Gość: student
IP: *.udn.pl
05.07.04, 08:52
Czasem wydaje mi się, że PR to takie towarzystwo wzajemnej adoracji, gdyż
ciągle na drzwiach są te same nazwiska. Profesor -kierownik Katedry, córka-
jego asystentka, druga córka- pracownik administracji itd. Czy to służy
radomskiej nauce?