy, ale niech tam nie stają. Mamy dworzec towarowy (radom wschód) i niech tam odbywają się takie wielogodzinne postoje. To tak jakby TIR miał parking na deptaku. Wiem, że niektórym by to nie przeszkadzało, są i tacy. Jeśli jednak mamy tak durnie zorganizowaną infrastrukturę kolejową, że lepiej się tego nie dało rozlokować to niech to nie trwa wiecznie przynajmniej.
      Napisałem myślę dość transparentnie o naszej sytuacji na konkretnym przykładzie a dostałem komentarze typu "idź do lekarza", "pali zioło" albo jakżeż genialne stwierdzenie pierwszego osobnika "tory są po to by na nich stal pociąg" - i nieważne jaki pociąg, gdzie i jak długo. Ma stać i koniec :D Brawo! To jest właśnie to słynne warcholstwo. Ktoś chce coś zrobić a nierozumiejąca za wiele dzicz wszystko wykpi.

      Jeden kolega pytał o przebudowę tunelu i peronów - mają być przebudowane i wyremontowane wraz z remontem torowiska z Wawy. W ciągu kilku lat. Teraz tylko dworzec zrobią.
      • wemur Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 17.07.12, 18:44
        chłopie, szkoda twego trudu- te barany lubią takie bagno...
        • fnx1 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 17.07.12, 21:25
          wemur napisał:

          > chłopie, szkoda twego trudu- te barany lubią takie bagno...

          Tak - a ty wemur jesteś po prostu głupi. O czym świadczą wszystkie twoje posty w tym wątku. Tylko judzisz i zero argumentów.
          Ponieważ znam siłę twoją "siłę" argumentów odpowiem ci zawczasu - a właśnie, że ty jesteś głupi. Dzieciaku.
        • teta1985 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 17.07.12, 23:13
          wemur napisał:

          > chłopie, szkoda twego trudu- te barany lubią takie bagno...

          Niestety chyba masz rację :(
      • fnx1 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 17.07.12, 21:42
        teta1985 napisał:

        > Radom akurat nie ma obwodnicy towarowej (planowanej przez nazistów w czasie woj
        > ny; szkoda, że nie zbudowali) więc to oczywiste, że towarowe składy muszą przej
        > echać przez dworzec osobowy, ale niech tam nie stają. Mamy dworzec towarowy (ra
        > dom wschód) i niech tam odbywają się takie wielogodzinne postoje.
        Słusznie. Ale nie wiem z jakich przyczyn staja na dworcu głównym. Skąd wiesz czy nie ma to uzasadnienia?
        >To tak jakby TIR miał parking na deptaku.
        Mylisz się. To tak jakby TIR stał na czerwonym świetle - a ktoś by pisał pismo do gazety w. że mu przeszkadza TIR na drodze. Tym bardziej, że obwodnic Radomia tak naprawdę nie ma.

        > Jeśli mamy tak durnie zorganizowaną infrastrukturę kolejową, że lep
        > iej się tego nie dało rozlokować to niech to nie trwa wiecznie przynajmniej.
        To nie jest ani największy, ani najważniejszy problem Radomia.

        > Napisałem myślę dość transparentnie o naszej sytuacji na konkretnym przykładzie
        > a dostałem [...] jakżeż genialne
        > stwierdzenie pierwszego osobnika "tory są po to by na nich stal pociąg" - i ni
        > eważne jaki pociąg, gdzie i jak długo. Ma stać i koniec :D Brawo! To jest właśn
        > ie to słynne warcholstwo. Ktoś chce coś zrobić a nierozumiejąca za wiele dzicz
        > wszystko wykpi.
        Warcholstwo radomskie jest elementem chwalebnym. Pieniactwo na tym forum jest zgniłym efektem źle pojętej demokracji.
        Wyobraź sobie, że jestem po studiach technicznych kierunku powiązanego z transportem - a w szczególności kolejowego. I właśnie dlatego nie będę poważnie traktował listu do gazety "lajkonika", któremu widok na pociąg na torach się nie podoba. Bo mu widoczność na Radom zasłania. I do tego znienacka zaskakują go w Radomiu przy torach rampy przeładunkowe, hałdy węglowe i złom. Tak jakby raczył się urodzić dzień wcześniej i przez dziesiątki ostatnich lat ich tam nie było. Takie skargi w gazecie można jedynie wykpić. Na torach liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo - i w przeciwieństwie do większości kierowców - maszynista nie może sobie olewać wskazań semaforów. No chyba, że byłby to wemur. Na bank długo byśmy czekali na udrożnienie szlaku po spektakularnej katastrofie. Bo byłby zajęty mobilnym internetem i udowadnianiem po raz tysięczny na forum swojej głupoty.
        >
        > Jeden kolega pytał o przebudowę tunelu i peronów - mają być przebudowane i wyre
        > montowane wraz z remontem torowiska z Wawy. W ciągu kilku lat. Teraz tylko dwor
        > zec zrobią.
        Dobre i to. A przy przebudowie całego szlaku można myśleć o przebudowie rozjazdów i innym przebiegu torów na dworcu. Niestety, nie mamy Dworca Centralnego - a wpuszczenie towarowych w tunel pod Radomiem jest jednak mało prawdopodobne.
        • teta1985 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 17.07.12, 23:11
          fnx1 napisał:

          > Mylisz się. To tak jakby TIR stał na czerwonym świetle - a ktoś by pisał pismo
          > do gazety w. że mu przeszkadza TIR na drodze. Tym bardziej, że obwodnic Radomia
          > tak naprawdę nie ma.

          Tyle godzin? Tak często? To wszystko znaczna przesada i tu nie miejsce na jego oczekiwania.

          > To nie jest ani największy, ani najważniejszy problem Radomia.

          Zgadza się, jest gdzieś pośrodku i co z tego? Dlatego, że nie najważniejszy to ma sie go pominąć?

          > Warcholstwo radomskie jest elementem chwalebnym. Pieniactwo na tym forum jest z
          > gniłym efektem źle pojętej demokracji.

          Tiaaa... Kolejne złote myśli :D

          > Wyobraź sobie, że jestem po studiach technicznych kierunku powiązanego z transp
          > ortem - a w szczególności kolejowego. I właśnie dlatego nie będę poważnie trakt
          > ował listu do gazety "lajkonika", któremu widok na pociąg na torach się nie pod
          > oba. Bo mu widoczność na Radom zasłania.

          Połowa kończących studia to debile, więc mi ten argument nic nie zmienia w ocenie Twoich wypowiedzi. I nie odwracaj kota ogonem, napisałem wyraźnie w czym problem i że należy coś z tym zrobić.

          > I do tego znienacka zaskakują go w Rad
          > omiu przy torach rampy przeładunkowe, hałdy węglowe i złom. Tak jakby raczył si
          > ę urodzić dzień wcześniej i przez dziesiątki ostatnich lat ich tam nie było.

          To jak zacząć o tym rozmawiać? Jak się nie zaczęło x lat temu to już nie można w ogóle?

          > Takie skargi w gazecie można jedynie wykpić.

          I samemu się skompromitować. Do tego wyjść na chama.

          > Na torach liczy się przede wszystkim
          > bezpieczeństwo - i w przeciwieństwie do większości kierowców - maszynista nie
          > może sobie olewać wskazań semaforów. No chyba, że byłby to wemur.

          Czy Ty jesteś trzeźwy w ogóle? Czy ja chcę wpuścić pociąg na tory gdy ma sygnał zakazu wjazdu? Nawet nie wiem jak to komentować...

          > Dobre i to. A przy przebudowie całego szlaku można myśleć o przebudowie rozjazd
          > ów i innym przebiegu torów na dworcu. Niestety, nie mamy Dworca Centralnego - a
          > wpuszczenie towarowych w tunel pod Radomiem jest jednak mało prawdopodobne.

          Niech przejeżdżają jak muszą, ale tak długie postoje tak ogromnych składów można chyba zorganizować na innym niż ten jeden (najważniejszy, bo przy budynku dworca) z dwudziestu paru kilometrów torowiska biegnącego przez nasze miasto. Wszystko zależy jak się zaprojektuje układ torowisk, ale jak widzę to wszystko zależy od chęci i odrobiny myślenia.
          • fnx1 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 18.07.12, 08:18
            Teta1985
            > Tyle godzin? Tak często? To wszystko znaczna przesada i tu nie miejsce na jego
            > oczekiwania.
            A ile ma stać jeśli droga jest zablokowana? Ma zablokować drogę pośpiesznym czy osobowym? Dopiero by się masa listów Tety do redakcji pokazała - "towarowe sobie puszczają a ja stoję i oglądam piękny Radom godzinami! Pociągi opóźnione! To karygodne!" Zacznie latać jak skowronek? A przebudowywać rozkład torowisk, rozjazdów tylko po to by Teta miał ładny widok na miasto wjeżdżając na peron jest ekonomicznie nieuzasadnione.
            > Zgadza się, jest gdzieś pośrodku i co z tego? Dlatego, że nie najważniejszy to
            > ma sie go pominąć?
            Potrafisz tak dokładnie ocenić wagę tego arcyważnego problemu? Gratuluję. Ja go oceniam na miejsce 3. Od końca.
            Kluczowe słowo w twoich dywagacjach pada w zdaniu:
            "> Niech przejeżdżają jak muszą, ale tak długie postoje tak ogromnych składów możn
            > a chyba zorganizować na innym niż ten jeden (najważniejszy, bo przy budynku dwo
            > rca) z dwudziestu paru kilometrów torowiska biegnącego przez nasze miasto."
            A wiesz jakie to słowo? To słowo to CHYBA
            A co jeżeli jednak nie da się tego przeprowadzić bez powżnych zmian w układzie torowisk? Bez dużych nakładów inwestycyjnych ze strony PKP? Bez dezorganizacji pracy na trasie kolejowej? Przypuszczam, że w celu pokazania Radomia swoim gościom, że tak powiem "z lotu pociągu" jesteś gotów tę ofiarę osobiście ponieść. Bo co cię to kosztuje? Nic. Najwyżej kolejny list napiszesz.

            Swoją drogą Teta okazuje się, że nie warto z tobą dyskutować:
            "> Tiaaa... Kolejne złote myśli :D"
            I to pisze ten, który napisał list pełen "Złotych" myśli do redakcji GW...
            "> Połowa kończących studia to debile, więc mi ten argument nic nie zmienia w ocen
            > ie Twoich wypowiedzi."
            Masz jakieś kompleksy? Nie chciało się studiować to i ocena studiujących nie za wysoka? A może jeszcze nie dorosłeś? Brak skończonych studiów i kwalifikacji nie pomaga ci zostać specjalistą w tej jakże technicznej sprawie...
            "> I samemu się skompromitować. Do tego wyjść na chama."
            Oj to to Teta... Oj to to...
            "> Czy Ty jesteś trzeźwy w ogóle?"
            W zasadzie nie pijam alkoholu. Więc jestem jak najbardziej trzeźwy. A ty pisząc list byłeś trzeźwy?
            A w ogóle nie rób z siebie idioty - doskonale wiedziałeś jak Radom wygląda od strony torowisk - zatem pokazywanie tego gościom było śmieszne. No chyba, że pierwszy raz jechałeś pociągiem do Radomia - co nie jest wykluczone obserwując poziom twoich wypowiedzi i analizy problemu.
            • teta1985 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 18.07.12, 09:00
              > A ile ma stać jeśli droga jest zablokowana? Ma zablokować drogę pośpiesznym czy osobowym?

              Ty w ogóle nie rozumiesz co piszę. Chcę by stał gdzie indziej a nie blokował drogę itd. Już poprzednio dałeś czadu pisząc "co ma wjechać na czerwonym?". Teraz to coś. Brawo.

              > A przebudowywać rozkład torowisk, rozjazdów tylko po to by Teta miał ładny widok na miasto wjeżdżając na peron jest ekonomicznie nieuzasadnione.

              Jeśli koszty by było kosmiczne to OK, ale tego nie usłyszałem od nikogo z powyższych tu osób a jedynie smarkackie obelgi łącznie z Tobą na czele.

              > Potrafisz tak dokładnie ocenić wagę tego arcyważnego problemu? Gratuluję. Ja go oceniam na miejsce 3. Od końca.

              A Ty potrafisz jeszcze dokładniej?

              > A co jeżeli jednak nie da się tego przeprowadzić bez powżnych zmian w układzie torowisk? Bez dużych nakładów inwestycyjnych ze strony PKP? Bez > dezorganizacji pracy na trasie kolejowej?

              Ma być przebudowa i reorganizacja torowisk na terenie naszych peronów w związku z modernizacją linii nr 8. W kilku miejscach jest bardzo dużo miejsca by wyznaczyć taką bocznicę postojową. Dlaczego tego nie zrobić?

              > Swoją drogą Teta okazuje się, że nie warto z tobą dyskutować:

              I vice versa.

              > I to pisze ten, który napisał list pełen "Złotych" myśli do redakcji GW...

              Widzę, że estetyka jest Ci obca. W liście nie było konkluzji a zapytania i prośba.

              > Masz jakieś kompleksy? Nie chciało się studiować to i ocena studiujących nie za wysoka? A może jeszcze nie dorosłeś? Brak skończonych studiów i > kwalifikacji nie pomaga ci zostać specjalistą w tej jakże technicznej sprawie...

              Otóż skończyłem i to ciężki kierunek techniczny z wyróżnieniem a wielu z moich znajomych nie potrafi zrobić nawet bilansu energii w jakimś tam procesie. A też skończyli te studia, w prawdzie na wyproszonych trójach, ale jednak.

              > Oj to to Teta... Oj to to...

              Bez komentarza.

              > W zasadzie nie pijam alkoholu. Więc jestem jak najbardziej trzeźwy.

              No Twoja odpowiedź nie wskazywała na to. Przeczytaj jeszcze raz czym na co odpowiedziałeś. Jak nie zrozumiesz samego siebie to już trudno.

              > A w ogóle nie rób z siebie idioty - doskonale wiedziałeś jak Radom wygląda od strony torowisk - zatem pokazywanie tego gościom było śmieszne. No
              > chyba, że pierwszy raz jechałeś pociągiem do Radomia - co nie jest wykluczone obserwując poziom twoich wypowiedzi i analizy problemu.

              Wiem, że wielu osobom nie przeszkodzi nawet psia kupa przed drzwiami do domu, ale estetyka miasta to coś więcej niż jesteś sobie w stanie wyobrazić. A nie przyszło do główki, że chciałem pokazać zabytkowy i odrestaurowany budynek dworca? Że chciałem pokazać wieże katedry lub stylowe kamienicy przy Fabryce Broni?

              Żenada...
              • fnx1 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 18.07.12, 10:34
                "Wiem, że wielu osobom nie przeszkodzi nawet psia kupa przed drzwiami do domu, ale estetyka miasta to coś więcej niż jesteś sobie w stanie wyobrazić. A nie przyszło do główki, że chciałem pokazać zabytkowy i odrestaurowany budynek dworca? Że chciałem pokazać wieże katedry lub stylowe kamienicy przy Fabryce Broni?

                Żenada... "
                Czyli faktycznie jechałeś pociągiem pierwszy raz. Trzeba było się zorientować na co będziesz miał widok a na co nie. I że może np pociąg ci widok zasłonić.
                > Otóż skończyłem i to ciężki kierunek techniczny z wyróżnieniem a wielu z moich
                > znajomych nie potrafi zrobić nawet bilansu energii w jakimś tam procesie. A też
                > skończyli te studia, w prawdzie na wyproszonych trójach, ale jednak.
                Czy mam wyciągnąć wniosek jak ty - że wielu debili kończy studia?
                > Jeśli koszty by było kosmiczne to OK, ale tego nie usłyszałem od nikogo z powyż
                > szych tu osób a jedynie smarkackie obelgi łącznie z Tobą na czele.
                Na czele byłem - "smarkackich" uwag tam nie było. A raczej lekkie zdziwienie. Już mi minęło po twoich wypowiedziach w tym wątku.
                • teta1985 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 18.07.12, 12:35
                  > Czyli faktycznie jechałeś pociągiem pierwszy raz. Trzeba było się zorientować n
                  > a co będziesz miał widok a na co nie. I że może np pociąg ci widok zasłonić.

                  Czyli kupa może leżeć. Bo zwykle leży to nie może być inaczej. A jak komuś przeszkadza to niech nie wychodzi z domu. Ot Twoja logika.

                  > Czy mam wyciągnąć wniosek jak ty - że wielu debili kończy studia?

                  Bez komentarza (poniżej wszelkiego poziomu).

                  > Na czele byłem - "smarkackich" uwag tam nie było. A raczej lekkie zdziwienie. J
                  > uż mi minęło po twoich wypowiedziach w tym wątku.

                  "Dziwi mnie odrobinę niezadowolenie autora wiadomości/listu - że pociągi jeżdżą i stają na torach. Tak się składa, że transport kolejowy odbywa się głównie po torach..." - no brawo. Cóż za dojrzała polemika :D

                  Potem kilka razy tym samym postem zbluzgałeś wemura i tyle w temacie.

                  Kończę więc rozmowę, szkoda mojego czasu.
                  • fnx1 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 18.07.12, 13:20
                    > Potem kilka razy tym samym postem zbluzgałeś wemura i tyle w temacie.
                    No i wiadomo o co chodzi. Bronisz trolla, który NIC do dyskusji nie wniósł. BRAWO.
                    Poziom podobny.
                    Temat studiów - sam wprowadziłeś - faktycznie poniżej jakiegokolwiek poziomu.
                    Co zaś do zabierania znajomych w miejsce gdzie zazwyczaj leży kupa- z nadzieją, że akurat nie leży - to przykład twojego wysokiego poziomu inteligencji technicznej. No chyba, że chodzi tylko o warcholstwo i pieniactwo lub sławę - łoł wydrukowali mnie w gazecie! Splendid! Cymesik. Sukces na miarę światową. I masz rację zarówno twój list jak i cały wątek to stek bzdur.
                    EOT.
                    • teta1985 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 18.07.12, 14:36
                      fnx1 napisał:

                      > No i wiadomo o co chodzi. Bronisz trolla, który NIC do dyskusji nie wniósł. BR
                      > AWO.
                      > Poziom podobny.

                      A Ty wniosłeś? Nawet nie potrafiłeś odpowiedzieć na znaczną większość moich wypowiedzi a tylko na wyrywki, piszesz jakieś farmazony bredząc coś o swoich kwalifikacjach do tego nie rozumiesz tekstu czytanego co jest największym problemem.

                      > Temat studiów - sam wprowadziłeś - faktycznie poniżej jakiegokolwiek poziomu.

                      Znowu nie zrozumiałeś, ale jak widzę próżne moje tłumaczenia.

                      > Co zaś do zabierania znajomych w miejsce gdzie zazwyczaj leży kupa- z nadzieją,
                      > że akurat nie leży - to przykład twojego wysokiego poziomu inteligencji techni
                      > cznej.

                      To niech nie leży. W normalnie funkcjonującym świecie z normalnie pojmującymi otoczenie ludźmi tej kupy tam nie ma i być nie może. A jak się pojawi i ktoś narobi rabanu to inne jednostki rozumiejąc tak elementarną sprawę jego poprą.
                      Rozumiesz już cokolwiek? Tłumaczyć jak krowie na miedzy to widzę za mało...

                      > No chyba, że chodzi tylko o warcholstwo i pieniactwo lub sławę - łoł wyd
                      > rukowali mnie w gazecie! Splendid! Cymesik. Sukces na miarę światową.

                      Jakoś mi nie zależy a temat dotyczy wszystkich mieszkańców, więc daruj sobie te prostackie docinki.

                      > I masz rację zarówno twój list jak i cały wątek to stek bzdur.

                      Odstaw kieliszek, bo nigdzie tak nie napisałem, masz już omamy. Rzeczywiście bzdurą jest, że towarowe zasłaniają widok na centrum. O tak...
                      • fnx1 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 18.07.12, 15:20
                        Pisałem, że EOT ale wbrew sobie ostatni raz podpowiem ci tylko jedną prostą rzecz.
                        "nie rozumiesz tekstu czytanego co jest największym problemem."
                        Masz na myśli tekst pisany. Ale nie rozróżniasz tego prawda? W sumie przy całym tym steku bzdur to mały pikuś. I więcej nie mam zamiaru się wypowiadać. Nie zrozumiesz. A mnie nie zależy na tym, żebyś rozumiał. Przydałoby ci się odrobinę logiki poznać. Ale mam to w ... poważaniu. BYE.
                        • wemur Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 18.07.12, 15:28
                          tory ci się skończyły :-)
                          Wiesz, ja już więcej rozumiem z tego, co dzieje się na kolei, skoro tacy ynteligentni ludzie tam pracują.. i mistrzjedyny...
                        • teta1985 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 18.07.12, 22:21
                          fnx1 napisał:

                          > Pisałem, że EOT ale wbrew sobie ostatni raz podpowiem ci tylko jedną prostą rze
                          > cz.
                          > "nie rozumiesz tekstu czytanego co jest największym problemem."
                          > Masz na myśli tekst pisany. Ale nie rozróżniasz tego prawda? W sumie przy całym
                          > tym steku bzdur to mały pikuś. I więcej nie mam zamiaru się wypowiadać. Nie zr
                          > ozumiesz. A mnie nie zależy na tym, żebyś rozumiał. Przydałoby ci się odrobinę
                          > logiki poznać. Ale mam to w ... poważaniu. BYE.


                          Bla bla bla. Jak wszystko poprzednie.
        • isoxazolidine Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 18.07.12, 09:33
          fnx1 napisał:

          > teta1985 napisał:
          >
          > > Jeśli mamy tak durnie zorganizowaną infrastrukturę kolejową, że lep
          > > iej się tego nie dało rozlokować to niech to nie trwa wiecznie przynajmni
          > ej.
          > To nie jest ani największy, ani najważniejszy problem Radomia.

          a ja twierdzę, że organizacja infrastruktury kolejowej w radomiu to jeden z najistotniejszych problemów miasta. poniekąd jest pokłosiem decyzji, które zapadły już w momencie budowy linii kolejowej przez radom w XIXw.

          inne problemy wynikły po II wojnie światowej, kiedy zarysował się dynamiczny rozwój przestrzenny radomia. nie zadbano wówczas o budowę przystanków kolejowych co powoduje, że między dworcem głównym a kolejnymi stacjami (szczególnie lesiowem) istnieje absurdalnie wielka "dziura" a z drugiej strony nie wykorzystujemy możliwości jakie dawałby sieć przystanków osobowych na obszarze zurbanizowanym. być możę to się niebawem zmieni (--> www.kochamradom.pl/nowe_przystanki_kolejowe.html).

          iny problem, to brak możliwosci wytrasowania relacji tomaszów-radom-kielce bez przenoszenia lokomotywy na drugi koniec składu. taka operacja byłaby mozliwa, gdyby zrealizowano wszystkie elementy węzła radomskiego projektowane przez niemców. niestety, po wojnie ograniczono sie do uruchomienia praktycznie gotowej linii tomaszów-radom bez dwupoziomowego węzła na spięciu z magistralą nr8 (pozostałości nasypów pod ten węzeł są widoczne do dziś) oraz bez obwodnicy towarowej. ta ostatnia dawałaby możliwość skierowania pociągu z tomaszowa przez radom główny i dalej obwodnica towarowa na kielce/kraków bez odczepiania lokomotywy.

          poważnych niedomagań naszej infrastruktury jest jeszxze sporo; dośc często interpeluje w tej sprawie radomski klub miłośników kolei. ale nie jest to chyba miejsce by analizowac je wszystkie.

          wracając do meritum: problem który zarysował autor artykułu jest istotny. tyle, że na obecnym etapie nie widzę możliwosci przeprojektowania ukłądu torowego stacji radom bez odsunięcia w czasie inwestycji na magistrali nr8. nic natomiast nie stoi na przeszkodzie, by obszarem postojowym dla składów towarowych był radom wschodni, mający spory potencjał w tym względzie.
          • fnx1 Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 18.07.12, 10:47
            isoxazolidine napisał:
            > a ja twierdzę, że organizacja infrastruktury kolejowej w radomiu to jeden z naj
            > istotniejszych problemów miasta. poniekąd jest pokłosiem decyzji, które zapadły
            > już w momencie budowy linii kolejowej przez radom w XIXw.
            Zgoda. Rozwój a nie likwidacja kolei - powinna być priorytetem w skali kraju. Ale nie ze względu na widoki na miasto... I niestety nie ma na to zbyt dobrych widoków (na rozwój kolei a nie miasto). A tak na marginesie zawsze wracając do tego miasta gapię się przez okno i faktycznie mi brzydota hałd czy pociągi na dworcu nie przeszkadza - bo odczuwam radość z powrotu do domu. Inna sprawa, żę jeżdżę pociągiem ze dwa razy w roku - więc moje zdanie nie jest obiektywne - ci co jeżdżą codziennie nawet w okno pewnie nie patrzą - byle do domu dotrzeć.
            > wracając do meritum: problem który zarysował autor artykułu jest istotny. tyle,
            > że na obecnym etapie nie widzę możliwosci przeprojektowania ukłądu torowego st
            > acji radom bez odsunięcia w czasie inwestycji na magistrali nr8. nic natomiast
            > nie stoi na przeszkodzie, by obszarem postojowym dla składów towarowych był rad
            > om wschodni, mający spory potencjał w tym względzie.
            Postojowym tak. Ale jeżeli są to chwilowe wstrzymania ruchu ze względu na zajętość torów lub oczekiwanie na przejazd składów pasażerskich? Czy nie przesadzamy?
            Takich układów torowych jest sporo - nie tylko w Radomiu. Skoro znasz się na infrastrukturze kolejowej to wiesz jak działają układy automatyki i kiedy następuje zatrzymanie ruchu - bez dojazdu na jakieś specjalne miejsce postojowe.
            Jeżeli trasa Radom Warszawa wreszcie zostanie przebudowana - wiele z tych problemów rozwiąże się automatycznie - bez większych zmian w układzie rozjazdów w Radomiu. Oczywiście nie wszystkie.
            Pozdrawiam.
      • pitagor Re: Czytelnik pyta: To Radom Główny czy Radom Tow 17.07.12, 23:03
        > Radom akurat nie ma obwodnicy towarowej (planowanej przez nazistów w czasie woj
        > ny; szkoda, że nie zbudowali)

        Na planach zagospodarowania Radomia z lat 70 są utrzymane korytarze. Niestety później już o tym nikt nie myślał.
    • mistrzjedyny Radom Potkanów czy Radom Towarowy 17.07.12, 20:19
      Był korek to się i zatrzymał na bocznym torze by osobowe i pospieszne przejechały, jak się zluźni to towarowy sobie pojedzie i wtedy sobie oglądaj ile chcesz, bo niedługo to w Radomiu wszystko zlikwidują i wtedy będzie dopiero OK., co ?
      • Gość: Smutny Re: Radom Potkanów czy Radom Towarowy IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.12, 20:47
        Dobrze, że pomnik Kaczyńskiego postawia, będzie go widać z pociągu?
        • Gość: D.C. Do czepliwego podróżnego IP: *.radom.vectranet.pl 17.07.12, 20:55
          Panie..Zajmij się Pan jakąś robotą a nie pisz Pan głupot. To co?Co mają postwić kolejarze przy torach? Następnym razem rozbierz Pan kogoś z rodziny do waleta i niexh wszyscy podziwiają.
      • fnx1 Re: Radom Potkanów czy Radom Towarowy 17.07.12, 21:51
        mistrzjedyny napisał:

        > Był korek to się i zatrzymał na bocznym torze by osobowe i pospieszne przejecha
        > ły, jak się zluźni to towarowy sobie pojedzie i wtedy sobie oglądaj ile chcesz,
        > bo niedługo to w Radomiu wszystko zlikwidują i wtedy będzie dopiero OK., co ?

        Nie męcz się te wemury i tak tego nie zrozumieją... Przepraszam za używanie słów powszechnie uważanych za obelżywe.
        • wemur Re: Radom Potkanów czy Radom Towarowy 18.07.12, 00:01
          Ten syf kolejowy "...Od początku mijane przez nas dżungle krzaków i zaśmieconych chwastów wzdłuż torowiska nie sprawiały dobrego wrażenia. Nie lepiej było potem, jak zaczęliśmy mijać ohydne składowiska złomu, węgla, itp., w okolicy wiaduktów na Żeromskiego i Słowackiego..."
          to dla was normalka. Tak jest od lat na terenach kolei, to znaczy że tak ma być. Tradycje trzeba pielęgnować. Niech no sie tylko kto wychyli to my mu tu zaraz...A niedługo w Radomiu przecież wszystko zlikwidują, dopiero wtedy będzie OK.
          Korki wam się w mózgownicach porobiły...faktycznie trudno w takim stanie zrozumieć.
          .
          • Gość: lemur Re: Radom Potkanów czy Radom Towarowy IP: *.radom.vectranet.pl 18.07.12, 22:41
            Stary lemur mocno śpi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka