Gość: N
IP: proxy / 217.153.15.*
30.12.02, 12:46
To naprawdę niesamowita frajda - te łyżwy oczywiście.
Wygrzebałam swoje figurówki, hokejówki taty wręczyłam koledze i
gotowe :) Ubaw po pachy, biorąc pod uwagę to, że kolega miał je
na nogach po raz trzeci w życiu /hi, hi, hi/
Podobno mrozy mają wrócić więc gorąco wszystkich zachęcam.
Pozdrawiam, N.