Dodaj do ulubionych

Dziś idę biegać

02.05.12, 14:35
O ile się nie rozpada.
Jakieś rady? :)

Pierwszy raz w życiu idę biegać z własnej nieprzymuszonej woli :) Jako dziecko miałam zdiagnozowaną astmę, ale dzięki grze na flecie duszności znikły..całkowicie. Nie pamiętam, kiedy miałam ostatni atak, musiało to być już daaawno,więc myślę, że powinnam dać radę.
Boję się trochę, mój jedyny kontakt z bieganiem ograniczył się do zajęć z wf-u ( z czego całą podstawówkę i gimnazjum byłam z biegania zwolniona). O wiele bliższe swego czasu było mi spacerowanie - do 5-6 km dziennie.

Dziwnie mi i czuje się lekko podenerwowana :/ Nie mam jeszcze ustalonej trasy, więc pewnie się najpierw trochę pobłąkam po parku. Poza tym jakoś nie wyobrażam sobie siebie biegającej....:D Jestem niby szczupła i wysoka, ale to nie zmienia faktu, że biegnąc, czuję się jak słonica. Niscy ludzie wyglądają chyba lepiej jak biegną :P Proszzz. powiedzcie, że z czasem nabiorę wprawy i będę biegać tak ładnie jak te wszystkie ciacha z AWFu :D
Boję się, że mi się nogi poplączą i się wywalę alboco. Znając moje szczęście... :) Albo że "starzy wyjadacze" będą na mnie patrzeć z politowaniem :D

No, to tak sobie chciałam ponarzekać :) Życzcie mi powodzenia :)
Obserwuj wątek
    • pamplemousserose Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 14:39
      Tylko 15 minut i powoli. Plus dobre buty.

      Nie przesadź, po 15 min na dzień przez tydzień wystarczy, a jak będziesz tak trzymać, to po miesiącu będziesz robić po kilka kilometrów bez zakwasów:)
      • dziewczyna_rzeznika Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 14:42
        pamplemousserose napisała:

        > Tylko 15 minut i powoli. Plus dobre buty.
        >
        > Nie przesadź, po 15 min na dzień przez tydzień wystarczy, a jak będziesz tak tr
        > zymać, to po miesiącu będziesz robić po kilka kilometrów bez zakwasów:)

        A właśnie: nie wiem, czy w ciągu najbliższych dwóch miesięcy będę mogła pozwolić sobie na codzienne bieganie ( od lipca pewnie już tak). Czy mogę biegać sobie 3 razy w tygodniu, czy lepiej jednak wygospodarować chociaż 10 minut, ale codziennie?
        • pamplemousserose Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 14:48
          3 razy w tygodniu tez da radę.
          Ale jak się przyzwyczaisz/uzależnisz, to będziesz wstawała pół godziny wcześniej, byle pobiegać:)
          • poezja1983 Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 14:55
            ja tez niedawno zaczęłam biegać- po bardzo długiej przerwie.
            w necie znajdziesz plany treningowe dla początkujących. ja w pierwszym tygodniu:
            2 min.biegu 4 min.marszu (powtórzyć pięć razy)
            plan rozłożony na 9 tygodni. po 9 tygodniu śmigasz 30 minutbez przerwy. oczywiście nie musisz biegać codziennie.
            nikt nie powiedział ale najważniejsze to dobrze się rozgrzać inaczej kontuzja gwarantowana.
            • silic Re: Dziś idę biegać 04.05.12, 14:00
              >nikt nie powiedział ale najważniejsze to dobrze się rozgrzać inaczej kontuzja gwarantowana.

              Albo jednak nie gwarantowana. Rozgrzewka jest zbyteczną sprawą w przypadku tak nieskomplikowanych ćwiczeń jak biegi ( nie mówiąc już o tym, że to właśnie bieg jest zalecany jako początkowy etap rozgrzewki). Natomiast zdaje się wpływu na zmniejszenie ryzyka kontuzji rozgrzewka nie ma żadnego.
              • poezja1983 Re: Dziś idę biegać 04.05.12, 14:15
                jak zuważyłaś(eś) autorka wątku nie ćwiczyła do tej pory. należałoby zrobić wymachy rąk nóg, trochę się rozciągnąć, a nie biec od samej klatki. inaczej może ponaciągać ścięgna i bieganie będzie musiała sobie odpuścić na czas jakiś
                • six_a Re: Dziś idę biegać 04.05.12, 14:25
                  takie ćwiczenia, jak wymachy czy wypad,y to się robi jako przerwę w biegu, kiedy organizm już jest rozgrzany.
                  rozgrzewką przed bieganiem jest trucht.
          • dziewczyna_rzeznika Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 15:22
            pamplemousserose napisała:

            > Ale jak się przyzwyczaisz/uzależnisz, to będziesz wstawała pół godziny wcześnie
            > j, byle pobiegać:)

            Brzmi jak dobry dowcip, ale nie powiem, chciałabym mieć takie "uzależnienie" :)
            • lacido Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 22:49
              też się uśmiałam :)
        • six_a Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 14:51
          możesz biegac i dwa razy w tygodniu. ale wychodzenie na 10 minut kompletnie mija się z celem, bo organizm musi się przyzwyczaić do wysiłku, a jeśli chcesz przy okazji zająć się spalaniem energii. to maks. 50 minut.

          nie wyznaczaj sobie kilometrów, tylko czas. np. wychodzisz na godzinę: możesz w tym czasie biec, intensywnie maszerować albo pomachać nogami przy drzewku czy jakieś tam inne ćwiczenia porobić, jak Ci się znudzi i bieganie i spacerek.

          chodzi o to, żeby utrzymywać w tym czasie zwiększony wysiłek organizmu. aby to najlepiej oceniać, przydałby się kiedyś tam pulsometr. albo liczenie tętna dłonią - znajdziesz sobie w góglu jak to robić.
          • six_a Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 14:55
            nie maks. 50 min, tylko min. ofkors.

            anyway nie stresuj się za bardzo, trochę pobiegniesz, trochę się przejdziesz, będzie dopsz.
            • dziewczyna_rzeznika Taraaaaaaam! 02.05.12, 15:27
              Ty mi tu o 50 minutach, a ja już wróciłam :D Zrobiłam tak, jak napisałaś. Bieg i marsz na zmianę. Wiem, że 15 minut to malutko, ale to mój pierwszy raz od kilku lat ( aż wstyd się przyznać) i nie chciałam szarżować, bo znając mój słomiany zapał, szybko by7m się tylko zniechęciła.
              Pierwsze spostrzeżenia:
              -muszę się pilnować, żeby nie biec za szybko, bo jak wyrwałam spod klatki, to aż mnie serce zabolało ..i nie wiedzieć czemu gardło. Ale potem było ok.
              - dziwna sprawa - nigdzie prawie się nie spociłam, ale moja twarz.....:D Wyglądam jak rzodkieweczka i czuję jak bucha mi gorąc z twarzy właśnie. Why?:D

              Dziękuję six_o za rady i linki pod spodem, coś sobie wybiorę :P
              • pamplemousserose Re: Taraaaaaaam! 02.05.12, 15:36
                > Pierwsze spostrzeżenia:
                > -muszę się pilnować, żeby nie biec za szybko, bo jak wyrwałam spod klatki, to a
                > ż mnie serce zabolało ..i nie wiedzieć czemu gardło. Ale potem było ok.
                > - dziwna sprawa - nigdzie prawie się nie spociłam, ale moja twarz.....:D Wygląd
                > am jak rzodkieweczka i czuję jak bucha mi gorąc z twarzy właśnie. Why?:D

                Normalne. I zdrowi ludzie bez astmy tak mają:)

                Brawo, że poszłaś! Trzymam kciuki za nastepny raz. Też jak Ty zaczynałam... a potem tygodniowo po 50km zaliczałam niezleżnie od pory roku:)
                • dziewczyna_rzeznika Re: Taraaaaaaam! 02.05.12, 15:44
                  pamplemousserose napisała:

                  >
                  >
                  > Brawo, że poszłaś! Trzymam kciuki za nastepny raz. Też jak Ty zaczynałam... a p
                  > otem tygodniowo po 50km zaliczałam niezleżnie od pory roku:)

                  Też się cieszę :) Dla kogoś to się może wydawać niczym, ale dla mnie to duuuuży krok :) z wysiłkiem fizycznym od dziecka byłam na bakier. Taka już ze mnie mimoza :D Ale powolutku chcę zacząć to zmieniać, forum kobieta jako źródło motywacji - jak zwykle niezawodne :>

                  Jak ogarnę się już z tym bieganiem, to pomyślę o siłowni. Ręce mam tak słabe, że czasem nie dam rady odkręcić zalakowanej butelki z napojem :/ Ale słoiki idą mi już duzo lepiej - nie wiem od czego to zależy ;]
                  • jan_hus_na_stosie Re: Taraaaaaaam! 02.05.12, 16:12
                    a ja wczoraj wieczorem zacząłem biegać po rocznej przerwie i się nie chwalę ;)
                    przebiegłem pół osiedla z czasem 35 minut, dziś postaram się ten czas pobić
              • six_a Re: Taraaaaaaam! 02.05.12, 15:53
                :)
                no mówiłam, że truchcik czeba, przynajmniej w ramach rozgrzewki.
                jeśli chodzi o czas, to lepiej dłużej, naprawdę, nawet gdybyś miała tylko maszerować. bo organizm się przyzwyczai, trochę powysila, a potem wycziluje przy spacerku do domu.
                a jeśli będziesz robić takie dawki uderzeniowe 15 minut, to spodziewaj się tylko bólu następnego dnia;)

                bolące gardło na początku norma. a twarz to ja też mam jak indianin przeważnie, szczególnie latem. ale tam. taka uroda widocznie.
                że się po 15 minutach nie spociłaś, to mnie zupełnie nie dziwi:)
            • princessjobaggy Re: Dziś idę biegać 04.05.12, 23:40
              > nie maks. 50 min, tylko min. ofkors.

              Dla zupelnie poczatkujacych zaleca sie 30 minut ciaglego ruchu (bieg+marsz).
              • six_a Re: Dziś idę biegać 04.05.12, 23:53
                nie wiem, kto to jest zupełnie początkujący i czym się różni od początkującego. początkujący nie da rady maszerować godzinę? to jak w ogóle żył do tej pory? bo rozumiem, że z bieganiem można mieć problem, ale z maszerowaniem raczej rzadko.

                a zalecenia są różne. min. 50 minut odnosiło się akurat do treningu nastawionego na gubienie wagi, niekoniecznie dla początkujących.
                • princessjobaggy Re: Dziś idę biegać 05.05.12, 00:13
                  Autorka watku sama przyznala, ze z ruchem byla na bakier.

                  Dlatego mysle, ze warto na te pierwsze przebiezki spojrzec nie tylko od strony wydolnosciowej, ale rowniez od strony psychiki. Ktos, kto nigdy powaznie sie nie ruszal moze uznac 50 minut przyspieszonego bicia serca za nielada wysilek i szybko sie zniechecic.


                  > a zalecenia są różne. min. 50 minut odnosiło się akurat do treningu nastawioneg
                  > o na gubienie wagi, niekoniecznie dla początkujących.

                  45 minut do maksymalnie godziny treningu kardio. Pozniej przecietny organizm zaczyna spalac sam siebie.
    • six_a Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 14:40
      powodzenia.
      pies z kulawo nogo sie nie obejrzy, a jak tak, to co z tego, Ty już będziesz daleeeeko;)

      jeśli nigdy nie biegałaś, to zrób marszobieg, czyli np. 1 min. biegu, 2 min. marszu. i raczej wolne tempo na początek taki truchcik bardziej.
      • six_a Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 14:43
        jak-biegac.pl/plan-treningowy-dla-poczatkujacych-biegaczy

        aha, no i nie idź po kwadransie do domu, jak nie będziesz w stanie biec, to sobie idź szybkim tempem i wplataj w to co jakiś czas krótkie przebieżki, maks. minuta.
        • swiete.jeze Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 14:44
          Ten jest lepszy: bieganie.pl/?cat=19&id=433&show=1
          • six_a Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 14:48
            dobre dobre.
            to mi przypomniało wczorajsze zdjęcia z biegania kasi tusk. empetrójka w dłoni, bo kieszeni nie przewidziano w ciuchach;)
        • lacido Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 22:52
          to mi przypomina moje truchtanie do szkoły jak byłam spóźniona ;) można rzec ze mam niezłe doświadczenie ;)
    • kbjsht Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 14:42
      no więc- przede wszystkim nie szarżuj za bardzo, żebyś się już po 2 minutach nie zasapała, no i żebyś nie umarła z zakwasów potem :) ja też biegam a mam 180 cm wzrostu- tak więc nie jest to problem, no i też jestem szczupła bo od sześciu lat gram w kosza;) pozatym warto jest sobie wyznaczyć trasę, na początku krótką, a potem ją wydłużać;) no i cóż.. ENJOY :))
      • lazy.eye Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 18:00
        Mogłabyś polecić jakieś dobre buty do kosza?
        • paco_lopez Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 18:27
          wszystkie buty sa dobre do kosza :))))
        • kbjsht Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 21:18
          Ogólnie to polecam tylko firmę nike. No i z nich prawie każdy model tzw 'zoom'. W Nike Kobe Zoom V grałam dwa sezony - miałam wersję biało-niebieską, były na prawdę ekstra i pomimo tego, że niskie to świetnie trzymały nogę- nie skręciłam ani razu :) to były dokładnie takie:
          allegro.pl/obuwie-meskie-nike-zoom-kobe-v-r-42-5-9-kurier-i2308358171.html

          No i drugie z tych lepszych, to też nike zoom, mniej więcej coś takiego, tylko że czarno-czerwone miałam:
          www.google.pl/imgres?imgurl=http://solesirius.com/wp-content/uploads/2009/11/Nike-Zoom-BB-III-Black-White-03.jpg&imgrefurl=http://niketalk.yuku.com/topic/127170/t/Official-NIKE-ZOOM-BB-III-THREAD.html%3Fpage%3D15&usg=__O0-twpz6m-ZgDP9lAWjYkdol0Iw=&h=520&w=740&sz=207&hl=pl&start=20&zoom=1&tbnid=6_a7H7xPXNexcM:&tbnh=99&tbnw=141&ei=B4ihT_n4AsTltQaKv5iRBw&prev=/search%3Fq%3Dnike%2Bzoom%2Bbb%2BIII%26hl%3Dpl%26sa%3DG%26biw%3D939%26bih%3D425%26gbv%3D2%26tbm%3Disch&itbs=1
          a no i w tych skręciłam nogę raz, zaraz jak pojechałam na pierwszy camp z nimi, ale potem sprawowały się okej :)
          no i ogólnie to polecam bardzo system zoom- buty są lekkie, wygodne i w ogóle och, ach :)
          tylko że kosztują ok 3oo złotych. ale jak ktoś zamierza grać, to warto zainwestować;)
          • lazy.eye Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 22:13
            Te drugie wyglądają niesamowicie:)
            Mam podobne Air Blazer, ale do kosza chyba się nie nadają.
            Lepiej sztuczne czy ze skóry?
            • kbjsht Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 22:21
              powiem Ci, że nie do końca jestem przekonana i do skóry i do materiału sztucznego bo tak:
              jak miałam skórzane, te pierwsze, to były białe i po 2 latach było widać już użytkowanie,
              a te drugie miałam zamszowe raczej sztuczne, no ale że były czarne to nie było nic widać :)
              a pozatym to wszystkie w środku materiał mają od góry do dołu, jak to sportowe;)
              • fuks0 Re: Dziś idę biegać 03.05.12, 13:54
                > a pozatym to wszystkie w środku materiał mają od góry do dołu, jak to sportowe;
                > )

                Nie wszystkie, moje np. nie mają.
              • lazy.eye Re: Dziś idę biegać 04.05.12, 15:04
                A czy ta amortyzacja zoom nie jest za cienka?
                Znalazłem jakie by mi pasowały ale oczywiście nie ma mojego numeru:(
                www.probuty.pl/towar.822.nike.lebron.james.viii.8.v1.blackout.html
                • kbjsht Re: Dziś idę biegać 04.05.12, 15:17
                  fajne te czarne;)
                  mi ten system całkowicie odpowiadał, a skręconą nogę miałam cztery razy, z czego tylko raz w butach z zoom'em :)
                  • lazy.eye Re: Dziś idę biegać 04.05.12, 15:27
                    Mi bardziej zależy na amortyzacji niż na kontroli dlatego szukałem modeli z systemem air max 360.
                    Szukałem po całym świecie ale nigdzie nie mieli modeli w moim rozmiarze ani w czarnym kolorze.
                    Przy okazji trafiłem na ze 20 sklepów z podróbkami lub czyszczących karty kredytowe. To jakaś plaga:(
                    • kbjsht Re: Dziś idę biegać 04.05.12, 15:39
                      ja zawsze kupowałam z allegro, a moje czarne zoom'y kupiłam nawet w decathlonie. patrz tam, czasem się coś może trafi ciekawego;)
    • good_morning Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 14:44
      Niscy ludzie wyglądają chyba lepie
      > j jak biegną :P

      skad wy takie madrosci czerpiecie
      forum nie przestaje mnie zadziwiac
      • dziewczyna_rzeznika Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 15:30
        good_morning napisała:

        > Niscy ludzie wyglądają chyba lepie
        > > j jak biegną :P
        >
        > skad wy takie madrosci czerpiecie
        > forum nie przestaje mnie zadziwiac

        Ależ to nie jest żadna mądrość, ot luźne spostrzeżenie. Nie zaprzeczysz jednak, że istnieje stereotyp, że ludzie niżsi uchodzą za sprytniejszych/zwinniejszych. Widać to np. w tańcu, osobom b. wysokim ciężko zachować taką płynność ruchów, jak osobom niższym :P Ale to tylko moja obserwacja, wcale nie musisz się zgadzać :>
        • fuks0 Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 16:34
          Nie zaprzeczysz jednak,
          > że istnieje stereotyp, że ludzie niżsi uchodzą za sprytniejszych/zwinniejszych

          To nie jest stereotyp, osoby niskie/drobne są przeciętnie zwinniejsze od "dryblasów".
        • good_morning oczywiscie,ze 02.05.12, 17:06
          zaprzecze
          w zyciu tego nie slyszalam
          • ciastko_z_kota Re: oczywiscie,ze 02.05.12, 18:38
            Bo to nie jest jakiś fascynujący temat do rozmów. To się po prostu zauważa i odnotowuje. Tyle.

            Zgadzam się z dziewczyną_rzeźnika.
            • good_morning Re: oczywiscie,ze 04.05.12, 15:57
              ani ja ani nikt kogo znam jeszcze tego nie zauwazyl
              jak dlugo zyje ;P
              • princessjobaggy Re: oczywiscie,ze 04.05.12, 23:45
                To cos slabo obserwujecie, ty i twoi znajomi.

                • good_morning Re: oczywiscie,ze 04.05.12, 23:49
                  skupiamy sie na obserwacjach innych aspektow egzystencji ;P
    • swiete.jeze Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 15:28
      A może ja też bym poszła? Tylko ja chyba butów nie mam.
      • dziewczyna_rzeznika Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 15:31
        swiete.jeze napisała:

        > A może ja też bym poszła? Tylko ja chyba butów nie mam.

        wymówka :P

        Ja pobiegłam w granatowych adidasach w różowe paski, jesli Cię to pocieszy :)
        • marguy Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 15:46
          Astme mialas? To moze raczej unikaj tego parku, bo teraz wredny czas dla alergikow.
          Dzis bylam z psem w parku i pomimo lekarstwa kichalam jak za pieniadze.
          A moze to z zimna? Bo u mnie jest 11 stopni i wieje.
          No zesz....:/
          • jan_hus_na_stosie Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 16:06
            a u mnie 23 i świeci słońce :)
          • dziewczyna_rzeznika Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 19:15
            Przesadziłam z tym parkiem ;-) To raczej taki wieeeeelki plac, drzewka tylko gdzieniegdzie :) Ale fakt..drugi dzień jadę już na Zytrecu, a najgorsze jest to, że testy na alergię nic poza sierścią kota nie wykazały :/
    • moonogamistka Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 16:11
      Biegac to trzeba z glowa, zeby sobie krzywdy nei zrobic. Raz porzadne buty, dwa nie wolno biegac po twardym podlozu, trzy- biegac co drugi dzien- dla regeneracji tkanek.
      Na poczatek najlepsze sa plany biegowe. Niezle sa plany Pumy do znalezienia w Google, albo cos takiego bieganie.pl/?cat=141&id=2024&show=1
      Dobrze jest mobolizowac sie przez proste programy typu Endomondo albo jakies dzienniczki biegowe, pelno tego w necie.
      • fuks0 Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 16:33
        Endomondo niestety nie zawsze dobrze działa.
        • swiete.jeze Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 17:00
          Czemu? Czasami szalone prędkości podaje, gdy zgubi GPS pogubi satelitki, np. w tunelu, ale coś poza tym?
          • fuks0 Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 18:11
            Właśnie, ponieważ: gubi satelitki (i nijak o tym biegacza nie informuje). Ostatnio przez to zmierzyło mi tylko drugą połowę trasy, to znaczy połowę długości trasy, ponieważ czas liczyło od początku. Tunelem nie biegłem. Jakiś czas wcześniej mój początek trasy wyglądał tak samo i wtedy było wszystko ok.
            • swiete.jeze Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 22:31
              Ja też tunelami nie biegam, tylko śmigam rowerem i potem się okazuje, że przekroczyłam 70 km/h na przykład:]
              • fuks0 Re: Dziś idę biegać 03.05.12, 01:00
                Z taką prędkością możesz się starać o startowanie w reprezentacji Polski :p

                Mnie z kolei pokazywało prędkość idącego o lasce starca...
                • swiete.jeze Re: Dziś idę biegać 03.05.12, 08:28
                  O, nawet przy Królewskiej/ Krakowskim Przedmieściu mi sygnał chyba zniknął i trasę mam ściętą w tym miejscu tak jakbym jechała przez budynki.

                  fuks0 napisał:

                  > Z taką prędkością możesz się starać o startowanie w reprezentacji Polski :p

                  Wiem, wiem. Jestem hardkorem:]
                  • fuks0 Re: Dziś idę biegać 03.05.12, 13:43
                    > O, nawet przy Królewskiej/ Krakowskim Przedmieściu mi sygnał chyba zniknął i tr
                    > asę mam ściętą w tym miejscu tak jakbym jechała przez budynki.

                    Wydawałoby się, że w Warszawie nie powinno być z tym problemu :p Osobiście biegam tuż pod Warszawą. Po Warszawie na razie nie biegałem (nie licząc warszawskich orlików i hal sportowych) a także nie jeździłem na rowerze, niemniej być może się wybiorę za jakiś czas na jakiś oficjalny bieg.

                    > Wiem, wiem. Jestem hardkorem:]

                    Ultraszybkim hardkorem :p
    • ennya Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 16:51
      rada? grunt to się nie przejmuj jak wygladasz, wdychaj powietrze przez nos a wydychaj ustami, dobre buty wazna sprawa i stanik mocno trzymajacy..jesli masz duze piersi, ja wole fitness na sali, bieganie mnie nudzi, ale rower to juz przyjemna sprawa:)
    • lazy.eye Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 18:03
      Bieganie po asfalcie to nie jest dla ludzi. Rozwalisz sobie stawy.
      Nie lepiej rower?
      • dziewczyna_rzeznika Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 19:12
        Nie biegam po asfalcie. Głównie trawka i powydeptywane ścieżynki, czasem jakaś kostka lub cement się trafi. Poza tym czytałam gdzieś (jeśli to bzdura, to proszę mnie z błędu wyprowadzić), że jak ktoś mało waży, to twarde podłoże nie ma nic do rzeczy (ważę 55 kg).
        • princessjobaggy Re: Dziś idę biegać 04.05.12, 23:49
          Poza tym czytałam gdzieś (jeśli to bzdura, to pros
          > zę mnie z błędu wyprowadzić), że jak ktoś mało waży, to twarde podłoże nie ma n
          > ic do rzeczy (ważę 55 kg).

          Nie no, cos tam do rzeczy ma, chocby obciazenie kregoslupa jest wieksze na twardym podlozu. Ja czuje roznice, a waze mniej od ciebie.
    • paco_lopez Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 18:22
      e tam teraz tyle ludzi biega że są i ciacha i tacy co ledwo nogami powłóczą. ode mnie oni wszyscy mają respect. mojaboginii i jej koleżanka tez idą dzisiaj biegać, a wzięły się za bieganie po wielu latach. tak im jak i tobie zalecam na początek krótkie przebieżki 3x5 min przez pierwszy tydzień , ale nie codziennie, a potem podkręcanie dystansu o 5 min dłuzej na tydzień. tempo bylejakie. powodzenia
      • dziewczyna_rzeznika Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 19:16
        dziękuję za rady :)
    • rannie.kirsted pytanie do biegajacych 02.05.12, 18:29
      pytanie: czy gdy ma sie lordoze mozna biegac po asfalcie/kostce chodnikowej? trawniki wzdluz chodnikow odpadaja bo sa totalnie zawalone psimi odchodami
      • poezja1983 Re: pytanie do biegajacych 04.05.12, 08:42
        w ogóle nie powinno się biegac po afsakcie. po takiej nawierzchni kontuzja aż się prosi. no i koneczne obuwie odpowiednie
        • six_a Re: pytanie do biegajacych 04.05.12, 10:22
          tak demonizujecie ten asfalt, jakbyście mieli co najmniej sprinty na nim trenować do olimpiady, a nie JOGGING, bo nawet bieganiem tego w większości nie można nazwać.
          bez przesady. biegi uliczne i maratony odbywają się na jakiej nawierzchni?
          buty z amortyzacją w zupełności wystarczą.
          • silic Re: pytanie do biegajacych 04.05.12, 14:05
            Buty z amortyzacją na dłużą metę przyczyniają się do kontuzji. Afrykanie biegają na boso i są najlepsi.
            • six_a Re: pytanie do biegajacych 04.05.12, 14:14
              >Afrykanie biegają na boso i są najlepsi.
              po asfalcie i betonie? na zawodach?

              gooooood thinking
              • silic Re: pytanie do biegajacych 05.05.12, 02:57
                Popatrz sobie w jakich butach biegają na zawodach ( cienka, płaska podeszwa i góra mocująca do stopy ) a jak wyglądają buty do biegania dla przeciętniaków ( nachylona, gruba podeszwa pod piętą, fikuśny bieżnik i przynajmniej jeden system amortyzacji).
                • six_a Re: pytanie do biegajacych 05.05.12, 09:24
                  ale na jakich zawodach??? biegi krótkie/średnie na stadionach czy maratony albo ultratraile? różne dystanse, różne nawierzchnie, różne potrzeby zawodnika to i różne buty, chyba jasne?

                  i weź pod uwagę, że w zawodach raczej nie biorą udziału początkujący. zupełnie innych właściwości buta potrzebuje osoba wytrenowana, nastawiona na wynik, a zupełnie innych taka, która zamierza truchcikiem przemierzać betonowe osiedle i jeszcze jej zastraszona, że po pięciu krokach nabawi się bukwi jakich kontuzji.

                  jest taka masa butów treningowych i startowych, że naprawdę trudno to sprowadzić do zasady, że zawodnicy biegają zawsze na cienkiej podeszwie, a początkujący na grubej.

                  długie biegi na cienkiej podeszwie byłyby męczarnią po prostu. w maratonach masz takie właśnie fikuśne buciki amortyzowane, a nie jakieś pepegi;)

                  https://4.bp.blogspot.com/-WJ1AcaYSjbc/Tcfog5-PjCI/AAAAAAAAB_I/VpvAwSVMqPw/s1600/1222207324_1863432538_fe22aeb3c2.jpg
            • lazy.eye Re: pytanie do biegajacych 04.05.12, 14:59
              Nie mają ubikacji ani nawet wygódek to biegają po miękkim.
          • princessjobaggy Re: pytanie do biegajacych 05.05.12, 00:01
            > tak demonizujecie ten asfalt, jakbyście mieli co najmniej sprinty na nim trenow
            > ać do olimpiady, a nie JOGGING, bo nawet bieganiem tego w większości nie można
            > nazwać.

            Hahaha, zgadzam sie.

            Rozumiem powazne, regularne treningi, ale zwykly jogging...

            Minus asfaltu, nawet dla poczatkujacych, jest taki, ze buty szybciej sie zuzywaja. :)
    • sabrilla Trening biegacza itp 02.05.12, 21:05
      Przede wszystkim jesli dopiero zaczynasz to nie od biegu tylko od szybkiego spaceru plus trucht, potem stopniowo bieg. Zajrzyj na strony typu treningbiegacza.pl. Jest też fajne czasopismo Runner (szczerze mówiąc nie chciało mi się szukać strony, ja kupuję "papierowy). Znajdziesz tam plany treningowe i porady dla początkujących. Jeśli Ci się nie uda daj znać, poszperam bo gdzieś mam taki plan treningowy.
      I jeśli faktycznie zamierzasz biegać na razie daruj sobie wydatki na bajery, ale zainwestuj w porządne buty (co wcale nie znaczy kosmicznie drogie).
    • lacido Re: Dziś idę biegać 02.05.12, 22:48
      > sobie siebie biegającej....:D Jestem niby szczupła i wysoka, ale to nie zmieni
      > a faktu, że biegnąc, czuję się jak słonica. Niscy ludzie wyglądają chyba lepie
      > j jak biegną :P Proszzz. powiedzcie, że z czasem nabiorę wprawy i będę biegać t
      > ak ładnie jak te wszystkie ciacha z AWFu :D

      to mi przypomina odcinek "przyjaciół" Rachel biegała w parku i Febe chciała się przyłączyć okazało się, że Febe biega hmmm w stylu mocno dowolnym czyli nie panuje nad kończynami, i nie uważana to by dobrze wyglądać a Rachel odwrotnie :)
    • minasz Re: Dziś idę biegać 03.05.12, 09:13
      aby biegac potrzeba miec duzo akcesoriów aplikacji i innego rodzaju sprzetu + napoje izotoniczne - nie rob wsi i nie biegaj jak naturszczyk w złych butach koszulkach czy spodenkach bez odpowiedniego sprzetu hehe
      • nanai11 Astma nie przeszkadza 04.05.12, 15:32
        w uprawianiu sportu. To mit. Wiem to po sobie. Trenowałam wyczyn większosć część życia i mam astme. Co do biegania to musisz mieć dobre buty, bo bardziej zaszkodza Ci złe buty niż astma, oraz picie. Skoro to tak przeżywasz, to zapewne zapał szybko zaniknie. Polecam zatem rower. Przyjemniejszy i pośladki lepiej sie rzeźbią.
        • lazy.eye Re: Astma nie przeszkadza 04.05.12, 15:48
          Powiedziałbym nawet, że bez astmy ciężko o jakieś poważne osiągnięcia w sporcie.
          www.sport.pl/vancouver2010/1,102317,7590078,Justyna_Kowalczyk_i_astma_norweskich_biegaczek___Pani.html
          Przy okazji niezły kit wciskają w artykule:) Brałem to co norweskie "astmatyczki" i wydolność podskoczyła mi przynajmniej o 10%.
    • zeberdee28 Re: Dziś idę biegać 04.05.12, 23:55
      Najważniejsze na początku jest to żeby wysiłek trwał długo i cię nie przeciążył, czyli np. 2 minuty biegniesz truchtem i potem sobie 3 minuty maszerujesz i tak robisz żeby się 30 minut uskładało. Jak masz zacięcie to kup sobie buty do biegania i nie biegaj po asfalcie/betonie, z początku cię to rozśmieszy ale jak będziesz zwiększać ilość minut bieganych ciągle to zobaczysz jak stopa i stawy cierpią bez odpowiedniego sprzętu i na zbyt twardym podłożu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka