Gość: aktin
IP: 217.153.15.*
30.04.02, 08:59
Ma ktoś jakiś pomysł?
Oto mój - cłakiem prawdziwy.
Pewien Ktoś od jakiegoś czasu koresponduje z pewną/pewnym G. Znajomość jest
przynajmniej!!! e-mail'owo chat'owa.
Na pytanie: kim jest G.? Ktoś odpowiada: nie znam żadnej/żadnego G. Po czym
siega po telefon i wysyla kolejny e-mail.
Na kolejne pytania o G. odpowiada w sposób podobny :)
Mijają dni i Ktoś wciąż nie wie kim jest G.