Dodaj do ulubionych

Pracownicy szpitala wracają do pracy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 18:55
Ciekawe kto za te straty zapłaci?
Obserwuj wątek
    • Gość: po studiach dzienn Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.pr.radom.net 25.05.06, 21:57
      A co z niektórymi pracownikami administracji i ich żenującymi pensjami, "TYLKO"
      o 100zł mniejszymi od salowych?
      • Gość: paranoja WSS Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.internet.radom.pl 25.05.06, 22:10
        niestety nie dostali dużo, a własciwie bardzo niedużo. Ale weź pod uwagę, że
        pracowników administracji jest tam - o ile się nie mylę - DWUKROTNIE więcej, niż
        lekarzy. I nie mówię tu np. o sekretarkach medycznych, a o pani magister
        ogrodnictwa, babach za biurkami, 4 ogrodnikach i wszystkich krewnych i znajomych
        królika, czyli p. Dyrektor. Q..a, nawet śrubę w zamku w drzwiach przychodzi tam
        dokręcać dwóch specjalistów!!!
        • Gość: SEKRETARKA Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.udn.pl 25.05.06, 22:16
          A my? Kim jestesmy, ktosię nami interesuje? Zarabiamy mniej miz salowe,
          wykonujemy najwiekszą po lekarzach pracę w Odziałach, gdyby nie my niebyłoby
          zadnych rozliczeń itp. Większośc lekarzy nawet nie zna procedur, kodow itd, o
          ktorych tak Pani Dyr. mówiła ze nie wpisują. Nie wpisują nawet kiedy pracuja,
          bo to my się tym zajmujemy. Znow zostaliśmy potraktowani jak"gowno" ani
          personel biały, ani administracja.
          • Gość: lekarka pani Sekretarko IP: *.pr.radom.net 26.05.06, 21:16
            wykonująca największą (?!) po lekarzach pracę w oddziale. Pani praca w procesie
            leczenia JEST CAŁKOWICIE ZBĘDNA. Kody i procedury są g.wno warte, profesja
            medyczna istnieje na świecie dłużej niż kilka wieków, a te ważne ( hi,hi ) kody
            wprowadzono w Polsce kilka lat temu. Wpisywanie kodów żadnemu pacjentowi nie
            pomaga, nie pomoże itd. Procedura to dla pani numer kodowy, dla lekarza i
            pielęgniarki to procedura do wykonania, czyli praca, której pani wykonać nie umie.
            Pozdrawiam,
            ps.znam sporo kodów i numerów procedur, uważam, że obciążanie takimi głupotami
            pamięci lekarza jest śmieszne, to może się pobawimy : J02, K30, B16, Z03; 89.0,
            99.1, 87.44 ależ to ważne dla chorego, prawda?
            • Gość: NN do lekarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 21:21
              w procesie leczeni tak, ale nie w procesie rozliczania NIE!!!! i musicie
              wreszcie wy lek. zdać sobie z tego sprawę.
            • Gość: sekertarka2 Re: pani Sekretarko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 21:25
              pacjentowi może i kody nie pomogły ale bez nich i mojego wpisywania i rozlicznia
              nie miałabyś pensji paniusi ani kay za dyżury!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: JK Re: pani Sekretarko IP: 193.111.144.* 02.06.06, 11:26
                Droga Pani sekretarko, cenię Pani pracę, tak samo jak pracę urzędniczki na
                poczcie, czy pani sklepowej za kasą, czy urzędniczki w urzędzie. Każdy na swoją
                swoją pracę "zapracował" przygotowaniem poprzez ukończone studia, kursy, itp.
                Pani praca między innymi polega na wypełnianiu odpowiednich formularzy
                odpowiednimi kodami i nijak tu się mają Pani porównania, że bez Pani lekarze by
                nie dostali pensji. Przemawia przez Panią wielkie rozgoryczenie, ale prawda
                jest taka, że lekarz, by wykonywać swój zawód musi najpierw ukończyć 7 lat
                studiów (6 lat nauki i rok stażu pracy), potem kolejne 5-8 lat na specjalizację
                (o której mało kto wie, że koszty wyjazdów, noclegów i czesto samych opłat
                kursów, szkoleń - ponoszą z własnej kieszeni!. W tak zwanym między czasie
                wykonuje swój zawód na pełnym etacie i (obowiązkowo!) musi mieć min. 4 dyżury w
                miesiącu (co często niestety sprowadza się do 8-10, nie dlatego, że chcą, ale
                dlatego, że muszą, bo nie ma chętnych do pracy). Nie wyliczam dodatkowej pracy
                (w przychodniach, pogotowiu), gdy chcą dorobić do marnych pensji (1000zł), bo
                to jest już dobrowolna praca i chęć zarobienia. Proszę tylko spojrzeć na to co
                lekarze mają w obowiązkach. Nie wspomnę tutaj również o odpowiedzialności
                (lekarza błędna decyzja - to życie lub zdrowie pacjenta, peotem ew. przy
                pomyłce prokurator, sądy, więzienia. W przypadku sekretarki wpisanie błędnego
                kodu - to pomyłka, nie słyszałam, by kogoś za to zamnknęli). Dlatego, proponuję
                trochę poszanowania dla nas wszystkich: i lekarzy i pań sekretarek. Przecież
                wszyscy razem wykonujemy pracę dla dobra pacjentów.
            • Gość: sekretarka2 Re: pani Sekretarko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 21:25
              więc mądrzj się dalej.
              • Gość: Max Re: pani Sekretarko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 21:29
                kody wprowadzono kilka lat temu. rozliczenia z kasą chorych obecnie NFZ od
                1998r. wcześniej ich nie było a mimo to szpitale istniały, więc twoja w nich
                praca nie jest niezbędna
                • Gość: NN Re: pani Sekretarko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 21:41
                  uważm że nikt nie powinien osądząc stanowisk pracy innych. tak jak pielęg. nic
                  nie zrobi bez lek. tak i tez oni nie dostaną kasyt jeśli serket. hist.nie
                  zozliczy. Przykre jest tylko to ze czasami ten średni persolel o tym zapomina.
                • jas_fasollasido Re: pani Sekretarko 27.05.06, 13:16
                  Ależ tyś wsteczny o pardom konserwatywny, każda praca jest potrzebna i lekarz
                  czy salowa są tylko małym trybem w tej maszynie. Czasu nie cofnierz i nie
                  wrócisz do liczydeł i opukiwania pacjęta jako jedynej metody diagnostycznej.
                  Teraz są komputery, tomografy, nowoczesne leki, sam do pracy nie chciał byś
                  jeżdzić chłopską furą czy ukraińskim rowerem tylko czymś bardziej nowoczesnym.
                  Obódź się mamy już XXI wiek.
                  Na marginesie opowiem ci prawdziwą historię w jaki sposób rzad brytyjski walczy
                  z bezrobiciem. Otórz moj kuzym rodowity brytyjczyk chiał sobie dorobić po
                  godzinach, wszak miał dużo wolnego czasu i pracował tylko 30 godz. tygodniowo.
                  Znalazł sobie pracę w jednym z londyjskich szpitali. Pracował 3 godz. dziennie
                  przez 5 dni w tygodniu. I gdy się po roku rozliczył z tamtejszym urzędem
                  skarbowym to się okazało że zarobił dodatkowo przez cały rok tylko...7 funtów.
                  Przekonał się jak bardzo nie opłaca sie mieć druga pracę gdy ma się pierwszą.
                  Polecam to pod rozwagę wszystkim lekarzą. Gdyby u nas stosowano tą prostą
                  metodę bezrobocie spadło by o połowę. A tak z własnych obserwacji widzę że ci
                  co maja pracę maja ją w nadmiarze i pracują jak woły a tak to miałby i musiał
                  by tą pracę wykonać ktoś inny.
                  • Gość: człowiek do lekarzy IP: *.udn.pl 27.05.06, 13:41
                    Jestem przerażona! Na każdym forum kiedy czytam lekarz widzę ile w nich
                    zajadłości i egoizmu. Jeżdże trochę po swiecie i niegfdzie nie widziałam
                    lekarzy, ktorzy uważają się za nadludzi tak jak tu w tym Szpitalu. NiegdZie nie
                    przeczytałam, ze ktos wykonujący inny zawod pisał"chcemy tyle co lekarze",
                    tylko chcemy tez godnie żyć. Tak, wyjedzcie wszyscy, dostaniecie tam szkołe
                    zycia, bo tylko w tym kraju, a nawet nie w tym miescie sa tacy jak wy. Ludzie
                    skąd w was tyle nienawisci do innych, przeciez to dzieki nim i z nimi możecie
                    robic to co robicie. Zamknijcie sie w swoich domach i leczcie, operujcie sami,
                    bez niczyjej pomocy skoro jastescie tacy ponad. Moim marzeniem jest zeby jeden
                    z drugim kiedys niemiał kogo poprosic o szklankę wody lezac w szpitalu. wASZE
                    • Gość: człowiek Re: do lekarzy cz II IP: *.udn.pl 27.05.06, 13:47
                      ZONY, MĘŻOWIE, DZIECI, CZĘSTO NIE są lekarzami czy to znaczy, ze są gowno
                      warci? Pomyślcie o tym. Nikt nie chce wam odebrac pieniędzy. Gdzie wasz
                      altruizm. Ludzie! Pacjenta ocenia się po zawartości portfela! To rzeczywistosc
                      tego Szpitala. Uważacie się za cos lepszego, to tez tak się zachowujcie,
                      kultura nie zawsze idzie w parze z waszym nadczłowieczeństwem. Prosimy
                      wyjedzcie wszyscy z tego kraju. Damy Rade bez was.
                      • Gość: pacjent Re: do lekarzy cz II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 20:19
                        Ja jestem człowiekiem, który zawdzięcza im życie. Nikt z nich nie chciał nigdy
                        ode mnie pieniędzy i nawet ze zmęczonym wzrokiem starał się mi pomóc. Więc
                        zaistni ludzie nieznajomi w temacie nie mówcie im, że mają wyjechać. Bo kto
                        wyleczy twoją matkę, żonę, dziecko jak będzie w potrzebie lub umierające? Sam
                        to zrobisz mądralo? nie wszyscy są uczciwi ale też nie każdy musi taki być. A
                        księża, nauczyciele są? Kto taki jest?
                        Jak czytam takie zajadłe opinie na tym forum to jestem przerażony-bo ci mili
                        lekarze ktorzy mnie wyratowali mogą pomyśleć: DOŚĆ, NIE MAM JUŻ SIŁ! I wtedy
                        bedę bez szans....
                        • Gość: rybka Re: do lekarzy cz II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 21:00
                          Są mili i fachowcy (tym należą się solidne podwyżki), ale też są mili i pazerni
                          łapówkarze i kombinatorzy (jak wszędzie). Tych drugich na Józefowie zaczyna
                          przybywać.
                  • Gość: tadeusz Re: pani Sekretarko IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 06.06.06, 01:36
                    Oj, "JAS". Ubolewam. Jesteś chyba też brytyjczykm bowiem w pierwszej klasie
                    podstawówki uczą ortografii. Czy wiesz co to jest? nIE KOMPROMITUJ SIĘ SKORO
                    JESZCZE NIE OPANOWAŁES PISOWNI. uBOLEWAM. nIE POWINIENIES NA FORMUM ODZYWAĆ
                    SIĘ. jAK cIĘ KTOS ROZPOZNA? JAKI "OBCIACH" !!!
                • Gość: gosc3 Re: do maxa IP: *.udn.pl 27.05.06, 13:58
                  jak słusznie zauważyłes, tak było kiedys i nie wroci więcej. Niestety mamy XXI
                  wiek, a i wtedy tez były potrzebne sekretarki, bo jak pamiętam jako dziecko
                  kiedy byłAM W szpitalu to one robiły wypisy. Te wszystkie roLiczenia musi ktos
                  robic, bo niestety kiedy zajmie się tym lekarz to kiedy biedniutki będzie
                  leczył? Fakt jest taki, ze sekretarka moż robic wiecej, może pracowac za 5 Pan
                  z kadr i ribic cała dokumentacje dla oddzia,łu, ktora obecnie wykonuje 10 osob
                  w kadrach. Moze o tym trzeba pomyslec> W oddziale mozna zrobic wszystko,
                  lacznie z naliczeniem pensji dla swjego oddziału, statystyk i innych, mniej
                  osob na dole, wiecej kasy dla szpitala. Czesc osob na emerytury itd. I Nie mow
                  mi ze lekarz usiadzie do paperkow, tak nigdy nie było, tak nie ma nigdzie na
                  swiecie.
                  • Gość: gosc Re: do maxa IP: *.udn.pl 27.05.06, 14:03
                    a z tymi gabinecikami administracyjnymi to całkiem niezły pomysł. Lekarze kiedy
                    będą chcieli kasy do ktorej otrzymania potzrebne są wszelkiego rodzaju
                    rozliczenia to będa przychodziac do takiego gabineciku i płacic za usługę, albo
                    zamiast lecic do swojego drugiego gabineciku to grzecZnie usiąda do biuraczewk
                    i zajmą się dokumentacją. To supe pomysł max
                    • Gość: Max Re: do maxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 15:47
                      Od lat w swoim gabinecie sam prowadzę ststystykę i księgowość, żaden problem.
                  • Gość: Max Re: do maxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 15:44
                    Sekretarka tylko przepisuje do karty informacyjnej dane z historii choroby.
                    Wypis od strony merytorycznej robi lekarz. Przy komputeryzacji przecież mamy
                    XXI wiek, to nie problem dla lekarza.
                    • Gość: sekretarka Re: do maxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 20:07
                      jeśli to nie problem to dlaczego tego sami nie robicie??/ zwolnić wszystkie
                      sekretarki a ich obowiązki przekazać lek.
                      • Gość: dziewczyny Re: do maxa IP: *.udn.pl 27.05.06, 21:07
                        właśnie max, skoro to nie problem, to róbcie to, statystyka ma stale problem z
                        rozliczeniem na czas bo lekarze nie maja czasu ani ochoty bawic sie w papierki.
                        Robcie wszystko, skoro nikt wam nie potrzebny, prosze Cie max nie osmieszaj
                        się. zastanow sie co piszesz,jak długo bys to robił np, na chirurgii gdybys był
                        cały dzien na bloku, proszę cię zejdz na ziemię. Ale jeśli jestes tak bardzo
                        samowystarczalny to pogratulować, pewnie niejeden pacjent ucieszy się kiedy
                        podasz mu basen, a PAnie w statystyce beda zadowolone jesli na biezaco
                        przyniesiesz im historie choroby i przepiszesz wypis jak to okresliłeś.
                        Powodzenia supermenie.
                        • Gość: gosc Re: do maxa IP: *.udn.pl 27.05.06, 21:12
                          Masz super pomysł, robcie wszystko sami-WSZYSTKO! Jesli pracujesz w Szpitalu,
                          to zrob to na swoim oddziale. W małym niezabiegowym gabineciku możesz byc sam
                          wielki problem,ale badz przykładem w Szpitalu mądralo.
                        • Gość: tadeusz Re: do maxa IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 06.06.06, 01:31
                          Brawo za odpowiedź. Max nie stara się nawet udawać osoby w miarę
                          kompetentnej.
                          gratuluję od[owiedzi.
                          pozdrawiam - @Tadeusz
          • Gość: lekarz Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.74.udn.pl 03.06.06, 19:28
          • Gość: lekarz Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.74.udn.pl 03.06.06, 19:42
            O przepraszam szanowna Pani Sekretarko. W moim oddziale to my lekarze punktujemy historie choroby i robimy statystyki. A gdy nasza p. sekretarka jest na urlopie lub zwolnieniu to lekarze uzupełniają karty wypisowe pacjentów. A kiedy lekarz jest na urlopie-czy wtedy p. sekretarka bada pacjentów i dyżuruje za nas???
        • Gość: Józefina Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.pr.radom.net 25.05.06, 22:48
          niedawno był o tym artykuł w Echu, lekarzy jest około 270 , pielęgniarek ponad
          800 a administracji też coś koło 280 osób. Najwięcej jest pracowników "około-
          lekarskich", Cytaty z pamięci, ale można poszukać na Forum
      • Gość: max Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 08:42
        Pracownicy administracyjni należą do nieprodukcyjnej części załogi szpitala.
        Przychody szpitalowi przynosi praca "białego personelu", tj. lekarzy,
        pielęgniarek, położnych, techników rtg, laborantów itd. Więc administracja
        tylko obciąża budżet płac.
        • Gość: jas_fasollasido Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.pr.radom.net 26.05.06, 13:19
          Tylko przypomne:
          "Murarz domy muruje,
          krawiec szyje ubrania.
          Ale gdzieżby co uszył,
          gdyby nie miał mieszkania..."

          • Gość: jas_fasollasido Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.pr.radom.net 26.05.06, 13:22
            dalej..
            ...A i murarz by przecie do roboty nie ruszył, gdyby krawiec mu spodni i
            fartucha nie uszył.
            • Gość: xsadbnhgmjk, Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.udn.pl 26.05.06, 13:56
              Drodzy lekarze! Jak wielokrotnie słyszymy jesteście stworzeni do leczenia(tu
              smiech),a nie do zajmowania sie papierkami i innymi bzdurami. Niestety, ktos to
              musi robić i tak jak wasz zawod kazdy inny tez zasługuje na szacunek, wiec
              pomyslcie tez o innych ludziach bez ktorych i wasze marne umiejętności w
              diagnostyce nie na wiele się zdadzą. Sami możecie nie wiele. Na całym świecie
              ni=nie ma tqkich nadludzia jak wy tu na Jozefowie. W USA np. nawet dozorca jest
              szanowany. Nie znaczy to, ze musimy tyle samo zarabiać, ale godnie. A wy moi
              drodzy, niestety nie zasługujecie nawet na to co macie. Pokory trochę proszę
              panstwa lekarzy. Kasa ro nie wszystko, może znajdą kiedys lek na wasz egoizm,
              bo wy za zadne pieniadze nie bedziecie ludzcy. Materialisci, jak jeden.
              • Gość: 12345 Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 26.05.06, 16:04
                jeszcze taka sprawa pielegniarki daly sie wyruchac tym wielkim Felczerom,a
                trzeba bylo odejść od łóżek i pokazać tym wielkim Felczerom jacy to sa nieuki
                że nie potrafią zrobić zastrzyku i niech poganiają przy łóżkach przez 12 godzin
                to byście zobaczyli kto powinien dostać 30% a kto 20% podwyżki.
                • Gość: 111 Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 26.05.06, 16:41
                  no to trzeba bylo- nikt im nie bronil! tylko jak sie dupa trzesie i chce ukadac
                  z dyrekcja to maja tylko 22%
                  • Gość: lek. Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 18:54
                    kto ma 22% to pielęgniarki, bo są głupie że wyrzuciły ze swej grupy pomocniczy
                    personel oddziałowy, a my chłopie to mamy swoje 30% do podstawy.
                  • Gość: kinga Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.internet.radom.pl 26.05.06, 19:41
                    ty uważaj na swoja dupę !!!!!! bo juz nią trzęsiesz ! dupku jeden
                    • Gość: lek. Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 20:04
                      niby czemu mam się bać??? nie zrobiłem nic co byłoby niezgodne z prawem.... a to
                      że pielęgniarki chciały dorównać nam i same zakończyć protest(chociarz same od
                      początku nie strajkowały , bo wśród nich byli też inni pracownicy) toc slabo na
                      tym wyszły i wszystko. N przyszłość pamiętajcie chciwość nie popłaca!!!!!
      • Gość: patri44 Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 10:51
        POŻYCZKA Z BUDŻETU PAŃSTWA
        2
        I. ZASADY OGÓLNE
        ZAKRES PODMIOTOWY UDZIALANIA POŻYCZKI Z BUDŻETU PAŃSTWA NA PODSTAWIE
        USTAWY O POMOCY PUBLICZNEJ I RESTRUKTURYZACJI PUBLICZNYCH ZAKŁADÓW
        OPIEKI ZDROWOTNEJ
        Pożyczka z budżetu państwa jest jedną z form pomocy publicznej, udzielanej
        samodzielnym publicznym zakładom opieki zdrowotnej w stosunku, do których organ
        restrukturyzacyjny wydał postanowienie o wszczęciu postępowania
        restrukturyzacyjnego.
        Skarb Państwa udziela zakładowi pożyczki, jeżeli zakład w dniu złożenia wniosku
        o pożyczkę spełnia łącznie następujące warunki:
        1. uzyskał postanowienie o wszczęciu postępowania restrukturyzacyjnego,
        2. posiada pozytywnie zaopiniowany projekt programu restrukturyzacyjnego przez
        ministra właściwego ds. Skarbu Państwa, w przypadku zakładów utworzonych przez
        ministra, centralny organ administracji rządowej lub wojewodę,
        3. ustanowił zabezpieczenia na rzecz Skarbu Państwa, na wypadek roszczeń
        wynikających z niewypełnienia warunków umowy o pożyczkę, w postaci
        zabezpieczenia rzeczowego na majątku własnym, weksla in blanco lub zabezpieczenia
        udzielonego przez inny podmiot,
        4. złożył pisemne oświadczenie o wysokości przeciętnego rocznego zatrudnienia
        w zakładzie w latach 2001 i 2002.
        Udzielenie pożyczki zakładowi nie jest uzależnione od zrzeczenia się roszczeń wobec
        Narodowego Funduszu Zdrowia, Skarbu Państwa i innej jednostki sektora finansów
        publicznych.
        II. ZAKRES PRZEDMIOTOWY UDZIELANIA POŻYCZKI
        Pożyczka jest udzielana wyłącznie na zaspokojenie następujących zobowiązań:
        1. w pierwszej kolejności – zaspokojenie należności głównych z tytułu roszczeń
        pracowników wynikających z art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r.
        o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń
        u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw,
        2. spłatę należności z tytułu zobowiązań publicznoprawnych z tytułu składek na
        ubezpieczenie emerytalne, składek na ubezpieczenia społeczne w części
        finansowanej przez ubezpieczonego oraz składek na ubezpieczenie zdrowotne
        z wyłączeniem odsetek za zwłokę, opłaty prolongacyjnej, opłaty dodatkowej,
        3
        kosztów upomnienia, oraz kosztów egzekucyjnych od zaległości
        publicznoprawnych,
        3. spłatę należności z tytułu zobowiązań cywilnoprawnych objętych ugodą
        restrukturyzacyjną w zakresie rozłożenia spłaty tych zobowiązań na raty lub
        odroczenia terminu ich spłaty, z wyłączeniem odsetek za zwłokę opłaty
        prolongacyjnej, opłaty dodatkowej, kosztów upomnienia, oraz kosztów
        egzekucyjnych od zaległości,
        4. pokrycie kosztów opłaty prowizyjnej za podejmowane przez BGK czynności
        związane z udzieleniem pożyczki.
        Pożyczka może być udzielona zakładowi tylko jeden raz.
        Kwota pożyczki jest ustalana w budżecie państwa i nie może
        przekroczyć kwoty 2,2 mld zł.
        Kwota przyznanej pożyczki nie może być większa od sumy należności głównych
        z tytułu zobowiązań zakładu wobec pracowników (wynikających z art. 4a ustawy
        o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń
        u przedsiębiorców).
        Należność główną z tytułu pożyczki dla SP ZOZ wylicza się wg wzoru:
        Kp = (Z2001 x 203 x 12) + ( Z2002 x 313,24 x 12)
        gdzie:
        Kp – kwota pożyczki w PLN
        Z2001 – przeciętne roczne zatrudnienie w zakładzie w 2001,
        Z2002 – przeciętne roczne zatrudnienie w zakładzie w 2002 roku,
        203 – przyrost przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w kwocie 203 zł, o którym
        mowa w art. 4a ustawy o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych
        wynagrodzeń u przedsiębiorców, w 2001 roku,
        313,24 - przyrost przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w kwocie stanowiącej sumę
        kwot 203zł i 110,24zł, o którym mowa w art. 4a ustawy o negocjacyjnym systemie
        kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców, w 2002 roku,
        12 – liczba miesięcy w roku.
        4
        Czynności związane z udzieleniem pożyczki i jej obsługą wykonuje w imieniu Skarbu
        Państwa Bank Gospodarstwa Krajowego.
        Pożyczka jest oprocentowana w wysokości 3% w stosunku rocznym.
        Środki pochodzące z pożyczki nie podlegają egzekucji.
        III.CZYNNOŚCI POPRZEDZAJĄCE ZŁOŻENIE WNIOSKU
        O UDZIELENIE POŻYCZKI
        Z uwagi na ustawowo określony zakres postanowień umowy o udzieleniu pożyczki już
        na etapie przygotowywania wniosku do organu restrukturyzacyjnego o wszczęcie
        postępowania restrukturyzacyjnego konieczne jest:
        1) zakończenie rokowań i potwierdzenie protokołem uzgodnień ustalonych przez zakład
        z wierzycielami wierzytelności cywilnoprawnych, skonkretyzowanych warunków
        przyszłej ugody restrukturyzacyjnej,
        2) zakończenie rokowań z pracownikami i potwierdzenie protokołem uzgodnień
        ustalonych
        przez zakład z pracownikami warunków spłaty indywidualnych roszczeń pracowników
        wynikających z art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie
        kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie
        niektórych ustaw,
        3) ustalenie przez zakład łącznej kwoty i harmonogramu spłaty zobowiązań wobec
        pracowników, o których mowa w pkt 2 z uwzględnieniem efektów rokowań podjętych
        w tym zakresie z pracownikami,
        4) ustalenie przez zakład z wierzycielami publicznoprawnymi szczegółowego
        harmonogramu spłaty zobowiązań publicznoprawnych zakładu z tytułu składek na
        ubezpieczenie emerytalne, składek na ubezpieczenia społeczne w części finansowanej
        przez ubezpieczonego oraz składek na ubezpieczenie zdrowotne wraz z odsetkami za
        zwłokę oraz kosztów egzekucyjnych dotyczących tych zobowiązań,
        5) określenie przez zakład ogólnej kwoty pożyczki, o którą będzie ubiegał się
        zakład oraz
        określenie przeznaczenia środków uzyskanych z pożyczki,
        5
        Kwota pożyczki nie może być wyższa niż suma należności głównych z tytułu
        zobowiązań, które zakład posiadał lub posiada wobec pracowników, wynikających
        z art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania
        przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych
        ustaw, dlatego też należy liczyć się z tym, że w przypadku nie zawarcia
        indywidualnych
        ugód z pracownikami, obejmujących odstąpienie od naliczania odsetek od niespłaconych
        zobowiązań, odsetki te będą musiały być spłacone z innych źródeł niż pożyczka.
        W skrajnych przypadkach (nie zawarcie ugód z pracownikami w warunkach
        całkowitego niespłacenia należności głównych z tytułu zobowiązań, które zakład
        posiada
        wobec pracowników) kwota pożyczki będzie mogła być przeznaczona wyłącznie na
        spłatę kwoty głównej zobowiązań wynikających z art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994
        r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń
        u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw oraz na spłatę prowizji należnej
        Bankowi Gospodarstwa Krajowego.
        6) ustalenie przez zakład rodzajów zabezpieczeń o charakterze majątkowym, które będą
        mogły być realnie udzielone przez zakład na rzecz Skarbu Państwa,
        Analiza możliwych zabezpieczeń majątkowych powinna być przeprowadzona ze
        szczególnym uwzględnieniem sporządzonego przez zakład planu finansowania
        restrukturyzacji ze środków własnych oraz ze środków pomocy publicznej i z innych
        źródeł, w tym po przeprowadzeniu odpowiednich konsultacji na temat skali wsparcia,
        które w zakresie zabezpieczenia pożyczek, ewentualnej emisji obligacji oraz
        ewentualnych kredytów bankowych, może być udzielone w formie poręczenia spłaty
        zobowiązań zakładu przez jednostkę samorządu terytorialnego.
        7) sporządzenie przez zakład projektu umowy o udzielenie pożyczki, która zostanie
        dołączona do dokumentacji wniosku o udzielenie pożyczki.
        Kluczowym zagadnieniem z punktu widzenia zakładu ubiegającego się o pożyczkę jest
        opracowanie realistycznego planu finansowania działalności zakładu oraz spłaty
        zobowiązań cywilnoprawnych, zobowiązań publicznoprawnych oraz zobowiązań wobec
        6
        pracowników ze środków własnych, środków pomocy publicznej oraz środków
        pochodzących z kredytu bankowego.
        Do sporządzenia takiego planu konieczne jest dokonanie ustaleń, o których mowa w p
    • Gość: sdfghjkl; Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.udn.pl 25.05.06, 22:30
      całkiem niezły pomysł. Zwolnic wszystkich innych poza lekarzami. Niech za te
      30% robia wszystko, skoro tylko oni pracują na ten szpital.A dziwne jest tylko
      to, że sama Pani dyr. nie moze poradzic sobie bez swity tzn, sekretarek,
      kierowcow itd ale to się nie liczy, oni nie pracują na szpital, tylko dla
      kogo? Ten szpital jest chory, może Pani Jaworowicz zainteresuje min. polityką
      Pani dyr.?
      • awruk Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy 25.05.06, 22:58
        mam lepszy pomysł - zwolnić lekarzy. nie trzeba będzie wypłacać podwyżek a leczeniem zajmą się np. sekretarki medyczne tak świetnie zorientowane w temacie.... :)))
        • Gość: sdfghjkl.;/ Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.udn.pl 25.05.06, 23:20
          a może tak spojrzcie troche dalej niż czubek własnego nosa. Nie bądzicie takimi
          egoistami. cZY BEDĄ PODWYZKI CZY NIE I TAK BEDZIECIE BRAC LAPOWKI, o pacjenta
          tez tu nie chodzi, bo wszyscy wiemy, jaka opiekę ma ten co "nie da". Wiec
          pomyslcie, ile prac pomocniczych robią dla was inni, choćby nawet po to,
          zebyscie mogli brac.Sami to nawet łozka nie scielecie sobie na dyzurze.
          • Gość: X-men Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 05:51
            Proszę zdawać na akademię medyczną, skończyć studia i będziesz opływał/a w
            takim luksusie jak lekarze. Nie ma limitu wieku na medycynę , kto ci broni się
            dalej uczyć zawistny polaczku?
            • Gość: Witamina Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 08:38
              Jak widać załoga została skutecznie podzielona. Jest ta jeden taki spec od
              socjotechniki......A co na to wszystko zakładowa "Solidarność"????
            • Gość: dr hum. causa Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.pr.radom.net 26.05.06, 13:16
              Otóż limit wieku jest, 27lat. I nie ma zaocznej (na szczęscie) medycyny.
              • Gość: oko Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.internet.radom.pl 26.05.06, 18:36
                NIE MAS RACJI - można zdawać na medycynę w KAŻDYM wieku - oczywiście KOMERCYJNIE
                - jakieś 10 lat temu był w AM w W-wie 45 letni Irlandczyk. Pozdro.
          • Gość: pkn Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 08:54
            :)
            • Gość: piguła Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 26.05.06, 09:12
              Chciałam zapytać ilu pracowników administracji brało udział w akcji
              protestacyjnej narażając się bądź co bądź. Teraz gdy tort już na stole to
              wyciągają swoje talerzyki.I jeszce jedno: ile nocnych i świątecznych dyżurów w
              miesiącu pełni np. sekretarka medyczna, czy ile razy musiała z bólem odwieźć
              zwłoki pacjenta, którego po kilkugodzinnej akcji ratunkowej nie udało się
              uratować? Ale faktycznie nie chodzi oto aby skłócićpracowników. Doceńmy jednak
              wzajemnie swoje zaangażowanie i odpowiedzialność pracy oraz jej specyfikę.
              • Gość: pkn [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 09:25
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: franz Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 09:34
                  No tak, ale jak zwolnili sie ortopedzi, to mimo poszukiwań w całym kraju, nie
                  znalazł się nikt, kto by ich zastąpił. A na każde miejsce w administracji
                  szpitala jest pewnie 100 podań. Nie ma sensu ekonomicznego przepłacanie
                  administracji, jak jest taka podaż chętnych do pracy.
                • Gość: wiki Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 26.05.06, 09:48
                  Tak z życzliwości ,to radzę nie "rzucać" nazwiskami.Każdy ma prawo do
                  niezadowolenia z pensji i może to wrazić w legalnym straju.Może jednak worto
                  było podjąć jakąś formę protestu we własnej grupie i zsolidaryzawać się zresztą
                  załógi,a nie teraz narzekać i wyciągać rękę po coś coinni wywalczyli (narażając
                  się na konsekwencje)mam nadzieję ,żę teraz nadraiasz zaległości o ktorych
                  mowiłaś ,a nie siedzisz w internecie, robiąc sobie kolejną przerwę na kawę...
                  • Gość: nora Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 26.05.06, 09:57
                    Rozumiem,że teraz rejestratorki sekretarki i aptearki ciężko pracują,a nie
                    zeszły z nocnego dyżuru i są "wkurzane" przez
                    biurokratów .
                    • Gość: bokser Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.wss.com.pl 31.05.06, 14:27
                      A na tych dyżurach to za darmo siedzicie
                  • Gość: pkn [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 10:18
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: dociekliwy Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 26.05.06, 10:42
                      Skoro wykonujesz wolny zawód to skąd tak dobrze znasz realia szpitala włącznie
                      z personaliami pracowników, ich przyzwyczajenia i dlaczego od razu
                      przepraszasz.
                      • Gość: pkn Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 11:45
                        :)
                        • Gość: echo Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.internet.radom.pl 26.05.06, 18:44
                          pkn, lekarze na Tochtermana mają inne umowy o pracę i wyższe stawki. Co nie
                          oznacza, że nie trzeba być człowiekiem dla drugiego człowieka.
                • Gość: max Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 17:44
                  Niech administracja otworzy sobie gabinecik.
                  • Gość: NN Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 18:49
                    Bardzo śmieszne!!!!!!!!!!!!! Niech wam się lek. nie wydaje ze stoicie ponad
                    wszystko!!!! bo t5ak nie jest.
              • Gość: AA Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.wss.com.pl 26.05.06, 09:38
                protestowały salowe, rejestratorki, apteka, sekretarki???????? uważacie że
                tylko wam się należy pielęgniarką??? tzw.: pomocniczy personel Oddziałowy i
                zakładwy ni podpinajcie pod całą administrację. a jak już tort na stole to
                tylko wam trzeba nałożyć.!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: Bolek Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 10:00
                  Jedno jest pewne. Jeśli szpital byłby prywatny struktua zatrudniena wyglądałaby
                  całkiem inaczej. Inne byłyby koszty utrzymania molocha, inny stosunek do
                  pacjenta i nikt by nawet nie pomyślał o strajku. Inne byłyby też zarobki a o
                  zatrudnieniu decydowałyby kwalifikacje i chęć do pracy a nie układziki.
                  • Gość: echo Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.internet.radom.pl 26.05.06, 18:45
                    byłoby pewnie też nieco mniej personelu BIALEGO, ale i ZNACZNIE mniej ADMINISTRACJI.
              • Gość: piguła Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 26.05.06, 20:06
                Ktoś chciał skłucić cały personel i wyraźnie mu się udało. Ludzie opamiętajcie
                się i zastanówcie się kto jest tak naprawde pracownikiem medycznym. Niejedna
                pielęgniarka potrafi i nawet wykonuje pracę za lekarza, sekretarkę, salową,
                pracownika administracji. Czy te grupy zawodowe zrobią coś za nią...nie bo ona
                sobie zawsze radzi. To jak wy to nazywacie głupie pielęgniarki które wywalczyły
                dla wszystkich 203 chciały podwyżki dla wszystkich teraz im dziękujecie bo
                słuchacie administracji bo została raptem urażona.Teraz pójdziemy w ślady
                lekarzy i będziemy walczyc dla siebie. Z całym szacunkiem dla wszystich
                pracowników szpitala poniewaz wszyscy są w nim potrzebni jednak nie wszyscy
                mają jednakową odpowiedzialnosć za zycie ludzie i musicie to zrozumieć.
                • Gość: Tola Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 21:17
                  to że idziecie same to pokazałyscie na tym strajku. szkoda ze tak późno. jeśli
                  chodzi o pracę inneych stanowisk oddziałowych to może basen i kaczkę sprzątniesz
                  ale nie wydaje mi się żebyś poradziła sobie z rozliczeniem pacjenta lub
                  wykończeniem jego his.chor. w komp. więc nie mów mi takich kocopołów. Dlatego
                  tak jak ty nie wykonasz pracy za sekreatkr tak on ni pomoże tobie bo nie ma
                  takiego przygotowania. A na zysk oddziału pracujemy wszyscy.
                • Gość: tadeusz Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 06.06.06, 01:26
                  Nie dajcie się skłócić. Musicie wszyscy stanowic wspólny front. W tej chwili
                  spełnia się moja przepowiednia z marca 1968. G\Wybrzeże przegrało, my
                  przegramy. nadejdzie jednak czas, kiedy studenci i "klasa robotnicza" wystąpią
                  wspólnie. Potrzebny był jednak radomski czerwiec i KOR. Gdańsk pozwolił na
                  wszystko. Jest to pewna analogia. Trzymajcie się razem . Społeczeństwo Was
                  popiera. Życzę zwycięstwa we wspólnej waszej (lecz tez i nmaszej - pacjentów)
                  walce. - @ Tadeusz
              • Gość: patri44 Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 10:56
                Prokuratura w Grudziądzu wszczęła śledztwo w sprawie śmierci Jerzego
                Wojnickiego. Mężczyzna miał zawał tuż przy ośrodku zdrowia.


                Wzywane na pomoc pielęgniarki i przechodzący obok lekarz nie pomogli cierpiącemu
                - pisze "Gazeta Pomorska".

                - Skontaktowaliśmy się z żoną zmarłego, przyjdzie do nas w poniedziałek - mówi
                Halina Ciżmowska-Klimek, prokurator rejonowy. Z "Gazety Pomorskiej" dowiedziała
                się o dramacie, który rozegrał się niemal pod drzwiami przychodni lekarskiej na
                osiedlu Strzemięcin. - Wszczęliśmy śledztwo w tej sprawie - mówi.

                Policjanci zabezpieczyli dokumenty lekarskie związane ze śmiercią 61-letniego
                grudziądzanina.

                Dyrektor przychodni "Strzemięcin" Robert Pieczka jest przekonany, że jego
                pracownicy pomogliby mężczyźnie, gdyby tylko zdawali sobie sprawę z powagi
                sytuacji. Czy wyciągnie konsekwencje? - To nasze wewnętrzne sprawy i nie
                zamierzam informować o nich prasy - oświadczył w piątek dyrektor Pieczka.

                Jerzy Wojnicki upadł na chodnik tuż przy przychodni lekarskiej "Strzemięcin" 17
                maja, około godz. 10.40. Widząca to kobieta wbiegła do lecznicy, aby sprowadzić
                pomoc. Pielęgniarka wprawdzie wezwała pogotowie, ale nie wyszła obejrzeć
                cierpiącego. Umierającym mężczyzną nie zainteresował się również wychodzący z
                przychodni lekarz. Jerzy Wojnicki doczekał pomocy dopiero po przyjeździe
                karetki. Choć załoga karetki próbowała go ratować, było już zbyt późno.
                Mężczyzna zmarł w szpitalu.

                (PAP)
                • Gość: pracownik szpitala Re: do lekarek IP: *.udn.pl 27.05.06, 12:13
                  a wiec siadajcie miłe panie do komputerow, bierzcie sie za kody, wypisy, listy
                  obecnosci itp, a potem biegiem zmienic basen, umyc pacjenta, podac leki, a
                  kiedy skonczycie to zasuwajcie jedna z druga rozliczyc szpital, uprac bielizne,
                  ugotowac posiłki, posprzatac korytarze, a w wolnej chwili paniusiu nie
                  zapomnijcie zajac się praca w inwestcjach. Zarobicie duzo i nie bedziecie
                  musiały byc wyprowadzane przez policje w kajdankach za łapowki.Bo nie słyszalam
                  nigdy zeby kogos aresztowali za łapowki z innego personelu. A wy może wam
                  przypomnieć? Bardzo nam się to podoba, mysle, ze bedzie tak juz czesciej.
                  Chociaz nie bo bedziecie teraz pracowac sami na wszystkich stanowiskach, wiec
                  zarobicie tyle, ze skonczą się łapowki. Pamiętajcie, od jutra do kuchni gotowac
                  sniadanko dlA CHORYCH NAJPIERW bo wam nie potrzeba innego personelu, dajcie
                  sobie radę sami. Tylko skoro tak to po co wam w gabinetach prywatnych tez
                  personel pomocniczy? ha, ha, ha zegnam i miłej pracy. w tej dyskusji wszyscy
                  widzimy kim jestescie naprawde.
                  • Gość: olo Re: do lekarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 10:16
                    hehe
                    tak sie sklada, ze lekarki zrobilyby to wszystko. Ale ty pracowniku szpitala
                    ludzi byc nie wyleczyl
              • Gość: Salowa Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 18:52
                a przepraszam sama te zwłoki zwozisz?? basen i kaczke też sama podajesz?/ a
                może i dupe choremu sama myjesz?? Jesteści chba bardziej zdemoralizowane niż
                lekarz. Pielęgniarki ocknijcie się/
        • Gość: a-r Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.pse.pl / *.pse.pl 26.05.06, 09:53
          W sumie jest to niezły pomysł biorąc pod uwagę poziom wykształcenia radomskich
          lekarzy.....W innych ośrodkach-większych często diagnozy naszych lekarzy
          wywołują usmiechy na twarzach innych, bardziej wykształconych. I nie
          odsyłajcie mnie do tych większych ośrodków - ja już tam się lęczę....hehe
          pomyślcie Panowie i Panie o tych wszystkich, którzy kaskę wywożą do Warszawy,
          Krakowa czy Łodzi. A może warto jednak trochę o nich się postarać ??? :)
    • Gość: eagle kredyt na długi??? A potem miasto zapłaci !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 13:19
      nie poręcza się kredytów, o których wiadomo, że nie będą spłacone
      • Gość: ala Re: kredyt na długi??? A potem miasto zapłaci !!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.05.06, 14:39
        za wszystko zapłacą podatnicy ponieważ Religa nie ma pieniedzy !? zobaczcie
        jego zeznanie podatkowe!!!
        • Gość: pkn Re: kredyt na długi??? A potem miasto zapłaci !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 15:17
          on przynajmniej jest prawdziwym fachowcem.
          • Gość: echo Re: kredyt na długi??? A potem miasto zapłaci !!! IP: *.internet.radom.pl 26.05.06, 18:47
            pkn, On jest fachowcem. OD KArdiochirurgii, NIE OD EKONOMII.
            • Gość: pacjent Re: kredyt na długi??? A potem miasto zapłaci !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 18:50
              a co ,acie do KArdiochirurgii??? na Józefowie to chyba jedyny oddział gdzie
              jeszcze są normalni lek.
              • Gość: Max Re: kredyt na długi??? A potem miasto zapłaci !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 20:54
                Może i normalni, ale specjalistą kardiochirurgiem to jest tylko jeden.
                • Gość: pacjent Re: kredyt na długi??? A potem miasto zapłaci !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 18:20
                  już teraz 2 a asysta też niczego sobie (jeśli choci o wykształcenie)
        • Gość: NN Re: kredyt na długi??? A potem miasto zapłaci !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 16:11
          Co ma jego zeznanie podatkowe z pienniędzmi na słuzbę zdrowia. Jak obiecał to musi dać, bo inaczej lekarze nie odpuszczą, a rqaczej dyrekcji która już dała 30 % podwyżki i liczy na to ze w październiku będzie kasa.
    • Gość: Miklosz Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 26.05.06, 14:41
      Lekarzom wprowadzic kasy fiskalne-TO KONIECZNOŚĆ
      • Gość: agata Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 15:09
        muszą strajkować bo nie mają na paliwo do swoich bmw i audi na które zarobili
        podając pavulon
    • Gość: yji Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 16:31
      UKARAĆ ICH> Obciarzyć kosztami.
      • Gość: NN Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 16:35
        a dlaczego ICh a nie P.dyr. że dopuściał aby ten protest tak długo trwał...dopiero dywanik w sejmiku mazowieckim skłonił ją uległoaści.
    • Gość: olo Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.05.06, 07:56
      a emeryci i renciści kiedy dostaną 30% podwyżki? przecież budowali ten kraj
      całe życie,komuniści i neosolidarnościowcy sprzedali wszystko co zbudowali Ci
      ludzie! może czas aby opuścili ten świat ? ten socjalistyczny rząd zamierza
      podnieść wiek emerytalny do 75 lat !!!!
      • landy Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy 27.05.06, 10:24

        Nigdy.
    • Gość: patri44 Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 10:48
      Komunikat po spotkaniu w dniu 23 maja 2006 r.
      przedstawicieli środowisk medycznych z Ministrem Zdrowia


      Dnia 23 maja 2006 r. w Ministerstwie Zdrowia odbyło się spotkanie
      przedstawicieli środowisk medycznych, w trakcie, którego Kierownictwo
      Ministerstwa Zdrowia zaprezentowało odpowiedź na postulaty zgłaszane przez
      partnerów społecznych, dotyczące w szczególności:
      1. Podwyższenia wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia Stanowisko Rządu -
      zgodnie z projektem ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej
      finansowanych ze środków publicznych od dnia 1 października 2006 r. nastąpi 30 %
      wzrost wynagrodzeń pracowników zakładów w stosunku do stanu na 2005 r.

      Komitet Porozumiewawczy - podtrzymuje zgłoszony postulat natychmiastowego
      wzrostu. Wzrost powinien objąć wszystkich pracowników medycznych bez względu na
      miejsce i formę zatrudnienia. Nie popiera stanowiska rządu.

      OPZZ – akceptuje propozycję Rządu, jeżeli podwyżki będą obowiązywać od 1
      października 2006 r.

      Forum Związków Zawodowych – akceptuje propozycję Rządu, jeżeli podwyżki będą
      obowiązywać od 1 października 2006 r.

      NSZZ Solidarność - akceptuje propozycję Rządu, jeżeli podwyżki będą obowiązywać
      najpóźniej od 1 października 2006 r. (niezbędne są gwarancje Prezesa Rady
      Ministrów i Ministra Finansów).W pracach Międzyresortowego Zespołu należy zająć
      się opracowaniem rozwiązań wzrostu wynagrodzeń również dla pracowników
      niepublicznych zakładów.
      2. Stworzenia mechanizmów zapewniających wzrost wynagrodzeń pracowników ochrony
      zdrowia do poziomu gwarantującego ich godny poziom – na wniosek Trójstronnego
      Zespołu ds. Ochrony Zdrowia zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów z dnia 22 maja
      2006 r. powołany został Międzyresortowy Zespół do Spraw Opracowania Zasad
      Zatrudniania i Wynagradzania w Ochronie Zdrowia. Zadaniem Zespołu będzie
      opracowanie propozycji rozwiązań legislacyjnych dotyczących zasad zatrudniania i
      wynagradzania w ochronie zdrowia.

      Komitet Porozumiewawczy – jest to krok w kierunku realizacji przedstawionego
      postulatu. Zespół powinien rozpocząć pracę bezzwłocznie zakończyć w jak
      najkrótszym czasie. Uregulowania opracowane przez Zespół powinny mieć rangę
      ustawy. Przedstawiciele podmiotów reprezentowanych w Komitecie powinni
      uczestniczyć w pracach Zespołu (zgoda Ministra Zdrowia).

      Członkowie Zespołu Trójstronnego - (OPZZ, NSZZ Solidarność, Forum Związków
      Zawodowych) – popierają powstanie Zespołu. Dokument opracowany przez Zespół
      powinien mieć rangę ustawy regulującej kwestie zatrudniania, wynagradzania,
      awansu zawodowego pracowników ochrony zdrowia.
      3. Przyjęcia przez Radę Ministrów projektu ustawy gwarantującej wzrost
      publicznych nakładów na ochronę zdrowia do 6% PKB. Minister Zdrowia przedstawił
      informację o zaakceptowaniu przez Radę Ministrów propozycji odnoszących się do
      wzrostu wynagrodzeń oraz doprowadzenia w ciągu kolejnych trzech lat publicznych
      nakładów na ochronę zdrowia do poziomu 4,7 % PKB. Zdaniem Rządu propozycje te
      stanowią najwyższy możliwy poziom wzrostu nakładów.

      Komitet Porozumiewawczy – zaprogramowanie do roku 2009 wzrostu publicznych
      nakładów na zdrowie do poziomu 4,7 % PKB jest dalekie od oczekiwań, ale zmierza
      we właściwym kierunku.

      Minister Zdrowia zwrócił się do przedstawicieli środowisk medycznych
      uczestniczących w spotkaniu o zaprzestanie akcji protestacyjnej i podjęcie
      konstruktywnych działań zmierzających do wypracowania rozwiązań systemowych,
      których założenia zostały zaprezentowane w trakcie spotkania.
      Komitet Porozumiewawczy zwrócił się do Ministra Zdrowia o podjęcie działań na
      rzecz natychmiastowego zaspokojenia roszczeń środowisk medycznych.
      Rząd nie może zagwarantować podwyżek wynagrodzeń w trybie natychmiastowym.
    • Gość: olo Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.05.06, 14:03
      ministerstwo zdrowia natychmiast do dymisji za okradanie obywateli z ciężko
      zarobionych pieniędzy na rzecz lekarzy !!!!
    • Gość: togo Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: 80.249.5.* 28.05.06, 09:53
      A ile kopertówek przepadło!!!!+
    • Gość: lec Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 15:06
      a dzisiaj znów odchodzą.tak jest na oddziale dializ .w poniedziałek chorzy
      czekają na korytarzu na dializę a personel strajkuje kiedyś mówiło się że ta
      praca to powołanie a dla mnie to bydlaki ze znieczulicą
      • Gość: NN Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 18:57
        to bandytyzm!! przecież dla tych chorych to ratunek życia. skoro pracują na
        ostro to właśnie to są takie stany..
        • Gość: lolo Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.05.06, 11:20
          leczmy się w Niemczech i Czechach lub innym kraju wspólnoty europejskiej NFZ ma
          obowiązek zwracać pieniądze !!!!
    • Gość: rrr Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 10:48
      i co ?
    • Gość: Nowy Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.pr.radom.net 03.06.06, 18:41
      Dobrze, że lekarze wracają do pracy. Ciekaw jestem czy podwyżki, które dostaną wpłyną na LEPSZĄ jakość pracy i NIE BRANIE łapówek... Pewnie nie:( Za bardzo się przyzwyczaili do dodatkowych "zarobków".
      A kto zapłaci za straty? Oczywiście my-podatnicy. Choc nikt tego nie powie wprost..
      • Gość: doktorek Re: Pracownicy szpitala wracają do pracy IP: *.183.udn.pl 10.06.06, 21:41
        Trochę prawdy o rzeczywistych zarobkach (gwoli wyjaśnienia: w artykule mowa
        jest tylko ozarobkach LEGALNYCH):
        www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/6169
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka