Gość: młody lewicowiec
IP: *.ats.pl / *.ats.pl
07.03.06, 17:55
Jestem młodym członkiem SLD i chciałem za pomocą netu podzielić się swoimi
uwagami na temat działalności niejakiego Łukasza Molendy, który jest obecnie
sekretarzem tej partii. To właśnie on był autorem komromitującego listu
wysłanego do działaczy lewicy, po którym do partii z prawie 600 osób zapisało
się stokilkadziesiąt, z czego i tak połowa , co najmniej jest obrazona
treścią i formą. Ale to jeszcze nic. Dzieciak ma 22 lata a ubzdurał sobie,że
niczym Olejniczak będzie lewicą dowodził (tyle,ze Olejniczak skończył 30) i
lata teraz po członkach partii, składając różne obietnice, głównie proponując
miejsca w nowym zarządzie. 90 procent rozmówców śmieje się z gościa, ale robi
dobra minę do złej gry. Śmiejąc się z obecnego zarządu (ma ich za palantów i
betonów) koleś bawi się w swoje szczeniackie gierki mając wielką wizję. Ja
działając blisko niego widzę,że mimo młodego wieku nie ma zupełnie skrupułów
i utpiłby w łyżce wody nawet swojego protektora posła Wikińskiego. Facet ma
plan że zostanie szefem i z 1 miejsca zdobędzie mandat do Rady Miasta niczym
Marcin Noga. Na jego tanią propagandę nabierają się nieliczni naiwni, tacy co
to nigdy nie zaistnieją, ale warto ich zdaniem postawić na gó..arza , bo
może mu wyjdzie. Molenda w młodzieżówce został sam ze swoją koleżanką, teraz
ma jeszcze ze 3 - 4 osoby, przed którymi roztoczył wizję szybkiej
kariery.Wiem co wygaduje na kolegów z partii i aż włos mi się jezy.Dziwię
się,że "starszaki" pozwalają mu na tak wiele, bo się rozpanoszył całkowicie.
A co się dzieje w samym biurze to się nadaje do gazety "Fakt". Warto
przypatrzeć się temu co się dzieje przy Żeromskiego 31. Nie mam nic do
dodania poza tym, że ja odszedłem najpierw z młodzieżówki a teraz nie mam
ohcoty działac w SLD. Z tego co rozmawiałem z jednym z kolegów ze starszej
generacji powiedział mi,że celowo Molendzie pozwalają na takie harce, bo i
tak się skompromitował i wystarczy na zjeździe ogłosić ,że to on był autorem
słynnego listu i pies z kulawą nogą na niego nie zagłosuje. Ale ja się
boje,że on do zjazdu spowoduje nieodwracalne szkody i skompromituje
lewicę.PS.Moja dziewczyna, zktórą pracowałem w kampanii SLD mysli tak samo.
Ma dość gó..arza i dziwi się Wikińskiemu który go promuje. Modlę się aby
były wybory samorządowe, Wikiński jak nie wejdzie do Sejmu to zrozumie jaka
zmiję wyhodował!