Gość: romczast
IP: *.nik.gov.pl
10.07.01, 14:31
Równo za miesiąc od dzisiaj jadę (lecę) do Japonii.
Nie znam języka, nigdy jeszcze nie byłem za granicą,
bo Bułgarii nie ma co liczyć, pierwszy raz w życiu
wsiądę do samolotu. Mam trochę stracha. Jak się
zachować, żeby cało i zdrowo wrócić do Kielcowa. A
ponadto może już ktoś tam był i wie co warto zobaczyć,
a co sobie darować, gdzie się posilić, a czego lepiej
unikać?