polski_francuz
16.09.17, 10:21
Wczoraj przeczytalem wreszcie wywiad Roberta Lewandowskiego dany redaktorowi Spiegla i opublikowany numerze 37 (str. 111-13). Gazety i portale w Polsce i zagranica wiele juz pisaly o tym wywiadzie ale echo, jak wiadomo, deformuje fale i moze zmienic jej czestotliwosc i lepiej sie odniesc do orginalu niz komentowac echa.
No wiec sie odniesmy. Po pierwsze, popatrzmy sie na forme wywiadu: jest po niemiecku i mimo, ze sluchalem kilka wywiadow z Lewandowskim i wiem, ze mowi z dosc wyraznym polskim akcentem i niekiedy sie myli, to wywiad jest ciekawy z bardzo poprawna niemczyzna rozmowcy.
Lewandowski mowi rzeczy interesujace: ze futbol stal sie sportem, ktory jest interesujacy dla kazdego mieszkanca naszego globu, ze gracze ktorzy sa obecnie gwiazdami klubow decyduja sami o swoim losie i jak chca odejsc to odchodza i czesc. W koncu, ze futbal jest 100 % kapitalizmem i ze przyciaga coraz wiecej inwestorow, ktorzy podniosa jeszcze wyzej i zarobki i finanse klubow.
Zainteresowal mnie stososunek Lewego do jego klubu: FC Bayern. I jest ambiwalentny. To dobry klub z tradycjami ale doszedl do pewnych granic. Transfery sa ograniczane i klub nie szuka najwiekszych gwiazd i mu wielkie wystarcza. Takze, jego zdaniem, azjatyckie przygotowanie do sezonu bylo glupota.
Lewandowski jest inteligentny i rozumie pewnie, ze dla nas Polakow Niemcy sa silne ale ida troche wolniej do przodu niz inni. Dlaczego? Ano, dlatego ze staraja sie przekonac spoleczenstwo do drogi wybranej. A to zabiera troche czasu i stad opoznienie. To opoznienie widac zreszta takze na innym polu: zastepowania motorow spalinowych przez elektryczne w samochodach osobowych. I tu niemiecki przemysl czeka na swoja rewolucje i dal sie przegonic przez amerykanska Tesle.
W sumie, czytajac wywiad Lewandowskiego jestem dumny z tego ze i moje nazwisko sie na -ski konczy i ze jest co czytac i o czym porozmawiac.
PF