Gość: Daria
IP: *.udn.pl
01.12.05, 10:24
Cze! Mam problem! "Obok" mnie mieszka rodzina w kórej obydwoje rodzice piją
alkohol dzień w dzień, awanturują się, kobieta wrzeszczy i wyzywa dziecko.Nie
wiem czy ta dziewczynka która ma tylko 2 latka jest bita czy nie, nie widzę
jej na spacerach , nigdzie z nią nie wychodzą . Nie wiem co robić , jest mi
źle i bardzo sie martwię o to dziecko, ona sama sobie nie poradzi bo jest taka
malutka.Ciągle tylko słyszę przechodząc obok tego mieszkania jak matka w
alkoholowym amoku krzyczy na ta malutką, jak ją "dyscyplinuje", każe "żreć" i
takie inne słownictwo tylko na k.. h.. itp. Co robić??? Czy ktoś z was drodzy
radomianie miał taką sytuację "u siebie", co robić jak pomóc temu
dziecku???????????