Gość: Andrzej
IP: *.udn.pl
24.02.05, 11:39
W nawiązaniu do artykułu Magdy Ciepielak. Do tego stanu rzeczy by nie
dochodziło.Dlaczego? Miasto mogłoby sprzedać lokale za 5 %
wartości.Oczywiście umowa sprzedaży powinna być odpowiednio sprecyzowana,
(jest to bardzo ważne).Miasto na pewno pozbyło by się problemu z lokalami
które wymagają remontów .A co za tym idzie nakładów finansowych.Tylko trzeba
dobrze ruszyć głową.To nie jest aż takie trudne.Miasto chce mieć
problemy,waśnie.Więc je ma.Wszystko zależy od umowy między miastem a
lokatorem.To jest takie proste.Tylko warunek - lokale za 5% wartości danego
lokalu.