Gość: vc
IP: *.udn.pl
08.08.04, 21:48
Dlaczego ogródek jordanowski w Radomiu to obraz nędzy, a ten w Kozienicach
jest wizytówką miasta? Czy musimy jeżdzić do Kozienic na plac zabaw? Taki
ogródek nie kosztuje tyle ile pływalnia, więc nasze miasto stać na taką
inwestycję. Owszem w Radomiu mamy płatną Fantazję, ale bezpłatny ogródek w
Kozienicach jest o niebo lepszy.