IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.01.06, 20:55
nigdy w zyciu sylwestra w lokalu hotelu gromada na ul narutowicza zero
atrakcji konsumpcja zenujaca po polnocy stwierdzono ze goscie wyczerpali
limit herbaty po prostu mistrzostwo swiata a wszystko za 360 zlotych
wlascicielom zycze kolejnych imprez na tak wysokim poziomie
Obserwuj wątek
    • Gość: string Re: sylwester IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.01.06, 20:57



      już nie chce mi się kolejny raz powtarzać....:)))

      buehahahahahhahahahahahaha
    • Gość: aza Re: sylwester IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 21:25
      Czyli bez zmian. Byłam chyba trzy lata temu na s. włoskim. Około północy
      atmosfera zobi
      • Gość: kasia Re: sylwester IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 21:39
        nie ma to jak domowe imprezki!!!!!!
        1.nie dość ze duuuzo taniej
        2.nie ma zadnego spinania sie
        3. wokol sami znajomi
        4. zawsze mozna zrobic poprawiny na drugi dzien i w tym samym gronie
        5. nie trzeba wywalac kupe kasy na drogą kiecke ktora zalozysz i tak jeden raz
        6. domówki chyba zawsze sie
        udają...........................................................................
        ............................................................AMEN
      • Gość: ada Re: sylwester IP: *.96.udn.pl 03.01.06, 22:22
        O nie - w domu nigdy nie będzie tej atmosfery, walce, zabawy... Preferję bal -
        tylko trzeba go dobierać nie snobistycznie. Ot tajemnica.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka