Gość: J-25 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:51 A tak mimochodem czy ktoś wie jak skończyła tama bobrowa w Jedlni-Letnisku zbudowana jesienią tamtego roku, kiedy ja rozebrano i co stało się z bobrami ?. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: w Re: Zaskakująca ekspansja bobrów IP: 194.116.134.* 23.06.06, 09:58 Znikla jakos na wiosne, przed roztopami - tylko po sniegu dalo sie do niej podejsc... a bobrami pewnie sie nikt nie interesowal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-25 Re: Zaskakująca ekspansja bobrów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 12:22 Taka konstrukcja od tak sobie sama z siebie nie znika, pod Lipskiem podobno uzywali materiałow wybuchowych, bo bobry zalały las olszowy i choć nie był wcześniej uzytkowany to gdy one się pojawiły nagle sobie wszyscy przypomnieli że mieli tam niegdyś łaki. Nie będzie się nam gryzoń szwendał po lesie. Po zlikwidowaniu tamy i zeremia bobry przeniosł się na stawy niszcząć groble (pewnie za karę:) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wieczór Re: Zaskakująca ekspansja bobrów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 15:34 Moim zdaniem powinni przyrodnicy doprowadzić populację do takiego poziomu, aby nikomu nie przynosiła znaczących szkód oraz wystarcająco urozmaiciła krajobraz i wystepowanie zwierząt. Później prawa do odstrzału i nowy przysmak polski "mięso z bobra". Co Wy na to??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-25 Re: Zaskakująca ekspansja bobrów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 16:03 Jak chcesz to osiagnąć gdy ludzie osiedlają się tuz nad rzeczką, podnoszą grunt i spychają rzekę na polie sasiada o ile tenże nie buduje się po drugiej strinie rzeczki. Przejdź się wzdłuż Pacynki, Minicha, Mlecznej czy innej rzeki i zobaczysz masę takich przykładów. Problem i oskarżenia pod adresem urzędników zaczynają się gdy rzeka wystąpi (patrz ubiegłoroczna powódź na trzcinowej czy bagiennnej) choć ci sami ludzie używali wcześniej wielu zabiegów i podstępów by tylko móc wybudować w miejscu gdzie budować się nie powinno. Znam przypadki że za pieniądze z funduszy ekologicznych budowano zbiorniki a dolina rzeczek dosłownie je niszcząc pod hasłem ochrony właśnie środowiska lub twierdząc że człowiek też musi gdzieś żyć, a jest zupełnie odwrotnie i dla bobrów i prztyrody nie ma juz po prostu miejsca.I nie przeceniaj przyrodników bo to nie w ich rękach jest dbanie o równowagę środowiska to zależy niestety głównie od polityków (np.jakaś normalna ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym), biznesu (bo ma siłę przebicia) i wreście od prz\ysłowiowego kowalskiego by choć trocjhę ograniczał w sobie żądzę posiadania i zaprzestał np. zabudowy dolin rzecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
jas_fasollasido Re: Zaskakująca ekspansja bobrów 23.06.06, 16:23 Noszenie czapy ze skóry bobrowej miało poprawić pamięć. „Łuski„ na ogonie bobra pozwalały spożywać mięso bobra w czasie postów. Niektórzy sądzą, iż traktowano wówczas bobra jak rybę, gdyż ogon pokryty nibyłuską pozwalał zaliczyć to zwierzę do ryb, a to czyniło z niego danie postne. W ogóle mięso bobra stanowiło wykwintną potrawę, zajadano się też suszonym mięsem bobra.. Oleista substancja o zapachu piżma – wydzielina z gruczołów u nasady ogona oraz sadło bobrowe uważane były za medykament na wszelkie dolegliwości. Siekacze zwane strugami, powieszane na szyi dziecka miały pomóc w bezbolesnym wyrzynaniu się zębów. Jeśli mają szczęście nie spotkać kłusowników to bobry żyją długo, nawet do 50 lat. Odpowiedz Link Zgłoś