09.12.25, 12:44
Obudziłem się w nocy. Spałem na grobie. Chciałem wyjść z cmentarza. Otworzylem drzwi, które były drzwiami świątyni. Jednak za nimi były kolejne jeszcze większe i bardziej ozdobione. Po nich następne jeszcze większe z jeszcze większą sala. To się powtórzyło kilkilka razy. Na końcu była przepiękna pałacowa sala.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Sen 13.12.25, 16:08
      Sądzę że jestem w kursie na przebudzenie. Zachodzą zmiany w ciele . Energia idzie też szybkim nurtem nać trzecie oko.
      • dotera Re: Sen 13.12.25, 20:47
        Miałem wypadek. Miałem przestroge przed nim, ale nie posłuchałem. Jednak doznane straty , które mnie przerazily zaczęły mnie leczyć na innym poziomie.

        Zima to dobry czas na transformację.
        • dotera Re: Sen 15.12.25, 09:53
          Preludium do wypadku, wypadek i konsekwencje były dowodem na świat niewidzialny który interweniuje. Zamiast pójść za tym z odpowiednią powaga, uznaje tylko że tak jest i dalej brodze po płyciznach.
          • dotera Re: Sen 16.12.25, 14:33
            Synchronie wracają. Ktoś nade mną czuwa. Przez święta zintesynfikuje jogę. Wracam do bajki.
            • dotera Re: Sen 16.12.25, 14:41
              Doznane obrażenia, które długo się nie goily ustawiły mi cialo, zlikwidowało blokady.

              Dziś synchronizacją wskazała rozwiązanie sytuacji patowej.
              • dotera Re: Sen 16.12.25, 15:03
                Przez większość życia nie wiedziałem jak poprawić swój los . Dziś wiem. Tylko za mało robię w tym celu. Za bardzo uznaje że ktoś czuwa a nie że wskazuje drogę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka