Gość: wkurzona
IP: 203.185.255.*
01.11.04, 23:24
Przed wczoraj poszlam na groby aby, juz postawic swieczki na grobie
najblizszych. Doslownie krew mnie zalala kiedy z Rodzina przyjezdna poszlam
na nastepny dzien i wszystko z grobow zniknelo. Mozna dostac absolutnego
szaleju. To juz zreszta nie pierwszy raz. Co za zlodziejstwo i chamstwo w
tym Radomiu, to brakuje slow. Tyle sie o tym mowi i pisze tylko nic sie nie
robi. Jest to strasznie przykre i smutne. Nawet w takich dniach jak
Wszystkich Swietych zeby nie mozna bylo nic zostawic na grobie. Ci co kradna
to juz chyba nizej nie moga upasc. Jestescie dno calkowite.