Dodaj do ulubionych

Lekarz w areszcie, adwokat na wolności

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 20:25
Jak zwykle to samo ! Prawnicy to jedna sitwa . Lekarz aresztowany a adwokat
nie . Dlaczego ? Przecież razem popenili to przestępstwo ! Kidy sie to zmieni
że prawnicy nie będą ponad prawem ?
Obserwuj wątek
    • Gość: nn Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.udn.pl 15.07.05, 20:51
      Lekarzowi też gó.. zrobią. Sprawiedliwość ściga tylko biednych.
      • olo1033 Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności 15.07.05, 21:33
        Tak wygląda sprawiwdliwość w wolnej i niepodległej Polsce w okresie wkraczania
        w poczet państw demokratycznych - o nie ,nie o takiej Polsce marzyłem.O ile
        pamiętam za podrobienie legitymacji szkolnej zatrzymano małolata w izbie
        zatrzymań a tu korupcjia i ... .Niech tu się odezwią ci krzykacze z pod znaku
        prawicy - może "olo "nie ma racji ???? Ale mamy demokrację tą wymarzoną przez
        naród ....a co będzie póżniej?
        • Gość: Sońta Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 15.07.05, 21:52
          ... my na to nie pozwolimy!!!... czyli tak jak mówiłem na spotaniu z
          pielęgniarkami. Wspólnota poradzi sobie i z tym problemem. Na złość tym którzy
          rządzą.
          • Gość: qwerty Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 15.07.05, 22:11
            Tymczasowe aresztowanie jest ŚRODKIEM ZAPOBIEGAWCZYM, a nie KARĄ. Tymczasowe
            aresztowanie ma ZAPOBIEC ucieczce oskarżonego, bądź bezprawnemu wpływaniu na
            świadków. Skoro dowody przeciwko Mirosławowi Z. są zebrane, a on nigdzie nie
            ucieknie, to po co go aresztować?
            Polska wielokrotnie przegrała już w Strasburgu, że aresztowano osoby
            niepotrzebie.
            Gdy sąd wyda wyrok to wtedy będziemy mówić o karze.
            • Gość: Teofil Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 02:25
              Tak ? Fajnie , to skąd Prokuratura i Sąd wie że lekarz niby ma uciec a adwokat
              nie ? Że lekarz niby ma zacirać ślady a adwokat nie ? Śmieszne jest to w
              państwie polskim że sędziowie , prokuratorzy , adwokaci sie wszyscy znają i ,
              że jeden drugiemu nie zrobi krzywdy ! Jak by nie był adwokatem to by pewnie
              został tymczasowo aresztowany !
        • Gość: Berman Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 22:09
          olo1033 napisał:

          > Tak wygląda sprawiwdliwość w wolnej i niepodległej Polsce w okresie
          wkraczania
          > w poczet państw demokratycznych - o nie ,nie o takiej Polsce marzyłem


          Olo ! Jak Ty, gloryfikator postkomunistów i minionego ustroju (czemu dajesz
          wyraz w licznych wątkach na tym forum) możesz twierdzić, że marzyłeś w ogóle o
          jakiejkolwiek innej ( w domyśle demokratycznej i wolnej) Polsce.
          • Gość: ela Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 22:19
            O wiele ważniejszy jest głos "qwerty" - coś konkretnego.Załużcie osobny wątek
            "spory z olo".
          • Gość: ewa Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 22:23
            Słuchajcie, czy ktoś zainteresował się diagnozą jaką ten lekarz wystawił
            policjantowi.
            Może jest ona zgodna ze stanem faktycznym. Jeśli inni lekarze potwierdzą ją, to
            policjanta na P-4 i po sprawie.
            • Gość: jaś Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 22:25
              Może i to prawda, u policjantów mnogość zaburzeń jest. Tylko, że diagnostyka za
              5200pln to troszki za drogo...
          • olo1033 Re: Do Bermana-........ 15.07.05, 22:25
            >>>>>człowieku ja nie należę do żadnych parti i ugrupowań ,przeżyłem za dużo
            żeby się z kimś wiązać.Boli mnie to co się stało po tak zwanym
            obaleniu "komuny"( której u nas nie było)czy ty nie widzisz co się dzieje teraz
            w kraju ???a co będzie dalej jak do władzy dojdą politycy z pod znaku
            LPR,PiS,Samoobrony i innych ....Tak ja marzyłem o innej Polsce ...nie o takiej
            jaka jest teraz.....korupcja ,bandytyzm,afery i bezrobocie powiązane z nędzą
            większości narodu .
            • Gość: Marek Re: Do olo1033-........ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 15:13
              Ale tę Polskę zbudowali byli PZPR-owcy SB-cy i "urbanowcy", czyli Twoi pupile.
              Prawica rządziła Polską raptem przez 6 lat. W sądach, prokuraturach i
              adwokaturze rządzą ludzie pamiętający jeszcze czasy Gomułki i Gierka. Majątek
              zawłaszczyli sobie komuniści za Rakowskiego (ustawa o spółkach
              nomenklaturowych). Kiedy prawica doszła do władzy i starała sie odsunąć
              współpracowników KGB to darliście się o czystkach. To Polska jest taka, jaką
              sobie zasłużyliśmy, a nie taka jaką oczekiwaliśmy. Do dziś jesteś zapewne
              pierwszym wrogiem lustracji i dekomunizacji. To czego chcesz. Zapytaj kolesiów
              z SLD, PSL, SDPL i Samoobrony czy oddadzą władze i pieniądze ukradzione
        • Gość: Prokurator Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 05:59
          Wypowiedzi w większości są tendencyjne, że tak powiem. Ludziska czepiają się sądu, ze nie aresztował adwokata, bo ich zdaniem kruk krukowi oka nie wykole. Jakoś teraz zapomnieli, że pan doktor ma silne związki z sędziami, o wiele silniejsze niż adwokat, bo rodzinne, a jednak siedzi. Gdyby teoria spisku, prezentowana na forum była prawdziwa, to doktor też powinien chadzać po wolności. Proponuję, żeby trochę pomyśleć, zanim się coś napisze. Myślenie nic nie boli, naprawdę. A podyskutujemy na ten temat, jak już sąd odwoławczy rozpatrzy zażalenie prokuratury na niezastosowany areszt.
          • Gość: Sceptyk Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 22:24
            Nie są tendencyjne, tylko zgodne z rzeczywistością tego kraju. To, że wyszedł
            adwokat, bo nie będzie mataczył to farsa. Przecież to kumple z R.G. byli i jak
            jeden wyszedł to wystarczy. Wszystko załatwi jak trzeba.
        • Gość: sprawiedliwy Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 16.07.05, 22:03
          Tak olo masz całkowitą rację. Trzeba jednak przyjrzeć się problemowi z bliska,
          skąd on wyszedł?! Jak wszystko na to wskazuje większość afer, korupcji,
          poświadczeń nieprawdy wychodzi od byłych członków PZPR lub ich młodych pomiotów.
    • Gość: Antoni Ciekawe, ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 22:23
      że w dzisiejszej wyborczej, w artykule, właśnie z szefem radu adwokackiej
      dziennikarz próbował rozmawiać. I nawet z kimś tam udało mu się rozmówić, przy
      czym słowa nie było o dr R.G. Zcyżby można wnioskować było, że adwokacina się
      wybroni( tzn. kolesie go nie skażą) a doktorka posadzą na parę latek bez
      zawiasów? I dziennikarzyna już to wie?
      • Gość: qwerty Re: Ciekawe, ciekawe... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 15.07.05, 22:47
        Przecież Prokuratura Okręgowa nie puściłaby pary z gęby do prasy, gdyby dowody
        przeciw obu nie były wg nich stuprocentowe.
        Mecenas nie siedzi, bo cały materiał na niego to pewnie ta jedna prowokacja,
        bądź też przyznał się i wszystko powiedział.
        Lekarz jest aresztowany bo pewnie są podejrzenia, że robił to nie jeden raz i
        prokuratura obawia się żeby nie zacierał śladów, ostrzegał innych itp.
        • piotr.radom Re: Ciekawe, ciekawe... 15.07.05, 23:51
          Czemu tak głośno nagle się o "Tym", zrobiło jak wszystko było wcześniej wiadomo
          i pan DR wiedział co go czeka.Myślę , że się wywinie ze względu na stan zdrowia.
          • Gość: Antoni Re: Ciekawe, ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 07:47
            Nie wywinie się.
      • Gość: z Re: Ciekawe, ciekawe... IP: *.udn.pl 16.07.05, 19:56
        nie obrazaj adwokatow piszac adwokacina (to jest jeden z najlepszych w radomiu)
        a po drugie moze ten policjant wygladal na takiego ze potrzebny mu
        psychiatra !!!
        • Gość: Janek Re: Ciekawe, ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 22:08
          Co nie obrażaj?
          Przestępca też ma swoją godność, tak? Niby to najlepszy adwokat, tzn.
          przyjaciel R.G. w interesach i przez to był skuteczny w obronie bandziorów?
          Niezły tandem stworzyli!
          Ciekawe, że pomyslałem sobie o tym, że ten adwokacina mógłby przyjąć taką linię
          obrony-" przyszedł do mnie człowiek z prośbą o pomoc, wyglądał na zaburzonego
          psychicznie to go skierowałem do kolegi na konsultację. I dalej nie wiem co się
          działo między nimi." Bardzo prawdopodobne, co? Taki świętoszek prawie. Mam
          nadzieję jednak, że prowokacja policji dotyczyła i jego, bo adwokat łamiący
          prawo to dla mnie taka sama gnida jak lekarz mordujący pacjenta. Za to
          dożywotnie pozbawienie prawa wykonywania zawodu i wysoki wyrok pozbawienia
          wolności, panie M.Z!
          • Gość: małgorzata Jankowi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 12:29
            przestępca też ma swoją godność-jest człowiekiem- ale żeby to zrozumieć samemu
            trzeba mieć odrobinę ludzkich cech (za wyjątkiem chodzenia na dwóch nogach- bo
            głowy to ty chyba w górze nie trzymasz?)
        • Gość: małgorzata Re: Ciekawe, ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 12:23
          bardzo dobre- a mecenas jest doceniany nawet za granicą- ale to trzeba umieć
          docenić fachowość
      • Gość: małgorzata rzeczywistość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 12:17
        u nas to najwięcej jasnowidzów i prokuratorów - szkoda że zawsze osądzają
        innych
        przytoczę dowcip?
        modli się anglik
        dał byś Panie mi taki piekny samochód jak ma sąsiad
        dał byś Panie mi taki dom jak ma sąsiad
        dał byś Panie mi taką piękną żonę jak ma sąsiad
        modli się polak
        panie wysłuchaj mnie
        niech sąsiadowi ukradną samochód, niech mu się dom spali a żona umrze
        - to jak w życiu czego dowód mamy na forum- pozdrawiam wszystkich sąsiadów
    • Gość: EWA Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 10:34
      Wczoraj miałam jednak nadzieję że coś się zmienia. Dziś obudziłam się we
      własnym kraju. Czego właściwie się spodziewaliśmy? To prawda, że kruk krukowi
      oka nie wydziobie. Zresztą dziś tobie jutro mnie. Kto będzie bronił tych,
      którzy teraz murem stanęli za mecenasem? przecież każdemu może się noga
      powinąć, wypadek przy pracy. A co do pana doktora, panie Prokuratorze, to też
      da sobie radę, znajdzie przyjaciół. Chyba, że razem ze swoją prawniczą rodzinką
      naraził się komuś i trzeba im zrobić na złość! Panie Prokuratorze, myślę, że
      nadszedł czas żebyście zaczęli myśleć samodzielnie, żebyście przestali ulegać
      naciskom, żebyście zabronili innym robienia z Was idiotów. Jesteście dorosłymi.
      wykształconymi ludzmi. Jak czujecie się w roli marionetek? Nie jestem
      prawnikiem ale wiem, że za kradzież odpowiada złodziej i paser. Każdy w swoim
      zakresie ale obaj. Analogia narzuca się sama. Oprócz pieniędzy, dobrego życia,
      wczasów, samochodów i domów jest jeszcze szacunek drugiego człowieka ale to
      takie niewymierne... prawda?
      P.S. Czy prokuratorzy tylko dlatego są prokuratorami bo nikt ich nie dopuścił
      do aplikacji adwokackiej ?
      • Gość: Prokurator Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 11:45
        Pani pytanie o prokuratorów, którzy są prokuratorami, bo nie dostali się na aplikacje prawniczą jest rzecz jasna retoryczne. Zapewniam Panią, że nie mozna na nie udzielić odpowiedzi zgodnej z prawdą. Zarzut, że prokuratorzy to marionetki pomijam milczeniem, bowiem nie jestem w stanie zroumieć przedstawionego przez Panią toku rozumowania. Co ma marionetka do dóbr doczesnych i odpowiedzialności karnej ? Na marginesie pragnę zauważyć, że to właśnie prokurator zajął się panem doktorem i mecenasem. Proszę może sprecyzować co Pani miała na myśli pisząc o szacunku drugiego człowieka w kontekście tego co robi prokurator.
        • Gość: EWA Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 19:59
          Panie Prokuratorze, tok mojego rozumowania jest bardzo prosty. Dla mnie białe
          jest białe a czarne jest czarne. Policjant łapie przestępcę, prokurator
          oskarża, adwokat broni a sędzia wydaje wyrok. Każda z tych osób działa zgodnie
          z prawem i kompetencjami należnymi zawodowi który wykonuje. Oczywiście za swoje
          decyzje podejmuje odpowiedzialność. Jeżeli prokurator twierdzi, że X popełnił
          przestępstwo to powinno być przyjęte poza wszelką dyskusją. To On stwierdza
          fakty i za to odpowiada. Marionetką można stać się na kilka sposobów. 1.
          postępując w/g starego, polskiego przysłowia "pokorne ciele dwie matki ssie" 2.
          na podstawie doświadczeń Don Kichota. Niebezpieczne jest też zamilowanie
          niektórych osób do kolekcjonowania dóbr doczesnych, to też sprowadza na
          manowce. Jeśli chodzi o wybór zawodu prawniczego to wiem jak to jest. Słyszę co
          mówią ludzie wokół mnie, mam kilku przyjaciół prawników i od Nich ta wiedza.
          Czas na zmiany ale nawet wobec ostatnich postanowień Sejmu chyba niewiele się
          zmieni. Lobby adwokackie jest tak silne, że nie zrezygnuje dobrowolnie ze
          swojej uprzywilejowanej pozycji w społeczeństwie. Chciałabym, żeby w moim Kraju
          adwokaci nie ośmieszali wymiaru sprawiedliwości. To dobrze, że są sprytni i
          inteligentni ale linia obrony jaką przyjęli w stosunku do naszego, radomskiego
          Asa wzbudza najszczersze wyrazy współczucia wobec prokuratury. Oni są
          niebezpieczni! Przecież policjant, który brał udział w prowokacji powinien
          najpierw np. ukraść ( i to tak naprawdę ), potem skorzystać z usług naszego Asa
          a potem siedzieć z nim w jednej celi. Wtedy nikt już nie mógłby mieć
          wątpliwości, że doszło do przestępstwa. Jeżeli nie czuje się Pan, jako
          przedstawiciel prokuratury wykiwany to winszuję dobrego samopoczucia. Swoją
          drogą myślę, że są wśród Was ludzie, którzy nie pójdą na żaden kompromis. może
          jestem naiwna ale WIERZĘ w to. I tu doszliśmy do sprawy szacunku
          ludzkiego,który faktycznie ma niewiele wspólnego z dobrami doczesnymi gdyż
          zazwyczaj te sprawy są ze sobą w sprzeczności. Pozdrawiam.
      • Gość: Jaruś Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.udn.pl 16.07.05, 17:48
        Tak jak pisałem wcześniej "pan doktor" jest dla mnie kimś nietykalnym - jest po
        prostu moim przyjacielem - potrafił znaleźć się wtedy, kiedy miałem kłopoty ze
        zdrowiem. Nie miałem problemów z wymiarem sprawiedliwości po prostu byłem
        chory. Depresja może dopaść każdego więc zanim wyślesz odpowiedź deczko się
        zastanów. Nie zapłaciłem nawet grosza za półroczne leczenie m.in. w
        Krychnowicach. Czy ci wszyscy ludzie, którzy leżą u Niego na oddziale to
        kryminaliści? Nie krzywdził aludzi - pomagał im. Ci wszyscy, którzy plują mu w
        twarz teraz zazdroszczą mu pochodzenia, wykształcenia, pięknej rodziny, i
        stabilności finansowej, na którą pracowały pokolenia obydwu rodzin Doktora G.
        • Gość: Rysiek42 Ładne rzeczy tu wychodzą widze.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 18:10
          Za darmo Cie leczył ? To znaczy ni mniej ni wiecej że za Twoje leczenie
          zapłacili wszyscy podatnicy . Czyli między innymi i ja !!! widzę że ładne
          rzeczy tam ten pan doktor wyprawiał... chcesz go Jaruś bronić a jeszcze go
          pogrążasz . Coraj piękniej się dzije widzę w naszym Radomiu .
          • Gość: Jaruś Re: Ładne rzeczy tu wychodzą widze.... IP: *.udn.pl 16.07.05, 23:46
            Jacy podatnicy? Chodziłem do Niego prywatnie do kliniki na ulicy Batorego.
            Normalnie wizyta kosztuje kilkadziesiąt złotych. Ja nie płaciłem nigdy nawet 50
            groszy. Czy wydymałem tym samym jakiegoś podatnika? Mam nadzieję, że nie
            (chociaż nie miałbym nic przeciwko podatniczce). W szpitalu na jego oddziale
            leżałem jak każdy pracujący (ubezpieczony) człowiek - na koszt ZUS'u, który
            pobiera składki od mojego pracodawcy. Gdzie jest moja wina? W jaki sposób cię
            okradliśmy drogi Ryśku42? (42 to twoje IQ prawda?)
        • Gość: fox Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 18:14
          Walczysz jak lew Jaruś, to ładnie z Twojej strony.Rozumiem ja, Prokurator i
          inni, że chciałbyś ochronić przyjaciela. Ale inną sprawą jest łamanie prawa -
          przecież Ty też to rozumiesz, no nie? Każdy ma znajomych, a niektórzy nawet
          przyjaciół.Pewnie R.G., tak jak mówisz, jest w pewnym szensie dobrym człowiekiem.
          • Gość: fox Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 18:16
            I jeszcze jedno - dzięki Tobie Jaruś, wątek ciągle jest na topie. A nie wiem czy
            tego chcesz...
          • Gość: Jaruś Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.udn.pl 16.07.05, 23:50
            Rozumiem, że dał dupy i pozwolił się wsadzić na minę. Ja go nie wybielam, tylko
            rozwalają mnie rzesze zazdrosnych ludzi, którzy najchętniej by Go ukrzyżowali.
            To jest naprawdę spoko kolo, który nigdy mnie nie zawiódł. Przepraszam -
            zawiódł mnie teraz.
        • Gość: Lenoms ten ukochany Twój lekarz IP: *.radom.pl 16.07.05, 20:18
          Fałszując za pieniądze dokumentację wypuszczał przez lata groźnych przestępców
          na wolność, fałszując w ZUSie orzeczenia doprowadził, że banda nierobów pobiera
          nasze pieniądze za darmo. Swoją piękną rodzinę dawno chciał opuścić ale pod
          groźbą ujawnienia przekrętów siadł na d... Głosuj jaruś na PIS to będziesz
          miał nową sitwę u żłobu.
          • Gość: Jaruś Re: ten ukochany Twój lekarz IP: *.udn.pl 16.07.05, 23:55
            Ja nigdy nie chodzę na wybory, bo nie mam zamiaru pomagać komuś w dojściu do
            żłobu. Kaczyński jest radosnym facetem, który z lepperem powinien być sprzedany
            do Disneylandu. Kur... powiedziałem parę ciepłych słów na temat mojego
            PRZYJACIELA, bo myślę, że na to zasłużył. Masz inne zdanie? Czemu nie.
        • Gość: Wojtek Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 22:14
          Jarusiu, leczenie w Krychnowicach jest bezpłatne, bo to publiczny szpital. To
          po pierwsze. czy wszyscy to kryminaliści-pewnie nie, bo nie upchnie się
          kilkudziesięciu bandziorów w jedno miejsce bezproblemowo, poza tym każdy ma
          jakąś wydolność.
          Zazdrościć mu-czego? Że bronił przestępców przed odpowiedzialnością? A jakby
          jeden z nich (hipotetycznie) był mordercą twojej matki?
          • Gość: Jaruś Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.udn.pl 17.07.05, 00:01
            Przepraszam, że się powtarzam. Drogi Wojtku wydaje mi się, że nie mnie jednego
            wyleczył. Spójrz na niego jak na lekarza, który leczy ludzi. Skąd Twoja
            pewność, że zajmował się głównie pomocą bandytom? Dał dupy. Tego nawet nie
            staram się negować. Ale bronę Go jako kogoś, kto w ciężkich chwilach umiał
            podać mi rękę. Za darmo.
            • Gość: Ginger Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 08:41
              Jarusiu. Nie ściemniaj. Przecież wszyscy wiedzą, że położył Cię na oddziale, bo Ci Policja koło tyłka robiła.
              • Gość: Jaruś Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.udn.pl 18.07.05, 21:21
                To poszperaj w kartotekach i zobacz, czy jestem "be". Pójdź do niego na oddział
                i zobacz, czy jest tam ktoś taki jak ty mówisz. W życiu nie miałem nawet
                mandatu, więc nie miałem powodu, żeby się chować. Byłem w krychnówie dzięki
                moim pracodawcom. Nie chce mi się z tobą gadać.
              • Gość: Jaruś Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.udn.pl 18.07.05, 21:22
                A kto to są "wszyscy"?
        • Gość: uchol Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: 80.50.60.* 17.07.05, 14:04
          "Tak jak pisałem wcześniej "pan doktor" jest dla mnie kimś nietykalnym - jest
          po
          prostu moim przyjacielem - potrafił znaleźć się wtedy, kiedy miałem kłopoty ze
          zdrowiem. Nie miałem problemów z wymiarem sprawiedliwości po prostu byłem
          chory. Depresja może dopaść każdego więc zanim wyślesz odpowiedź deczko się
          zastanów. Nie zapłaciłem nawet grosza za półroczne leczenie m.in. w
          Krychnowicach. Czy ci wszyscy ludzie, którzy leżą u Niego na oddziale to
          kryminaliści? Nie krzywdził aludzi - pomagał im. Ci wszyscy, którzy plują mu w
          twarz teraz zazdroszczą mu pochodzenia, wykształcenia, pięknej rodziny, i
          stabilności finansowej, na którą pracowały pokolenia obydwu rodzin Doktora G."

          Majaczysz, stary.
          Prawdopodobnie się znamy, bo ja Robert G. i jego rodzinę znam od wielu, wielu
          lat.
          Jeśli znasz dobrze Roberta, to wiesz, że zawsze miał ciągoty do życia na maksa
          (już na studiach jeździł omegą - te kilkanaście lat temu to było coś), a to,
          niestety kosztuje.
          O tym, że chodzą za nim wiadomo było już od conajmniej kilku lat w związku z
          tzw. łódzką ośmiornicą. On też musiał o tym wiedzieć, ale nie dało mu to - jak
          widać - do myślenia.
          Robert fajny kupmel jest, to wszyscy wiedzą. Ale że ma niefajnych kumpli też
          wiadomo było od lat. Nie wiem, czy pamiętasz jak mu ukradli auto (czarna hondę,
          jeśli dobrze pamiętam). Jeden, dwa telefony i samochód się znalazł.
          Szkoda mi go, żony i dzieciaków. Ale, niestety, sam ciężko zapracował na swoje
          kłopoty.
          • Gość: Jaruś Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.udn.pl 18.07.05, 22:07
            Masz dużo racji Uchol. Bardzo mi się podoba, że tłumaczysz coś na chłodno, a
            nie jak ta banda kretynów "ukrzyżuj go". Tak jak tobie "szkoda mi żony
            dzieciaków"...
        • Gość: radomianka Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.udn.pl 18.07.05, 11:47
          Popieram cię (chociaż nie znam p .G.)i uważam ,że ta nagonka jest przesadzona i
          większość wypowiedzi zieje straszną nienawiścią.Czy ktoś pomyślał o rodzinie ,a
          zwłaszcza o dzieciach?Wiecie co oni teraz przeżywają ?Oszczędżcie przynajmniej
          tym dzieciom nadgorliwych i przedwczesnych sądów nad ich ojcem! Opanujcie się
          bo swoimi wypowiedziami krzywdzicie rodzinę , której bardzo współczuję.Ijeszcze
          jedno - na dobra materialne tej rodziny pracowały pokolenia ,a oni sami też nie
          leżeli z rękami pod tyłkiem jak niejeden z was i nie zaglądajcie komuś do
          portfeli , tylko liczcie swoje!
          • Gość: doktorek Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.183.udn.pl 18.07.05, 22:04
            To oczywiście jest szokujące dla dzieci, dowiedzieć się, że ojciec to kanalia.
            Ale nawoływanie do unikania pisania o nim prawdy, bo jego dzieciom jest
            przykro... To ci dopiero kuriozum! W przeciwieństwie do radomianki, wiem co on
            był za jeden. Jego opinia zważyła na losie mojej rodziny. Mam nadzieję, że
            prokuraturze uda się ujawnić choć 10% jego działalności, że sąd weźmie pod
            uwagę szkodliwość społeczną jego czynów, fakt, że pełnił zawód zufania
            publicznego oraz wiele innych okoliczności i że będzie to skutkowało najwyższym
            wymiarem kary przewidzianym za tego rodzaju działania. Krótko mówiąc - że
            spleśnieje w więzieniu.
            • Gość: radomianka Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.udn.pl 19.07.05, 11:29
              Tyle w tobie zajadłości aż przykro to czytać!Piszesz , że jego opinia zaważyła
              na losach twojej rodziny - być może ,ale nie ma ludzi nieomylnych . Lekarka
              lecząca mojego męża też popełniła błąd nie kierując go natychmiast do szpitala
              (wierzyłam jej bezgranicznie ), a gdy go zawiozłam ,było już za póżno .Wiem ,że
              chciała jak najlepiej i nawet przez myśl mi nie przyszło myśleć o niej
              żle.Dlatego mimo żalu i pretensji jakie masz do tego lekarza nie powinieneś z
              taką zaciekłością pisać o nim .Sąd go osądzi- nie Ty ,ani nie ja. Iprzy tym
              pozostańmy .
              • Gość: doktorek Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.183.udn.pl 19.07.05, 15:19
                Błądzić rzeczą ludzką. Ty wiesz, że lekarka chciała jak najlepiej. Ja wiem, że
                ten kanalia zrobił to z premedytacją. Za pieniądze.
    • Gość: ona50 Prawnicy naciągają prawo dla własnej prywaty , to IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 16.07.05, 11:08
      co dla jednych jest przestępstwem dla innych nie jest. Interpetacja prawa w
      Polsce zależy nie od winny ale od uczciwości ludzi pracujących w wymiarze
      sprawiedliwośći a tych jest niewielu.Myślę , że należałoby sprawdzić nie tylko
      wiarygodność ukończonych studiów prawniczych ,,,,,,nie jeden wykombinował
      dyplom,,,ale również zabronić obecnie podejmowania pracy całym rodzinkom
      mnieniącym się prawniczymi w sądach na które przeciez my płacimy podatki.
      • Gość: qwerty Re: Prawnicy naciągają prawo dla własnej prywaty IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 16.07.05, 12:20
        Sprawa z pewnością nie będzie rozpatrywana przez radomski sąd ze względu na
        dobro wymiaru sprawiedliwości. Ju te prodzi Prokuratura Okręgowa z Lublina.
        • bacia40 Re: Prawnicy naciągają prawo dla własnej prywaty 16.07.05, 12:23
          Prokuratura w Lublinie podobno jest solidna i dociekliwa - działa wzorcowo.
          • Gość: joker Śmieszne to wszystko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 16:58
            Jedna z podstaw tymczasowego aresztowania jest obawa matactwa . Niech mi nikt
            nie mówi że to był jednorazowy przypadek . Takich wałków było wiecej . Ale do
            czego zmierzam... Lekarz siedzi w areszcie a adwokat nie . Nikt mi nie wmówi że
            nie ma obawy matactwa jeżeli chodzi o adwokata . Przecież z tekstu wyraźnie
            widać że to on był pośredniekiem procederu , czyli nagrywał klijentów
            lekarzowi . Czyli będąc na wolności będzie mógł dotrzeć do nichj . ale przecież
            wiadomo że w tym kraju (prawie)nigdy adwkata , sędziego czy prokuratora Sąd nie
            aresztuje . Jedyną szansą na sprawiedliwość jest chyba dojście do władzy Pis-
            u . Bo obecnie kto ma pieniądze i układy ten do pierdla nie trafia .
            • Gość: Lenoms Joker, pomyliłeś pojęcia IP: *.radom.pl 16.07.05, 20:27
              główną strukturę PIS tworzą prawnicy, a to najwieksze bagno w kraju. Do tego
              jeszcze bagno o dużych możliwościach. Oj nie przysłużyłeś się swojej partii
              poruszając wątek głosowania. Ja się PISu boję bo poza wielką klika prawniczą
              jest on pro kościelny oraz zagląda ludziom do łóżek. Inaczej mówiąc -
              inkwizycja, która rezewrwuje uciechy wyłącznie dla siebie.
              • Gość: kojot Re: Joker, pomyliłeś pojęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 20:36
                Coraz ciekawiej się tutaj robi: świat(ek)prawniczy haczy się z polityką, R.G. z
                Zusem(!), tylko po co tu mieszać życie prywatne.Chyba zeby bylo jeszcze ciekawiej.
                • Gość: Tad Re: Joker, pomyliłeś pojęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 20:57
                  No cóż pracy w Radomiu nie ma, to są igrzyska...
            • Gość: Jaruś Re: Śmieszne to wszystko IP: *.udn.pl 17.07.05, 00:04
              Czy PIS to skrót od PISuar?
    • Gość: deco Nie piszcie już nic tu o tym lekarzu bo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 11:15
      ...Jaruśjest przez to chyba znowu bliski depresji i załamania nerwowego z
      powodu tego aresztowania . I kto go wyleczy teraz ?
      • Gość: czytelnik Re: Nie piszcie już nic tu o tym lekarzu bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 11:56
        Do przeczytania w onecie "korupcja prawników"
        • Gość: zebra Re: Nie piszcie już nic tu o tym lekarzu bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 14:26
          Widocznie stworzono Wydział Lekarski w KWP
      • Gość: Jaruś Re: Nie piszcie już nic tu o tym lekarzu bo... IP: *.udn.pl 17.07.05, 14:53
        Zesrałem się ze śmiechu - przepyszny żart.
      • piotr.radom Re: Nie piszcie już nic tu o tym lekarzu bo... 18.07.05, 00:15
        z depresji jak z depresji, ale jak on musi cierpieć bez flaszki.
        • Gość: Jaruś Re: Nie piszcie już nic tu o tym lekarzu bo... IP: *.udn.pl 18.07.05, 21:24
          A znasz ty mnie chociaż, że tak mówisz?
      • Gość: Jaruś Re: Nie piszcie już nic tu o tym lekarzu bo... IP: *.udn.pl 18.07.05, 22:10
        Jaruś od ponad 2 lat radzi sobie bez prochów. Czy Gacek będzie siedział, czy
        nie - swoje zrobił - nie jestem chory. I powtarzam (k... mać) nie miałem
        problemów z prawem.
    • Gość: Simon Lekarz wyrok w zawieszeniu adwokata uniewinnią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:09
      Taka oto jest Polska sprawiedliwość . Czy wogóle ktoś z was ma jakiś pomysł na
      korupcje , układy , netoptyzm w Polskim wymiarze ssprawiedliowości ?
      • Gość: trefl Co na to Rada Adwokacka i dziekan Szlanta ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 18:35
        Rada Adwokacka powinna zawiesić adwokata w prawie do wykonywania czynności. Jak
        go uniewinni sąd, to powróci do swoich obowiązków. Jak go sąd prawomocnie
        skaże, to piwinni go wylać z palestry na zbity pysk.
    • Gość: qwer Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 21:52
      Robek,trzymaj się.......
      • Gość: kol Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 22:09
        Ale nie dają tam kompa ani laptopa
        • Gość: gość Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 22:11
          Qwer, spóbuj telepatycznie.
    • Gość: xxx Re: Lekarz w areszcie, Banan ciągle na wolności IP: 80.249.0.* 18.07.05, 08:26
      Znany adwokat p. Zagorzdzon powiazany jest również z Wiceprezydentem
      Banasiewiczem. W ostatnim czasie na intratnym ( kierowniczym bez konieczności
      wielkiego wysiłku w wynikach pracy )stanowisku zatrudniuno w magistracie zięcia
      Pana adwokata (syna znanego radomskiego oszusta - biznesmena). Widać z czego
      Banasiewicz bedzie korzystał po zakończeniu swojej kariery w magistracie i
      czego bedzie sie chwytać by nie odpowiadać za przekręty.
      • Gość: małgorzta żałosny xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 12:52
        a ty cierpisz biedaku bo brak ci koneksji?jestes tak dobrze zorientowany w
        sytuacji innych a może powiesz coś o sobie?nikt cię nie lubi -prawda?nie masz
        prawdziwych przyjaciół?masz za mało wpływów żeby móc komuś zaszkodzić, kogoś
        skrzywdzić?jestes bezradny?umiesz tylko pluć z ukrycia?jesteś taki żałosny- żal
        mi cię
    • Gość: Ha Ha Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.udn.pl 20.07.05, 20:27
      Od kiedy to papuga nie mataczy. Toż to jego PRACA.
    • Gość: Kreft Wie ktoś czy już Sąd Okręgowy w Lublinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 09:56
      rozpatrzył zażalenia ? Bo miał rozpatrzyć zażalenie Prokuratury na nie
      aresztowanie adwokata i zażalenie obrońców na aresztowanie lekarza . Jak ktoś
      coś wie to niech napisze , bo ciekawy jestem .
    • Gość: sarlak Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.66.tkdami.net 25.07.05, 17:55
      Adwokat został zawieszony w czynnościach to wystarczy aby pozbawić prawnika
      honoru. Poza nim gros adwokatów to społeczne wzory do naśladowania
      • Gość: klif adwokat zawieszony?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 21:54
        To naprawdę dobra widomość.
      • Gość: ruth Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 23:10
        No i co z tego że zawieszony ? Powiniem siedzieć i być natychmiast wykluczony z
        palestry ! Wtedy była by sprawiedliowść .
        • Gość: fifi Re: Lekarz w areszcie, adwokat na wolności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 22:36
          No to zawieszony, czy też nie ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka