Nowe deklaracje pacjentów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 14:05
Tak, zgadza się, nieobecnych zastępują inni, ale z jaką łaską, nierzadko z
komentarzami. Przeżyłam to w swojej przychodni i zamierzam ją zmienić. Proszę
o pomoc w wyborze nowej. Gdzie traktują pacjenta po ludzku?
    • Gość: syn Nowe deklaracje pacjentów IP: 62.233.238.* 03.07.06, 16:58
      Postawcie się na miejscu tych, którzy te deklaracje muszą spisywać i wprowadzać
      robiąc to po godzinach pracy, najczęsciej za "free".
      W tym kraju przepisy dot. służby zdrowia zmieniają sie tak często i w sposób tak
      chaotyczny, że nie wychodzi to na zdrowie ani pacjentom ani pracownikom.

      • Gość: pacjent Re: Nowe deklaracje pacjentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 08:57
        Zwłaszcza, że przypisywanie pacjenta do konkretnego lekarza to na obecnych
        zasadach finansowania czysty idiotyzm i kolejna próba NFZ utrudnienia życia
        służbie zdrowia a przy okazji oszczędności bo praca jest gigantyczna i zamiast
        opieki nad chorymi praca przy programie KSWD a kto nie zdąży to NFZ nie
        zapłaci
    • Gość: nana Re: Nowe deklaracje pacjentów IP: 195.205.136.* 04.07.06, 09:15
      ja pare miesięcy temu zmieniłam przychodnie ta nowa jest super lekarze czekają
      na pacjętów wchodze z ulicy-bez umawiania się i jestem przyjęta od ręki miło
      czysto i przyjemnie ale nie zdradze bo się zmieni sytuacja
      szukajcie a znajdziecie
      • Gość: pielegniarka Re: Nowe deklaracje pacjentów IP: *.pr.radom.net 07.07.06, 16:19
        Listy zweryfikowac musza takze pielegniarki.To totalna glupota.Pielegniarka w
        poz ma na pacjenta 1 zloty i ze 16 grosikow na caly miesiac.Tak tak ,bo pacjent
        wybiera nie tylko swojego lekarza ale tez i pielegniarke.Tylko ciekawa rzecz
        pielegniarka i lekarz musza pracowac w tej samej przychodni.Glupota prawda? Bo
        bedac pacjentem chyba mam podobno prawo wyboru ?tylko ze moj lekarz pracuje w
        przychodni na innym koncu miasta niz mieszkam,a pielegniarka w przychodni
        blisko mojego miejsca zamieszkania.Pytam gdzie tu logika i po co to cale
        zamieszanie.Pamietajmy ze za 2 lub 3 lata moga pozostac nam tylko listy
        pacjentow a ludzie odpowiedzialni za nasze zdrowie wyjada daleko z tego
        kraju .Kto wtedy ,bedzie nas leczyl?kto sie nami zaopiekuje?kto zrobi nam
        zastrzyk? KTO ZWERYFIKUJE LISTY?
Pełna wersja