Na Radpec nie ma mocnych.

IP: *.udn.pl 13.01.05, 15:23
Zarząd Radpecu poradził już sobie z czterema kompletami prezydenckimi:
- K. Wlazło i L. Kłodziński
- R. Fałek i L. Kłodziński
- A. Włodarczyk i J. Nita
- Z. Marcinkowski i J. Nita
Radpec z łatwością konstruuje swoją strategię i realizuje swoje pomysły. Nie
musi uwzględniać rzeczywistych potrzeb miejskiego systemu ciepłowniczego,
praktycznie funkcjonuje bez nadzoru.
Kolejni prezydenci miasta, bez należytego wsparcia merytorycznego,
ograniczają się do obrony interesów spółki miejskiej. Szczodrze sypią gminnym
groszem. Nie potrafią precyzować i egzekwować koniecznych przedsięwzięć. Dla
nich zarząd Radpecu to fachowcy.
Co wykombinowali ci fachowcy?
Urządzili sobie igrzyska. Postanowili zagarnąć jak największą liczbę
odbiorców ciepła, kosztem EC. Rozbudowali kotłownię Południe instalując w
niej kotły nr 5, 6 i 7. Wtedy już wiedzieli, że konkurencja na północy będzie
dysponowała mocą 256 MW.
Szczytem absurdu było wybudowanie w roku 1998 kotła nr 7, przy nadwyżce mocy
zainstalowanej w systemie 89 MW. Miasto sfinansowało budowę czwartego
rezerwowego kotła WR-25.
Na pozór wszystko było w porządku. Prezydent K. Wlazło zorganizował w r.1995
spotkanie w sprawie ciepłownictwa. Rada Miasta powołała specjalną komisję ds.
ciepłownictwa. Powstał Komitet Sterujący ds. ciepłownictwa. Zlecono
opracowanie „Planu rozwoju miejskiego systemu ciepłowniczego w Radomiu”.
Wkrótce okazało się, że powołane zespoły stanowią tylko fasadę,
uwiarygodniają poczynania Radpecu.
Na przykład komisja specjalna w ramach komunalizacji Radpec akceptuje umowę
bezpłatnej dzierżawy miejskich sieci ciepłowniczych na lat 15. Od tego czasu,
Radpec ma nieograniczone pole manewru w odniesieniu do interesów odbiorców i
konkurencji EC. Niekiedy łamiąc zapisy ustawy „Prawo Energetyczne” brnie do
wytyczonego celu.
Przy aprobacie tej komisji zrealizowano kilka kosztownych, szkodliwych dla
systemu inwestycji np: budowę w/w kotła nr 7, sieć Wierzbicka - Zamłynie,
modernizacja przepompowni dla kotłowni Południe.
To przy udziale tej komisji wsparcie finansowe spółki, w postaci aportów,
dokapitalizowań, poręczeń kredytowych, przekraczało rozsądną granicę. Same
kredyty w r. 1997 osiągnęły kwotę 20,7 mln zł. /patrz opracowanie pana
prezydenta J. Nity „Komunalny czyli bezpieczny”/.
Specjaliści zadbali również, o wsparcie merytoryczne.
Od pamiętnego spotkania w MCK i I, w r. 1995, w sprawie ciepłownictwa, na
którym pan prof. S. Mańkowski reprezentował jako ekspert Beture-Thion
wykonawcy „Planu rozwoju miejskiego systemu ciepłowniczego w Radomiu” tzw.
MASTERPLANU, zatrudniono pana profesora w Radzie Nadzorczej Radpecu, a nawet
powierzono mu funkcję przewodniczącego rady. Oznacza to, że pan profesor
swoim autorytetem poręczył: poprawność wykonania MASTERPLANU, oraz przebieg
procesu inwestycyjnego w Radpecu.
Swoje dzieło zwieńczył koreferatem do opracowania pt. „Model Organizacji
Usług ciepłowniczych dla Gminy Radom w latach 2005-2015”.
Tymczasem efekty przekształceń miejskiego systemu ciepłowniczego są fatalne,
a MASTERPLAN to gniot.
Dziwną rolę odegrał również tzw Komitet Sterujący, pod przewodnictwem v-ce
prezydenta L. Kłodzińskiego z A. Kałowskim w składzie. Ten zespół
uwiarygodniał MASTERPLAN, wskazywał wybór scenariusza, oraz odbył szkolenie
na terenie Francji, któremu poświęcony jest zeszyt Nr 6 MASTERPLANU. Wyręczył
Radę Miejską, która nie przyjmowała do realizacji w/w planu.
Dzieło przekształceń kontynuuje v-ce prezydent J. Nita.
W czerwcu 1999 r. miasto otrzymuje „Projekt założeń do planu zaopatrzenia w
ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe miasta Radomia”. Autorzy planu
preferowali wariant zdecentralizowany. Co oznaczało, że sugerują sprzedaż
Radpecu z przyporządkowaną mu siecią. Rozwiązanie to nie uzyskało aprobaty na
otwartej sesji Rady Miejskiej w r.2000. Uczestnicy nie akceptowali sprzedaży
sieci. Potencjalny inwestor wycofał się z zamiaru zakupu.
Upłynęło 5 lat a Radom planu nie ma, chociaż Ustawa „Prawo Energetyczne” w
Art. 19 i Art. 20 precyzuje obowiązki gminy.
Ogólnie znany ciąg dalszy, to pokrótce:
Prezydent J. Nita blokuje syndykowi sprzedaż EC, proponuje budowę nowej
kotłowni w północnej części miasta, zabezpiecza Radpec przed wrogim
przejęciem /może ewentualnie dokapitalizować spółkę miejską siecią cieplną/,
dba o własny podmiot Radpec akceptując drastyczne ograniczenie obciążenia EC
do wartości 105 MW w r.2003. Kocioł WP-140 nie może być wykorzystywany syndyk
grozi, że wstrzyma produkcję ciepła.
Prezydent J. Nita zamawia i otrzymuje „Studium opłacalności zakupu EC Radom”.
Gmina wykupiła EC i przekazała ją Radpecowi na ogólnie znanych warunkach.
Taki był uproszczony ciąg istotnych zdarzeń.

Najnowszy pomysł prezydenta J. Nity, to przekazanie Radpec miejskiej sieci
ciepłowniczej.
Na potwierdzenie słuszności zamiaru dokapitalizowania spółki, pan prezydent
na stronie miasta, opublikował dwa koreferaty i swój artykuł. Brakuje
jedynie „Studium opłacalności zakupu EC Radom”.

Uważny czytelnik, przygotowany merytorycznie bez trudu zauważy, że opinie
koreferentów są różne.
Pan profesor S. Mańkowski bez zastrzeżeń bardzo wysoko ocenia
opracowanie „Model organizacji usług ciepłowniczych dla gminy Radom”.

Pan doktor K. Głowacki stwierdza:
a. cytat: „Przytoczone wnioski są szersze niż wyznaczony na początku cel
pracy i przez to mało przejrzyste”.
b. cytat: „Przyjęcie poprawnego modelu struktury właścicielskiej jest
warunkiem koniecznym, ale niewystarczającym dla stworzenia optymalnych
warunków rozwoju lokalnej energetyki.
Okolicznościami sprzyjającymi utrzymania firm komunalnych w konkurencji do
firm prywatnych są:
- poprawa efektywności zarządzania,
- podnoszenie świadomości społeczności gminy,
- desygnowanie do organów samorządowych działaczy, którzy właściwie
rozumieją interes społeczności której mają służyć,
- prywatyzację firmy komunalnej powinno zawsze poprzedzać referendum, nie
może to być arbitralna decyzja jakiejś frakcji politycznej w radzie
gminy.”
c. W punkcie 3. koreferatu słusznie podważa znaczną część opracowania i
stwierdza:
cytat: „Przedstawione scenariusze zużycia energii i przepływów
finansowych wydają się
być opracowane poprawnie, jednak ich wnikliwa ocena przy opracowaniu
niniejszego koreferatu nie była możliwa z następujących względów:”
Tych względów jest w koreferacie 6, a najistotniejszy jest pierwszy, w
którym autor odnosi się do decyzji wyłączenia kotła WP-140.
d. W konkluzji autor stwierdza:
cytat: „Wskazany kierunek jest poprawny i uwzględnia w pierwszej
kolejności interes społeczności lokalnej. Sukces zależeć będzie w
pierwszej kolejności od profesjonalizmu zarządzania i wnikliwego nadzoru
działalności spółki komunalnej ze strony rady nadzorczej.”

Porównując w/w koreferaty nieskromnie twierdzę, że tylko opracowanie pana
doktora nie ma słabych stron. Mimo bardzo ugrzecznionego, dyplomatycznego
stylu zawiera wszystkie istotne aspekty.

W kontekście w/w treści z koreferatu pana doktora przyjrzyjmy się
rzeczywistości radomskiej:
- Radpec bez wsparcia gminy będzie bankrutem.
Przyczyny tego stanu to między innymi:
- przeinwestowanie w latach 1995 – 1998, związane np.:z niepotrzebną
rozbudową kotłowni Południe, przy znacznej nadwyżce mocy w systemie,
- instalowanie monitoringu węzłów cieplnych,
- nieuzasadniona budowa sieci cieplnych np. Wierzbicka – Zamłynie,
Żeromskiego - Lotnisko
- nie przygotowanie firmy do ustawowych zmian w rozliczeniach z odbiorcami
po 1998 r.
Skończyło się dotowanie za energię pobieraną przez budownictwo
mieszkaniowe, wprowadzono obowiązek rozliczeń przy użyciu liczników
    • redakcja_radom Re: Na Radpec nie ma mocnych. 13.01.05, 15:40
      Prosimy o kontakt z redakcją: listy@radom.agora.pl
      • isoxazolidine Re: Na Radpec nie ma mocnych. 13.01.05, 15:46
        czyżby szykowała się kontrofensywa GWR w temacie zakupu EC i powiazanych zeń spraw radomskiego ciepłownictwa?
        już zacieram z zadowoleniem rece. moze wreszcie ta sprawa trafi do NIK-u :)

        drugi w ostatnim czasie duzy plusik dla GWR - tym razem za reakcje i zainteresowanie tematem - jakze wazkim (szczegolnie w kontekscie wydanych na komin EC kilkudziesieciu milionow i braku tychze na inwestycje wspolfinansowane z UE - o czym donosi dzisiejsza prasa).
      • Gość: Radomianin Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 14.01.05, 10:47
        Ciekawe informacje przedstawiono na forum w sprawie ciepłownictwa. Aż włosy
        stają dęba czytając taką analizę. Niestety nie natrafiłem na analizę, która by
        omawiała temat przejęcia majątku gminy w postaci sieci i ciepłowni
        przez np. prywatne ręce w przypadku upadłości RADPECU (co jasno wynika
        z historii analizy gospodarki RADPECU, że to może wystąpić)).
        Myślę, że może ktoś wreszcie ruszy głową wybory się zbliżają. Nurtuje mnie więc
        jedno zasadnicze pytanie ?
        Jeżeli RADPEC przejmie sieci stając się właścicielem, a potem w tempie
        błyskawicznym stanie się bankrutem, wejdzie syndyk i zacznie sprzedawać majątek
        Gminy w postaci sieci i ciepłowni. Ktoś ???? to kupi oczywiście zachowując
        wszelkie prawidła przetargu publicznego - stając się nowym właścicielem
        wpowadzi (i słusznie) swój biznes plan i pewnie przeprowadzi nowe kalkulacje
        taryf i stawek ciepła. Jeżeli to może być prawdą to mieszkańcy Radomia w
        postępie geometrycznym uzyskać mogą nowe taryfy na dostawy ciepła -
        podejrzewam , że nie do odrzucenia - czy mam rację ?. Ponieważ w niektórych
        gospodarstwach mieszkańców Radomia do 70% to koszty ciepła (c.o + c.w.)
        nie trzeba być specem jakie to przyniesie konsekwencje.
        Czy ktoś z fachowców mógłby się na ten temat wypowiedzieć - może się mylę.
        • Gość: Gigajulek Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.radom.pilicka.pl 14.01.05, 13:39
          Mój drogi Radomianinie - Radpec od kilku lat obniża konskwentnie ceny ciepła
          (patrz publikowane w internecie taryfy zatwierdzone przez URE). Masz rację, że
          dziki inwestor nie będzie miał celu w utrzymaniu tej sielanki. Jedyną
          możliwością, by zakup ciepła odbywał się nadal po "strawnych" cenach, to
          poważne potraktowanie RADPEC tzn. tak jak winno się traktować naszą wspólną
          włąsność, czyli podmiot komunalny. Wprowadzenie do RADPEC sieci cieplnych
          sprawi, ze nadal pozostana one w ręku Gminy (Gmina będzia miała 99% wpływ na
          strategiczne decyzje RADPEC poprzez podniesienie udziału w kapitale Spółki).
          Ponadto zabieg ten podniesie wiarygodność RADPEC, zaś radykalnie wyższa wartość
          aktywów odbierze głos wszystkim, którzy mówią o upadłości Spółki. Ludzie toż to
          będzie nadal nasz, gminny majątek. I niech nam jak najlepiej służy. Widział kto
          inwestora troszczącego się o mieszkańców.Niech RADPEC pozostanie w rękach
          Radomian Panie Radomianin ale przeklazanie sieci jest do tego jedyną
          drogą !!!!!
          • Gość: Megajulek Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 17.01.05, 15:40
            Biedny gigajulku, fatalnie nieumiejący wyartykułować swoich potrzeb! Może
            nadejszla wiekopomna chwila abyś ze swym problemem poszedł do lekarza, a nie
            zaprzątał uwagę innych (forumowiczów). Czy ty w swej nieobliczlnej mega-lomanii
            naprawdę uważasz, że my nie mamy się czym zajmować tylko twoimi kompleksami,
            wynikającymi z tego, że miałeś ojca trepa? Frustracie drogi, musisz przyjąć do
            wiadomości, że matka komuna nieboszczka niestety nie żyje. Możesz się juz
            przestać bać i jąkać.
            A Hitler i stalin wciąż nie zyją ...
    • Gość: Andrzej Re: Na Radpec nie ma mocnych cd IP: *.udn.pl 13.01.05, 15:50
      w węzłach cieplnych. Wystąpiła znaczna korekta zużycia energii, bo w umowach
      na dostawę energii Radpec stosował metodę szacowania zużycia w oparciu
      o dane projektowe budynku. Sukcesywne uzupełnianie układów pomiarowych
      u odbiorców wpływa na korektę zapotrzebowania na energię i uniemożliwia
      Radpec wystawianie zawyżonych faktur. Odbiorcy, którzy nie wprowadzili
      na czas opomiarowania zadłużyli się w Radpec.
      - nie wykorzystanie możliwości zakupu tańszej energii z EC, przy odstawieniu
      przynajmniej 3 kotłów WR-25 w kotłowni Południe.
      - odstawienie i wyrejestowanie kotła WP-140 trudno uznać jako profesjonalne
      zarządzanie. Wyrejestrowano kocioł, który ma sprawność o 12% wyższą, od
      pracujących w systemie. Oznacza to, że zrezygnowano z kotła, który z każdej
      tony paliwa identycznego dla zainstalowanych kotłów produkuje o 12% energii
      więcej od kotła WR-25.
      - bez kotła WP-140 wizja budowania bloku ciepłowniczego z generatorem nie ma
      sensu.Taki blok umożliwia płynną regulację obciążenia elektrociepłowni, przy
      zachowaniu stałego nominalnego obciążenia kotłów. W kotłowni z dużą liczbą
      małych kotłów regulacja jest możliwa przez dobór ilości kotłów i zmianę
      obciążeń pracujących jednostek. /Ten błąd ośmiesza opracowanie zespołu pana
      S. Pasierba./
      - obawę budzi sposób nadzorowania Radpec. Ostatni przykład związany z wykupem
      od syndyka EC długów spółki przez spółdzielnie mieszkaniowe, w tym przez
      spółdzielnię Budowlani zarządzaną przez przewodniczącego rady nadzorczej
      Radpec.
      Inna kwestia, to zapis w protokóle NIK dotyczący niewłaściwego gospodarowania
      środkami na potrzeby sieciowe.
      - rozbrajającą wypowiedź prezesa Radpec w artykule „Kłopotów po zakupie EC cd.”
      z dn.05-01-2005 można jedynie następująco skomentować: ten fachowiec
      od myślenia ma władze miejskie, do udzielania informacji rzecznika, a na
      pieniądze portfel.

      - stanowisko pana prof. S. Makowskiego, który jako ekspert „Beture”,
      przewodniczący rady nadzorczej Radpec akceptował modernizację kotła WP-140
      zmierzającą do zwiększenia mocy tego kotła do wartości 180 MW. Jako
      koreferent twierdzi, że ten kocioł należy odstawić.
      Przykłady można mnożyć. Wróćmy do koreferatu dr. K.Głowackiego. Czy można
      zaryzykować twierdzenie, że Radpec ma profesjonalny zarząd? Czy miasto powołało
      radę nadzorczą skutecznie zabezpieczająca interesy właściciela? Czy gmina ma
      plan, wizję przyszłości?
      Jeśli prezydent J. Nita zdoła przekonać zainteresowanych, że te trzy warunki są
      spełnione, wtedy z czystym sumieniem może nadawać swoim artykułom
      tytuł „Komunalny czyli bezpieczny”. Wtedy zaistnieją warunki do bezpiecznego
      przekazania miejskiej sieci.

      Przy okazji kieruję apel do kilku panów ochoczo wypowiadających swoje opinie
      o problemach ciepłowniczych miasta. Szanowni panowie macie swój udział w psuciu
      miejskiego ciepłownictwa. Nawet nonsensy nic was nie nauczyły. Jeśli czegoś nie
      rozumiecie nie musicie udowadniać swoich racji.
      Apel kieruję do:
      - pana R. Fałka byłego prezydenta,
      - pana M. Rejczaka byłego członka w/w Komisji Specjalnej i kandydata
      na przewodniczącego tej komisji,
      - pana Z. Krawczyka byłego członka Komisji Specjalnej,
      - pana K. Woźniaka byłego członka rady nadzorczej Radpec,
      - pana M. Kraszewskiego przewodniczącego rady nadzorczej Radpec.
      - wielce zasłużonego pana A. Kałowskiego byłego przewodniczącego Komisji
      Specjalnej i byłego członka Komitetu Sterującego, aktualnie po dyr.
      w urzędzie,
      - pana J. Rejczaka, który przed wyborami deklaruje uporządkowanie problemów
      ciepłowniczych, a będąc przewodniczącym RM i posłem, na moją pisemną prośbę
      z dn. 11-03-1998, nie znalazł czasu na wysłuchanie moich uwag, dotyczących
      błędnej strategii w ciepłownictwie powodującej w perspektywie wielomilionowe
      straty.

      Po wypowiedzi na sesji RM, pana prezydenta Z. Marcinkowskiego życzliwie
      podpowiadam, żeby ograniczył zaufanie do niektórych doradców. Operator
      miejskiej sieci ciepłowniczej ma niezły interes. Proszę obejrzeć taryfę dla
      ciepła a szczególnie stawki opłat za usługi przesyłowe. Tam jest odpowiedź,
      dlaczego Radpec zabiegał o 15- letnią dzierżawę sieci,
      a teraz próbuje przejąć sieci.
      • Gość: Irka Re: Na Radpec nie ma mocnych cd IP: *.udn.pl 13.01.05, 18:21
        Wiem, jak bardzo potrzebne jest poparcie, normalnych ludzi dla takich osób
        jak "Andrzej". Dopóki są i piszą - jest nadzieja na zmianę. Gratuluję
        wytrwałości i życzę dużo zdrowia. Opisany przypadek Radpecu potwierdza jedynie
        zasadność obiegowej tezy, że nikt w Radomiu, kto jest spoza układu (jaki by on
        nie był), nie jest w stanie przebić się ze swoimi racjami. Gdybyśmy w Radomiu
        mieli bardziej obywatelskie, niż niewolnicze społeczeństwo, może sprawy miałyby
        się inaczej. Na dzisiaj jest tak, że ręce opadają do samej ziemi.
      • Gość: Marcin Re: Na Radpec nie ma mocnych cd IP: *.udn.pl 13.01.05, 20:57
        Dziękuję, Andrzeju, za bardzo ciekawą i rzetelnie brzmiącą informację.
    • Gość: hienna Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.internet.radom.pl 13.01.05, 15:56
      mam wrażenie że w radpecu jest jak w starym dowcipie gdyby ludzie którzy tym
      żądzą byli na Saharze to po roku góra dwu latach nawet tam zabrakło by piachu a
      dlaczego powód jest prosty szmal przesłania byt
    • Gość: Winetu Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.01.05, 16:16
      Bardzo dobre merytoryczne wystapienie!Mam jedynie małą uwagę.Fałek był
      prezydentem zaledwie przez 7 miesięcy a i tak pozostawał marionetką w rękach
      Wlazły, który wówczas został wojewodą.Jest jeszcze jedna znacząca różnica.
      Wówczas (do czasu Włodarczyka włącznie) decyzje strategiczne podejmował CAŁY
      ZARZĄD!O ile w przypadku wiecznie podzielonej prawicy zarządy tzw. prawicowe w
      wielu przypdakach byli niejednogłośni o tyle zarząd lewicowy Włodarczyka li
      tylko potwierdxzał tro co wcześniej ustalił już guru SLD.Obecnie sytuacja jest
      o wiele bardziej konfortowa.Prezydent (Marcinkowski) podejmuje wszelkie decyzje
      JEDNOOSOBOWO a inni, łącznie z wickami, są jedynie jego doradcami!!!
      Dlatego ja też apeluję: NALEZY POWOŁAĆ SPECJALNĄ KOMISJĘ PONAD WSZELKIMI
      PODZIAŁAMI POLITYCZNYMI, COŚ NA WZÓR KOMISJI ŚLEDCZYCH SEJMU, KTÓREJ ZADANIEM
      POWINNO BYĆ USTALENIE KOMU I DLACZEGO TAK BARDZO ZALEŻY NA PRZEJĘCIU OGROMNEGO
      MAJĄTKU GMINY PRZEZ SPÓLKĘ, KTÓRA BEZ JEJ POMOCY JEST ZWYKŁYM BANKRUTEM!!!
      W przypadku ustaleń proponuję skierować sprawę do prokuratury (nie
      upolitycznionej radomskiej).Cały ten Radpec, niepotrzebne przejęcie EC a teraz
      próba zagarnięcia sieci przesyłowych miasta śmierdzi na odległość!!!
      • Gość: winatam Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.01.05, 20:53
        prokuratorzy też mieszkają w budynkach ogrzewanych przez RADPEC i mam nadzieję,
        że zainteresują się ciekawymi okolicznościami finansowo-ciepłowniczymi w naszym
        mieście
    • Gość: Old Shutellend Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 17:50
      Zwróćcie uwagę na ciągle przewijające się te same nazwiska a w szczególności
      szarej eminencji kurdupla po zawodówce Kałowskiego.Siedział w Radzie
      Nadzorczej, Komisji Specjalnej, inspektorował w RTBS Administrator a wszystko w
      czasie kiedy był dyrektorem Wydziału Zarządzania UM!!!
      Czy ktoś sprawdzał jego listy obecności w pracy kiedy przebywał we Francji?
      Komuś bardzo zależy na przejęciu Radpecu.Popieram Cię Winetu.Tu potrzeba
      rzetelnego prokuratora, takiego drugiego Olejniczaka, który nie trzęsie porami
      przed żadną partią polityczną a jedynie rozpieprza mafijne powiązania i ciemne
      interesy różnych grup interesu!!!
      • Gość: farsa Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 13.01.05, 23:33
        Odciąć nita od koryta.
        • Gość: qmpel Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.radom.pilicka.pl 14.01.05, 09:41
          śmieć nita jest już trupem, tylkko jeszcze o tym nie wie ....
    • Gość: antyhrust Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.radom.pilicka.pl 14.01.05, 11:48
      Szanowny Panie „Andrzeju” ! Z przyjemnością witamy Pana ponownie na forum
      Gazety. Ogólnie rzecz biorąc - witamy znanego radomskiego kontestatora-
      frustrata, którego aktywność rośnie przy okazji każdej znaczącej dyskusji o
      radomskim systemie ciepłowniczym. Myślę, że mocno bije Panu mężne intryganckie
      serce po zamieszczeniu tego z mozołem, miesiącami przygotowywanego listu do
      forum. Odpowiedzi na list jest kilka - równie mocne, jakby tę samą ręką pisane
      i o jednym czasie nadane. Brawo !!! Jeszcze jakby Pan wyjawił Swoje
      kwalifikacje ze wszystkich wieczorowych kursów i karierę zawodową, która
      uprawnia Pana do polemiki z tytułowanymi ekspertami z branży energetycznej,
      którzy nie wsłuchując się na szczęście w głosy Panu podobnych domorosłych
      rzeczoznawców wspomagając samorządowe decyzje nie siłą intrygi lecz fachowej
      dyskusji i merytorycznych argumentów. To dzięki racjonalnym działaniom RADPEC
      masz Pan jedne z najniższych cen ciepła w kraju. Byłyby jeszcze niższe gdyby
      nie wieloletni zakup ciepła od syndyka EC Radom w upadłości, którego wysokie
      ceny był zmuszony RADPEC dodawać do swoich o ¼ niższych. Musi Pan nieźle tkwić
      korzeniami w tamtej epoce (klasyczny przypadek chorobowy „frustrat
      energetyczny”, którego nie objęły przywileje wielkiej energetyki. Skoro chcesz
      Pan na siłę ciągnąć upadłą inwestycję EC Radom a w tym kotła WP-14-0 – to nie
      ma w Panu grama racjonalności, toż to pomnik komunizmu, wielkie PRL-owskie
      długi , które będą spłacać jeszcze nasze dzieci. Dotknij Pan ciepłego grzejnika
      i ciesz, że masz ciepło z RADPEC, tańsze niż we wszystkich Polskich miastach
      tej wielkości. I na szczęśćcie, gdyż mieszkańcy Radomia do zamożnych nie
      należą.
      • Gość: obiektyw1 Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.radom.pilicka.pl 14.01.05, 12:41
        Ciekawi mnie ocena działań Władz miasta i tym samym Radpec-u w zakresie
        poprawy sytuacji w ostatnich latach w miejskim systemie ciepłowniczym ale
        dokonana uczciwie przez odbiorców ciepła.Racje ma zapewne antyhrust pisząc, że
        to oni przez pryzmat opłat za ciepło i bezpieczeństwo dostaw powinni być
        jedynymi weryfikatorami poczynań Władz i Radpec, nie zaś jacyś
        politykierzy,frustraciczy pseudofachowcy.
      • Gość: Radomianin Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 14.01.05, 13:35
        Do antyhrusta!
        Szanowny Panie(i)
        - nie mam tytułu eksperta
        - nie mam kursów wieczorowych ani dziennych z dziedziny ciepłownictwa itp.
        - nie mam nic wspólnego z ciepłownictwem
        ale jestem zwykłym obywatelem i mój prosty umysł nie wnikał w zawiłe arkana
        sztuki ciepłowniczo-biznesowej. Pan(i) jaki widać jest ekspertem proszę więc
        o odpowiedż na mój post napisany i nadany w dniu 14-01-2005 godz. 10:47.

        PS. Pisane tylko moją ręką

        Radomianin
        • isoxazolidine Re: Na Radpec nie ma mocnych. 14.01.05, 14:10
          antyhrust nie przedstawil zadnych merytorycznych argumentow, a jedynie ideologiczną sieczkę usiłując sprowadzić dyskusję do politycznej pyskówki a autora watku wepchnac w niszę komuszka-kombinatora.
          stary trick i juz ograny. to nie przejdzie.

          czy antyhrust to nie przypadkiem ktos z kierownictwa 'Radpecu'?
          • Gość: KierownikPieca Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.radom.pilicka.pl 14.01.05, 14:16
            fakt - "Andrzejek kontestujacy" przekazanie siecu do RADPEC faktycznie wygląda
            mi na komuszka - kombinatora. Zgrane ale niestety nadal częste. Mam wrazenie,
            że ta sfrustrowana osoba chce się na bazie dyskusji o cieple najzwyczajniej
            wykreować.
          • Gość: Irka Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 14.01.05, 14:23
            A dla załagodzenia wrażenia po przeczytaniu głupich uwag antyhrusta w
            rodzaju "frustrat energetyczny" gigajulek wypisuje komunałki o wspólnym mieniu
            komunalnym.
            • Gość: Gigajulek Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.radom.pilicka.pl 14.01.05, 14:32
              Do Irka(i): "Wspólne mienie komunalne" nie jest wirtualnym pojęciem. A
              faktycznie komuszki są półwiecze przyzwyczaiło komuszków do bezkarnego
              czerpania ze wszystkiego co społeczne. Jeżeli sieci nie znajdą się w Radpec ci
              czerwoni drapieżnicy znowu będą zacierać ręce i rwać sukno. I taki jest plan
              drogi Irka.
              • Gość: Irka Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 14.01.05, 15:37
                Odpowiadam: "rwać sukno" nauczyli się również i inni, niestety. A czy nie
                odnosisz wrażenia, że nadzór nad tzw. wspólnym mieniem komunalnym wymknął się
                spod społecznej kontroli i ogranicza się jedynie do rozgrywania swoich
                interesów przez wąskie grupki, skupione wokół Rad Nadzorczych? Ten nadzór ma
                fasadowy charakter, taki sam dokładnie jaki ma ta nasza demokracja lokalna.
                Dlatego ostrożnie na tym etapie z przekazywaniem mienia do spółek.
      • kustosz.m Re: sam sie ogrzewam - spadowa 14.01.05, 14:45
        > Dotknij Pan ciepłego grzejnika i ciesz, że masz ciepło z RADPEC

        o laskawco. dobrodzieju. mamy scielic sie do nozek!???

        spadówa. sam sie ogrzewam.
        wy najwyzej ogrzewacie, od spodu, trawniki w dzielnicy.
        jak spadnie snieg to zobaczysz gdzie.
      • Gość: palaczPieca Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 14.01.05, 16:11
        Znane od lat powiedzenie mówi, że 80% ludzi wykorzystuje tylko 20 % swoich
        możliwości intelektualnych, kapitalnym tego dowodem jest wypowiedź antagonisty
        ukrywającego się za szalenie wyszukanym i jakże frapującym nickiem „antyhrust”.
        Jak nie staje argumentów merytorycznych, to wzorem „homo sovieticus” najlepiej
        interlokutorowi wytknąć niewłaściwe pochodzenie (społeczne) albo niecne
        inspiracje (pamiętacie: „kto za tym stoi i komu to służy”?) A już odwoływanie
        się do uszczęśliwiania mieszkańców Radomia przez RadPEC w zakresie komfortu
        cieplnego brzmi całkiem jak repryza z minionej epoki. Ale równie znane
        powiedzenie mówi: czym skorupka za młodu nasiąknie ….. Posługiwanie się
        takimi „argumentami” przez spółkę prawa handlowego w dobie gospodarki rynkowej
        to już symptom paranoi. Epatowanie ludzi takimi komunałami nie wystawia
        najlepszej wizytówki „antytrustowi” i jego potencjalnym możliwościom
        intelektualnym. Widać, że w przeciwieństwie do Chrustowicza wysmażył swoją
        opinię na kolanie, pod dyktando swoich protektorów, podobnie jak tuz intelektu
        profesur niezwyczajny Mańkowski, który jest wielkim naukowcem i w swoim
        koreferacie Południe pisze przez „ó” dając wyraz z jakim zaangażowaniem
        odwalił chałturę pt. „koreferat” W ogóle czasami te 20% ludzi, choćby po
        wieczorowych kursach prezentuje się lepiej niż utytułowani eksperci, (definicja
        eksperta za Oscarem Wildem: ekspert to człowiek który przestał myśleć – on po
        prostu już wie). Przykład z własnego ogródka: w 1986 roku nikt inny tylko
        prosty elektryk Bandrowski (nie wiem czy miał choćby wieczorowe kursy) wyczaił
        i podał do publicznej opinii, że WPEC sprzedaje więcej niż jest w stanie
        wyprodukować. Ale się działo !!!
        Do „antyhrusta”: masz rację – dzień bez wazeliny, to dzień stracony! Ale
        na „Tytanicu” orkiestra gra tak głośno, że zagłuszy nie tylko to zdanie.
        I to mi się na tej łajbie najbardziej podoba (ogólnie lubię się bawić).
        A stalin i Hitler wciąż nie żyją .,.,.

      • Gość: MariCa Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.01.05, 16:44
        Antyhrust co ty bredzisz?!!!Po co są ci niby wielcy profesorowie, niby wielkie
        autorytety? ŻEBY SWOIMI TYTUŁAMI, SWOIMI NAZWISKAMI UWIARYGODNILI JEDYNIE
        SŁUSZNĄ DROGĘ OBRANĄ PRZEZ WĄSKIE GRONO LOUDZI ZWIĄZANYCH Z CIEPŁOWNICTWEM!!!
        To jest mafia ciepłownicza a ty pewnie jesteś albo ta miernota Styczyński
        piszący na zamówienie zarządu, były redakczyna z lewicowego Echa, którego
        koleżanka po pióru (obecnie senator Sadowska) wrzuciła na rzecznika Radpecu,
        albo sam członek zarządu (a może Rady Nadzorczej działający na kilku frontach).
        • radom Re: Na Radpec nie ma mocnych. 17.01.05, 14:58
          Brednie i paranoja
          Przejrzałem co na formum pisze się o ciepłownictwie i stwierdziłem, że
          większość to jakieś brednie. Najbardziej zdegustowany jestem tekstami
          paranoików, którzy wszędzie widzą mafie. Znalazł się też jakiś oszczerca o
          pseudonimie MariCa, który wmawia mi, że coś pisałem jako jakiś Antyhrust.
          Po pierwsze, nie mam zwyczaju pisać anonimowo, a po drugie oświadczam ci dupku,
          że nikt mi nic nie załatwiał.
          Tomasz Styczyński
      • Gość: palaczPieca Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 14.01.05, 16:51
        Znane od lat powiedzenie mówi, że 80% ludzi wykorzystuje tylko 20 % swoich
        możliwości intelektualnych, kapitalnym tego dowodem jest wypowiedź antagonisty
        ukrywającego się za szalenie wyszukanym i jakże frapującym nickiem „antyhrust”.
        Jak nie staje argumentów merytorycznych, to wzorem „homo sovieticus” najlepiej
        interlokutorowi wytknąć niewłaściwe pochodzenie (społeczne) albo niecne
        inspiracje (pamiętacie: „kto za tym stoi i komu to służy”?) A już odwoływanie
        się do uszczęśliwiania mieszkańców Radomia przez RadPEC w zakresie komfortu
        cieplnego brzmi całkiem jak repryza z minionej epoki. Ale równie znane
        powiedzenie mówi: czym skorupka za młodu nasiąknie ….. Posługiwanie się
        takimi „argumentami” przez spółkę prawa handlowego w dobie gospodarki rynkowej
        to już symptom paranoi. Epatowanie ludzi takimi komunałami nie wystawia
        najlepszej wizytówki „antytrustowi” i jego potencjalnym możliwościom
        intelektualnym. Widać, że w przeciwieństwie do Chrustowicza wysmażył swoją
        opinię na kolanie, pod dyktando swoich protektorów, podobnie jak tuz intelektu
        profesur niezwyczajny Mańkowski, który jest wielkim naukowcem i w swoim
        koreferacie Południe pisze przez „ó” dając wyraz z jakim zaangażowaniem
        odwalił chałturę pt. „koreferat” W ogóle czasami te 20% ludzi, choćby po
        wieczorowych kursach prezentuje się lepiej niż utytułowani eksperci, (definicja
        eksperta za Oscarem Wildem: ekspert to człowiek który przestał myśleć – on po
        prostu już wie). Przykład z własnego ogródka: w 1986 roku nikt inny tylko
        prosty elektryk Bandrowski (nie wiem czy miał choćby wieczorowe kursy) wyczaił
        i podał do publicznej opinii, że WPEC sprzedaje więcej niż jest w stanie
        wyprodukować. Ale się działo !!!
        Do „antyhrusta”: masz rację – dzień bez wazeliny, to dzień stracony! Ale
        na „Tytanicu” orkiestra gra tak głośno, że zagłuszy nie tylko to zdanie.
        I to mi się na tej łajbie najbardziej podoba (ogólnie lubię się bawić).
        Tymczasem Hitler i stalin wciąż nie żyją ….
    • Gość: Jadzia Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: 193.111.144.* 14.01.05, 15:14
      Dlaczego nie zaglądacie na mój post o o powiązaniach w Radpecu i wokół niego?
      Za dużo prawdy , za dużo zainteresowanych ,żeby gadać o kotłach i sieciach , a
      nie kasie którą trzepią radomscy politycy i radomski establishment? Lepiej się
      kłócić o rurach, czego zupełnie zwykli mieszkańcy nie rozumieją???????????
      • Gość: Andrzej Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 14.01.05, 17:20
        Dziękuję za wspierające mnie posty. Nie zamierzam uprawiać szermierki na
        epitety. Szanuję autorytety za ich dokonania, nie za tytuły naukowe, chociaż i
        te doceniam.Tekst, który zamieściłem ma oparcie w udokumentowanych faktach i
        nie muszę go bronić. Zapewniam uczestników forum, że posiadam wieloletni staż
        pracy związany z cieplnymi urządzeniami energetycznymi i dyplom uzyskany na
        studiach dziennych Politechniki Warszawskiej.
        Do Radomianina
        Pytasz o problem techniczno – ekonomiczny. Nie podzielam poglądu Gigajulka. Nie
        chcę rozwijać kolejnego wątku. Wypada jednak pamiętać, że to niestosowna pora
        na przekazywanie sieci. W Radpec powinien być wdrożony program naprawczy,
        miasto powinno mieć „Plan zaopatrzenia w ciepło” a decydenci pewność, że sieć
        miejska nie będzie jedynie pomocna do zaciągania kolejnych kredytów. Ceny za
        ciepło weryfikuje Urząd Regulacji Energetyki na podstawie kalkulacji producenta
        i nie mogą one ulegać dowolnym zmianom.
        • Gość: dymek Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: 193.111.144.* 14.01.05, 19:27
          ale URE łatwo jest udowodnić, że podwyżka jest celowa
        • Gość: Radomianin Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 15.01.05, 18:19
          Jest sprawą oczywistą, że bez sensownego programu techniczno-finansowego
          wykonanego przez fachowców dalsze przepychanki są bez sensu. Jedni będą kotły
          budowac a inni wyłączać. To jasno wynika z dotychczasowej walki między
          producentami ciepła. Dziwi fakt, że prąd będąc elementem strategicznym jest tak
          mało poważnie traktowany.
          Dotychczasowa każda forma wyjścia z impasu jak widzimy -przyjęta z sufitu-
          jest do d.... - to widać gołym okiem.
          Co do regulacji cen energii - śmieszne - jednym z podstawowych składnikiów
          cenotwórczych są "koszty", w które można wcisnąć prawie wszystko, a za tym i
          udowodnić swoje kalkulacje cen - z tym nie ma problemu - przerabiamy to od lat
          w kilku dziedzinach życia codziennego.
          Jedyną usprawiedliwieniem dla RADPECU mogą być niepłacące albo kiepsko płacące
          S-nie mieszkaniowe, ale tutaj można szeroko dyskutować - bo jak widać z
          inwestycjami i nietylko w Radpecu chyba też przesadzono tylko co dalej?




          • Gość: ziuta Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 16.01.05, 09:19
            a w telewizorze mówił Fałek że z kotła zrobią żyletki mogą na tym nieźle
            zarobić jak uzbierają 150 milionów zbudują elektrownie
    • Gość: radomianin Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 19.01.05, 13:07
      W audycji TV-Dami, Pani radna Wróbel zapoznała fragmentarycznie ze sprawami
      ciepłownictwa w Radomiu. Może ktoś zna szczegóły projektu dot. ciepła w Radomiu
      na lata przyszłe.Jak wynika z tych przecieków specjaliści mogą nam przygotować
      niezły pasztet.
      • Gość: zaniepokojony Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 20.01.05, 11:25
        czytając posty (pod róznymi hasłami) dot.RADPEC-u wywołują one bardzo poważne
        zaniepokojenie.
        Jest grupka zwolenników i jest grupka przeciwników obecnego RADPEC-u. Szkoda,
        że jest to walka na słowa, a nie na argumenty. Fachowcy jak widać szykują nam
        niezły pasztet chyba, że inni fachowcy będą w przewadze przebiją głupotę i brak
        rozeznania życia.
        Wiadomo, że jak nie wiadomo o co chodzi to napewno chodzi o pieniądze.
        Przeciętny mieszkaniec zainteresowany jest regularną dostawą ciepła, prawidłowe
        jej rozliczenie i za odpowiednio niską cenę. Przekazanie w ręce prywatne
        strategicznych sieci przy tylu aferach a Polsce ta naprawdę brak
        odpowiedzialności - oczywiście z mojego punktu widzenia. Ktoś pisał, że mamy
        najtańsze ciepło w Polsce dla przykładu przytoczę - Radom 1m3 ciepłej wody =
        17,16.- = Warszawa Osiedle z indywidualną kotłownią 1m3 ciepłej wody 8,50.-
        W tej sytuacji trudno uwierzyć iż Radom najnizszą cenę w Polsce i w całą furę
        pozytywnych zapewnień zwolenników aktualnego RADPEC-u.
        Jest podobno jakiś plan restrukturyzacji ciepłownictwa w Radomiu - tylko gdzie
        go szukać i ile nas to będzie kosztować.
    • Gość: Andrzej Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 20.01.05, 15:08
      Czytałem posty w wątku „rozważnej”. Wyznaję zasadę, że wszelkie wątpliwości
      należy sumiennie rozważyć. Pani radna M. Wróbel zwróciła uwagę na oryginalny
      zapis w opracowaniu „Model organizacji usług ciepłowniczych…… 230;.” autorstwa
      zespołu
      S. Pasierba. /opracowanie opublikowano na oficjalnej stronie Radomia/
      Problem dotyczy taryfy za ciepło i spłaty kredytu za zakup EC.
      Wg w/w opracowania po zakupie EC w kosztach stałych powstały oszczędności 8,8
      mln zł.
      W nowej taryfie RadPEC powinien uwzględnić ten fakt i obniżyć taryfę. Należy
      jednak pamiętać, że spółka musi spłacać kredyt zaciągnięty na zakup EC i w tym
      celu powinny być wykorzystane oszczędności. Autorzy opracowania zaproponowali
      powiększenie odpisu na amortyzację sieci, przy niezmienionej taryfie za ciepło.
      To znaczy, że odbiorcy płacą tyle samo, co dotychczas a oszczędności będą
      przeznaczane na spłatę kredytu.
      Dlaczego istnieje konieczność podarowania RadPEC sieci tego nie rozumiem? Za
      dzierżawę sieci miasto pobiera 3,8 mln zł i przekazuje tą kwotę do spółki na
      remonty. W zaistniałej sytuacji miasto może podnieść opłatę dzierżawną i
      zwracać ją RadPEC. Wtedy nie będzie konieczności przekazania sieci. Nie
      uczestniczę w innych wątkach, bo myślę, że takie drobne wątpliwości powinien
      rozwiać pan rzecznik Styczyński, bez wyrażania swoich opinii na temat radnych.
      • Gość: ziuta Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 21.01.05, 08:30
        Chytrze skonstruowany porządek sesji w dn. 24-01-2005
        W punkcie 2. radni wyrażają zgodę na odstąpienie miasta od umowy na dzierżawę
        sieci. W podpunkcie 3. punktu 5. radni rozpatrują projekt uchwały w sprawie
        uchylenia uchwały nr 111/2003. Oznacza to, że po punkcie 2. pan prezydent może
        zaakceptować uchwałę nr 111/2003. Stanowisko rady powinno być jednoznaczne.
        Rada popiera przekazanie sieci i odstąpienie od umowy dzierżawy lub rada nie
        godzi się na przekazanie sieci.
        Tymczasem może zaistnieć sytuacja, że rada zgodzi się na odstąpienie od umowy
        na dzierżawę sieci, ale uchyli uchwałę nr 111/2003.
    • Gość: Gass Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 18:32
      A mnie zaciekawiła wypowiedź rzecznika i jego język.Czy to ten fircyk, który
      latał w zielonym targowym garniturku w drucianych okularach?Bo jeśli to ten sam
      to już mnie jego język nie dziwi.
      • Gość: Andrzej Kto kupił kota w worku, RadPEC czy prezydent? IP: *.udn.pl 22.01.05, 11:14
        Ułóżmy w porządku chronologicznym niektóre istotne zdarzenia związane z zakupem
        EC:
        - prezydent zleca i otrzymuje opracowanie „Studium opłacalności zakupu EC”
        - 23-06-2004 gmina kupuje EC i sprzedaje ją RadPEC
        - grudzień 2004 gmina otrzymuje opracowanie „Model organizacji usług
        ciepłowniczych…… 230;..”
        wniosek: opracowano studium i zakupiono EC bez modelu organizacji a opracowany
        model przewiduje, że w roku 2005 w zakupionych kotłowniach będzie
        wykorzystany jedynie kocioł WR-25 nr 8 w łącznym czasie równoważnym 8
        dobom. To znaczy, że w modelu uzasadniono nieopłacalność zakupu EC.

        Zainteresowanych odsyłam na stronę nr 14 opracowania pt „Model organizacji
        usług ciepłowniczych dla gminy miasta Radom w latach 2005-2015- analiza”,
        datowane grudzień 2004, autorstwa zespołu S. Pasierba.
        Na stronie umieszczono rysunek 2.3.1. Jest to wykres pt: „Sposób pokrycia
        zapotrzebowania na ciepło na tle wykresu uporządkowanego obciążeń sieci
        w 2005 r.”
        Z wykresu można odczytać:
        1. Moc zamówiona przez odbiorców wg stanu na 01-01-2005 wynosi 293,263 MW,
        a szczytowa wartość mocy wg wykresu wynosi 230 MW.
        W tekście opracowania stwierdzono: nadwyżka mocy zainstalowanej wynosi 8,3%.
        Sprawdzamy: (319,8-293,263):293,263x100=9%, stwierdzamy: obliczenie wykonano
        z dokładnością 8%.
        Wniosek: odbiorcy zamawiają moc wyższą o 63 MW od rzeczywistego
        zapotrzebowania, albo RadPEC inkasuje opłaty za zawyżoną o 27% moc zamówioną.
        2. Wg wykresu na przestrzeni roku kalendarzowego przez 8 dni wykorzystywany
        jest kocioł nr 8, pozostałe kotły nr 9, 10 i 11, zainstalowane w kotłowni
        Północ, stanowią zimną rezerwę /nie pracują/.
        Wniosek: w proponowanym modelu organizacyjnym autorzy dowiedli, że niecelowy
        był zakup EC.
        3. W modelu zrezygnowano z wykorzystania kotła WP-140 MW. Uznano, że decyzja
        o wyrejestrowaniu tego kotła jest słuszna.
        Wniosek: z wykresu wynika, że kocioł WP-140 mógłby być wykorzystywany przez
        4,5 miesiąca, trwającego przez 6,5 miesiąca sezonu grzewczego, ale twórcy
        modelu nie zaprzątali sobie tym głowy.

        Poobserwujmy komin kotłowni Północ, dymi nieustannie. Model trafił na półkę a
        RadPEC wykorzystuje kotły według własnego uznania.
        Jeśli prezydent J. NITA nie pokaże na stronie Radomia „Studium opłacalności
        zakupu EC”, będzie istniało duże prawdopodobieństwo, że współodpowiedzialni:
        prezydent, rada nadzorcza RadPEC i zarząd RadPEC wydali gminne pieniądze na
        KILKA KOTÓW W WORKU i wymanewrowali radę miejską.
        • Gość: terra incognita Re: Kto kupił kota w worku, RadPEC czy prezydent? IP: *.udn.pl 23.01.05, 23:02
          Walka w tej sprawie jutro w pałacu ślubów. Czy bedzie bezpośrednia transmisja?
          Jeśli tak wezmę urlop bezpłatny.
      • radom Mustela putorius 24.01.05, 10:21
        Hej Gass! Niegdy nie nosiłem zielonego garniturka. Nie wiem też kim ty jesteś,
        ale na pewno należysz do rodziny Mustela putorius, co wnioskuje po twojej
        ksywce i stylu wypowiedzi.

        styczynski.w.interia.pl/
      • Gość: tomek Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 24.01.05, 12:40
        To ten, który w echu nie wiedział o czym pisać i wpadł na pomysł rozklejania na
        słupach ogłoszeń z apelem aby dostarczać mu tematów. Wot racjonalizator po
        politologii.Dziennikarzyna od siedmiu boleści.
        • radom Dziennikarzyna 24.01.05, 13:02
          tomku!
          Mój pomysł, aby umożliwić mieszkańcom Radomia przedstawianie ich problemów na
          łamach prasy, sprawdził się. Wielu ludzi dziękowało mi za to, że ich sprawy
          wypłynęły na świetło dzienne. Wielu nieżyczliwych urzedasów zmiękło pod wpływem
          opinii publicznej, której stawałem się chwilowym reprezentantem. Teraz ten
          pomysł na zbieranie informacji od ludzi jest powielany przez inne redakcje w
          różnych formach. I dobrze. Lepiej być użytecznym dla ludzi dziennikarzyną niż
          wybitnym, ale zimnym i obojętnym na sprawy społeczne wielkim Redaktorem.

          styczynski.w.interia.pl/
          • Gość: Andrzej Re: Dziennikarzyna IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 24.01.05, 14:16
            Ale ten Styczyński stał się wrażliwy społeczenie.Gdy był w Zarządzie radomskiej
            UPR gadł co innego. Obłudnik.
            • Gość: Andrzej Re: Na Radpec nie ma mocnych IP: *.udn.pl 24.01.05, 20:05
              W tym wątku pojawiły się dwa nicki Andrzej. Właśnie wróciłem z sesji rady
              miejskiej. Andrzeju z postu z dn 24-01-2005 godzina 14:16 chyba nie miałeś
              zamiaru pisać pod moim nickiem.
          • Gość: radomianin Re: Dziennikarzyna IP: *.udn.pl 24.01.05, 15:51
            oj dzieje się, to się dzieje na tym forum RADPEC-owskim.
            Mnie jako zwykłego człowieka w dalszym ciągu interesują fakty i rachunki jakie
            będę płacił do RADPECU przez S-nię Mieszkaniową, a nie jakiś dialog politologa
            z ambicjami, który rzekomo ma wiedzę speca od ciepłownictwa.
            Sznowny politologu jeżeli tak Cię interesują problemy radomian i posiadasz
            wiedzę to odpowiedz rzeczowo na konkretne pytania zadawane na forum.
            Po zeszło tygodniowym wywiadzie w Dami z Panem V-ce Prezydentem dot. spraw
            RADPEC-u ja kompletnie zgłupiałem.
            Najpierw usłyszałem, że sytuacja finansowa RADPEC-u jest poważna, ale stan
            techniczny jest dobry - a potem - , że należy wymienić całą sieć przesyłową.
            Sprzeczności zawarte w tym zdaniu dziwią mnie jednak zaczynając od stanu
            finansowego RADPEC-u wiem iż, władcy tej firmy sami sobie zasłużyli na taki
            los razem z nieudolnymi Zarządami i Radami Nadzorczymi S-ni mieszkaniowych,
            które podobno są poważnymi wierzycielami (za wyjątkiem podobno S-ni, których
            prezesi są w bliskości Rady Nadzorczej RADPEC).
            Na zebranich członkowskich Zarządy S-ni Mieszkaniowych informują swoich
            członków o tych sytuacjach. Włosy stają dęba jak się czyta takie umowy zakupu
            ciepła od RADPE-cu .
            To właśnie te umowy - moim zdaniem - dawały pełnie władzy nad S-niami i żadnego
            ruchu dla S-ni. I tak dokładając do tego komorników za zadłuzenia S-nie
            Mieszkaniowe znalazły się w dołku finansowym pogrążając swóje zasoby.

            Wielu członków S-ni nie płaci bo nie ma pracy, zgodnie ze statutami S-ni
            Mieszkaniowych tacy lokatorzy winni być eksmitowani - niestety - miasto nie
            jest w stanie zapewnić im lokali zastępczych, płacą za nich więc Ci, którzy
            jeszcze mają z czego - tak pętla się zamyka (ale do czasu).

            Ponieważ bezrobocie w Radomiu jest wysokie i brak jest przemysłu stan ten
            będzie się coraz bardziej powiększał i zobowiązania wobec RADPEC-u mogą się
            stale powiększać - konsekwencje łatwe do przewidzenia.

            Ktoś umowy na dostawę ciepła pisał, ktoś je zatwierdzał (negocjacje były nie
            możliwe) - winni sytuacji finansowej są więc znani. Wydaje się, że należałoby
            odpowiedzieć - kto ponosi winę za doprowadzenie do takiego stanu, wyciągnąć
            wnioski, a dopiero potem wykonać jakieś ruchy w oparciu o konkretne i
            wyliczone plany działania.
            Miasto jak i Radpec wiedziały napewno o problemach finansowych S-ni
            Mieszakniowych i co ?????
            Pan v-ce prezydent ma rację mówiąc o modernizacji - tylko (już pokazano) iż
            wiele spraw przeinwestowano w Radpecu.
            Ktos winien za to odpowiedzieć, a nie obciążać społeczeństwo.
            A może właśnie obniżenie stawek pwodowałoby, że S-nie Mieszkaniowe wyjdą z
            dołka, a modernizowanie sieci przeprowadzić ze środków wygospodarowanych drogą
            mądrych posunięć przy pomocy mądrych głów.
            • Gość: radomianin c.d. Re: Dziennikarzyna IP: *.udn.pl 24.01.05, 16:36
              pieniądze leżą na ulicy trzeba je tylko umieć podnieść.
              • Gość: Andrzej Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 24.01.05, 20:33
                do radomianina
                Domyślam się, że nazwałeś politologiem rzecznika RadPEC i od niego oczekujesz
                odpowiedzi.
                • Gość: radomianin Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 24.01.05, 21:11
                  oczekuję odpowiedzi od wszystkich, którzy mają podejście profesjonalne do
                  tematu - jest to sprawa dla Radomia bardzo ważna - aczkolwiek dla przeciętnego
                  radomiaka w tej chwili mało zauważalna.
                  Ponieważ jednak p. Rzecznik-politolog ma ponoć na uwadze dobro mieszkańców
                  Radomia i pracował już w RADPEC-cu (tak wynika z jego drogi do kariery) w
                  okresie formowania bezpardonowych umów sprzedaży ciepła dla S-ni
                  Mieszkaniowych - liczę, że może będzie w stanie zaprzeczyć lub potwierdzić moje
                  spostrzeżenia w tym temacie. A zaczęło się w 1998, bardziej krwiożercze jednak
                  były w 2000 r.

            • Gość: roman Re: Dziennikarzyna IP: *.udn.pl 24.01.05, 20:27
              Politolog ci teraz nie odpowie bo inernet ma w Radpecu i stamtąd nadaje w
              godzinach pracy za nasze pieniądze. Dlatego Co takie drogie, bo trzymają
              politologów na etatach.
              • radom Re: Dziennikarzyna 25.01.05, 07:49
                Nie wiadomo kim jesteś "Romanie", więc nie wiadomo też czyjego komputera
                używasz. Może jesteś cieciem w jakieś firmie i piszesz na forum między
                kolejnymi sesjami na stronach porno.

                Zaprzeczam jakoby spółdzielnie były zbyt słabym partnerem dla Radpecu. Są
                silnym odbiorcą, który może wiele. Wiem o tym, bowiem sam jestem w Radzie
                Nadzorczej jednej ze spółdzielni.

                Za bardzo demonizujecie Radpec.

                styczynski.w.interia.pl/
                • Gość: xx Re: Dziennikarzyna IP: *.udn.pl 25.01.05, 15:53
                  w jakiej S-ni jestes w Radzie Nadzorczej ?
    • radom Andrzej Chrustowicz 25.01.05, 09:17
      "Andrzej" nabrał odwagi i przedstawił się. W drukowanej "GW" ukazał się jego
      list "Co się dzieje z naszym ciepłem". Napisał to samo, co tutaj, tylko trochę
      rzecz wygładził.

      Panie Andrzeju! Czy to prawda, że nie jest Pan bezstronny politycznie? Czy to
      prawda, że jest Pan doradcą radomskiej Platformy Obywatelskiej?

      styczynski.w.interia.pl/
      • Gość: anna Re: Andrzej Chrustowicz IP: *.udn.pl 25.01.05, 10:42
        W styczyńskim odezwało się drugie ja. Bawi się w śledczego.
      • Gość: Andrzej Re: Na Radpec nie ma mocnych IP: *.udn.pl 25.01.05, 14:09
        Szanowny Panie rzeczniku RadPEC
        W temacie odwagi odrobinę się Pan pomylił. Jeśli służbowo śledzi pan wypowiedzi
        w środkach przekazu to trudno przypisać mi tchórzostwo. Członkowie Komisji
        Gospodarki Miejskiej w Radomiu w kadencji 94-98 i wielu radnych tej kadencji
        mogą Panu wyprostować pogląd. Od 10 lat pilnie obserwuję dokonania w miejskim
        systemie ciepłowniczym i reaguję na każde uchybienie. A oto kilka ostatnich
        przykładów:
        20-02-2003 list do Prezydenta miasta, temat „Ciepło dla Radomia”
        11-03-2003 list otwarty do Pana Prezydenta Radomia /opublikowany również na
        forum/
        19-03-2003 informacje przekazane wszystkim klubom radnych.
        W/w dokumenty podpisywałem imieniem i nazwiskiem. Martwi mnie jedynie fakt, że
        nie straciły nic na aktualności.
        Jeśli wróci Pan pamięcią do swojej praktyki dziennikarskiej to może przypomni
        Pan sobie, że istnieją kryteria dotyczące objętości tekstu i ostrości
        sformułowań.
        Teraz odpowiadam na Pański list i muszę stosować konwencję grzecznościową.
        Proszę nie dociekać, jakie mam poglądy polityczne, dyskutujemy o
        ciepłownictwie. Zapewniam Pana, że będę wspierał każdą osobę lub formację,
        która zdradzi chęć do uczciwego rozwiązania problemu. Oświadczam, że gdybym był
        doradcą któregokolwiek klubu radnych, to pewnie miałbym szansę na udział w
        dyskusji i oszczędzenie uczestnikom sesji zabiegu znanego pod nazwą „pranie
        mózgów”.
        Andrzej Chrustowicz.
        ps Forum to nie jest miejsce na promowanie swojej osoby, wracam do swojego
        nicka, a tobie „radom” życzę etatu na jaki zasługujesz. Przejrzyj biuletyn
        prasowy „radpec S.A.” z dn. 27-01-2000, to może ogarnie cię olśnienie.
        Andrzej.

        • Gość: Marcin Re: Na Radpec nie ma mocnych IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 25.01.05, 14:27
          Można poprostu stwierdzić że "Radpec ledwie dyszy od czerwonych towarzyszy".
        • radom Re: Na Radpec nie ma mocnych 25.01.05, 14:38
          Panie Andrzeju! Proponuję, aby Pan się zarejestrował jako stały użytkownik
          forum, wtedy nikt nie będzie się podszywał pod Pana, na co sam Pan zwrócił
          uwagę komuś, kto pisał oszczerstwa pod moim adresem. Nie chcę Pana pouczać,
          jest Pan na to zbyt poważną osobą. Staram się być tylko bezpośredni. Oczywiście
          poznaję Pana po stylu pisania, jest Pan jedną z nielicznych osób, która
          podchodzi do problemu ciepłownictwa w sposób rozważny i rzeczowy. Choć nie
          zgadzam się z Panem w kwestiach merytorycznych, to odnoszę się z szacunkiem i
          doceniam.

          Ja nie zamierzam pisać anonimowo, jest to przywilej forum, ale nie obowiązek.
          Na forum nie wolno popełniać przestępstw, co się zdarza wielu oszczercom, nie
          wolno zachowywać się niemoralnie, a ja mam dobre mniemanie o swojej moralności.
          Nie wolno uprawiać reklamy, czego nie robię przedstawiając się, bowiem nie
          jestem produktem na sprzedaż.

          Pozdrawiam
          T.Styczyński

          • Gość: Czytelnik Re: Na Radpec nie ma mocnych IP: *.udn.pl 25.01.05, 15:02
            Ja mam tylko jedno zasadnicze pytanie; po co w spolkach na etatach niezle
            platnych sa rzecznicy.Czy naprawde tyle redakcji telewizja sie dobija,ze
            dyrektor,jego zastepcy nie sa w stanie udzielic merytorycznej odpowiedzi, czy
            zaraz musi byc rzecznik. Ostatnio utworzono taki etat dla swojej w MPK i
            widac,ze sa to tuby propagandowe dyrektorow prezesow.A moze ci notable maja za
            tyle honoru,ze nie chca klamac i wystawiaja rzecznikow.Sam nie wiem co o tym
            myslec.W prywatnej firmie gdzie pieniadze sie naprawde liczy nawet dla rodziny
            takich synekur sie nie tworzy.
            • Gość: Marcin Re: Na Radpec nie ma mocnych IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 25.01.05, 15:16
              Według zasady TKM. Akurat do Pana Styczyńskiego nic nie mam bo rzadko go widuję
              w TV. Ale ta Pani rzecznik Administratora to w mojej firmie nawet do
              wytrząsania popielniczek by się nie nadawała.
    • Gość: laik Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 27.01.05, 14:54
      Witam ! Może ktoś mi powie o co tu komu chodzi ? Za komuny sieć była w
      miejscowej firmie ciepłowniczej, potem przekazano ją gratis miastu. Teraz miasto
      oddaje sieć z powrotem również gratis.
      Odnośnie wizji budowy elektrociepłowni w Radomiu, może ktoś mi powie, gdzie
      energia elektryczna miałaby być sprzedawana, skoro Kozienice mają nadwyżki.
      Spada zapotrzebowanie na energię cieplną i energię elektryczną. Cena żarówek
      energooszczędnych już w granicach 3,5 PLN. Niedługo monitory LCD energooszczędne
      wyprą monitory lampowe.
    • Gość: laik Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 27.01.05, 15:23
      Drodzy adwersarze ! Zaprzestańcie osobistych inwektyw, typu ten kurdupel K.,
      miernota ten a tamten. Stalin Józek miał 153 cm wzrostu a jaki zrobił porządek,
      Napoleon był jeszcze bardziej "przystojniejszy". Nie jest ważny wygląd
      przejściowej cielesnej powłoki ziemskiej a istotna jest siła ducha.

    • Gość: Laik Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 27.01.05, 15:41
      Atakujecie Państwo miejscową firmę ciepłowniczą, zzobaczcie Państwo co dzieje
      się w Toruniu hihihi

      Czy dziedziczenie stanowisk w spółce energetycznej jest w ogóle możliwe?
      Oczywiście. Załatwili to sobie związkowcy z toruńskiego Przedsiębiorstwa
      Energetyki Cieplnej

      Zaskakujący przywilej został zapisany w pakiecie gwarancji socjalnych
      pracowników PEC podczas prywatyzacji przedsiębiorstwa. Podpisały go władze
      miasta, związkowcy i nabywcy większości udziałów spółki: Elektrociepłownia
      Toruń, Zakład Energetyczny Toruń i Energetyczne Towarzystwo Finansowo-Leasingowe
      Energo-Utech. Umowa weszła w życie w lutym 2002 r. Oficjalnie podano, że pakiet
      zapewnia wszystkim pracownikom firmy sześcioletnią gwarancję zatrudnienia,
      nagrodę prywatyzacyjną (około 3 tys. zł) i 15 proc. akcji. Kiedy dotarliśmy do
      utajnionego dokumentu, okazało się, że to nie wszystko. Umowa społeczna zawiera
      też klauzulę, że w przypadku śmierci pracownika firmy pierwszeństwo w
      zatrudnieniu na jego miejsce będą mieli członkowie jego rodziny. - Zaproponowali
      to związkowcy - mówi rzecznik PEC Jarosław Nadolski. - Ale jak dotąd nie było
      takiego przypadku.

      - Nawet gdyby tak było, to przecież żadne kumoterstwo - zastrzega Urszula Łataś,
      szefowa Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Energetyki przy PEC. - Często w
      rodzinach jest tak, że pewne umiejętności, zdolności i zamiłowanie przechodzą z
      rodziców na dzieci.

      - Zapis o przekazywaniu stanowisk w rodzinie jest bardziej aktem humanitarnym
      niż zobowiązaniem finansowym. Nie sądzę, żeby ktoś z tego skorzystał - zapewnia
      Piotr Całbecki, b. członek zarządu miasta, który podpisał porozumienie.

      Czy dziedziczenie dotyczy także kierownictwa firmy? - W przypadku kierowników
      teoretycznie tak - przyznaje Wojciech Nowak z zakładowej "Solidarności". - Ale
      nie obejmuje to dyrektorów, bo są nimi członkowie zarządu, a tych wybiera rada
      nadzorcza.

      Wiadomość o dziedziczeniu posad w PEC, gdzie prawie 9 proc. udziałów ma jeszcze
      miasto, zszokowała toruńskich radnych. - Ci wszyscy, którzy podpisywali umowę,
      zabezpieczyli indywidualne interesy pracowników PEC. Zrobili to kosztem
      mieszkańców, którzy płacą za ciepło - oburza się niezależny radny Krzysztof
      Makowski, szef komisji budżetu i polityki gospodarczej rady miasta. - Pakiet
      gwarancji pracowniczych wiąże się z olbrzymimi obciążeniami dla firmy. Nawet
      jeśli pokrył je inwestor z własnych środków, i tak odbije to sobie w przyszłości.

      - To bzdura - ripostuje Nadolski. - Ceny ciepła są zatwierdzane przez Urząd
      Regulacji Energetyki. Możemy je podnieść tylko nieznacznie, jedynie poniżej
      współczynnika inflacji.

      PEC jest spółką zajmującą się dystrybucją ciepła w Toruniu. Do przedsiębiorstwa
      należy miejska sieć ciepłownicza (216 km rur) i 7 kotłowni lokalnych. Firma
      zatrudnia 184 pracowników. Średnia płaca wynosi 3 tys. zł. PEC dostarcza ciepło
      do 60 proc. mieszkań w Toruniu, w tym wszystkich spółdzielni mieszkaniowych. W
      2003 r. firma miała 95,9 mln zł obrotu. Jej majątek jest szacowany na 95 mln zł.
      • Gość: radomianin Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 28.01.05, 14:29
        Podobno na oficialnej stronie Radomia przedstawione jest opracownie Pana
        Pasierba dot. "Modelu organizacji usług ciepłowniczych" - czy ktoś zna dokładny
        adres - ja nie mogę tego ustalić.
        Chciałbym odnieść się do debaty w UM w sprawie przekazania sieci ale transmisja
        nie oddawała wszystkiego co Pan ekspert przedstawiał. Chciałbym mieć informacje
        dokładniejsze. To co usłyszałem do tej pory to raczej mnie przeraż niż cieszy.
        • Gość: Andrzej Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 28.01.05, 15:10
          Proszę kliknąć w niebieski prostokątny obrazek z czerwonym napisem RADOMSKI
          SYSTEM CIEPŁOWNICZY (oficjalna strona Radomia).
          • Gość: Kuba P.Andrzeju zapraszam do dyskusji w innym temacie IP: *.udn.pl 28.01.05, 22:20
            Panie Andrzeju ! Na początku lat 80-tych był Pan kierownikiem Działu
            Programowania i Rozwoju ówczesnego Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Energetyki
            Cieplnej w Radomiu.
            Z tego stanowiska odwołał Pana ówczesny z-ca Dyrektora d/s Technicznych inż.
            Józef Gryz. Pan obrażony zwolnił się. Na początku lat 90-tych miał Pan
            aspiracje, aby pełnić funkcję Dyrektora WPEC, startował Pan w konkursie ale
            przegrał Pan z Prezesem Krupą. Kilka lat temu pełnił Pan funkcję z-cy Prezesa
            d/s technicznych SM Nasz Dom. Myślę, że punkt widzenia zależy od punktu
            siedzenia !!!! Gdyby Pana życie potoczyło się inaczej i dziś byłby Pan
            pracownikiem RADPEC głosiłby Pan inne poglądy. Jest Pan inżynierem elektrykiem.
            Posiada uprawnienia projektowe. Proszę wejść na stronę www.ise.pl. Trwa tam
            dyskusja odnośnie modernizacji instalacji elektrycznych w starych budynkach
            spółdzielczych. Instalacje winny być modernizowane a niestety nie są i tematu
            nikt nie może ugryźć. Pana głos może być ciekawym głosem, jak powyższa sprawa
            wygląda z punktu widzenia byłego prezesa technicznego spółdzielni mieszkaniowej.
            • Gość: Andrzej Ech ty Kuba przecież nie jesteśmy na Kubie. IP: *.udn.pl 29.01.05, 19:47
              Jeśli jesteś specjalistą od preparowania cudzych życiorysów, to przenieś się na
              inny wątek. W tym wątku napisz, co masz do powiedzenia na temat radomskiego
              ciepłownictwa. Szanuj uczestników dyskusji, jeśli chcesz być traktowany na
              równi z innymi.
              • Gość: radomianin Re: Ech ty Kuba przecież nie jesteśmy na Kubie. IP: *.udn.pl 29.01.05, 23:42
                I słusznie "Andrzeju" to jest forum poświęcone ciepłownictwu radomskiemu.
                Biorą w nim udział Ci , którzy mają coś rzeczowego do powiedzenia lub chcą
                zaznajomić się z tym tematem, a nie pieniacze.
                Osobiście już kilka dni biedzę się nad tym tematem, aby go lepiej poznać -
                robię to nie dla sportu czy dla zabicia czasu (mam go niewiele), ale
                sprowokowało mnie oglądanie transmisji z obrad Rady Miejskiej poświęcone temu
                problemowi. Do głowy by mi nie przyszło jak bardzo mizerną wiedzę mają nasi
                radni. Rozumiem, że nie każdy musi być specem od ciepłownictwa czy ekonomistą,
                ale przynajmniej w podstawowym zakresie powinien cokolwiek wiedzieć - tego
                wymaga mandat radnego, tego oczekują mieszkańcy Radomia.

                Tymczasem było mi wstyd za tych co nie zabierali głosu w dyskusji to na dodatek
                czytali gazetę lub spacerowali w czasie wykładów ekspertów.
                Za przekazaniem sieci było 13 radnych z tym, że ja naliczyłem tylko dwóch
                aktywnych , którzy z tej grupy zabrali głos - bo trudno wliczć tutaj głos
                radnego Langowskiego, którego wywody były przez radnych salwowane śmiechem -
                raz, że mało na temat to jeszcze tekst raczej do kabaretu niż do poważnej
                dyskusji.
                Myślałem, że z ramienia prezydenta będą eksperci-fachowcy tymczasem jak widać
                na filmie pracownicy Urzędu np. p.skarbnik albo się maluje albo czyta gazetę -
                to jest skandal - Ci ludzie byli w pracy. Nawet nie robiono wrazenia - po za
                wyjątkami- że to jest ważna sesja.
                W czasie II rundy wyjaśnień ekspertów na sali był jeden jargot.
                Gwoli sprawiedliwości kilku jednak radnych (większość z grupy przeciwnej)
                próbowało ratować sytuację i uzyskać odpowiedzi jednak były to w znacznej
                większości pytania-kontry zbyt mało merytoryczne dlatego eksperci z łatwością
                je obalali bo druga strona nie miala zbyt dużej wiedzy (choć często mieli rację
                ale nie potrafili lub nie chcieli ripostować), a wykład nie był zbyt
                przejrzysty i przkonywujący (jako widz TV tak odebrałem transmisję).
                Gdyby na sali byli biegli (doradca p.Wróbel)lub niezależni specjaliści od
                ciepłownictwa jestem przekonany, że rozmowa byłaby inna tym bardziej, że sprawa
                nie jest taka oczywista.
                Jednak w małym organizmie jakim jest Radom rzeczywiście na wstępie wydaje się,
                że przekazanie sieci do jednego podmiotu jest słuszne, ale to już inny temat -
                zapraszam do dyskusji, ja mam bardzo dużo wątplwości i uwag do przedstawionego
                opracowania FEWE i akcepatcji ekspertów mimo, że robili to fachowcy.
                Utwierdza mnie w tym fakt, ze fachowcy też wybudowali EC, inni fachowcy
                podejmowali decyzje o jej budowie, inni wiedzieli o bzdurnych decyzjach w tej
                sprawie, a nawet niektórzy z nich brali udział w dyskusji - i co ???
                Jak się tak dokładniej przyjrzeć to podstawowa zasada w opracowanym systemie
                dostaw ciepła dla miasta Radomia to stałość ceny - jak się okazuje po mało
                wnikliwej analizie to bujda.
                Choć w różnych miejscach używa się wyrażenia "stabilność ceny".
                Pan Dyr. Latek był najbardziej szczery i powiedział - koszty węgla 7%, koszty
                gazu (chyba 4,5%), podwyżki ceny energii elektrycznej jeszcze nie znam
                (przyp.aut. podobno 4-10%), podatek od nieruchomości 700% to jak mowić o
                stabilości ceny.
                Eksperci mówili bardziej dyplomatycznie cutuję "stabilizacja nie dotyczy
                wpływów czynników obiektywnych , zewnętrznych np. wzrostu cen paliw i energii,
                nowych regulacji prawnych Polski i Uni Europejskiej"
                Nic dodać nic ująć. Podstawowa zasada przekazania sieci w świetle tych
                wypowiedzi legła w gruzach - a może się mylę kto mnie przkona.
                • Gość: Marcin Re: Ech ty Kuba przecież nie jesteśmy na Kubie. IP: *.udn.pl 30.01.05, 12:21
                  Decyzja o budowie EC zapadła w innej epoce, przed niemal równo 20 laty. Nikt
                  wówczas nie myślał na poważnie o oszczędzaniu ciepła, o docielaniu ścian czy
                  preizolowanych ciepłociągach. Inne były prognozy zapotrzebowania na ciepło więc
                  nie ma co ironizować na temat ówczesnych fachowców.
              • Gość: Kuba Klimat ociepla się, prawie Kuba IP: *.udn.pl 30.01.05, 00:33
                Elektrociepłownię, czytaj ciepłownię z jednym kotłem WP-140 wybudowali tacy
                fachowcy, podobni do tych, którzy budowali Nową Hutę oraz zbudowali osiedle
                Zeromskiego /ciemne kuchnie/. Decyzje zapadały ustnie w komitecie. Opowiadał mi
                kiedyś jeden z mieszkańców Skaryszewa, który uczestniczył w spotkaniu z szefem
                byłego ZEOW, kandydatem na posła. Pan Dyrektor zachwalał budowę EC i mówił jak
                ciepełko będzie płynęło rurą 800 mm do Skaryszewa. Wstał jeden dociekliwy
                uczestnik spotkania i pyta: Po co nam taka rura, skoro u nas kilka bloków ???
                Uzyskał odpowiedź; My przecież myślimy o przyszłości.
                Czy jesteśmy na Kubie ? Klimat w Polsce ociepla się, styczeń tego roku ma
                wyjątkowo wysoką średnią temparaturę. Wszystkie prognozy będzie można niedługo
                włożyć między sterty makulatury.
    • Gość: Gość Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 31.01.05, 21:39
      Zarząd Radpecu poradził już sobie z czterema kompletami prezydenckimi:
      - K. Wlazło i L. Kłodziński
      - R. Fałek i L. Kłodziński
      - A. Włodarczyk i J. Nita
      - Z. Marcinkowski i J. Nita
      Radpec z łatwością konstruuje swoją strategię i realizuje swoje pomysły. Nie
      musi uwzględniać rzeczywistych potrzeb miejskiego systemu ciepłowniczego,
      praktycznie funkcjonuje bez nadzoru.
      Kolejni prezydenci miasta, bez należytego wsparcia merytorycznego,
      ograniczają się do obrony interesów spółki miejskiej. Szczodrze sypią gminnym
      groszem. Nie potrafią precyzować i egzekwować koniecznych przedsięwzięć. Dla
      nich zarząd Radpecu to fachowcy.
      Co wykombinowali ci fachowcy?
      Urządzili sobie igrzyska. Postanowili zagarnąć jak największą liczbę
      odbiorców ciepła, kosztem EC. Rozbudowali kotłownię Południe instalując w
      niej kotły nr 5, 6 i 7. Wtedy już wiedzieli, że konkurencja na północy będzie
      dysponowała mocą 256 MW.
      Szczytem absurdu było wybudowanie w roku 1998 kotła nr 7, przy nadwyżce mocy
      zainstalowanej w systemie 89 MW. Miasto sfinansowało budowę czwartego
      rezerwowego kotła WR-25.
      Na pozór wszystko było w porządku. Prezydent K. Wlazło zorganizował w r.1995
      spotkanie w sprawie ciepłownictwa. Rada Miasta powołała specjalną komisję ds.
      ciepłownictwa. Powstał Komitet Sterujący ds. ciepłownictwa. Zlecono
      opracowanie „Planu rozwoju miejskiego systemu ciepłowniczego w Radomiu”.
      Wkrótce okazało się, że powołane zespoły stanowią tylko fasadę,
      uwiarygodniają poczynania Radpecu.
      Na przykład komisja specjalna w ramach komunalizacji Radpec akceptuje umowę
      bezpłatnej dzierżawy miejskich sieci ciepłowniczych na lat 15. Od tego czasu,
      Radpec ma nieograniczone pole manewru w odniesieniu do interesów odbiorców i
      konkurencji EC. Niekiedy łamiąc zapisy ustawy „Prawo Energetyczne” brnie do
      wytyczonego celu.
      Przy aprobacie tej komisji zrealizowano kilka kosztownych, szkodliwych dla
      systemu inwestycji np: budowę w/w kotła nr 7, sieć Wierzbicka - Zamłynie,
      modernizacja przepompowni dla kotłowni Południe.
      To przy udziale tej komisji wsparcie finansowe spółki, w postaci aportów,
      dokapitalizowań, poręczeń kredytowych, przekraczało rozsądną granicę. Same
      kredyty w r. 1997 osiągnęły kwotę 20,7 mln zł. /patrz opracowanie pana
      prezydenta J. Nity „Komunalny czyli bezpieczny”/.
      Specjaliści zadbali również, o wsparcie merytoryczne.
      Od pamiętnego spotkania w MCK i I, w r. 1995, w sprawie ciepłownictwa, na
      którym pan prof. S. Mańkowski reprezentował jako ekspert Beture-Thion
      wykonawcy „Planu rozwoju miejskiego systemu ciepłowniczego w Radomiu” tzw.
      MASTERPLANU, zatrudniono pana profesora w Radzie Nadzorczej Radpecu, a nawet
      powierzono mu funkcję przewodniczącego rady. Oznacza to, że pan profesor
      swoim autorytetem poręczył: poprawność wykonania MASTERPLANU, oraz przebieg
      procesu inwestycyjnego w Radpecu.
      Swoje dzieło zwieńczył koreferatem do opracowania pt. „Model Organizacji
      Usług ciepłowniczych dla Gminy Radom w latach 2005-2015”.
      Tymczasem efekty przekształceń miejskiego systemu ciepłowniczego są fatalne,
      a MASTERPLAN to gniot.
      Dziwną rolę odegrał również tzw Komitet Sterujący, pod przewodnictwem v-ce
      prezydenta L. Kłodzińskiego z A. Kałowskim w składzie. Ten zespół
      uwiarygodniał MASTERPLAN, wskazywał wybór scenariusza, oraz odbył szkolenie
      na terenie Francji, któremu poświęcony jest zeszyt Nr 6 MASTERPLANU. Wyręczył
      Radę Miejską, która nie przyjmowała do realizacji w/w planu.
      Dzieło przekształceń kontynuuje v-ce prezydent J. Nita.
      W czerwcu 1999 r. miasto otrzymuje „Projekt założeń do planu zaopatrzenia w
      ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe miasta Radomia”. Autorzy planu
      preferowali wariant zdecentralizowany. Co oznaczało, że sugerują sprzedaż
      Radpecu z przyporządkowaną mu siecią. Rozwiązanie to nie uzyskało aprobaty na
      otwartej sesji Rady Miejskiej w r.2000. Uczestnicy nie akceptowali sprzedaży
      sieci. Potencjalny inwestor wycofał się z zamiaru zakupu.
      Upłynęło 5 lat a Radom planu nie ma, chociaż Ustawa „Prawo Energetyczne” w
      Art. 19 i Art. 20 precyzuje obowiązki gminy.
      Ogólnie znany ciąg dalszy, to pokrótce:
      Prezydent J. Nita blokuje syndykowi sprzedaż EC, proponuje budowę nowej
      kotłowni w północnej części miasta, zabezpiecza Radpec przed wrogim
      przejęciem /może ewentualnie dokapitalizować spółkę miejską siecią cieplną/,
      dba o własny podmiot Radpec akceptując drastyczne ograniczenie obciążenia EC
      do wartości 105 MW w r.2003. Kocioł WP-140 nie może być wykorzystywany syndyk
      grozi, że wstrzyma produkcję ciepła.
      Prezydent J. Nita zamawia i otrzymuje „Studium opłacalności zakupu EC Radom”.
      Gmina wykupiła EC i przekazała ją Radpecowi na ogólnie znanych warunkach.
      Taki był uproszczony ciąg istotnych zdarzeń.

      Najnowszy pomysł prezydenta J. Nity, to przekazanie Radpec miejskiej sieci
      ciepłowniczej.
      Na potwierdzenie słuszności zamiaru dokapitalizowania spółki, pan prezydent
      na stronie miasta, opublikował dwa koreferaty i swój artykuł. Brakuje
      jedynie „Studium opłacalności zakupu EC Radom”.

      Uważny czytelnik, przygotowany merytorycznie bez trudu zauważy, że opinie
      koreferentów są różne.
      Pan profesor S. Mańkowski bez zastrzeżeń bardzo wysoko ocenia
      opracowanie „Model organizacji usług ciepłowniczych dla gminy Radom”.

      Pan doktor K. Głowacki stwierdza:
      a. cytat: „Przytoczone wnioski są szersze niż wyznaczony na początku cel
      pracy i przez to mało przejrzyste”.
      b. cytat: „Przyjęcie poprawnego modelu struktury właścicielskiej jest
      warunkiem koniecznym, ale niewystarczającym dla stworzenia optymalnych
      warunków rozwoju lokalnej energetyki.
      Okolicznościami sprzyjającymi utrzymania firm komunalnych w konkurencji do
      firm prywatnych są:
      - poprawa efektywności zarządzania,
      - podnoszenie świadomości społeczności gminy,
      - desygnowanie do organów samorządowych działaczy, którzy właściwie
      rozumieją interes społeczności której mają służyć,
      - prywatyzację firmy komunalnej powinno zawsze poprzedzać referendum, nie
      może to być arbitralna decyzja jakiejś frakcji politycznej w radzie
      gminy.”
      c. W punkcie 3. koreferatu słusznie podważa znaczną część opracowania i
      stwierdza:
      cytat: „Przedstawione scenariusze zużycia energii i przepływów
      finansowych wydają się
      być opracowane poprawnie, jednak ich wnikliwa ocena przy opracowaniu
      niniejszego koreferatu nie była możliwa z następujących względów:”
      Tych względów jest w koreferacie 6, a najistotniejszy jest pierwszy, w
      którym autor odnosi się do decyzji wyłączenia kotła WP-140.
      d. W konkluzji autor stwierdza:
      cytat: „Wskazany kierunek jest poprawny i uwzględnia w pierwszej
      kolejności interes społeczności lokalnej. Sukces zależeć będzie w
      pierwszej kolejności od profesjonalizmu zarządzania i wnikliwego nadzoru
      działalności spółki komunalnej ze strony rady nadzorczej.”

      Porównując w/w koreferaty nieskromnie twierdzę, że tylko opracowanie pana
      doktora nie ma słabych stron. Mimo bardzo ugrzecznionego, dyplomatycznego
      stylu zawiera wszystkie istotne aspekty.

      W kontekście w/w treści z koreferatu pana doktora przyjrzyjmy się
      rzeczywistości radomskiej:
      - Radpec bez wsparcia gminy będzie bankrutem.
      Przyczyny tego stanu to między innymi:
      - przeinwestowanie w latach 1995 – 1998, związane np.:z niepotrzebną
      rozbudową kotłowni Południe, przy znacznej nadwyżce mocy w systemie,
      - instalowanie monitoringu węzłów cieplnych,
      - nieuzasadniona budowa sieci cieplnych np. Wierzbicka – Zamłynie,
      Żeromskiego - Lotnisko
      - nie przygotowanie firmy do ustawowych zmian w rozliczeniach z odbiorcami
      po 1998 r.
      Skończyło się dotowanie za energię pobieraną przez budownictwo
      mieszkaniowe, wprowadzono obowiązek rozliczeń przy użyciu liczników

      • Gość: laryngolog Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 31.01.05, 21:46
        człowieku!!!!!!przełknij to !!!!!!!!
        • Gość: endokrynolog Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 31.01.05, 22:11
          człowieku ty z kolei sprawdż sobie poziom hormonów odpowiedzialnych za rozum.
          Może jest ci obojętne - ba masz kasę - wielu jednak jej nie ma i ma poczucie
          zagrożenia,które staje się realne po sesji RN. Jeżeli nie jesteś
          zainteresowany to poprostu omijaj to forum. Mając trochę kultury powinieneś nie
          przeszkadzać.

          pozdrawiam
          • Gość: kynolog Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 31.01.05, 22:19
            Psy szczekają karawan jedzie dalej...
            • Gość: lekarz rodzinny Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 31.01.05, 22:39
              można i tak - ja uważam, że powinniśmy się bronić i pokazywać na forum ułomności
              skoro w naszym imieniu nie ma kto ?? może w ten sposób pobudzimy rozum do
              działania
              • Gość: Andrzej Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 01.02.05, 11:35
                Na układy nie ma rady.
                Byłem na tej sesji. Przypominała ona farsę w amatorskiej obsadzie.
                Radnych postawiono w niezręcznej sytuacji. Pozornie dano im szansę na uzyskanie
                wyczerpującej odpowiedzi, ale zadawanie pytań z nieznanej dziedziny wcale nie
                jest łatwe.
                Zastanawiam się, co prezydenci osiągnęli po takim głosowaniu? Bo jeśli sądzą,
                że pozbyli się brzemienia odpowiedzialności to chyba są w błędzie. Niezadane na
                sesji pytania są wciąż aktualne.
                A oto kilka pytań, na które powinniśmy uzyskać odpowiedzi:
                1. Z wykresu na str. 14 można odczytać, że przez 4,5 miesiąca możliwe jest
                wykorzystanie kotła WP-140 lub 5-ciu kotłów WR-25. Czy energia wyprodukowana
                przez dociążony kocioł WP-140 będzie droższa od wyprodukowanej w 5-ciu kotłach
                WR-25?
                2. Dlaczego autorzy opracowania porównywali koszty produkcji EC i kotłowni C1
                zakładając udziały w obciążeniach kotłowni 50% na 50% zapotrzebowania na ciepło
                do sieci?
                3. Czy cena węgla jest pochodną od zawartości związków siarki, jak twierdził dr
                Pasierb?
                Może zależy również od wartości opałowej, wilgotności, zawartości składników
                niepalnych, sortymentu?
                4. Czy zakupienie EC i C2 było zasadne, jeśli z wykresu str. 14 wynika, że nie
                przewiduje się uruchamiania kotłów nr 9, 10, 11 a kocioł nr 8 będzie
                wykorzystany przez 15 dób w roku?
                5. Dla której strefy klimatycznej wykonano opracowanie i jaką przyjęto
                minimalną temperaturę zewnętrzną?
                6. Czy w modelu przewidziano synchronizację generatorów z siecią sztywną?
                7.Czy sprawność układu kocioł parowy 30 MW z wymiennikiem para – woda będzie
                wyższa od 88%?
                8. Czy w godzinach nocnych (najmniejsze zapotrzebowanie na energię elektryczną)
                cena RadPEC będzie konkurencyjna w odniesieniu do ceny Elektrowni Kozienice?
                9. Dlaczego blok ciepłowniczy nr 2 pracuje tylko w sezonie grzewczym jako
                kocioł?
                10. Dlaczego wg modelu ciepło na potrzeby centralnej wody użytkowej w całym
                mieście jest produkowane w kotłowni C1?
                11. Czy autorzy modelu oprócz propozycji przekazania sieci analizowali inne
                możliwości utrzymania taryfy na obowiązującym poziomie?
                12. – 50. itd.
                Wypróbowany zwyczaj w energetyce zawodowej.
                W jaki sposób w energetyce powstaje koncepcja znaczącego przedsięwzięcia?
                Po opracowaniu pierwszej wersji zleceniodawca na potrzebę oceny projektu,
                zwoływał komisję w skład, której wchodzili specjaliści różnych koniecznych do
                oceny branż. Przy omawianiu dużych ważnych opracowań zdarzało się, że
                dyskutowano w gronie nawet kilkudziesięciu osób. Przed spotkaniem uczestnicy
                otrzymywali opracowanie. Na spotkaniu przystępowano do konkretów bez straty
                czasu na czytanie opracowania. W toku dyskusji sporządzano wykaz poprawek,
                koniecznych uzupełnień i błędów. Po spotkaniu autor zabierał protokół ze
                spotkania i opracowywał projekt końcowy. Tylko za taki projekt mógł płacić
                zleceniodawca. Na spotkaniach nie wybierano rozwiązania przez głosowanie.
                Wnioskodawca miał obowiązek udowodnić potrzebę zmiany. Decydowały zawsze
                merytoryczne racje techniczno - ekonomiczne. Byłem uczestnikiem tz KOPI i nie
                pamiętam żeby koreferent bez zastrzeżeń opiniował opracowanie.
                W wystąpieniu dr Głowacki zapomniał o swoich uwagach merytorycznych
                umieszczonych w koreferacie. Ograniczył temat do wykazania wyższości własności
                komunalnej na przestrzeni dziejów w różnych krajach.
                Na sesji widziałem silną reprezentację RadPEC, która nie miała uwag
                merytorycznych, a przecież w jej interesie model powinien zbliżyć się do
                doskonałości.
                Odbyła się MASKA – RADA. Kiedy nastąpi opamiętanie?

                pozdrawiam zainteresowanych
                • Gość: radomianin Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 01.02.05, 18:15
                  zgadzam się, na układy nie ma rady tylko.....
                  Nie jestem ciepłownikiem, więc nie będę się wysilał w sprawie techniki.
                  Zgadzam się w większości ze stwierdzeniami "Andrzeja" bo tak samo odebrałem tą
                  sesję.
                  Ja problem konieczności i zasadności przekazania sieci rozpatruję z punktu
                  widzenia mieszkańca Radomia, o którego się podobno troszczy Pan Prezydent i
                  inni.
                  Podstawowymi założeniami (kryteriami) przekazania sieci mówiono na sesji jest:
                  1) kontrola i stabilizacja cen usług ciepłowniczych
                  2) bezpieczeństwo dostaw ciepła

                  Ponieważ system ciepłowniczy jest opisany na stronach internetowych w skrócie
                  nadmienię, że w 2003 r - 77% ciepła sprzedano mieszkańcom Radomia, patrząc
                  wprost widać w jak bardzo wysokim stopniu wpływy te mają udział w utrzymaniu
                  płynności finansowej Radpecu.
                  Ponad to eksperci stwierdzają:
                  "wyniki analiz techniczno-ekonomicznych wskazują, że największym zagrożeniem
                  dla sytemu ciepłowniczego Miasta Radomia będzie utrata bezpieczeństwa
                  finansowego spółki RADPEC przez brak płynności finansowej spółki"
                  oraz
                  "bezpieczeństwo społeczne winno być spełnione przez stabilizację cen ciepła
                  otwartą polityką informacyjną Gminy i Spółki RADPEC, przedstawiającą działania
                  ochronne na rzecz lokalnej społeczności........" i tutaj zabrakło informacji
                  i odniesienia się Władz i Spółki.
                  Wiadomo co jest głównym powodem nieregulowania należności przez mieszkańców.
                  Spółdzielnie się zadłużają. W obecnej chwili obciążenie każdego lokatora z
                  tytułu spłacania nie swojego długu jest ogromne.
                  Ze zrozumiałych względów dalsze podwyżki czynszów wcale nie spowodują
                  zwiększenia wpływów do RADPEC - część z nich dalej będzie utracone w
                  niepłaconych należnościach i zaległościach przeterminowanych.
                  Zgodnie z prawem S-nie mając wyroki sądowe mogą (tych co nie płacą)
                  wykwaterować w dużej części do mieszkań zastępczych.
                  Mieszaknia te winna przekazać Gmina. Gmina takich mieszkań nie posiada.
                  Widać tutaj ogromne sprzężenie między założeniami projektu a rzeczywistością.
                  Brak rozwiązania tego społecznego problemu narusza pierwsze kryterium
                  przekazania sieci i poddaje w wątpliwość ten wariant.
                  Na sesji na ten temat nie padło żadne słowo ze strony Gminy i Rady , a eksperci
                  nie byli do tego zobowiązani.

                  Sprawa drugiego kryterium dot. zabezpieczenia dostaw.
                  Najpierw należałoby wiedzieć jakie są potrzeby. Obecnie założonni oparto o
                  dotychczasowe zużycie i parametry pogodowe - czy to prawidłowo ??
                  Obecny stan budynków jest w większości fatalny więc założenia i wyliczenia
                  niezbyt precyzyjne. Proste remonty i aktualna technika może znacznie zmienić
                  zapotrzebowanie na ciepło tym bardziej, że od 2006 roku każdy budynek ma być
                  certyfikowany energetycznie. Ja nie widziałem nigdzie rzeczowego odniesienia do
                  tego tematu - założenie spadku zapotrzebowania na poziomie 12% jest chyba zbyt
                  mało odważne co znowu powoduje zachwianie tymi obliczeniami.

                  W ramach bezpieczeństwa
                  Interes prywatnych inwestorów strategicznych i interes lokalnej społeczności to
                  zupełnie przeciwstawne cele dlatego aby mieć gwarancje bezpieczeństwa praw do
                  systemu należy moim zdaniem wskazać sposób i granicę, przekroczenie której
                  uruchomi "zawory bezpieczeństwa" i wporę ingerencję Gminy w taki sposób aby
                  majątek pozostał bezpieczny. Mowa o ustawie chroniącej majątek Gminy , która
                  ponoć jest, ale jeszcze nie uchwalona jest moim zdaniem nie na miejscu.

                  Kontrola.
                  Zdziwiło mnie wystąpienie P.Prezydenta w sprawie powszechnej dostępności do
                  dokumentów Spółki - moim zdaniem to nie to samo co kontrola.
                  Powołanie stosownej komisji do przeprowadzenia kontroli jak sugerowała Pani
                  poseł Ewa Kopacz ma sens z uwagi na odpowiedż dlaczego sytuacja finansowa
                  Spółki była taka a nie inna, tym bardziej, że dyr. Latek powiedział - było żle,
                  ale teraz jest już lepiej - to stwierdzenie mówi samo za siebie.
                  Jak ten problem widzą inni ?
                  • Gość: Gość przez duże G Pani Kopacz niech zajmie się Szydłowcem IP: *.udn.pl 02.02.05, 12:19
                    Kontrola.
                    Zdziwiło mnie wystąpienie P.Prezydenta w sprawie powszechnej dostępności do
                    dokumentów Spółki - moim zdaniem to nie to samo co kontrola.
                    Powołanie stosownej komisji do przeprowadzenia kontroli jak sugerowała Pani
                    poseł Ewa Kopacz ma sens z uwagi na odpowiedż dlaczego sytuacja finansowa
                    Spółki była taka a nie inna, tym bardziej, że dyr. Latek powiedział - było żle,
                    ale teraz jest już lepiej - to stwierdzenie mówi samo za siebie.
                    Jak ten problem widzą inni ?

                    W nawiązaniu do wypowiedzi mojego poprzednika, informuję: Pani poseł Kopacz
                    niech zajmie się ciepłownictwem w Szydłowcu oraz łapówkarstwem w służbie
                    zdrowia. Zakład Ciepłowniczy w Szydłowcu ma duże notowania w organach kontroli
                    bo zleca inspektorom polskich organów kontroli prace zlecone.
                    Powyższe wynika z faktu, że na skutek luki prawnej inspektor organu kontroli
                    może być prężnym inspektorem organu kontroli oraz podmiotem gospodarczym, który
                    sam kwalifikuje swoje usługi. Tego Pani Poseł Ewa Kopacz nie widzi, bo taki
                    temat istotny dla funkcjonowania prawidłowego tego wesołego kraju, nie podniesie
                    jej notowań przed wyborami.
    • Gość: Tic Tac Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 02.02.05, 07:38
      Szkoda że Słowa nie ma w wersji elektronicznej.tam wszystko było napisane
      czarne na białym kto, jakie spółki, do kogo należą itp.Przewinęło się tam m.in.
      nazwisko Burskiego więc nie dziwie się że dr Burski nie brał udziału w
      głosowaniu.
      • Gość: Lolek Burski jest lekarzem IP: *.udn.pl 02.02.05, 12:34
        Super, że Pan Burski nie głosował, bo jest lekarzem i nie musi sie znać na
        sprawach ciepłowniczych. On głosuje w tematach dot. problemów służby zdrowia.
        Omnibusem natomiast jest Pani lekarz med. Ewa Kopacz, ona zna się na wszystkim,
        tj, medycynie, technice, ciepłownictwie, prawie oraz częstotliwości współżycia
        robaczków świętojańskich
        • Gość: KM Re: Burski jest lekarzem IP: *.udn.pl 02.02.05, 17:56
          co ty bredzisz, burski zrobił niezły interes na sieciach ciepłowniczych razem
          ze szlantą i podkowinskim
          • Gość: Jojo Burski jest lekarzem IP: *.udn.pl 02.02.05, 19:17
            Facet ! Co Ty bredzisz ? Jesli ktos ma apteke, nie musi byc farmaceuta.
            Na Sienkiewicza jest przychodnia stomatologiczna i jej wlascicielem jest prawnik
            Jesli nawet Pan Burski jest udzialowcem spólki która wykonuje sieci
            cieplownicze to mu wisi i powiewa czy sieci wisza na majatku miasta, RADPEC-u
            czy Klubu Poselskiego SLD
          • Gość: Laik cieplowniczy Big Brother IP: *.udn.pl 02.02.05, 19:23
            Pan Andrzej twierdzi, ze cieplowniczy Big Brother /czytaj: monitoring/ jest w
            RADPEC-u zbedny.
            W pewnym sensie sluszny poglad :))))), mozna przeciez poslac bezrobotnego w
            ramach prac publicznych, niech otwiera i zamyka zawory recznie. jest to pewien
            sposob na eliminacje bezrobocia w naszym miescie.
            • Gość: radomianin Re: Na Radpec nie ma mocnych IP: *.udn.pl 02.02.05, 21:12
              proponuję rozbić temat postu na temat "RADPEC-sieci" oraz "RADPEC-plotkary"
              lub "RADPEC-koligacje"
              Uważam, że tak firma RADPEC jak i temat są poważne - dowcipnisie i przekupki
              (py) proszeni są o przeniesienie się na proponowane fora.
              • Gość: Gosc RADPEC ? Jaki to poważny temat ? IP: *.udn.pl 03.02.05, 11:24
                Szanowny Panie ! Kraj zwany oficjalnie Rzeczpospolitą Polską jest wesołym krajem
                i w takim kraju wszystkie tematy nawet te pozornie poważne mają wydźwięk
                kabaretowy. Odnośnie fachowców wszystkich branż w tym ciepłowników działa byc
                może taki mechanizm jak w dowcipie. Spotkało się dwóch inżynierów. Jeden mówi do
                drugiego: _ Wiesz co ? Gdy pomyślę jacy z nas fachowcy, to boję się iść do lekarza.
                • Gość: radomianin Re: RADPEC ? Jaki to poważny temat ? IP: *.udn.pl 03.02.05, 12:03
                  szanowny "gościu" - nie jestem ponurakiem, ale ze swojego życia wydzielam
                  kabaret w miejscu, gdzie należy to zrobić. Ogólnie masz rację tylko niby co
                  miało z tego wynikać.
                  • Gość: Do antychrysta Re: RADPEC ? Jaki to poważny temat ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 16:25
                    tak naprawde jak wierzyć w te twoje najniższe ceny skoro co jakiś czas Radpec i
                    tak zostaje dokapitalizowywany!? takie bajki dzieciaki z podstawówki moze kupią
                    ale nie ludzie którzy płacą podatki!!!!!!
    • Gość: jan Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 03.02.05, 20:12
      IPN BU 02042/821 LATEK ZBIGNIEW i wszystko jasne
      • Gość: bolo Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.02.05, 20:55
        Co mma wspólnego IPN z RADPECEM ..................
        • Gość: Zorro Co ma IPN do RADPEC-u ??? IP: *.udn.pl 03.02.05, 23:50
          Pyta jakis rozmówca jaki jest zwiazek IPN z RADPEC-em
      • Gość: + Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 03.02.05, 21:54
        IPN BU 00768/785 i IPN BU 00283/1445 Gryz Józef
        • Gość: jojo Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.02.05, 21:59
          IPN GU itd. 007 zgłoś się !!!!!!!!!!
    • Gość: bzdur Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 04.02.05, 08:33
      bzdury
    • Gość: POPO Nie mogę tego przeżyć IP: *.udn.pl 05.02.05, 19:04
      Zarząd Radpecu poradził już sobie z czterema kompletami prezydenckimi:
      - K. Wlazło i L. Kłodziński
      - R. Fałek i L. Kłodziński
      - A. Włodarczyk i J. Nita
      - Z. Marcinkowski i J. Nita
      Radpec z łatwością konstruuje swoją strategię i realizuje swoje pomysły. Nie
      musi uwzględniać rzeczywistych potrzeb miejskiego systemu ciepłowniczego,
      praktycznie funkcjonuje bez nadzoru.
      Kolejni prezydenci miasta, bez należytego wsparcia merytorycznego,
      ograniczają się do obrony interesów spółki miejskiej. Szczodrze sypią gminnym
      groszem. Nie potrafią precyzować i egzekwować koniecznych przedsięwzięć. Dla
      nich zarząd Radpecu to fachowcy.
      Co wykombinowali ci fachowcy?
      Urządzili sobie igrzyska. Postanowili zagarnąć jak największą liczbę
      odbiorców ciepła, kosztem EC. Rozbudowali kotłownię Południe instalując w
      niej kotły nr 5, 6 i 7. Wtedy już wiedzieli, że konkurencja na północy będzie
      dysponowała mocą 256 MW.
      Szczytem absurdu było wybudowanie w roku 1998 kotła nr 7, przy nadwyżce mocy
      zainstalowanej w systemie 89 MW. Miasto sfinansowało budowę czwartego
      rezerwowego kotła WR-25.
      Na pozór wszystko było w porządku. Prezydent K. Wlazło zorganizował w r.1995
      spotkanie w sprawie ciepłownictwa. Rada Miasta powołała specjalną komisję ds.
      ciepłownictwa. Powstał Komitet Sterujący ds. ciepłownictwa. Zlecono
      opracowanie „Planu rozwoju miejskiego systemu ciepłowniczego w Radomiu”.
      Wkrótce okazało się, że powołane zespoły stanowią tylko fasadę,
      uwiarygodniają poczynania Radpecu.
      Na przykład komisja specjalna w ramach komunalizacji Radpec akceptuje umowę
      bezpłatnej dzierżawy miejskich sieci ciepłowniczych na lat 15. Od tego czasu,
      Radpec ma nieograniczone pole manewru w odniesieniu do interesów odbiorców i
      konkurencji EC. Niekiedy łamiąc zapisy ustawy „Prawo Energetyczne” brnie do
      wytyczonego celu.
      Przy aprobacie tej komisji zrealizowano kilka kosztownych, szkodliwych dla
      systemu inwestycji np: budowę w/w kotła nr 7, sieć Wierzbicka - Zamłynie,
      modernizacja przepompowni dla kotłowni Południe.
      To przy udziale tej komisji wsparcie finansowe spółki, w postaci aportów,
      dokapitalizowań, poręczeń kredytowych, przekraczało rozsądną granicę. Same
      kredyty w r. 1997 osiągnęły kwotę 20,7 mln zł. /patrz opracowanie pana
      prezydenta J. Nity „Komunalny czyli bezpieczny”/.
      Specjaliści zadbali również, o wsparcie merytoryczne.
      Od pamiętnego spotkania w MCK i I, w r. 1995, w sprawie ciepłownictwa, na
      którym pan prof. S. Mańkowski reprezentował jako ekspert Beture-Thion
      wykonawcy „Planu rozwoju miejskiego systemu ciepłowniczego w Radomiu” tzw.
      MASTERPLANU, zatrudniono pana profesora w Radzie Nadzorczej Radpecu, a nawet
      powierzono mu funkcję przewodniczącego rady. Oznacza to, że pan profesor
      swoim autorytetem poręczył: poprawność wykonania MASTERPLANU, oraz przebieg
      procesu inwestycyjnego w Radpecu.
      Swoje dzieło zwieńczył koreferatem do opracowania pt. „Model Organizacji
      Usług ciepłowniczych dla Gminy Radom w latach 2005-2015”.
      Tymczasem efekty przekształceń miejskiego systemu ciepłowniczego są fatalne,
      a MASTERPLAN to gniot.
      Dziwną rolę odegrał również tzw Komitet Sterujący, pod przewodnictwem v-ce
      prezydenta L. Kłodzińskiego z A. Kałowskim w składzie. Ten zespół
      uwiarygodniał MASTERPLAN, wskazywał wybór scenariusza, oraz odbył szkolenie
      na terenie Francji, któremu poświęcony jest zeszyt Nr 6 MASTERPLANU. Wyręczył
      Radę Miejską, która nie przyjmowała do realizacji w/w planu.
      Dzieło przekształceń kontynuuje v-ce prezydent J. Nita.
      W czerwcu 1999 r. miasto otrzymuje „Projekt założeń do planu zaopatrzenia w
      ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe miasta Radomia”. Autorzy planu
      preferowali wariant zdecentralizowany. Co oznaczało, że sugerują sprzedaż
      Radpecu z przyporządkowaną mu siecią. Rozwiązanie to nie uzyskało aprobaty na
      otwartej sesji Rady Miejskiej w r.2000. Uczestnicy nie akceptowali sprzedaży
      sieci. Potencjalny inwestor wycofał się z zamiaru zakupu.
      Upłynęło 5 lat a Radom planu nie ma, chociaż Ustawa „Prawo Energetyczne” w
      Art. 19 i Art. 20 precyzuje obowiązki gminy.
      Ogólnie znany ciąg dalszy, to pokrótce:
      Prezydent J. Nita blokuje syndykowi sprzedaż EC, proponuje budowę nowej
      kotłowni w północnej części miasta, zabezpiecza Radpec przed wrogim
      przejęciem /może ewentualnie dokapitalizować spółkę miejską siecią cieplną/,
      dba o własny podmiot Radpec akceptując drastyczne ograniczenie obciążenia EC
      do wartości 105 MW w r.2003. Kocioł WP-140 nie może być wykorzystywany syndyk
      grozi, że wstrzyma produkcję ciepła.
      Prezydent J. Nita zamawia i otrzymuje „Studium opłacalności zakupu EC Radom”.
      Gmina wykupiła EC i przekazała ją Radpecowi na ogólnie znanych warunkach.
      Taki był uproszczony ciąg istotnych zdarzeń.

      Najnowszy pomysł prezydenta J. Nity, to przekazanie Radpec miejskiej sieci
      ciepłowniczej.
      Na potwierdzenie słuszności zamiaru dokapitalizowania spółki, pan prezydent
      na stronie miasta, opublikował dwa koreferaty i swój artykuł. Brakuje
      jedynie „Studium opłacalności zakupu EC Radom”.

      Uważny czytelnik, przygotowany merytorycznie bez trudu zauważy, że opinie
      koreferentów są różne.
      Pan profesor S. Mańkowski bez zastrzeżeń bardzo wysoko ocenia
      opracowanie „Model organizacji usług ciepłowniczych dla gminy Radom”.

      Pan doktor K. Głowacki stwierdza:
      a. cytat: „Przytoczone wnioski są szersze niż wyznaczony na początku cel
      pracy i przez to mało przejrzyste”.
      b. cytat: „Przyjęcie poprawnego modelu struktury właścicielskiej jest
      warunkiem koniecznym, ale niewystarczającym dla stworzenia optymalnych
      warunków rozwoju lokalnej energetyki.
      Okolicznościami sprzyjającymi utrzymania firm komunalnych w konkurencji do
      firm prywatnych są:
      - poprawa efektywności zarządzania,
      - podnoszenie świadomości społeczności gminy,
      - desygnowanie do organów samorządowych działaczy, którzy właściwie
      rozumieją interes społeczności której mają służyć,
      - prywatyzację firmy komunalnej powinno zawsze poprzedzać referendum, nie
      może to być arbitralna decyzja jakiejś frakcji politycznej w radzie
      gminy.”
      c. W punkcie 3. koreferatu słusznie podważa znaczną część opracowania i
      stwierdza:
      cytat: „Przedstawione scenariusze zużycia energii i przepływów
      finansowych wydają się
      być opracowane poprawnie, jednak ich wnikliwa ocena przy opracowaniu
      niniejszego koreferatu nie była możliwa z następujących względów:”
      Tych względów jest w koreferacie 6, a najistotniejszy jest pierwszy, w
      którym autor odnosi się do decyzji wyłączenia kotła WP-140.
      d. W konkluzji autor stwierdza:
      cytat: „Wskazany kierunek jest poprawny i uwzględnia w pierwszej
      kolejności interes społeczności lokalnej. Sukces zależeć będzie w
      pierwszej kolejności od profesjonalizmu zarządzania i wnikliwego nadzoru
      działalności spółki komunalnej ze strony rady nadzorczej.”

      Porównując w/w koreferaty nieskromnie twierdzę, że tylko opracowanie pana
      doktora nie ma słabych stron. Mimo bardzo ugrzecznionego, dyplomatycznego
      stylu zawiera wszystkie istotne aspekty.

      W kontekście w/w treści z koreferatu pana doktora przyjrzyjmy się
      rzeczywistości radomskiej:
      - Radpec bez wsparcia gminy będzie bankrutem.
      Przyczyny tego stanu to między innymi:
      - przeinwestowanie w latach 1995 – 1998, związane np.:z niepotrzebną
      rozbudową kotłowni Południe, przy znacznej nadwyżce mocy w systemie,
      - instalowanie monitoringu węzłów cieplnych,
      - nieuzasadniona budowa sieci cieplnych np. Wierzbicka – Zamłynie,
      Żeromskiego - Lotnisko
      - nie przygotowanie firmy do ustawowych zmian w rozliczeniach z odbiorcami
      po 1998 r.
      Skończyło się dotowanie za energię pobieraną przez budownictwo
      mieszkaniowe, wprowadzono obowiązek rozliczeń przy użyciu liczników




      • Gość: matetema Re: Nie mogę tego przeżyć IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 05.02.05, 20:02
        andrzej= POPO
      • Gość: popo Re: Nie mogę tego przeżyć IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 05.02.05, 21:20
        przerzyj to , i żyj jak najłużej !!!
        • Gość: g Re: Nie mogę tego przeżyć IP: *.udn.pl 06.02.05, 17:13
          radom nie jest wstanie wziąć PGR na utrzymanie
    • Gość: Andrzej2 Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 03.03.05, 19:15
      Zarząd Radpecu poradził już sobie z czterema kompletami prezydenckimi:
      - K. Wlazło i L. Kłodziński
      - R. Fałek i L. Kłodziński
      - A. Włodarczyk i J. Nita
      - Z. Marcinkowski i J. Nita
      Radpec z łatwością konstruuje swoją strategię i realizuje swoje pomysły. Nie
      musi uwzględniać rzeczywistych potrzeb miejskiego systemu ciepłowniczego,
      praktycznie funkcjonuje bez nadzoru.
      Kolejni prezydenci miasta, bez należytego wsparcia merytorycznego,
      ograniczają się do obrony interesów spółki miejskiej. Szczodrze sypią gminnym
      groszem. Nie potrafią precyzować i egzekwować koniecznych przedsięwzięć. Dla
      nich zarząd Radpecu to fachowcy.
      Co wykombinowali ci fachowcy?
      Urządzili sobie igrzyska. Postanowili zagarnąć jak największą liczbę
      odbiorców ciepła, kosztem EC. Rozbudowali kotłownię Południe instalując w
      niej kotły nr 5, 6 i 7. Wtedy już wiedzieli, że konkurencja na północy będzie
      dysponowała mocą 256 MW.
      Szczytem absurdu było wybudowanie w roku 1998 kotła nr 7, przy nadwyżce mocy
      zainstalowanej w systemie 89 MW. Miasto sfinansowało budowę czwartego
      rezerwowego kotła WR-25.
      Na pozór wszystko było w porządku. Prezydent K. Wlazło zorganizował w r.1995
      spotkanie w sprawie ciepłownictwa. Rada Miasta powołała specjalną komisję ds.
      ciepłownictwa. Powstał Komitet Sterujący ds. ciepłownictwa. Zlecono
      opracowanie „Planu rozwoju miejskiego systemu ciepłowniczego w Radomiu”.
      Wkrótce okazało się, że powołane zespoły stanowią tylko fasadę,
      uwiarygodniają poczynania Radpecu.
      Na przykład komisja specjalna w ramach komunalizacji Radpec akceptuje umowę
      bezpłatnej dzierżawy miejskich sieci ciepłowniczych na lat 15. Od tego czasu,
      Radpec ma nieograniczone pole manewru w odniesieniu do interesów odbiorców i
      konkurencji EC. Niekiedy łamiąc zapisy ustawy „Prawo Energetyczne” brnie do
      wytyczonego celu.
      Przy aprobacie tej komisji zrealizowano kilka kosztownych, szkodliwych dla
      systemu inwestycji np: budowę w/w kotła nr 7, sieć Wierzbicka - Zamłynie,
      modernizacja przepompowni dla kotłowni Południe.
      To przy udziale tej komisji wsparcie finansowe spółki, w postaci aportów,
      dokapitalizowań, poręczeń kredytowych, przekraczało rozsądną granicę. Same
      kredyty w r. 1997 osiągnęły kwotę 20,7 mln zł. /patrz opracowanie pana
      prezydenta J. Nity „Komunalny czyli bezpieczny”/.
      Specjaliści zadbali również, o wsparcie merytoryczne.
      Od pamiętnego spotkania w MCK i I, w r. 1995, w sprawie ciepłownictwa, na
      którym pan prof. S. Mańkowski reprezentował jako ekspert Beture-Thion
      wykonawcy „Planu rozwoju miejskiego systemu ciepłowniczego w Radomiu” tzw.
      MASTERPLANU, zatrudniono pana profesora w Radzie Nadzorczej Radpecu, a nawet
      powierzono mu funkcję przewodniczącego rady. Oznacza to, że pan profesor
      swoim autorytetem poręczył: poprawność wykonania MASTERPLANU, oraz przebieg
      procesu inwestycyjnego w Radpecu.
      Swoje dzieło zwieńczył koreferatem do opracowania pt. „Model Organizacji
      Usług ciepłowniczych dla Gminy Radom w latach 2005-2015”.
      Tymczasem efekty przekształceń miejskiego systemu ciepłowniczego są fatalne,
      a MASTERPLAN to gniot.
      Dziwną rolę odegrał również tzw Komitet Sterujący, pod przewodnictwem v-ce
      prezydenta L. Kłodzińskiego z A. Kałowskim w składzie. Ten zespół
      uwiarygodniał MASTERPLAN, wskazywał wybór scenariusza, oraz odbył szkolenie
      na terenie Francji, któremu poświęcony jest zeszyt Nr 6 MASTERPLANU. Wyręczył
      Radę Miejską, która nie przyjmowała do realizacji w/w planu.
      Dzieło przekształceń kontynuuje v-ce prezydent J. Nita.
      W czerwcu 1999 r. miasto otrzymuje „Projekt założeń do planu zaopatrzenia w
      ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe miasta Radomia”. Autorzy planu
      preferowali wariant zdecentralizowany. Co oznaczało, że sugerują sprzedaż
      Radpecu z przyporządkowaną mu siecią. Rozwiązanie to nie uzyskało aprobaty na
      otwartej sesji Rady Miejskiej w r.2000. Uczestnicy nie akceptowali sprzedaży
      sieci. Potencjalny inwestor wycofał się z zamiaru zakupu.
      Upłynęło 5 lat a Radom planu nie ma, chociaż Ustawa „Prawo Energetyczne” w
      Art. 19 i Art. 20 precyzuje obowiązki gminy.
      Ogólnie znany ciąg dalszy, to pokrótce:
      Prezydent J. Nita blokuje syndykowi sprzedaż EC, proponuje budowę nowej
      kotłowni w północnej części miasta, zabezpiecza Radpec przed wrogim
      przejęciem /może ewentualnie dokapitalizować spółkę miejską siecią cieplną/,
      dba o własny podmiot Radpec akceptując drastyczne ograniczenie obciążenia EC
      do wartości 105 MW w r.2003. Kocioł WP-140 nie może być wykorzystywany syndyk
      grozi, że wstrzyma produkcję ciepła.
      Prezydent J. Nita zamawia i otrzymuje „Studium opłacalności zakupu EC Radom”.
      Gmina wykupiła EC i przekazała ją Radpecowi na ogólnie znanych warunkach.
      Taki był uproszczony ciąg istotnych zdarzeń.

      Najnowszy pomysł prezydenta J. Nity, to przekazanie Radpec miejskiej sieci
      ciepłowniczej.
      Na potwierdzenie słuszności zamiaru dokapitalizowania spółki, pan prezydent
      na stronie miasta, opublikował dwa koreferaty i swój artykuł. Brakuje
      jedynie „Studium opłacalności zakupu EC Radom”.

      Uważny czytelnik, przygotowany merytorycznie bez trudu zauważy, że opinie
      koreferentów są różne.
      Pan profesor S. Mańkowski bez zastrzeżeń bardzo wysoko ocenia
      opracowanie „Model organizacji usług ciepłowniczych dla gminy Radom”.

      Pan doktor K. Głowacki stwierdza:
      a. cytat: „Przytoczone wnioski są szersze niż wyznaczony na początku cel
      pracy i przez to mało przejrzyste”.
      b. cytat: „Przyjęcie poprawnego modelu struktury właścicielskiej jest
      warunkiem koniecznym, ale niewystarczającym dla stworzenia optymalnych
      warunków rozwoju lokalnej energetyki.
      Okolicznościami sprzyjającymi utrzymania firm komunalnych w konkurencji do
      firm prywatnych są:
      - poprawa efektywności zarządzania,
      - podnoszenie świadomości społeczności gminy,
      - desygnowanie do organów samorządowych działaczy, którzy właściwie
      rozumieją interes społeczności której mają służyć,
      - prywatyzację firmy komunalnej powinno zawsze poprzedzać referendum, nie
      może to być arbitralna decyzja jakiejś frakcji politycznej w radzie
      gminy.”
      c. W punkcie 3. koreferatu słusznie podważa znaczną część opracowania i
      stwierdza:
      cytat: „Przedstawione scenariusze zużycia energii i przepływów
      finansowych wydają się
      być opracowane poprawnie, jednak ich wnikliwa ocena przy opracowaniu
      niniejszego koreferatu nie była możliwa z następujących względów:”
      Tych względów jest w koreferacie 6, a najistotniejszy jest pierwszy, w
      którym autor odnosi się do decyzji wyłączenia kotła WP-140.
      d. W konkluzji autor stwierdza:
      cytat: „Wskazany kierunek jest poprawny i uwzględnia w pierwszej
      kolejności interes społeczności lokalnej. Sukces zależeć będzie w
      pierwszej kolejności od profesjonalizmu zarządzania i wnikliwego nadzoru
      działalności spółki komunalnej ze strony rady nadzorczej.”

      Porównując w/w koreferaty nieskromnie twierdzę, że tylko opracowanie pana
      doktora nie ma słabych stron. Mimo bardzo ugrzecznionego, dyplomatycznego
      stylu zawiera wszystkie istotne aspekty.

      W kontekście w/w treści z koreferatu pana doktora przyjrzyjmy się
      rzeczywistości radomskiej:
      - Radpec bez wsparcia gminy będzie bankrutem.
      Przyczyny tego stanu to między innymi:
      - przeinwestowanie w latach 1995 – 1998, związane np.:z niepotrzebną
      rozbudową kotłowni Południe, przy znacznej nadwyżce mocy w systemie,
      - instalowanie monitoringu węzłów cieplnych,
      - nieuzasadniona budowa sieci cieplnych np. Wierzbicka – Zamłynie,
      Żeromskiego - Lotnisko
      - nie przygotowanie firmy do ustawowych zmian w rozliczeniach z odbiorcami
      po 1998 r.
      Skończyło się dotowanie za energię pobieraną przez budownictwo
      mieszkaniowe, wprowadzono obowiązek rozliczeń przy użyciu liczników
      • Gość: RADOM2 Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.radom.pilicka.pl 04.03.05, 07:19
        ????????????????????????
    • Gość: elektryk Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 14:45
      W pełni popieram argumaentacje autora. Szczytem braku wiedzy jest ostatnia
      wypowiedź Latka o podwyżkach cen ciepła w 2005r a szczególnie ich uzasadnienie.
      Jako przyczyne podano przejęcie EC i wynagrodzenia przejętych pracowników,
      które według Latka stanowia dodatkowe koszty. Nic bardziej bzdurnego nie można
      wymysleć. Panie latek wynagrodzenia pracowników EC były w kalkulowane w ceny
      ciepła kupowanego przez Pana firmę. Po przejęciu zredukowano prawie o
      połowęliczbę pracowników a więc i koszty. Proponuje Panu Latkowi podstwy
      edukacji ekonomicznej. Jak mozna kierować firmą nie znając podstawowych zasad
      ekonomii? A może to jest celowe działanie by ukryć rzeczywiste koszty i błędy
      kierownictwa Radpecu i teorii forsowanych przez Pana Nitę?
      • Gość: zły Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 15.03.05, 14:58
        nie podniecajcie się bo większość postów to niezadowoleni pracownicy EC (leżący
        bykiem przez cały rok ) którym się urwała wspaniała fucha jaką mieli od
        uruchomienia WP-140 od 1991 .
        PZDR
        • Gość: dobry Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 16.03.05, 06:43
          winni cykliści i tym razem Nita ma rację a Radom dostaje po tyłku a dzielna
          załoga radpec jest niedozdarcia
    • Gość: ZŁY Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 15.03.05, 15:06
      TAK trzymać tylko w jednym reku produkcja ciepła kontrola prrzez RM nie
      potrzeba kombinować z kilkoma producentami.
      • Gość: dobry Re: Na Radpec nie ma mocnych. IP: *.udn.pl 16.03.05, 18:10
        jedna ręka duża kieszeń czerwone mundurki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja