Gość: sercowy
IP: 67.111.137.*
13.11.04, 10:44
Gdyby tak (na nieszczęście) zdarzyło się, że zawału serca dostałby po godz. 15.00 generał i potem on (albo ktoś) napisałby skargę do Prezydenta, to skargę by rozpatrzono i po interwencji Prezydenta, natychmiast (na szczęście), po godz. 15.00 dla Radomian z zawałem serca byłaby już właściwa opieka lekarska.
Widzicie jakie proste rozwiązania podpowiada życie?