Gość: Obywatel
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.04.05, 23:23
Układy układziki w świecie prawników i sądu, niby wszyscy wiedzą że coś
takiego funkcjonuje, ale nikt nic na 100% nie powie bo komu ma się poskarżyć.
Nie mam doswiadczenia z tymi "instytucjami", ale zbliża się moment kiedy bedę
miał okazję. I co się okazuje: "Mój potencjalny przeciwnik" poinformował mnie
za wczasu, że dzieki znajomości z odpowiednim prawnikiem ma juz sędziego i
sprawe wygraną, zanim takowa nawet pojawiła się w "sądzie".
Tak ktoś powie spiskowa teoria, ale z drugiej strony "przeciwnik" jak dotąd
mimo ciemnych sprawek i interesów, kilkunastu spraw i oskarżeń o czyny różnego
kalibru od oszóstw, pobić i tzw. "grożby karalne", Ma na swoim kącie tylko
jeden wyrok "w zawiasach". A inne dzięki układom udało się wygrać - choć dla
kogoś postronnego wyrok wydawał się oczywisty.
Gdzie szukać w takim wypadku pomocy? Jak zdemaskować układ który może mnie
dotknąć? Obawiam się że "rada adwokacka" będzie starała się sprawe zatuszować
we własnym gdonie.
Byłem u jednego z radomskich prawników - chciałem aby mnie reprezentował- ale
po usłyszeniu kto będzie przeciwnikiem, zaczął kręcić i kabinować jak tu się
wyłgać od ew. sprawy.