Dodaj do ulubionych

CO ZROBIŁEŚ...

IP: 213.25.138.* 02.12.02, 13:38
... dla tego miasta ? Sam. TY. WŁAŚNIE TY. Nie "oni". Napisz. Pochwal się.
Niech wszyscy wiedzą, jak to się robi. Może wywołałeś uśmiech na twarzy
jakiegoś dzieciaka, który zjadł ciepłą zupę ? Może dałeś komuś pracę ? Może
posprzątałeś chodnik przed domem, żeby nie oglądać takiego burdelu dookoła ?
Pochwal się. Jesli nie masz czym - nie krytykuj wszystkiego dookoła. Bo
jestes takim samym obiektem do krytyki jak Ci, na których sie wyżywasz.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jakub. Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: w3cache:* / 212.244.146.* 02.12.02, 14:02
      Przyganiał kocioł garnkowi.
      A cóż Ty, k.rwa mać, jesteś spowiednikiem społecznym,że ciągle się przpieprzasz
      do swoich pobratymców ?
      Sam się wyspowiadaj i powiedz, ile grzechów w swoim życiu uczyniłeś,a ile
      dobrego.
      Póki co każdy w tym kraju jest wolnym człowiekiem o wolnej woli postępowania.
      Ma prawo czynić tak,jak uważa to za stosowne.Byle nie wtykał palca między drzwi,
      co każdorazowo robisz,kiedy zabierasz głos na tym forum.
      I nie czuj się sędzią ani katem,bowiem to już dawno przynależne jest Bogu.
      A ty zachowujesz się tak,jakby wszystkie prawa i rozumy przypisano tobie.
      Moje zaś zasługi dla tego miasta mogłyby zdziwić nawet ciebie.Lecz nie widzę
      powodów do obnoszenia się z nimi,jak kura z jajem.

      Pozdrawiam cię,mimo to, upierdliwy człowieku.
      • Gość: temida Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: 213.25.138.* 02.12.02, 14:40
        Gość portalu: Jakub. napisał(a):

        > Przyganiał kocioł garnkowi.
        > A cóż Ty, k.rwa mać, jesteś spowiednikiem społecznym,że ciągle się
        przpieprzasz
        >
        > do swoich pobratymców ?
        > Sam się wyspowiadaj i powiedz, ile grzechów w swoim życiu uczyniłeś,a ile
        > dobrego.
        > Póki co każdy w tym kraju jest wolnym człowiekiem o wolnej woli postępowania.
        > Ma prawo czynić tak,jak uważa to za stosowne.Byle nie wtykał palca między
        drzwi
        > ,
        > co każdorazowo robisz,kiedy zabierasz głos na tym forum.
        > I nie czuj się sędzią ani katem,bowiem to już dawno przynależne jest Bogu.
        > A ty zachowujesz się tak,jakby wszystkie prawa i rozumy przypisano tobie.
        > Moje zaś zasługi dla tego miasta mogłyby zdziwić nawet ciebie.Lecz nie widzę
        > powodów do obnoszenia się z nimi,jak kura z jajem.
        >
        > Pozdrawiam cię,mimo to, upierdliwy człowieku.

        Jakuba mamy z głowy. Ktoś jeszcze ??
    • Gość: Bartek Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: 217.96.6.* 02.12.02, 14:51
      Coooo??? Ja mam się tym burdelem zajmować? A po jaką cholerę płacę podatki? Co
      to za gra? Skoro jakiś kretyn ustalił że Polska będzie państwem opiekuńczym,
      to niech się do jasnej z tego wywiązuje! A jak przestanie ze mnie zciągać
      characz, to się zastanowię...
    • Gość: cermit Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.ats.pl / 10.0.0.* 02.12.02, 15:14
      Hmmmmmm ej! :D
      Mysle ze TEMIDA ma checi... hehe niezly pomysl!
      A dlaczego w was wszystkich tyle gniewu i nienawisci?
      trzeba myslec pozytywnie..... ;)
      Be active=be positive!!!

      zdrowko!
      Swieta sie zblizaja....... niech kazdy o tym pomysli.
      Niech kazdy pomysli o sobie w innych...
    • Gość: Widz Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: 61.165.182.* 02.12.02, 15:30
      Co ja zrobiłem?
      Mieszkam tu, pracuję, płacę podatki, jestem za..(Radomiem), a poza tym chyba
      nic. A czy mógłbyś powiedzieć co mam jeszcze zrobić? Proszę podaj przykład co
      mogę zrobić?
      Wiem, chciałeś poruszyć sumienie Radomian (Radomiaków???), ale to nie tak. To
      juz nie wystarczy być uczciwym? Trzeba wilekich czynów, by zasłuzyć na zaszczyt
      porządnego człowieka? Spójz dokoła, czy Twoi przyjaciela, znajomi itd, to nie
      uczciwi, nie Radomianie?
      Mieszkam tu i chciałbym zostac w tym mieście, ale jeżeli nie bedę mógł tutaj
      utrzymać swojej rodziny, to nic mnie tu nie zatrzyma. I taka jest prawda i nic
      nie pomoga wielkie słowa o "Ziemi Ojczystej", o ucieczce z tonacego okrętu.

      Pozdrawiam Widz
    • Gość: temida Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: 213.25.138.* 03.12.02, 11:46
      coś cichutko ... ale tego właśnie się spodziewałem.
      • Gość: Pello Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.internet.radom.pl 03.12.02, 12:39
        Gość portalu: temida napisał(a):

        > coś cichutko ... ale tego właśnie się spodziewałem.

        Temido, moja droga, a Ty co zrobiłaś? I jaką jednostkę porównawczą chcesz tu
        zastosować? Czy miarą zasługi dla Radomia jest znalezienie się na cokole?
        Zatrudnienie ilu pracowników jest tą zasługą? A może tą zasługą jest kupowanie
        lub nie w supermarkecie? Czy może nie krojenie uczniów na Kilińskiego? Płacenie
        w strefie specjalnej troski postojowej? Temido za co dasz medal z kartofla? Ja
        zrobiłem bardzo dużo. Czuję się geniuszem wszech zasług. Zasypiam spokojnie,
        budzę się z trudem. I co miesiąc PŁACĘ PODATKI. I nie chcę już czytać na forum
        takich pytań, jakie zadałaś na wstępie, bo to obraża wszystkich uczciwych
        ludzi. Pozdrawiam, ale to Ci się nie udało..
        • Gość: temida Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: 213.25.138.* 03.12.02, 13:05
          Gość portalu: Pello napisał(a):

          > Gość portalu: temida napisał(a):
          >
          > > coś cichutko ... ale tego właśnie się spodziewałem.
          >
          > Temido, moja droga, a Ty co zrobiłaś? I jaką jednostkę porównawczą chcesz tu
          > zastosować? Czy miarą zasługi dla Radomia jest znalezienie się na cokole?
          > Zatrudnienie ilu pracowników jest tą zasługą? A może tą zasługą jest
          kupowanie
          > lub nie w supermarkecie? Czy może nie krojenie uczniów na Kilińskiego?
          Płacenie
          >
          > w strefie specjalnej troski postojowej? Temido za co dasz medal z kartofla?
          Ja
          > zrobiłem bardzo dużo. Czuję się geniuszem wszech zasług. Zasypiam spokojnie,
          > budzę się z trudem. I co miesiąc PŁACĘ PODATKI. I nie chcę już czytać na
          forum
          > takich pytań, jakie zadałaś na wstępie, bo to obraża wszystkich uczciwych
          > ludzi. Pozdrawiam, ale to Ci się nie udało..

          "Zasypiam spokojnie, płacę podatki"... śpij dalej. Oby jak najdłużej.
          • Gość: bodzio Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.js.dial-in.ats.pl 03.12.02, 13:23
            temida - chcesz dobrze, ale za dużo w tobie agresji. Niepotrzebnej, bo później
            następni piszący są już nabuzowani. "Robię temu miastu dobrze" od kilkunastu
            lat, ale jakie to ma znaczenie? Mieszkam tu = dla mnie robić coś sensownego. A
            tak w ogóle naprawdę warto pomagać innym. Jeśli coś robię = mam prawo do
            krytyki i tyle. Mam wrażenie (nadzieję), że dotyczy to (taki tok myślenia)
            również wielu innych forumowiczów. W każdym razie poczucia winy i wyrzutów
            sumienia u mnie brak.
            Pozdrawiam.
            • Gość: temida Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: 213.25.138.* 03.12.02, 13:42
              Gość portalu: bodzio napisał(a):

              > temida - chcesz dobrze, ale za dużo w tobie agresji. Niepotrzebnej, bo
              później
              > następni piszący są już nabuzowani. "Robię temu miastu dobrze" od kilkunastu
              > lat, ale jakie to ma znaczenie? Mieszkam tu = dla mnie robić coś sensownego.
              A
              > tak w ogóle naprawdę warto pomagać innym. Jeśli coś robię = mam prawo do
              > krytyki i tyle. Mam wrażenie (nadzieję), że dotyczy to (taki tok myślenia)
              > również wielu innych forumowiczów. W każdym razie poczucia winy i wyrzutów
              > sumienia u mnie brak.
              > Pozdrawiam.

              I o to " = " chodzi. Dzięki, pozdrowionka. P.S. Jestem niespotykanie spokojnym
              człowiekiem. Do agresji mi daleko.
          • Gość: Widz Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: 61.169.116.* 05.12.02, 16:51

            Cześć,
            >
            > "Zasypiam spokojnie, płacę podatki"... śpij dalej. Oby jak najdłużej.

            Te podatki to chyba do mnie. Tacy "szarzy" ludzie są potrzebni, żebyś
            mógł/mogła być lepszy/lepsza (kolejność jest nie zamierzona, proszę feministki
            bez komentarza).
            Wiem, wiem... przepraszam wszystkich którzy sie poświęcaja dla tego
            miasta\kraju\kontynentu\świata. Mówisz o wielkich czynach, wielkich ideach, ale
            spróbuj Sobie wyobrazić:
            rodzina, dzieci, nie masz pracy....
            Tak jest w Tym miescie, tak zyje wiekszość ludzi Tutaj. Tak więc nie licytuj
            się na dobre uczynki. Jest wiele ludzi (szczególnie w Tym mieście) których
            troska o własna rodzinę pozbawia wszelkich złudzeń. Spójż dokoła, zapytaj (nie
            w i-necie), ale w realnym Radomiu. Sprubój najpierw w realu, otwórz oczy.
            Zawołaj to samo w realnym swiecie, i _posłuchaj_ odpowiedzi.

            Pozdraiwm Widz
            • Gość: temida Przeczytajcie tę odpowiedź. Z "reala" IP: 213.25.138.* 06.12.02, 17:06
              Gość portalu: Widz napisał(a):

              >
              > Cześć,
              > >
              > > "Zasypiam spokojnie, płacę podatki"... śpij dalej. Oby jak najdłużej.
              >
              > Te podatki to chyba do mnie. Tacy "szarzy" ludzie są potrzebni, żebyś
              > mógł/mogła być lepszy/lepsza (kolejność jest nie zamierzona, proszę
              feministki
              > bez komentarza).
              > Wiem, wiem... przepraszam wszystkich którzy sie poświęcaja dla tego
              > miasta\kraju\kontynentu\świata. Mówisz o wielkich czynach, wielkich ideach,
              ale
              >
              > spróbuj Sobie wyobrazić:
              > rodzina, dzieci, nie masz pracy....
              > Tak jest w Tym miescie, tak zyje wiekszość ludzi Tutaj. Tak więc nie licytuj
              > się na dobre uczynki. Jest wiele ludzi (szczególnie w Tym mieście) których
              > troska o własna rodzinę pozbawia wszelkich złudzeń. Spójż dokoła, zapytaj
              (nie
              > w i-necie), ale w realnym Radomiu. Sprubój najpierw w realu, otwórz oczy.
              > Zawołaj to samo w realnym swiecie, i _posłuchaj_ odpowiedzi.
              >
              > Pozdraiwm Widz

              Słuchałem, słuchałem... w realu właśnie.
              Znam człowieka, który mieszka w Hotelu przy Świerkowej. Nie ma nic. Chodzi w
              tym, co uda mu się dostać od kogoś, co znajdzie w PCK, co dadzą mu dobrzy
              ludzie. I myślisz, że nic nie robi ? Sa tacy, którzy nie mają tyle odwagi, żeby
              prosić obcych o pomoc. On to potrafi. Więc zbiera również dla tych drugich. Sam
              nie ma nic - ale dzieli się tym, co dostanie. Mało tego, chodzi po wszystkich
              instytucjach i prosi o pralkę, stary, ale działający telewizor, o ubranie, o
              jedzenie. Nie dla siebie, dla kogoś. Dzięki niemu ci, którym pomaga - jeszcze
              żyją. Szary - Wielki CZŁOWIEK. Aha - nigdy nie słyszałem, żeby narzekał ......
              Pzdr.
              • Gość: Widz Re: Przeczytajcie tę odpowiedź. Z 'reala' IP: 61.165.166.* 07.12.02, 19:19
                Cześć,

                > nie ma nic - ale dzieli się tym, co dostanie. Mało tego, chodzi po wszystkich
                > instytucjach i prosi o pralkę, stary, ale działający telewizor, o ubranie, o
                > jedzenie. Nie dla siebie, dla kogoś. Dzięki niemu ci, którym pomaga - jeszcze
                > żyją. Szary - Wielki CZŁOWIEK. Aha - nigdy nie słyszałem, żeby narzekał ......

                No własnie to jest WSPANIAŁY CZŁOWIEK on nie narzeka, on ma swój cel, niech
                wszyscy wezmą z Niego przykład.

                Pozdrawiam Widz
    • Gość: var Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.radom.pl 03.12.02, 13:50
      Pomijając komentarz do opinii pozostałych internautów (czyt. wulgaryzmy)bo
      szkoda na to czasu, odpowiadam na postawione przez Temidę pytanie:
      Od dwóch lat próbuję pomóc rodzinom wielodzietnym. Organizuję żywność, ubrania,
      chemię gospodarczą itp. Czasami udaje się również zorganizować jakąś imprezę
      kulturalną. Wiele już się nasłuchałem pod swoim adresm i ludzi mojego pokroju
      (nawiasem mówiąc chyba właśnie od takich którzy krytykowali pomysł Temidy)
      Wcześniej próbowałem promować to miasto (robiłem zdjęcia, pisałem o zabytkach,
      współpracowałem z instytucjami kulturalnymi).
      Jestem zwolennikiem działania a nie siedzenia i biadolenia (zwłasza na innych).
      Gdyby każdy wyciągnął chociaż jeden raz rękę w kierunku bezdomnych,
      bezrobotnych, biednych, zagubionych napewno chociaż na chwilę wróciłaby
      nadzieja na lepsze jutro i uśmiech na twarzach.
      Nie przedstawiam się bo nie chodzi tu o autoreklamę. Chcę Was jedynie zachęcić
      do działania. Kasy z tego nie ma! To podkreślam, ale w zamian dostajecie coś
      bardziej cennego - życzliwość i uśmiech drugiego człowieka...
      • Gość: bodzio Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.js.dial-in.ats.pl 03.12.02, 14:23
        cholera, pięknie i mądrze powiedziane. Są tu jednak ludzie...
      • Gość: temida Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: 213.25.138.* 03.12.02, 14:31
        I właśnie dzięki takim ludziom to miasto jeszcze żyje. Nie dzięki prezydentom,
        Radom Miejskim i radnym, pożal się Boże... Może to wreszcie zrozumiecie, śpiący
        spokojnie płatnicy podatków. Tak jak napisał bodzio : pieknie i mądrze
        powiedziane. DZIEEEEEEEEEEEKI!!!!!!
        • Gość: Pello Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.internet.radom.pl 03.12.02, 15:00
          Gość portalu: temida napisał(a):

          > I właśnie dzięki takim ludziom to miasto jeszcze żyje. Nie dzięki
          prezydentom,
          > Radom Miejskim i radnym, pożal się Boże... Może to wreszcie zrozumiecie,
          śpiący
          >
          > spokojnie płatnicy podatków. Tak jak napisał bodzio : pieknie i mądrze
          > powiedziane. DZIEEEEEEEEEEEKI!!!!!!

          O rety, zaraz się spłaczę. Pomogłem biednym wkładając w niedzielę torbę w
          markecie do pojemnika. Wysłałem pieniądze na powodzian. Wrzuciłem do puszki
          Orkiestry. A teraz daj mi pospać - tak dla siebie, bo lubię. I nie chcę obudzić
          się w towarzystwie ludzi, którzy mówią mi co mam robić, żeby się czuć w
          porządku. Kiedyś mi wciskali miotłę i łopatę w czasie czynów społecznych. Teraz
          sam chcę organizować sobie życie. I życzę tego Tobie, Temido.
          Śpiący podatnik.
        • Gość: NITKA Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: proxy / 217.153.15.* 03.12.02, 15:14
          Cieszę się, że wreszcie ktoś właściwie zareagował na pytanie Temidy.
          Tak, bycie porządnym obywatelem - czasami - wystarczy. Ale czy szkodzi zrobić
          coś więcej, coś ponad normę? Jeśli nie dla miasta to chociażby dla samego
          siebie lub dla innych, którzy tego potrzebują.
          Przez kilka lat byłam wolontariuszką. Pięć dni w tygodniu, przez trzy godziny
          dzienne pomagałam w odrabianiu lekcji w Domu Dziecka, przygotowywałam do
          egzaminów do dzkoły sredniej, bawiłam się z maluchami... Organizowałam rajdy
          rowerowe, choinki, mikołajkowe prezenty,nakłaniałam zawodników z ligi
          amatorskiej do rozgrywania meczy towarzyskich z nagrodami...
          Wszystko tylko za uśmiech.
          Wraz z przyjaciółmi organizowałam dziesiątki akcji kulturalnych.

          I wtedy też płaciłam podatki... :)
          • Gość: temida Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: 213.25.138.* 03.12.02, 17:08
            Można? Można. A o ile lepiej się śpi... Pozdrawiam, Nitko.
    • Gość: elektron Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.internet.radom.pl 03.12.02, 17:31
      Gość portalu: temida napisał(a):

      > ... dla tego miasta ? Sam. TY. WŁAŚNIE TY. Nie "oni". Napisz. Pochwal się.
      > Niech wszyscy wiedzą, jak to się robi. Może wywołałeś uśmiech na twarzy
      > jakiegoś dzieciaka, który zjadł ciepłą zupę ? Może dałeś komuś pracę ? Może
      > posprzątałeś chodnik przed domem, żeby nie oglądać takiego burdelu dookoła ?
      > Pochwal się. Jesli nie masz czym - nie krytykuj wszystkiego dookoła. Bo
      > jestes takim samym obiektem do krytyki jak Ci, na których sie wyżywasz.


      KURA KTORA NAJWIECEJ GDACZE ZNOSI NAJMNIEJ JAJEK

      ot i tyle na temat temidy

      P.S.
      chodnik posprzatelem (podworko tez)
      zupy rozdaje CARITAS (mammografii juz nie robia - bo skonczyla sie kasa z
      MRKCH - tak to wlasnie dziala w calym kraju - "my zorganizujemy, zaplacicie wy")
      na nikim sie nie wyzywam
      dalem prace

      jeszcze jakies pytania ?????
      • Gość: temida Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: 213.25.138.* 04.12.02, 10:25
        Gość portalu: elektron napisał(a):

        > Gość portalu: temida napisał(a):
        >
        > > ... dla tego miasta ? Sam. TY. WŁAŚNIE TY. Nie "oni". Napisz. Pochwal się.
        >
        > > Niech wszyscy wiedzą, jak to się robi. Może wywołałeś uśmiech na twarzy
        > > jakiegoś dzieciaka, który zjadł ciepłą zupę ? Może dałeś komuś pracę ? Moż
        > e
        > > posprzątałeś chodnik przed domem, żeby nie oglądać takiego burdelu dookoła
        > ?
        > > Pochwal się. Jesli nie masz czym - nie krytykuj wszystkiego dookoła. Bo
        > > jestes takim samym obiektem do krytyki jak Ci, na których sie wyżywasz.
        >
        >
        > KURA KTORA NAJWIECEJ GDACZE ZNOSI NAJMNIEJ JAJEK
        >
        > ot i tyle na temat temidy
        >
        > P.S.
        > chodnik posprzatelem (podworko tez)
        > zupy rozdaje CARITAS (mammografii juz nie robia - bo skonczyla sie kasa z
        > MRKCH - tak to wlasnie dziala w calym kraju - "my zorganizujemy, zaplacicie
        wy"
        > )
        > na nikim sie nie wyzywam
        > dalem prace
        >
        > jeszcze jakies pytania ?????

        Żadnych. Nie ma po co.
    • Gość: tomek_s Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: 81.15.184.* 03.12.02, 21:52
      Jeżeli coś robię przed domem na chodniku, czy trawniku przed blokiem, to nie po
      to żeby sie chwalić, a po to żeby coś wykonać, czego nie zrobiła np.
      administracja osiedla, ale nie jest to temat do publicznych dyskusji, bo nie ma
      on większego sensu, a jedynie wkurza ludzi. Nie możesz wyręczyć
      odpowiedzialnych za porządki na osiedlu, czy inne bolączki, bo jak się do tego
      przyzwyczają, to tak Ci zostanie na stałe i wtedy dopiero bedziesz miała Temido
      ciekawy temat jak to odkręcić

      pozdrowienia
    • Gość: nauczyciel 2 Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 03.12.02, 22:30
      Temat ciekawy - zaczynać zawsze należy od siebie. Mieszkam w bloku, którego
      klatka schodowa jest schludna, ciepła i zamykana. Nie wystają na niej debile
      plujący pod nogi i smarujący po ścianach. Pod oknem mam niewydeptany trawnik.
      Wielu sąsiadów mnie nie lubi za to, że nazywam rzeczy po imieniu w stosunku do
      ich niedopilnowanych dzieci i do nich samych, ale ja się tym nie przejmuję.
      Lubię wywoływać uśmiech na twarzy rozumnego dziecka i zakłopotanie na twarzy
      dorosłych niedorozwojów społecznych. Nie znoszę mentalności "homo sowieticusa"
      oraz szanuję wspólne działanie w określonej sprawie, zarówno społeczne, jak i
      za wynagrodzeniem. W naszym mieście nie brakuje ludzi i miejsc "brudnych,
      brzydkich i złych". Bezmiar pracy ściele się pod nogami i ponad głowami. Kto
      pierwszy uruchomi proces zmian, ten długo będzie u steru władzy. Tylko
      społeczeństwo dobrze wyedukowane potrafi dzielić sprawiedliwie finanse
      publiczne, tylko wykształcony człowiek, poprzez swoją wiedzę i kwalifikacje
      zawodowe potrafi odebrać nadmiar pieniędzy bogatym tak, że obie strony są
      zadowolone. To jest według mnie klucz do zmian w naszym mieście.Swoje życie
      zawodowe i działanie społeczne poświęcam tej sprawie. Kilka rzeczy udało mi się
      doprowadzić do godziwego poziomu, jak na warunki radomskie, ale nie mam ochoty
      się demaskować, a przede wszystkim należę do ludzi w miarę pokornych. Może
      pociągną internauci ten temat. Ja tak.
    • Gość: KIBIC Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.nv.nv.cox.net 05.12.02, 17:57
      Gość portalu: temida napisał(a):

      > ... dla tego miasta ? Sam. TY. WŁAŚNIE TY. Nie "oni". Napisz. Pochwal się.
      > Niech wszyscy wiedzą, jak to się robi. Może wywołałeś uśmiech na twarzy
      > jakiegoś dzieciaka, który zjadł ciepłą zupę ? Może dałeś komuś pracę ? Może
      > posprzątałeś chodnik przed domem, żeby nie oglądać takiego burdelu dookoła ?
      > Pochwal się. Jesli nie masz czym - nie krytykuj wszystkiego dookoła. Bo
      > jestes takim samym obiektem do krytyki jak Ci, na których sie wyżywasz.

      Moja odpowiedz:

      ... dla tego miasta ? Sam. TY. WŁAŚNIE TY. Nie "oni". Napisz. Pochwal się.
      Niech wszyscy wiedzą, jak to się robi.

      OK

      Może wywołałeś uśmiech na twarzy jakiegoś dzieciaka, który zjadł ciepłą zupę ?

      Zaraz. Jakies nieporozumienie. Zupka i usmiech, to przeciez rola instytucji
      charytatywnych, kosciola, czy wladz miasta. Kto jest za to odpwiedzilny, ze
      dziecko jest glodne? Podjal sie czegos i nie wykonuje a dzieci chodza glodne!
      Znalezc na miejsce tych nieudacznikow innych ludzi co zadabaja aby dzieci nie
      byly glodne.


      Może dałeś komuś pracę ?

      Znow cos niesamowitego. Ja mam dawac prace? Ja dalem prace kilku uczetnikom
      Forum gdy zglosilem kandydature na witrualnego prezydenta miasta, kilku sie
      wypowiedzialo pozytywnie, ale nie mialem im czym placic, wiec mnie olali.
      Prace daje kapitalista albo rzad. Gybyscie wybrali mnie na prezydenta to bym
      prace za pieniadze dawal. Bez wydawania pieniedzy moge dac prace prawie
      kazdemu!


      Może posprzątałeś chodnik przed domem, żeby nie oglądać takiego burdelu
      dookoła ?

      Aha czyn spoleczny. To na co poszedl ludzi podatek? I znow kto jest
      odpowiedzialny za sprzatanie chodnika? Gdzie jest ten nieudacznik, ktorego
      postawila wladza do sprzatania?


      Pochwal się.

      1.Biore udzial w dyskusjach na Forum o Radomiu od marca 2002.
      2.Zglosilem swoja kandydature na prezydenta miasta Radomia
      3.Publicznie na tym forum popieram projekty, ktore wydaja mi sie sensowne
      4.Presentuje swoje stanowisko kulturalnie bez przeklenstw I wyzwisk
      5.Spotkalem jednego uczestnika tego Forum I go bardzo popieram gdy sie
      wypowiada na temat problemow miasta Radomia
      6.Gotowy jestem do jakies pracy dla Radomia w miare moich srodkow czasowych I
      finansowych
      7.Ciesze sie, ze jestem z Radomia, bo trzeba przeciez skas byc!


      Jesli nie masz czym - nie krytykuj wszystkiego dookoła.

      Nie krytykuje wystkiego, ale glupote, ciemnote, i utopie komunistyczna.

      Bo jestes takim samym obiektem do krytyki jak Ci, na których sie wyżywasz.

      Bardzo lubie gdy ktos mnie krytykuje bo lubie byc kotrowersyjny. Czekam wiec
      na krytyke. Gdyby ona sie naprawde zaczela wtedy bylbym prezydentem miasta
      Radomia a tak siedze za morzem i sie marnuje dla Radomia.

      KIBIC na powaznie
      • Gość: temida Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: 213.25.138.* 13.12.02, 09:36
        Gość portalu: KIBIC napisał(a):

        > Gość portalu: temida napisał(a):
        >
        > > ... dla tego miasta ? Sam. TY. WŁAŚNIE TY. Nie "oni". Napisz. Pochwal się.
        >
        > > Niech wszyscy wiedzą, jak to się robi. Może wywołałeś uśmiech na twarzy
        > > jakiegoś dzieciaka, który zjadł ciepłą zupę ? Może dałeś komuś pracę ? Moż
        > e
        > > posprzątałeś chodnik przed domem, żeby nie oglądać takiego burdelu dookoła
        > ?
        > > Pochwal się. Jesli nie masz czym - nie krytykuj wszystkiego dookoła. Bo
        > > jestes takim samym obiektem do krytyki jak Ci, na których sie wyżywasz.
        >
        > Moja odpowiedz:
        >
        > ... dla tego miasta ? Sam. TY. WŁAŚNIE TY. Nie "oni". Napisz. Pochwal się.
        > Niech wszyscy wiedzą, jak to się robi.
        >
        > OK
        >
        > Może wywołałeś uśmiech na twarzy jakiegoś dzieciaka, który zjadł ciepłą
        zupę ?
        >
        > Zaraz. Jakies nieporozumienie. Zupka i usmiech, to przeciez rola instytucji
        > charytatywnych, kosciola, czy wladz miasta. Kto jest za to odpwiedzilny, ze
        > dziecko jest glodne? Podjal sie czegos i nie wykonuje a dzieci chodza
        glodne!
        >
        > Znalezc na miejsce tych nieudacznikow innych ludzi co zadabaja aby dzieci nie
        > byly glodne.
        >
        >
        > Może dałeś komuś pracę ?
        >
        > Znow cos niesamowitego. Ja mam dawac prace? Ja dalem prace kilku uczetnikom
        > Forum gdy zglosilem kandydature na witrualnego prezydenta miasta, kilku sie
        > wypowiedzialo pozytywnie, ale nie mialem im czym placic, wiec mnie olali.
        > Prace daje kapitalista albo rzad. Gybyscie wybrali mnie na prezydenta to bym
        > prace za pieniadze dawal. Bez wydawania pieniedzy moge dac prace prawie
        > kazdemu!
        >
        >
        > Może posprzątałeś chodnik przed domem, żeby nie oglądać takiego burdelu
        > dookoła ?
        >
        > Aha czyn spoleczny. To na co poszedl ludzi podatek? I znow kto jest
        > odpowiedzialny za sprzatanie chodnika? Gdzie jest ten nieudacznik, ktorego
        > postawila wladza do sprzatania?
        >
        >
        > Pochwal się.
        >
        > 1.Biore udzial w dyskusjach na Forum o Radomiu od marca 2002.
        > 2.Zglosilem swoja kandydature na prezydenta miasta Radomia
        > 3.Publicznie na tym forum popieram projekty, ktore wydaja mi sie sensowne
        > 4.Presentuje swoje stanowisko kulturalnie bez przeklenstw I wyzwisk
        > 5.Spotkalem jednego uczestnika tego Forum I go bardzo popieram gdy sie
        > wypowiada na temat problemow miasta Radomia
        > 6.Gotowy jestem do jakies pracy dla Radomia w miare moich srodkow czasowych I
        > finansowych
        > 7.Ciesze sie, ze jestem z Radomia, bo trzeba przeciez skas byc!
        >
        >
        > Jesli nie masz czym - nie krytykuj wszystkiego dookoła.
        >
        > Nie krytykuje wystkiego, ale glupote, ciemnote, i utopie komunistyczna.
        >
        > Bo jestes takim samym obiektem do krytyki jak Ci, na których sie wyżywasz.
        >
        > Bardzo lubie gdy ktos mnie krytykuje bo lubie byc kotrowersyjny. Czekam wiec
        > na krytyke. Gdyby ona sie naprawde zaczela wtedy bylbym prezydentem miasta
        > Radomia a tak siedze za morzem i sie marnuje dla Radomia.
        >
        > KIBIC na powaznie

        a może dlatego nie krytykuję ? Krytyka dla krytki, czyli "dla sportu" nie ma
        sensu. Polecam Hyde Park.

        Pozdrawiam.
        • Gość: KIBIC Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.nv.nv.cox.net 14.12.02, 04:18
          Widze, ze nie potrafisz bronic swojego stanowiska, a moze jest ono nie do
          obrony. Rzucasz haslo i patrzysz jak ludzie ludzie reaguja. Lubisz potem
          wykpiwac ich stanowiska, ze to kretyni. A ludzie jak ludzie chca pracy,
          lepszego rzadzenia miastem i po to placa podatki aby zaopiekowac sie tymi sa w
          biedzie. Jak by mieli wiecej to napewno wiecej by sie anagazowali na rzecz
          innych, teraz ciagle zyja w strachu o utrate pracy albo jej szukaja, wiec jak
          moga latac po domach dziecka i karmic inne dzieci. Pomyslmy raczej jak stworzyc
          nowe miejsca pracy, uruchomic nowe zaklady, odnowic stare ktore kiedys sie
          sprawdzaly, angazowac sie w ozywienie gospodarcze, bedzie wtedy wiecej
          pieniedzy na pomoc socjalna. Zbuduj grupe pomocy wokol jakiegos radnego, ktory
          moze wlywac na decyzje ozywjajace gospodarke w miescie. Zapytaj sie
          kapitalistow czego potrzebuja aby zatrudnic dodatkowo pracownika. ...

    • Gość: tpawlak Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.stacje.agora.pl 05.12.02, 18:33
      mialem tam wystawe
    • Gość: Bartek Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: 217.96.6.* 06.12.02, 17:16
      W takim razie można spokojnie skierować pytanie do Ciebie:

      Jeśli coś robisz, to dlaczego tak mało? Dlaczego nie sprzedasz swojego
      samochodu aby rozdać pieniądze biednym. Czemu nie zaprosisz ich do swego domu
      aby mogli nocować pod dachem? Czemu nie bedziesz im gotować obiadów i karmić
      za swoje pieniądze? A może oddaj mieszkanie jakiejś grupie bezdomnych?
      Sprzedaj je i kup biednym opał na zimę. Czemu tego nie robisz? Sprzedaj
      komputer na którym piszesz swoje teksty i kup biednym dzieciom ciepłe kurtki.
      Na co czekasz?
      • Gość: temida Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: 213.25.138.* 09.12.02, 11:28
        Gość portalu: Bartek napisał(a):

        > W takim razie można spokojnie skierować pytanie do Ciebie:
        >
        > Jeśli coś robisz, to dlaczego tak mało? Dlaczego nie sprzedasz swojego
        > samochodu aby rozdać pieniądze biednym. Czemu nie zaprosisz ich do swego domu
        > aby mogli nocować pod dachem? Czemu nie bedziesz im gotować obiadów i karmić
        > za swoje pieniądze? A może oddaj mieszkanie jakiejś grupie bezdomnych?
        > Sprzedaj je i kup biednym opał na zimę. Czemu tego nie robisz? Sprzedaj
        > komputer na którym piszesz swoje teksty i kup biednym dzieciom ciepłe kurtki.
        > Na co czekasz?

        Nie czekam.
    • Gość: PITAGOR Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.internet.radom.pl 07.12.02, 22:19
      Ja razem z kumplem posadziłem około 20 drzewek w okolicy naszego bloku oraz
      skułem krawężnik bo jakiś debil tak go postawił że ciężko było podjeżdżać na
      rowerze :) ( i teraz cieszę się jak widzę że ludzie korzystają z tego
      udogodnienia ), ale nie powiem gdzie bo to chyba podpada pod paragraf.
    • Gość: KIBIC Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.nv.nv.cox.net 13.12.02, 01:31
      Gość portalu: temida napisał(a):

      > ... dla tego miasta ? Sam. TY. WŁAŚNIE TY. Nie "oni". Napisz. Pochwal się.
      > Niech wszyscy wiedzą, jak to się robi. Może wywołałeś uśmiech na twarzy
      > jakiegoś dzieciaka, który zjadł ciepłą zupę ? Może dałeś komuś pracę ? Może
      > posprzątałeś chodnik przed domem, żeby nie oglądać takiego burdelu dookoła ?
      > Pochwal się. Jesli nie masz czym - nie krytykuj wszystkiego dookoła. Bo
      > jestes takim samym obiektem do krytyki jak Ci, na których sie wyżywasz.


      Prosze nie polemizowac z ludzmi, ktorzy polemiki nie rozumieja. Czekam na
      polemike z moja wypowiedzia. Mamy rozne podejscie do tego samego problemu
      dlatego dziwie sie, ze nie otrzymalem odpowiedzi na moja krytyke Twojego postu.
      Dalsza dyskusja miedzy nami wzbogacilaby to Forum.

      Z pozdrowieniem KIBIC


      • Gość: anetax Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.pl 13.12.02, 12:50
        a j codziennie rano odprowadzam moje dziecko do przedszkola-swiat dziecka
        prywatnego za ktore place i to nie male pieniadze ale tam oprocz mojej corki
        jest mnostwo dziedzi malenkich od 8miesiecy do 7 lat, po ktore niestety nikt
        nie przychodzi. Wiec place te pieniazki ale wiem, ze nie ida na marne i dziekie
        temu te dzieci maja cieple posilki i wszystko czego dusza zapragnie lacznie z
        moja coreczka. Zabawki tez zanioslam dla nich kiedy moge cos pomoc to pomagam i
        ciesze sie, ze moje dziecko tam jest i widzi, ze swiat nie jest idealny.

        Pozdrawiam
    • Gość: az Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.02, 13:38
      Gość portalu: temida napisał(a):

      > ... dla tego miasta ? Sam. TY. WŁAŚNIE TY. Nie "oni". Napisz. Pochwal się.
      > Niech wszyscy wiedzą, jak to się robi. Może wywołałeś uśmiech na twarzy
      > jakiegoś dzieciaka, który zjadł ciepłą zupę ? Może dałeś komuś pracę ? Może
      > posprzątałeś chodnik przed domem, żeby nie oglądać takiego burdelu dookoła ?
      > Pochwal się. Jesli nie masz czym - nie krytykuj wszystkiego dookoła. Bo
      > jestes takim samym obiektem do krytyki jak Ci, na których sie wyżywasz.
      Nie ma się na kim wyżywać, "gołym okiem" widać jak dużo zrobiona. Łatwiej jest
      rozliczać, trudniej solidnie pracować. Poczekamy i zobaczymy co lufdzie typu TY
      zrobią. Wrócimy już niedługo do tematu, nowe "dokonania" planowane są w
      oświacie.
    • Gość: nie-temida Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 15:15
      ja wiele zrobiłem dla tego Miasta!!!!!
      1) W 76 roku zajeb. cegłówką ZOMOWca,
      2) 2002 najebałem temida twoich czerwonych braci
      Czyż to nie jest powód do dumy i satysfakcji?
      • Gość: temida Re: CO ZROBIŁEŚ... IP: 213.25.138.* 14.12.02, 09:09
        Gość portalu: nie-temida napisał(a):

        > ja wiele zrobiłem dla tego Miasta!!!!!
        > 1) W 76 roku zajeb. cegłówką ZOMOWca,
        > 2) 2002 najebałem temida twoich czerwonych braci
        > Czyż to nie jest powód do dumy i satysfakcji?

        Nie chce mi się z Tobą gadać .....
    • isoxazolidine Re: GŁOSUJMY !!!! 15.12.02, 09:11
      na Radomiaka na stronie

      www.kibol.com

      mozna oddawac glosy co 15 minut

      Pokazmy jak bardzo Nam zalezy na promocji naszego miasta !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka