prawdziwyprowokator
06.02.13, 00:06
Dzień śmierci rtm. Pileckiego Europejskim Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem?
Dla tych co nie wiedzą kim był rtm Pilecki: pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Pilecki
Roman Kryże (ur. 4 lipca 1907 we Lwowie, zm. 23 marca 1983 w Warszawie) -
prawnik, podpułkownik, [b]sędzia orzekający w procesach politycznych,
funkcjonariusz stalinowskiego aparatu represji.
Sędzia Sądu Najwyższego w latach 1955 - 1977.
Orzekał również wyroki śmierci, w sprawach przeciwko działaczom podziemia niepodległościowego(m.in. rotmistrza Witolda Pileckiego czy majora Tadeusza Pleśniaka).
Sędzia Kryże dochował się potomka, Andrzej Kryże W 1970 ukończył prawo na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego (rok wcześniej niż bracia Kaczyńscy na tej samej uczelni). W Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej działał od lat 70. do rozwiązania.
Syn poszedł w ślady ojca i również sądził niewygodnych dla ówczesnej władzy.
W marcu 1980 jako sędzia Sądu Rejonowego w Warszawie skazał na karę aresztu zasadniczego Andrzeja Czumę, Wojciecha Ziembińskiego i Bronisława Komorowskiego za publiczne stwierdzenie, że PRL nie jest państwem niepodległym i zorganizowanie w Warszawie 11 listopada 1979 obchodów Święta Niepodległości. Wykonane wyroki zostały skasowane przez Sąd Najwyższy.
Od listopada 2005 do maja 2006 był z ramienia Prawa i Sprawiedliwości sekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości w okresie, kiedy urząd Ministra Sprawiedliwości sprawował Zbigniew Ziobro.
Czy PiS się nie wstydzi takich znajomości? Czy w stosunku do tej osoby można użyć oznaczenia: Postkomunista?
Wy macie czelność twierdzić, że sądy są opanowane przez wielu postkomunistów?
Prędzej pomnik rotmistrza Pileckiego powinien stanąć w reprezentacyjnym miejscu niż waszego prezydenta Lecha! Przynajmniej miliony Polaków nie śmiałoby się z nas i naszego miasta!