Dodaj do ulubionych

CZY RADOM KOCHA KIELCE ?

IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 06.06.01, 10:06
a jeśli tak, to za co ? :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: MSZ Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: 192.168.9.* / *.exbud.com.pl 18.06.01, 13:12
      Tak sobie pomyslalem ze moze bysmy rozpetali jakas mala wojenke na tym forum,
      no wiecie miedzy Kielcami i Radomiem?
      • Gość: nvr Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 19.06.01, 08:09
        Gość portalu: MSZ napisał(a):

        > Tak sobie pomyslalem ze moze bysmy rozpetali jakas mala wojenke na tym forum,
        > no wiecie miedzy Kielcami i Radomiem?


        eeeeee, nic z tego nie będzie. Jak widzę - mieszkańców Radomia ogarnął marazm i
        nawet tradycyjnych wojen plemiennych im się nie chce z Kielcami prowadzić :-)
      • Gość: WIDMO KIELCE ? IP: *.internet.radom.pl 07.01.02, 00:44
        juz od malućkiego mam taki wstręt
        do KIELC i ADIDASA
        z tym to sie trzeba juz urodzić
    • Gość: ziutek Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.kielce.multinet.pl 22.06.01, 00:00
      Ludzie !!! Radom !!!
      O czym wy mówicie. Radom to taka wiocha, że szkoda gadać.
      Nigdy bym w Radomiu nie chciał mieszkać.
      Mam małe pytanie do władz miasta.
      Po co na drodze nr 7 wybdowaliście to rondo ???
      Totalny debilizm. Przeszkadza mam to w dojechaniu do Warszawy.
      Po drugie.
      Załatajcie te dziury w drogach bo więcej niż 40 km/h nie da się jechać.
      Dokładnie jak na wsi na brukowej drodze tzw. "kocich łbach".
      • Gość: grip; Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
        Idz precz stad wioskowy glupcze bo gownem wali to forum dla miasta , a nie dla
        kieleckiej holoty bez kultury. Precz!
        • Gość: maam Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.acn.waw.pl 24.06.01, 00:00
          Rzeczywiście, ostatnio staram się omijać Radom jak jadę Warszawa - Kielce, bo
          szkoda samochodu. Co wy tam w Radomiu, Paryż - Dakar urządzacie?
          • Gość: jdk Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.bmf.com.pl 24.06.01, 00:00
            Gość portalu: maam napisał(a):

            > Rzeczywiście, ostatnio staram się omijać Radom jak jadę Warszawa - Kielce...


            A jak Kolega to robi? Jedzie przez Lodz czy przez Lublin?? :)))

            A na powaznie: faktycznie, kawalek E7 biegnacy przez Radom uraga wszystkiemu. Tak
            jak ogolnie drogi w Radomiu nie sa wcale najgorsze - np. w porownaniu z Warszawa,
            tak trasy przelotowe sa w tragicznym stanie.

            Do tego nie zwraca sie uwagi na fakt, ze jest to wizytowka calego miasta. Ze taki
            potencjalny inwestor jadacy np. z Warszawy do Kielc po kontakcie z 5 km odcinkiem
            E7 w Radomiu, nie bedzie mial ochoty nawet tam wiecej zajrzec.

            Wladze lokalne zaczynaja to chyba ostatnio rozumiec, gdyz sporo sie w Radomiu
            dzieje w temacie drog. Jest szansa, ze za 2-3 lata E7 biegnaca przez Radom bedzie
            wygladala normalnie.

            K.

            P.S. A moze jest to jakich spisek? Wszak E7 w Radomiu to ulica Kielecka. Nie
            bedzie Radomianin remontowal ulicy wroga?? :)))
      • Gość: AN2 Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.rado.gazeta.pl 25.06.01, 00:00
        Gość portalu: ziutek napisał(a):

        > Ludzie !!! Radom !!!
        > O czym wy mówicie. Radom to taka wiocha, że szkoda gadać.
        > Nigdy bym w Radomiu nie chciał mieszkać.
        > Mam małe pytanie do władz miasta.
        > Po co na drodze nr 7 wybdowaliście to rondo ???
        > Totalny debilizm. Przeszkadza mam to w dojechaniu do Warszawy.
        > Po drugie.
        > Załatajcie te dziury w drogach bo więcej niż 40 km/h nie da się jechać.
        > Dokładnie jak na wsi na brukowej drodze tzw. "kocich łbach".
        Ziutek, zapytaj dyrekcje dróg publicznych w swojej wiosce (tzn. w Kielczech), dlaczego przez tyle lat nie
        dawała ani grosza na remont radomskiego odcinka trasy nr 7?
        • Gość: jdk Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.bmf.com.pl 25.06.01, 00:00
          Gość portalu: AN2 napisał(a):

          > Ziutek, zapytaj dyrekcje dróg publicznych w swojej wiosce (tzn. w Kielczech), d
          > laczego przez tyle lat nie
          > dawała ani grosza na remont radomskiego odcinka trasy nr 7?


          Celna uwaga! Czy to odnosi sie takze do pozostalych drog przelotowych przez Radom
          o randze krajowej?
          • Gość: 27 Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: 212.244.146.* 25.06.01, 00:00
            Oczywiście, że tak. Przecież pozostałe fragmenty ulic zostały wyremontowane
            bądź za pieniądze z Warszawy (odcinek z Jedlińska do Radomia), ewentualnie
            przez hipermarkety.
      • Gość: rad Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: 195.94.206.* 24.01.02, 15:47
        Ten kutasi łeb jeżdzi rowerem to i tak szybko jak nascyzora
    • Gość: mroofko Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.kielce.multinet.pl 22.06.01, 00:00
      Jak Radom może kochac Kielce jak Kielce nienawidza Radomia. Jedyne zblizenia
      miedzy mieszkancami tych miast maja miejsce chyba podczas walki na kije
      baseballowe.
      RADOM TO WIOCHA MIASTO KIELCE GO NIE KOCHA
      • Gość: jdk Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.bmf.com.pl 22.06.01, 00:00
        Kolega ma problemy z osobowoscia i wystepuje w trzech osobach???

        A za coz to Kielce nienawidza Radomia? Rozumiem, ze to my mozemy nienawidziec
        Kielc (co sporo ludzi szczerze czyni, innym to zwisa, a byc moze sa i tacy,
        ktorzy Kielce lubia - ja w kazdym razie nie znam takich wielu).

        Kielce pasozytuja na Radomiu jak ten insekt (co siedzi we wlosach) od dobrych
        dziesiecioleci. Coz to byla za dziura (Kielce) jeszcze na poczatku XX wieku?
        Ot, takie sobie prowincjonalne miasteczko, dziura zabita dechami, Klerykow -
        poczytajcie chocby u Zeromskiego. Nawet fakt, ze Kielce byly stolica
        wojewodztwa w 20-leciu miedzywojennym, niewiele zmienial - Radom zarowno
        wielkoscia jak i ranga byl ze dwa razy wiekszy. Byl do tego miastem
        pieknym, "przedmiesciem Warszawy", gdzie przyjezdzali politycy i notable. A
        stosunki Radomia z Kielcami nie byly wowczas zle - kazdy znal swoje miejsce i
        nie sadzil sie na jakas chora rywalizacje.

        Po wojnie natomiast, glownie dzieki czerwonym, Kielce zaczely peczniec -
        glownie na krzywdzie Radomia. Bycie stolica wojewodztwa oznaczalo profity,
        dotacje, uklady, urzedy itp. Nawet takie instytucje jak teatr czy wyzsza
        uczelnia powstawaly w Kielcach, powodujac dodatkowy drenaz kadr. Zadna sztuka
        rozwinac sie w takim tempie, wysysajac srodki nalezne komu innemu. Ale nawet
        wowczas jeszcze Kielce mialy respekt. Woda sodowa uderzyla im do glowy dopiero
        po 1976, kiedy to okazaly sie by zupelnie bez honoru czerpiac ochoczo profity z
        nieukrywanej juz wowczas przez nikogo dyskryminacji Radomia za
        radomskie "warcholstwo".

        Nawet dzisiaj Kielce sa mniejsze od Radomia i maja mniejszy potencjal.
        Wszystko, co osiagnely, osiagnely nie wlasna praca i inwencja (chyba ze
        kombinatorstwem), ale kosztem innych. Kielce nie sa przykladem miasta, ktore
        rozwijaloby sie naturalnie i bylo naturalnie predystynowane do pelnienia roli
        ponadlokalnego osrodka. Specjalizuja sie za to w kombinatorstwie i destrukcji.

        Zeby daleko nie szukac - przyklad z ostatnich lat: po cholere w Kielcach
        wojewodztwo?? Jest to - obok Opolskiego - najgorsze, najbiedniejsze i
        najbardziej zapyziale z polskich wojewodztw, ktorego istnienia nie zaspokajaja
        zadne racje oprocz ukladow kolesi.

        O tak, uklady sa w Kielcach silne, nawet do tego stopnia, ze doprowadzily do
        powstania wojewodztwa. Kwasniewski osobiscie sprezentowal Kielcom wojewodztwo,
        a nie byl tego w stanie zrobic dla Koszalina. Osoby wywodzace sie z Kielc, w
        rzadach zarowno prawicowych jak i lewicowych, w chorym rozumieniu
        lokalnego "patriotyzmu" dzialaly na korzysc Kielc kosztem wszystkich
        pozostalych - calego kraju i poszczegolnych osrodkow.

        Z czego wiec tu byc dumnym?? Po co w ogole pytac, czy Radom lubi Kielce?? A
        szczytem bezczelnosci jest miec jakies zale do Radomia.

        Nie powiem: sam zaluje, ze wspolpraca pomiedzy Kielcami i Radomiem jest
        niemozliwa. Obiektywnie najbardziej uzasadnione byloby, gdyby Radom i Kielce
        nadal tworzylo jedno wojewodztwo - np. Staropolskie - i razem walczylo o
        wspolne cele, jak chocby droga (autostrada?), szybka kolej do Warszawy, rozwoj
        biednych regionow. Z Kielcami to jednak jest niemozliwe. Pokazuja to ostatnie
        dziesieciolecia. Tracimy na tym wszyscy. Region radomski jest biedny, Radom
        przezywa trudne chwile. W wojewodztwie swietokrzyskim (poza Kielcami i
        nielicznymi innymi miastami) nie jest lepiej. Czyz wiec nie lepiej byloby cos
        zrobic razem?

        I nie chodzi mi o Kielce-miasto jako budynki i budowle. Chodzi o mentalnosc
        ludzi wychowanych w takich warunkach, przyzwyczajonych do ukladow i
        kombinowania, ludzi bez honoru. A takich w Kielcach jest mnostwo. Nie chce
        generalizowac. Znam sporo ludzi z Kielc i wiekszosc z nich jest normalna. Tym
        bardziej jednak wspolczuje im, ze sa z Kielc.

        Na koniec dowcip:
        Dziewczynka u spowiedzi, wyznaje grzechy. W pewnym momencie waha sie i nie wie,
        jak powiedziec ostatni grzech. W koncu mowi:
        - Prosze ksiedza, ja jestem z Kielc.
        Na to ksiadz:
        - Alez dziewczynko! To zaden grzech! To tylko wielki wstyd...
        • Gość: Yahagi Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.kielce.tpsa.pl 05.07.01, 18:12
          Gość portalu: jdk napisał(a):

          > >
          > Na koniec dowcip:
          > Dziewczynka u spowiedzi, wyznaje grzechy. W pewnym momencie waha sie i nie wie,
          >
          > jak powiedziec ostatni grzech. W koncu mowi:
          > - Prosze ksiedza, ja jestem z Kielc.
          > Na to ksiadz:
          > - Alez dziewczynko! To zaden grzech! To tylko wielki wstyd...

          Sorry JDK, nie mogłem się powstrzymać....:)))

          Kilka lat temu wspólnie z kolegą pojechaliśmy do zaprzyjaźnionych przyjaciółek na
          Śląsk, a konkretnie do Zabrza. Tak się złożyło, że dziewczyny miały ochotę iść do
          teatru ( niezorintowanym : w Kielcach też niekiedy bywa się w teatrach..:)))
          Zabrały nas na sztuczkę 'Listy śpiewające" Agnieszki Osieckiej (niedowiarków
          zachęcam do sprawdzenia scenariusza). Cała treść, to postacie, które pisały do
          siebie listy... niektóre były miłe inne były inne itd. ..
          Była też postać młodego człowieka który szukał pracy rozsyłając swój życiorys i
          zachwalając swoje predyspozycje. Ale tak naprawdę był cienas bury i nikt go nie
          chciał zatrudnić...miał po prostu pecha, nie nadawał się do życia.
          No i jedna ze scen zaczyna się właśnie jego życiorysem:

          - Urodziłem się tego tam a tego dnia i roku w mieście Radom...

          ... i w tym momencie obaj parsknęliśmy śmiechem. .... No tak, chłopie, to wszysko
          tłumaczy, .... zgadza się ... już wiadomo dlaczego masz tak przerąbane....
          współczujemy Ci......

          ...:))


    • Gość: gwizder Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.kielce.multinet.pl 22.06.01, 00:00
      Radom to wiocha, nie ma co ukrywać. Jesteśmy gotowi do sparigu, tylko widły w
      chacie zostawcie.
    • Gość: koki Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.rado.gazeta.pl 25.06.01, 00:00
      Radomski samorząd nic nie ma do biegnącego przez miasto odcinka „siódemki”. To
      droga krajowa i podlega Regionalnej Dyrekcji Dróg Publicznych. Przez lata jej
      siedziba znajdowała sie w Kielcach, co chyba tłumaczy dlaczego droga znajduje
      sie w takim tragicznym stanie. Teraz dyrekcja jest w Warszawie, ale kilometrowy
      odcinek udało się zmodernizować nie dzieki pieniądzom z kasy państwowej ale
      prywatnego inwestora. I wolę, żeby dalej Radom radził sobie właśnie w ten
      sposób niż wydeptywał dywany w ministerstwach.
      • Gość: grip Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
        Ja jeszcze dodam od siebie , zeby kieleckie matoly , ktore tu wypisuja glupoty,
        wziely pod uwage fakt, ze sami doprowadzili ta droge do takiego stanu jezdzac
        masowo tysiacami (niczym muchy do gowna) do Wawki , lizac dupy miastowym:))
        Ale jak sadze tepota umyslowa i wrodzone wiesniactwo przeslania im
        postrzeganie, zostawiajac waziutkie umyslowo pasemko postrzegania niczym u wszy
        lonowej:)
        • Gość: MSZ Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: 192.168.9.* / 195.116.213.* 29.06.01, 09:41
          Drodzy koledzy z Radomia. Nie unoście się.
          Jeżeli chodzi o E77 to jej odcinek (aż do Grójca) jest pod nadzorem kieleckim.
          I jak piszecie że owa dyrekcja w Kielcach nie dba o siódemkę na terenie ziemi
          radomskiej to się mylicie. A co powiecie na budowę drugiej nitki drogi Radom
          Jedlińsk. Przecież za te pieniądze mogliśmy wyremontować obw. kielecką. A
          rozpoczęta obecnie budowa obw. Grójca to co? I nie piszcie że inwestorem jest
          tutaj Warszawa! Buduje to owszem warszawska firma Dromex, ale inwestorem jest
          Generalna Dyrekcja Dróg Publicznych - odział w Kielcach.
          Więc nie wińcie Kielc za obecną sytuację w waszym mieście, a winy poszukajcie
          raczej w własnej nieudolności.
          • Gość: jdk Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.bmf.com.pl 29.06.01, 10:01
            Gość portalu: MSZ napisał(a):

            > Drodzy koledzy z Radomia. Nie unoście się.
            > Jeżeli chodzi o E77 to jej odcinek (aż do Grójca) jest pod nadzorem kieleckim.
            > I jak piszecie że owa dyrekcja w Kielcach nie dba o siódemkę na terenie ziemi
            > radomskiej to się mylicie. A co powiecie na budowę drugiej nitki drogi Radom
            > Jedlińsk. Przecież za te pieniądze mogliśmy wyremontować obw. kielecką. A
            > rozpoczęta obecnie budowa obw. Grójca to co?


            To chyba jakies nieporozumienie. Pieniadze na dwupasmowke Radom-Jedlinsk, podonie
            jak i rozpoczynajaca sie obecnie budowe obwodnicy Bialobrzegow (bo o te Ci chyba
            chodzi) pochodza z kredytu Banku Swiatowego i/lub EBOiR i kielecka DODP nie ma tu
            nic do gadania. Priorytety prac sa ustalane wyzej - na cale szczescie. Cala trasa
            Radom-Warszawa ma byc do 2006 roku w standardzie drogi ekspresowej, ale to nie za
            sprawa kieleckiej dyrekcji, a raczej mimo niej.



            I nie piszcie że inwestorem jest
            > tutaj Warszawa! Buduje to owszem warszawska firma Dromex, ale inwestorem jest
            > Generalna Dyrekcja Dróg Publicznych - odział w Kielcach.

            patrz wyzej.


            > Więc nie wińcie Kielc za obecną sytuację w waszym mieście, a winy poszukajcie
            > raczej w własnej nieudolności.

            Pewnie, jak sie nie ma dobrych ukladow na gorze, tak jak maja to Kielce, to sie
            niewiele da zalatwic.

            • Gość: MSZ Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE - E77? IP: 192.168.9.* / *.exbud.com.pl 29.06.01, 12:42
              Słuchaj kolego. Pracuję w firmie która zajmuje się budową mostów i dokumenty
              przetargowe na obw. Białobrzegów składaliśmy właśnie w Kieleckim oddziale
              Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych (niestey nie wygraliśmy), więc to chyba
              logiczne jest że to Kielce są tutaj inwestorem a nie Warszawa!
              Jeżeli chodzi zaś o część E77 przebiegającą przez Radom to właścicielem tej
              drogi jest wasze miasto, więc pewnie na jej remont poczekamy jeszcze ze 20 lat.
              • Gość: jdk Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE - E77? IP: *.bmf.com.pl 29.06.01, 12:48
                Gość portalu: MSZ napisał(a):

                > Słuchaj kolego. Pracuję w firmie która zajmuje się budową mostów i dokumenty
                > przetargowe na obw. Białobrzegów składaliśmy właśnie w Kieleckim oddziale
                > Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych (niestey nie wygraliśmy), więc to chyba
                > logiczne jest że to Kielce są tutaj inwestorem a nie Warszawa!


                Powtarzam jasniej, bo chyba sie nie zrozumielismy: DODP w Kielcach jest
                inwestorem tej budowy, bo drogi w dawnym wojewodztwie radomskim podlegaja pod jej
                kompetencje. I abstrahuje to calkiem od tego, czyja to jest inicjatywa.

                Natomiast to, ze buduje sie albo remontuje okreslony kawalek (w tym przypadku
                Radom-Jedlinsk lub Bialobrzegi) wynika z planow strategicznych i przydzielenia
                pieniedzy ze zrodel zewnetrznych, a nie decyzji Kielc. Gdyby bylo to w gestii
                Kielc, to wowczas remontowana bylaby zapewne np. obwodnica Kielc. Ale na
                szczescie tak nie jest.


                > Jeżeli chodzi zaś o część E77 przebiegającą przez Radom to właścicielem tej
                > drogi jest wasze miasto, więc pewnie na jej remont poczekamy jeszcze ze 20 lat.

                Mam wrazenie, ze drogi o statusie krajowym (a zwlaszcza miedzynarodowym)
                podlegaja jednak pod GDDP a nie wladze lokalne.
                • Gość: misioo Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE - E77? IP: *.rado.gazeta.pl 02.07.01, 12:13
                  Odcinek miejski "siodemki" nalezy rzeczywiscie do miasta, bo przygotowujac
                  reforme administarcyjna kraju wpisano utzrymanie drog krajowych do zadan
                  powiatow grodzkich. W przypadku siodemki byl to oczywisty nonosens. Alarmowal w
                  tej sprawie owczesny dyrektor MZD Edward Dmochowski, ale nic to nie dalo.
                  Pozniej szefowa gabinetu min. Syryjczyka Maria Wasiak usilowala to wyprostowac:
                  zaproponowala, by poprowadzic obowodnice od zachodu Radomia przez m.in.
                  Milejowice. Oczywiscie byloby to rozwiazanie drogie, na ktore nie godzila sie
                  GDDP, wiec natychmiastowa odpwiedzia Wasiak bylo: w takim razie wyremontujcie
                  miejski odcinek, by dalo sie nim jechac. W 1998 roku szacowano koszt remontu
                  na - jesli dobrze pamietam - 100 mln zl. Teraz zapewne byloby to lekko liczac
                  ok 140-150 mln. Miasta absolutnie na to nie stac i bez znaczacej pomocy z
                  zewnatrz bedzie na tym odcniku tylko gorzej. W tym roku maja byc prowadzone juz
                  pewne prace, ale jesli gmina dostaje 5+2 mln zlotych, to widac ile lat zajmie
                  remont.
                  Co do warszawskiehc inwestorow niszczacych zawieszenia w Radomiu - niech
                  wystepuja w tej sprawie do Min. Transportu. Sam Radom nie da sobie rady.
                  Kielczanie sa w tej szczesliwej sytuacji, ze obwodnica Kielc po pierwze
                  powstala, po drugie jest obecnie intensywnie modernizowana. Ale nie za
                  pieniadze samorzadu. Gdyby tak mialo byc, to nigdy Kielce by jej nie
                  wyremontowaly.
                  • Gość: 27 Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE - E77? IP: 212.244.146.* 06.07.01, 16:12
                    Tak przy okazji fragment E77 (południowy) do ronda przy Maratońskiej właśnie
                    zaczyna być remontowany.
                    • Gość: jdk Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE - E77? IP: *.bmf.com.pl 07.07.01, 14:32
                      Gość portalu: 27 napisał(a):

                      > Tak przy okazji fragment E77 (południowy) do ronda przy Maratońskiej właśnie
                      > zaczyna być remontowany.


                      ????

                      Jakies cuda czy co? :)

                      A tak na powaznie: to czy remont ma polegac jedynie znowu na lataniu kolejnych
                      dziur (lata na lacie) czy tez jest to cos bardziej zaawansowanego? A jak sie to
                      ma do planow 2-pasmowki w tym miejscu w przyszlosci?
        • Gość: maam Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.acn.waw.pl 08.07.01, 22:49
          Gość portalu: grip napisał(a):

          > Ja jeszcze dodam od siebie , zeby kieleckie matoly , ktore tu wypisuja glupoty,
          >
          > wziely pod uwage fakt, ze sami doprowadzili ta droge do takiego stanu jezdzac
          > masowo tysiacami (niczym muchy do gowna) do Wawki , lizac dupy miastowym:))
          > Ale jak sadze tepota umyslowa i wrodzone wiesniactwo przeslania im
          > postrzeganie, zostawiajac waziutkie umyslowo pasemko postrzegania niczym u wszy
          >
          > lonowej:)


          A ja omijam Radom i już. Zauważcie, że Radom nie leży na prostej pomiędzy
          Warszawą a Kielcami. "Po prostej" jedzie się m/w tyle samo czasu nie marnując go
          na przejazd przez most w Białobrzegach. Radom tak naprawdę do dojazdu do Wawy nie
          jest mi potrzebny!

          Pijąc do stanu dróg w okolicach Radomia:

          Primo - to już 25 lat jak nie ma województwa w "widłach Wisły i Pilicy", więc nie
          wiem o co tobie buraku chodzi??? Secundo - jeśli chodzi o PKP, to siedziba okręgu
          była zawsze w Radomiu, a jakoś najgorzej wygląda odcinek kolejowy z Radomia do
          Warszawy.

          Łączę wyrazy współczucia
          • Gość: czorny Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: 10.10.15.* 29.01.02, 15:39
            Gość portalu: maam napisał(a):

            > Gość portalu: grip napisał(a):
            >
            > > Ja jeszcze dodam od siebie , zeby kieleckie matoly , ktore tu wypisuja glu
            > poty,
            > >
            > > wziely pod uwage fakt, ze sami doprowadzili ta droge do takiego stanu jezd
            > zac
            > > masowo tysiacami (niczym muchy do gowna) do Wawki , lizac dupy miastowym:)
            > )
            > > Ale jak sadze tepota umyslowa i wrodzone wiesniactwo przeslania im
            > > postrzeganie, zostawiajac waziutkie umyslowo pasemko postrzegania niczym u
            > wszy
            > >
            > > lonowej:)
            >
            >
            > A ja omijam Radom i już. Zauważcie, że Radom nie leży na prostej pomiędzy
            > Warszawą a Kielcami. "Po prostej" jedzie się m/w tyle samo czasu nie marnując g
            > o
            > na przejazd przez most w Białobrzegach. Radom tak naprawdę do dojazdu do Wawy n
            > ie
            > jest mi potrzebny!

            TE, NAMÓW RESZTĘ CHŁOPAKÓW ZE SWOJEJ WSI ŻEBY ROBIŁY TAK SAMO. NIE BĘDZIE TRZEBA
            PATRZEĆ NA WASZE BURACZANE FACJATY GDY STOICIE NA ŚWIATŁACH I DŁUBIECIE W NOSACH.
            >


    • Gość: . Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.umesd.k12.or.us 05.07.01, 19:55
      • Gość: @@@@@@ Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.aardvark.dialup.pol.co.uk 05.01.02, 16:58
        Napisz cos .
        Ja kocham !
    • Gość: XXXX Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.bonobo.dialup.pol.co.uk 06.01.02, 11:36
      <A co Kielcami czy kochaja Radom
    • drs Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? 06.01.02, 16:12
      No może z ta miłością to tak od razu nie przesadzajmy,ale dyskutujmy i
      poznawajmy się.Może w końcu lody wiekowej nienawiści i uprzedzeń
      pękną.Uważam ,że pytanie czy Radom kocha Kielce i na odwrót jest bez sensu.
      • Gość: Yahagi Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.kielce.tpsa.pl 06.01.02, 21:35
        Ja do Radomia nic nie mam, i raczej nie akceptuję tych, którzy pałają doń ślepą
        nienawiścią.
        • Gość: Hamster Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: 195.117.18.* 07.01.02, 14:12
          Gość portalu: Yahagi napisał(a):

          > Ja do Radomia nic nie mam, i raczej nie akceptuję tych, którzy pałają doń ślepą
          >
          > nienawiścią.

          A ja jestem z Kielc i lubie Radom. Chodzilem tam przez rok do szkoly sredniej i
          bylo ok. I kumpli mialem spoko. Jak mnie pamietaja to niech sie odezwa.
          Elektronik lata chyba 89/90. Kiedy do cholery przyslecie mi te obiecane zdjecia
          klasowe !!!!!!!

          • Gość: Yahagi Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 18:53
            ... Hamster , a czemu tylko rock ?
            • Gość: Hamster Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: 195.117.18.* 07.01.02, 19:31
              Gość portalu: Yahagi napisał(a):

              > ... Hamster , a czemu tylko rock ?

              Bo mi otworzyli kierunek w Elektryku a mieszkac w internacie gdzie traktuja cie
              jak dziecko a ty myslisz (oprócz nauki, czasem) o dupach i browarze to nie jest
              do zniesienia i jeszcze jakies godziny nauki wlasnej gdzie trzeba bylo siedziec w
              pokoju i sie uczyc a gdy czytales np. lekture to nie mogles lezec na lózku tylko
              trzeba bylo siedziec przy stole!!! Paranoja! i jeszcze wiele temu podobnych
              bzdurnych zakazów i nakazów. Tak wiec gdy nastala okazja to zmarnowalem rok ale
              wolalem na miejscu i zarcie lepsze niz w internacie i kumple i imprezy i nie
              trzeba sie telepac tymi pociagami i szkola tez normalniejsza bo w Elektroniku w
              Radomu to na cala szkole bylo chyba tylko 3 normalnych nauczycieli, reszta to
              niezle swirusy. Tylko kumpli mialem fajnych jajcarzy.

              • tomek!s Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? 08.01.02, 17:26
                Gość portalu: Hamster napisał(a):

                > szkola tez normalniejsza bo w Elektroniku w Radomu to na cala szkole bylo chyba
                > tylko 3 normalnych nauczycieli, reszta to niezle swirusy. Tylko kumpli mialem
                > fajnych jajcarzy.

                Tak z czystej ciekawości: którzy to byli ci normalni, bo jako absolwent tej
                szkoły chciałbym poznać opinię osoby mniej "zaangażowanej emocjonalnie", bo
                tylko "jednorocznego" ucznia?

                I co rozumiesz pod pojęciem "niezłe świrusy"
    • Gość: jdk Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: 212.149.48.* 07.01.02, 19:16
      Fajnie, ze ten watek odzyl!

      Tylko ciekawe, dlaczego wiekszosc wpisow jest od ludzi z Kielc? Jak widze na
      forum radomskim zapanowal tak skrajny marazm, ze juz nikomu nie chce sie ruszac
      palcami (i glowa)...

      Pozdrawiam tych co z Kielc (parafrazujac pewnego Forumowicza) :)

      P.S. Dla jasnosci: tych co z Radomia oczywiscie tez :)
      • Gość: rad Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: 195.94.206.* 24.01.02, 15:50
        wypałułuj się scyzorze
    • Gość: Krzysiek Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 12:26
      Takie pytanie, taki temat świadczy o fobiach i prowincjonaliźmie dyskutantów.
      Lepiej zadać pytanie co zrobić żeby Radom dorównał Kielcom pod względem
      gospodarczym, kulturalnym estetycznym. Co zrobić żeby środowiska zamiast
      walczyć o pomniki ( 1996- zygoty, 2001 - WiN itp) wspierały budowę ulic, dmów.
      I dostrzegajmy to co dobrego się dzieje w Radomiu m.in. deptak zły czy dobry
      ale nowy, nowe ulice, nowe rozwiązania komunkiacyjne .
      Szkoda, że w kulturze tak marnie.
      44 letni radomanin od urodzenia.
      • Gość: Yahagi Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? IP: *.kielce.tpsa.pl 29.01.02, 16:49
        > Takie pytanie, taki temat świadczy o fobiach i prowincjonaliźmie dyskutantów.
        > Lepiej zadać pytanie co zrobić żeby Radom dorównał Kielcom pod względem
        > gospodarczym, kulturalnym estetycznym. Co zrobić żeby środowiska zamiast

        Bardzo ciekawa wypowiedź; chociaż uważam, że wszelkie poróby porównywania czy
        dorównywania nie są tu najistotniejsze. Raczej szukałbym pomysłów na
        współpracę... albo co takiego.

        Pozdrawiam tych do w Radomiu
    • drs Re: CZY RADOM KOCHA KIELCE ? 29.01.02, 17:33
      Temat stary jak świat i w koncu juz chyba banalny.Te miasta dzieli tylko
      70km,wiele lat egzystowały obok siebie w różnych konfiguracjach,w różnym
      stopniu wzajemnych zależności.Obecnie mimo bliskiego polożenia leżą w innych
      województwach i chyba w niczyim interesie są wzajemne animozje,oddajmo Kielcom
      co kieleckie a Radomiowi co radomskie i przestańmy sie opluwać,raczej spójrzmy
      w przyszłość i zastanówmy sie jak ze soba współpracować,a mimo ,że leżą te
      zacne grody w różnych województwach to na te współpracę predzej czy pózniej
      będą skazane/podobna wielkość,może troszke różna skala bezrobocia ale ogólnie
      problemy podobne-prowincjonalizm,brak miejsc pracy,marazm???.>
      Ale to czarnowidztwo,ja jako kielczanin z urodzenia ,ale nie mieszkajacy w tym
      mieście od lat jednak nie sklaniam sie do tego aby pytanie stawiac czy Radom
      kocha Kielce i vice versa,nikt nie musi nikogo kochac,wystarczy,że bez ślepej
      nienawisci bedziemy ze soba rozmawiać,wymieniac poglądy i jak przystalo na
      sąsiadów utrzymywać dobrosąsiedzkie stosunki i to wszystko.Życzę wszystkiego
      najlepszego Radomianom i uczestnikom Radomskiego Forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka