Gość: rondo.radom
IP: *.udn.pl
25.08.04, 20:40
Znowu winni kierowcy. Panowie o znakach drogowych w którym miejscu są
ustawiane, wiecie własciwie tylko wy ,którzy je ustawiacie. Kierowcy jeżdżą
tędy gdzie nie ma zakazów. Jeżeli byłoby porzadne chociaż tymczasowe
oznakowanie poziome kierowcy jeździliby tak jak byście chcieli. Przeciez
istnieją nie tylko bardzo drogie żółte taśmy nalepiane na asfalt lecz również
bardzo tanie farby w aerozolu do krótkoterminowego tymczasowego oznakowania
poziomego. To jest za newralgiczny punkt miasta i przy waszym podejściu
inżynierii ruchu nie jesteście zapanować nad kierowcami. Przykład na
Zeromskiego może trochę świadczy żle o kierowcach o was jeszcze gorzej.
Pozdrawiam B.Leśniewski