Gość: Radomianin
IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net
02.03.06, 21:59
Oto tekst z witryny www Warszawa
Licytacja miejskich nieruchomości
W ciągu trzech lat Warszawa zasili budżet dzięki sprzedaży ponad 300
nieruchomości. Zyski z tego tytułu szacuje się od jednego do kilku miliardów
złotych. Pierwsze licytacje odbędą się najprawdopodobniej już za miesiąc.
Do zbycia wystawione będą tereny w prawie każdej z dzielnic. Będą to głównie
działki niezabudowane, z różnym przeznaczeniem – na cele publiczne,
budowlane, usługowe. Dwie działki są szczególnie atrakcyjne – dawne grunty
Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania Miasta przy ul Okopowej oraz teren
zajezdni autobusowej przy ul Inflanckiej. Cena wywoławcza terenu zajezdni to
ok. 300 mln zł.
Nieruchomości będą sprzedawane w drodze przetargu ustnego nieograniczonego,
czyli licytacji. Na miejskiej stronie www.um.warszawa.pl pojawią się w
najbliższym czasie informacje o terminie, miejscu licytacji i cenie
wywoławczej poszczególnych obiektów. Informacje te zostaną rozesłane do kilku
tysięcy inwestorów w kraju i zagranicą. Dochód ze sprzedaży będzie
inwestowany m.in. w warszawskie drogi, np. wydłużenie Trasy Siekierkowskiej
oraz w remonty zabytkowych budynków.
- Chociaż plany sprzedaży są rozłożone na trzy lata, będziemy starali się jak
najszybciej dokonać transakcji. Trzeba jednak dopilnować wszystkich
formalności związanych m.in. ze stanem prawnym i dostosowaniem do miejscowych
planów zagospodarowania przestrzennego – mówi Małgorzata Dźwigulska z
miejskiego biura gospodarki nieruchomościami.
A oto tekst sekretarza Dłużewskiego ze strony www.radom.pl
Radom, 02.03.2006
Pan
Tomasz Tyczyński
Redaktor naczelny
Programu Lokalnego TV Dami
W związku z wyemitowaną w Wiadomościach Programu Lokalnego TV Dami w dniu 1
marca br. informacją zatytułowaną „Lepiej mniej niż więcej?” proszę w trybie
artykułu 31 Prawa prasowego o sprostowanie nieprawdziwego stwierdzenia,
że „Sekretarz Dłużewski na to pytanie nie odpowiedział”. Odpowiedziałem na
wszystkie zadane mi przez dziennikarza pytania. W wyemitowanym materiale
dokonano istotnego skrótu mojej wypowiedzi, która tym samym została
całkowicie wypaczona. Stanowczo protestuję przeciwko tego typu manipulacji,
której efektem jest wprowadzenie w błąd telewidzów.
Odnosząc się do całości materiału, oświadczam:
Uważam za całkowicie nieodpowiedzialne ze strony redakcji poddawanie w
wątpliwość prawidłowości zastosowanej przez Urząd Miejski w Radomiu procedury
wyłącznie na podstawie opinii jednego z uczestników rokowań. Rzetelność
dziennikarska wymaga zapoznania się ze stosowną ustawą przed jej publicznym
opiniowaniem i sugerowaniem nieprawidłowości postępowania komisji i urzędu.
Obowiązujące od 2004 roku rozporządzenie w sprawie sposobu i trybu przetargów
oraz rokowań na zbycie nieruchomości szczegółowo opisuje sposób
przeprowadzenia negocjacji. Tryb postępowania komisji przeprowadzającej
rokowania w sprawie nieruchomości przy ul. Malczewskiego był całkowicie
zgodny z jego zapisami i niejako przez te zapisy „wymuszony”. Ponadto, ustawa
nie przewiduje licytacji i aukcji, a jedynie przetarg ustny lub piemny
ofertowy, albo rokowania.
Uważam także za brak rzetelności dziennikarskiej przemilczenie faktu, że na
nieruchomość przy ul. Malczewskiego do tej pory ogłaszano już pięć przetargów
i dwa postępowania w trybie rokowań. Sugerowanie, że miasto zastosowało
niekorzystną procedurę zbycia nieruchomości jest bezpodstawne i gołosłowne.
Z
poważaniem,
Sekretarz Miasta Włodzimierz Dłużewski
Pismo Włodzia pozostawiam bez komentarza. A może Zdzicho prezydent nie jest
taki zły a powinien zmienić otoczenie ? Co o tym sądzicie Drodzy internauci ?